Jeden Bóg i jedna prawdziwa religia.

To mocne słowa, ale to jest prawda, bo tylko w chrześcijaństwie jest Jezus Chrystus, który jest jedyną drogą do Boga. Tylko w chrześcijaństwie Bóg stał się człowiekiem, umarł na krzyżu, a trzeciego dnia zmartwychwstał dla naszego zbawienia. Tylko w chrześcijaństwie istnieje łaska zbawienia. Tylko w chrześcijaństwie istnieje krzyż, bez którego nie ma przebaczenia grzechów i zbawienia grzeszników. Tylko w chrześcijaństwie Bóg jest Ojcem dla tych, którzy wierzą w Jego imię. Tylko w chrześcijaństwie zbawienie jest z wiary, a nie z uczynków.Prawda ma na imię Jezus Chrystus, przyjdź do Niego, a żyć będziesz na wieki. Nie ma innej drogi!

Joel Osteen to wilk w owczej skórze.

Jest dziś wielu, naprawdę wielu liderów, pastorów czy nauczycieli, którzy uważają się za chrześcijan, a tak naprawdę wstydzą się prawdy Słowa Bożego w obawie utraty swego wizerunku, który sprawia, że gromadzą wokół siebie masę letnich chrześcijan, którzy idą za ich fałszywą ewangelią i nabijają im przy tym kasę. Choć ci liderzy znają dobrze nauczanie Jezusa i apostołów, to jednak wybierają kompromis ze światem, aby mogli łechtać uszy jak największej ilości ludzi, dlatego nie wspominają o grzechu, pokucie, krzyżu czy zaparciu się siebie, bo to przeszkadza w utrzymaniu w swych zborach grzeszników, którzy chcą prowadzić życie zgodnie ze swoimi, a nie Bożymi pragnieniami. Głoszą rozwodnioną ewangelię i dzięki temu mogą być popularni w różnych środowiskach, które raczej hołdują grzechowi niż świętości, ale za to wspomagają ich służbę mamoną, a to dla nich jest ważniejsze niż ratowanie ich dusz przez zagładą w piekle.

Poniżej przykład tego, jak takie unikanie prawdy Słowa wygląda w praktyce. Pastor Steve Lawson przedstawia wypowiedź Joela Osteena z programu Larry King, w którym ten jakże popularny, ale głoszący fałszywą ewangelię sukcesu pastor, teleewangelista i autor, odpowiada na pytanie dotyczącego tego, czy wiara w Chrystusa jest niezbędna do zbawienia. Oczywiście nie da się oddać w formie pisemnej klimatu oraz humoru jaki towarzysz tej wypowiedzi brata Stevena, ale myślę, że poczujecie i złapiecie przesłanie oraz atmosferę tej sytuacji.

„Cytat, Larry King: „Ponieważ mieliśmy pastorów w naszym programie, którzy mówili, że ‚Albo wierzysz w Chrystusa, albo nie. Jeśli wierzysz w Chrystusa pójdziesz do nieba, ale jeśli nie wierzysz, to bez względu na to co uczyniłeś, tam nie pójdziesz’…

Posłuchajcie odpowiedzi jednego z największych, najwspanialszych chrześcijan, tak zwanych liderów w Ameryce.

‚No, nie wiem.’ – Ciągle myślę, że mógłby zostać wspaniałym prezenterem pogody pewnego dnia. Jego żona jest lepszym kaznodzieją, ale w każdym razie, dalej idzie to tak…

Osteen odpowiada Larriey Kingowi: ‚No, nie wiem. Istnieje prawdopodobnie balans pomiędzy…Wierzę, że musisz znać Chrystusa, ale myślę, że jeśli znasz Chrystusa, jeśli wierzysz w Boga, to będziesz miał dobre uczynki. Uważam, że to jest wymówka powiedzieć, że jestem chrześcijaninem, ale nigdy nic nie robię’.

To nawet nie odpowiada na zadane pytanie.

King: ‚A co, jeśli jesteś Żydem?’ – tak jak on jest. ‚Co, jeśli jesteś muzułmaninem i nie akceptujesz Chrystusa w ogóle?’

Odpowiedź Joela: ‚Wiesz, jestem bardzo ostrożny w wypowiadaniu się o tym, kto pójdzie, a kto nie pójdzie do nieba. Nie wiem.’

King: ‚Jeśli wierzysz, że musisz wierzyć w Chrystusa, to oni się mylą. Nieprawdaż?’ – odnosząc się do Żydów, odnosząc się do muzułmanów.

Odpowiedź: (Ja tylko to czytam, ok?) ‚Cóż, nie wiem. Nie wiem czy wierzę, że oni się mylą. Spędziłem sporo czasu w Indiach z moim ojcem. Nie znam ich całej religii, ale wiem, że kochają Boga.’

Nie, nie kochają Boga, oni nienawidzą Boga!

Joel: ‚Nie wiem, widziałem ich szczerość, więc (na ogólnoświatowej telewizji), więc nie wiem’.

Dajcie nam człowieka, który zna prawdę! I który będzie ogłaszał prawdę! I który będzie stał wraz z Atanazym, Polikarpem, Kalwinem i Lutrem i Whitefieldem i Edwardsem i ogłaszał z dachów, że ewangelia jest mocą Bożą ku zbawieniu!”

Jestem doskonały czy nędzny?

Taka właśnie jest różnica między fałszywymi prorokami i nauczycielami, a tymi, którzy przez Boga zostali poznani. Apostoł Paweł miał bezpośrednie objawienie Jezusa Chrystusa, który powołał go do swego dzieła, czynił wielkie znaki i cuda, chodził w mocy Ducha Świętego, a mimo tego nie ważył się o sobie powiedzieć w takich superlatywach jak to czyni Joel Osteen i jemu podobni zwodziciele, którzy czerpią zyski z głoszenia ewangelii, którą zresztą przekręcają i wykorzystują do budowania swego wizerunku. Oni nie wywyższają Pana Jezusa Chrystusa, ale siebie.Trzymajcie się z dala od takich wilków w owczych skórach!

Krwawe prześladowania chrześcijan w Nigerii (10-12.2020)

Tematem przewodnim niemal w każdych mediach jest walka z wirusem, co zrozumiałe, ale każdego dnia na świecie dzieją tragedie, o których te same media nie mówią w cale, a te wydarzenia są nawet bardziej tragiczne, gdyż giną w nich niewinni ludzie, począwszy od małych dzieci przez kobiety, aż po starsze osoby, którzy są mordowani bestialsko dziesiątkami, tylko dlatego, że kochają Jezusa Chrystusa. Nie zabija ich wirus, ale napędzani nienawiścią i ideologią islamu bojownicy islamscy z plemienia Fulani! Islam nigdy nie był religią pokoju jak to się go błędnie przedstawia i nigdy nie będzie, gdyż wystarczy przeczytać poniższe relacje o krwawych działaniach jego wyznawców, aby zobaczyć jaki pokój prezentują i jak go szerzą…

„W styczniu niedawno ordynowany Matthew Tagwi został wysłany do wioski Hsah w stanie Plateau, aby rozpocząć swoją posługę duszpasterską. Wraz z nim była, będąca w ciąży, jego 27 letnia żona oraz ich 2 córki, trzy letnia Joy oraz sześcioletnia Esther. Trzy miesiące później, 6 kwietnia, Rose udała do Kwell na jej co miesięczną przedporodową wizytę u lekarza. Kiedy żegnała się z mężem, widziała go po raz ostatni.W tym dniu grupa bojowników pasterskich Fulani zaatakowała wioskę. Matthew był jednym z tych, który zostalony zastrzelony. Z powodu restrykcji wynikających z Covid-19 oraz obaw o powrót tych bojowników Fulani został pogrzebany tego samego dnia. Rose, której wujek pojechał do Kwall, aby przekazać jej tę tragiczną wiadomość, nie mogła nawet uczestniczyć w pogrzebie męża. 65 letni Abah Yoki przeżył atak, aczkolwiek 2 jego synów zostało zabitych. Opisał partnerowi Release co się wydarzyło tego wieczora. Około 19:30 stał na zewnątrz swego domu, kiedy zobaczył, że coś się rusza w krzakach otaczających jego dom, więc krzyknął ‚Kto tam?’ na co rozległy się strzały. Abah upadł na ziemię.

‚Leżałem cicho kiedy Fulani, w liczbie około 10, mówiących w języku fulfulde, weszło do mojego domu. Zastrzelili 2 moich synów, Aduha (30 lat) i Ishaku (11 lat). Następny udali się prosto do domu pastora Matthew Tagwigiego. Zawołali go i wtedy usłyszałem kolejne strzały. Po tym wszystkim wrócili do miejsca, gdzie leżałem i po chwili zniknęli w ciemnościach.’

2 dni później bojownicy Fulani zaatakowali inną społeczność, Ntiriku, około 15 kilometrów na wschód od Jos, stolicy stanu Plateau. Po ataku, nasz współpracownik rozmawiał z 80 letnim Josephem Maza, który był w głębokim smutku.

‚Jestem w bólu, bo ból przeszywa moją duszę. Moja żona, syn i brat zostali zabici zeszłej nocy.’

Po tych słowach Joseph wstał i odszedł kręcąc głową, starając się ukryć swe łzy. Nic już więcej nie powiedział. ‚W tej społeczności częścią kultury jest to, żeby starszy mężczyzna nie płakał publicznie.’ Wyjaśnił mi nasz współpracownik. Oszacowano, że w ciągu ostatnich dwóch dekad islamscy pasterze Fulani zabili aż 19 tys. ludzi w Nigerii. Jak dotąd w tym roku, mimo lockdownów i godzin policyjnych w odpowiedzi na pandemię, ponad 300 chrześcijan zostało zabitych w stanie Kaduna, a kolejnych 100 w innych częściach stanu Plateau. Tylko w ostatnim tygodniu lipca i na początku sierpnia doszło do ataków na 17 wiosek w których zginęło 75 ludzi, a dalszych 5 tys. wypartych z ich domów. Nasz partner skomentował to:

‚Zobaczyliśmy dobrze zaplanowane i dobrze zorganizowane ataki na chrześcijańskie społeczności, które nie mają nic wspólnego z walką o pastwiska. Te ataki są napędzane islamską ideologią wymierzoną w zniszczenie ‚niewiernych’ oraz, w wielu miejscach, wyparcia ich z ich wspólnot, podczas gdy rząd rozmyślnie lub z zaniedbania przymyka oko na tę rzeź. Politycznie poprawna narracja, która jest łatwiejsza do przełknięcia przez społeczność międzynarodową i pasuje dobrze rządowi Nigerii, jest winą pustynnienia i zmiany klimatu.’

Dodał jeszcze ‚Prosimy o modlitwę za prześladowane kościoły i pastorów, którzy stoją przed wyzwaniem pracy, aby udowodnić miłość Bożą w tych tragediach, jednocześnie starając się pozostać przy życiu.’

Rose Tagwi, która stała się nagle wdową po pastorze urodziła swą trzecią córeczkę. Nazwała ją Cierpliwość, ponieważ jest zdeterminowana czekać cierpliwie na Pana i Jego siłę ujrzeć Jego cel w jej stracie. Odpowiadając na męczeństwo jej męża powiedziała:

‚Ci źli ludzie myślą, że zabijając pastora zatrzymają ewangelię. Nic nie zatrzyma ewangelii Chrystusa. Moja modlitwa jest taka, że jego zabójcy poznali Jezusa, którego znam. Wybaczam im i będę się modlić, żeby Pan zbawił ich dusze’.

Stella, która ma prawie 5 lat, została uratowana ostatniego roku z wioski w południowym stanie Kaduna, będąca na granicy życia po nocnym ataku pasterskich bojowników Fulani. Została uderzona w twarz maczetą. Nasz współpracownik, który teraz opiekuje się Stellą powiedział:

‚To, że przeżyła noc z głębokim rozcięciem maczetą, od nasady nosa do tyłu ucha, można opisać jedynie jako cud.’

Przypuszcza się, że około 71 ludzi zostało zabitych w tym ataku. Wielu zmarło w szpitalu z powodu odniesionych ran. Około 259 domów zostało zniszczonych. Kontynuując swą relację dodał ‚Kiedy spotkałem Setllę dwa dni po ataku, krew wciąż wypływała z jej prawego ucha. Rana została zszyta na tyle, żeby zatrzymać większość krwawienia. Stella powiedziała, że Fulani zabili jej ojca i dziadków. Imitowała dźwięk strzałów z broni palnej wznosząc swoje ręce demonstrując trzymanie karabinu, a następnie zamachnęła się rękę pokazując uderzenie maczetą i jak została nią uderzona w twarz. Nic więcej nie pamiętała.

‚Nikt nie wie co stało się z jej mamą. Wiele zwęglonych ciał zostało znalezionych w spalonych budynkach i przypuszcza się, że Setlli mama była między nimi. Nasz współpracownik był w stanie przetransportować dziewczynkę na zabieg do większego szpitala w Jos. Od tego czasu rozpoczęła szkołę, ale przeszłość żyje z nią. ‚Nowym wyzwaniem dla niej jest to, że czasami dzieci kpią z niej z powodu blizny na jej twarzy.” – Release magazine

Pomóc prześladowanym można tu: https://releaseinternational.org/give/

Czy w piekle będzie fajnie?

Niektórzy ludzie bagatelizują piekło mówąc, że tam będzie fajnie i przyjemnie. Inni nawet dodają, że chcą tam trafić, gdyż wielu wspaniałych ludzi się tam spotka. Taka postawa tylko wskazuje na to, że oni zupełnie nie mają świadomości ani tego czym piekło jest, ani tego jak straszą będzie to wieczna i codzienna rzeczywistość ludzi (a będzie ich zdecydowana większość), którzy tam trafią. Nie warto ignorować ostrzeżenia Chrystusa, który powiedział, że wszyscy, którzy nie są Jego, bo odrzucą Jego łaskę zostaną tam wrzuceni. Grzech zabija, a Chrystus daje życie, wybierz mądrze…

Biblia jedyna księga ze spełniającymi się proroctwami.

Nie ma takiej drugiej księgi jak Biblia. Proroctwa w niej zawarte tylko potwierdzają jej wyjątkowość i Boże natchnienie. Żadna inna święta księga nie zawiera proroctw, które by się spełniły w 100%, tak jak te z Biblii. Sceptycy nadal starają się umniejszać i bagatelizować Słowo Boże (choć większość z nich nigdy nie poświęciła czasu na dokładne jej studiowanie), sprowadzając je do poziomu mitu czy baśni, jednak proroctwa to jedna z tych rzeczy, które nie da się zasypać pod dywan, gdyż one tylko potwierdzają, że autorem Biblii jest Bóg. Warto więc zwrócić na nią uwagę i wziąć sobie jej treść do serca, bo tak przychodzi wiara w Boga, przed którym każdy z nas stanie.

Kościół zatracił poczucie świętości!

Dokładnie tak jest. Kiedy patrzę na to co dzieje się obecnie w Kościele, to wydaje się, że nie ma różnicy między koncertem popkultury, a uwielbieniem w Kościele, między świeckim kabaretem, a kazaniem w Kościele, między coachingiem, a nauczaniem w Kościele…Różnica między nami, a światem leży w świętości, bo właściwie każdy może być dobry, uprzejmy czy grzeczny, ale świętym już nie, gdyż sami z siebie nie może stać się świętymi, takimi uczynić jest nas w stanie tylko Jezus Chrystus. Pamiętajmy o tym, bo Pan nasz przykazał nam, że mamy być nie jak świat, ale święci jak Bóg!

John Lennon: ‚Chrześcijaństwo przeminie’

Przeminął John, przeminęli Beatlesi, a chrześcijaństwo nie wykruszyło się i nie znikło, więc czas tylko potwierdził, jak bardzo Lennon nie miał racji.Wiara w Boga Biblii, Jezusa Chrystusa nigdy nie zniknie, gdyż tak jak On żyje wiecznie tak też i żyć będzie wiecznie chrześcijaństwo wyznające swą wiarę w swego Pana i Boga, który jest żywotem wiecznym – Alleluja chwalmy Pana!

Na czym opiera się biblijna wiara?

To jest niezmiernie ważne i istotne w dzisiejszych czasach, kiedy mamy wysyp fałszywych proroków, nauczycieli czy duchownych, którzy głoszą bardziej emocje, uczucia czy ‚fajerwerki’ niż czyste Słowo Boże. Jest to pokłosie tego, czego ludzkie serca pragną, czyli łatwego i przyjemnego oraz zgodnego, nie z wolą Bożą, lecz z naszą cielesną wolą stylu życia, do którego Bóg ma być tylko dodatkiem, a nie fundamentem. Ciężki szorstki krzyż? Zaparcie się siebie? Nie! Zdrowie, błogosławieństwo, przyjaźń ze światem, tolerancja dla grzechu, tego się dziś najczęściej szuka nie tylko w codziennym życiu, ale też i niestety w Kościele. Jednak prawdziwy Kościół Jezusa Chrystusa, który jest coraz mocniej prześladowany nie tylko przez wrgów krzyża Jezusa, ale też przez fałszywych chrześcijan, chodzi ustawicznie w mocy i świętości Ducha, opierając swą wiarę nie na ludzkich emocjach, ale na fundamencie Słowa Bożego!Trwaj w Chrystusie barcie i siostro!

Czy szatan boi się Maryi?

Niestety, wciąż w Kościele katolickim kapłani starają się swoim wiernym ukazać Maryję jaką wielką, potężną i mocną osobę, której nawet szatan się boi. Malują nieustannie fałszywy jej obraz, czyniąc z niej prawie bóstwo. Popatrzymy choć na ten cytowany fragment z wypowiedzi księdza Piotra. Przecież nigdzie w żadnym momencie Pisma Świętego nie jest nie tylko napisane, ale również nie jest choćby zasugerowane, że diabeł czy demony wyją i boją się Maryi. Tak, drżą, ale przed Bogiem, jak to ukazuje choćby List do Jakuba. Warto pamiętać o tym, że kiedy przytaczane są w ewangelii historie wyganiania demonów to nie ma w nich wspomnianej Maryi, lecz jedynie uczniowie Jezusa, apostołowie czy sam Chrystus. Nie mamy żadnych przesłanek do tego, żeby twierdzić, że po śmierci Maria zyskała taki status, że szatan i demony strasznie się jej boją! Przecież całe Pismo na Bogu się zaczyna i na Bogu się kończy, a nie na Marii, której bardzo mało miejsca tak naprawdę jest poświęcone w Piśmie. Badajmy więc Słowo Boże i nie przyjmujmy wszystkie jak leci, tylko dlatego, że powiedział to nam jakiś duchowny, czy dlatego, że to fajnie brzmi i podoba się nam. Musimy być gorliwymi naśladowacami Pana, a nie ludzi!