Co Bóg zdefiniował człowiek nie może redefiniować!

Niestety człowiek w swej cielesności i w pragnieniu dogodzeniu własnemu ja, stara się dziś poprawić Boga i definiuje na nowo podstawowe kwestie w naszym życiu jak małżeństwo czy płeć, jednak jest to przejaw naszego buntu, pychy oraz grzechu i na pewno nie skończy się to aprobatą ze strony Stwórcy, ale sądem, gdyż wszystko co On stworzył było bardzo dobre i nie wymaga poprawy. Naszym zadaniem nie jest redefiniowanie dzieł Bożych, ale pokuta i wiara w ewangelię, bo tylko tak możemy skorzystać z łaski, sprawiedliwości i miłosierdzia Bożego, które są dla nas dostępne nie w nas samych, ale wyłącznie w Chrystusie!

„I stworzył Bóg człowieka na obraz swój. Na obraz Boga stworzył go. Jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich. I błogosławił im Bóg, i rzekł do nich Bóg: Rozradzajcie się i rozmnażajcie się, i napełniajcie ziemię, i czyńcie ją sobie poddaną;… I spojrzał Bóg na wszystko, co uczynił, a było to bardzo dobre.” (Rdz 1:27,28,31)

„Jezus odpowiedział im:…Lecz od początku stworzenia Bóg uczynił ich mężczyzną i kobietą. Dlatego opuści mężczyzna swego ojca i matkę i połączy się ze swoją żoną; I będą dwoje jednym ciałem. A tak już nie są dwoje, ale jedno ciało. Co więc Bóg złączył, człowiek niech nie rozłącza.” (Mk 10:5,6-9)

Czy Chrystus ze swym bóstwem jest obecny w opłatku?

Nie dajmy się zwieść i głośmy odważnie prawdę ewangelii, która często stoi w sprzeczności z tym, co w naszym katolickim kraju jest nauczane gorliwie każdego dnia w tysiącach katolickich kościołów. Jezus Chrystus nigdy nie był, nie jest i nie będzie obecny w opłatku z wody i mąki, gdyż nie mieszka ani nie przebywa w rzeczach uczynionych ręką człowieka, a poza tym zasiada na tronie w niebie, a kiedy przyjdzie z ciałem, tak jak odchodził z tej ziemi, gdy apostołowie patrzyli na niego, to ujrzy Go wszelkie oko. Czy Eucharystyczny Jezus spełnia te biblijne opisy, wymagania i proroctwa? Absolutnie nie. Jest to pokarm, który się spożywa, trawi i wydala, a my mamy zabiegać o taki, który nie ginie. (J 6:27)

Przyjdź do prawdziwego Chrystusa, który nie jest zamknięty w martwym opłatku, ale jest żywym Bogiem i Panem, który jedynie może cię zbawić i odkupić z twoich grzechów, jeśli uwierzysz Jego ewangelii. Nie oddawaj się bałwochwalstwu, ale czcij prawdziwego Syna Bożego, który przychodzi do każdego, kto w pokorze i pokucie woła do Niego o miłosierdzie i łaskę!

„Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, lecz darem łaski Bożej jest żywot wieczny w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.” (Rz 6:23)

„musi być wywyższony Syn Człowieczy, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny. Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny. Bo nie posłał Bóg Syna na świat, aby sądził świat, lecz aby świat był przez niego zbawiony. Kto wierzy w niego, nie będzie sądzony; kto zaś nie wierzy, już jest osądzony dlatego, że nie uwierzył w imię jednorodzonego Syna Bożego.” (Dz 3:14-19)

„Bo jeśli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu swoim, że Bóg wzbudził go z martwych, zbawiony będziesz. Albowiem sercem wierzy się ku usprawiedliwieniu, a ustami wyznaje się ku zbawieniu. Powiada bowiem Pismo: Każdy, kto w niego wierzy, nie będzie zawstydzony.” (Rz 10:9-11)

Bóg istnieje – historia z fryzjerem.

„Bo niewidzialna jego istota, to jest wiekuista jego moc i bóstwo, mogą być od stworzenia świata oglądane w dziełach i poznane umysłem, tak iż nic nie mają na swoją obronę, dlatego że poznawszy Boga, nie uwielbili go jako Boga i nie złożyli mu dziękczynienia, lecz znikczemnieli w myślach swoich, a ich nierozumne serce pogrążyło się w ciemności. Mienili się mądrymi, a stali się głupi” (Rz 1:20-23)

„gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej, i są usprawiedliwieni darmo, z łaski jego, przez odkupienie w Chrystusie Jezusie,” (Rz 3:23-24)

Tylko Chrystus twierdził, że jedyną drogą do nieba!

Dlatego jest to niezbędne, konieczne i zbawiające wierzyć w Jezusa Chrystusa, gdyż tylko On jest prawdziwym Bogiem oraz jedyną pewną drogą do Ojca. Nikt nigdy nie trafił, nie trafia i nie trafi do nieba jak tylko przez Jezusa Chrystusa, dlatego wszelkie inne drogi prowadzą na manowce wiary, dlatego gorąco zachęcam się, abyś posłuchał Jezusa i wszedł na drogę zbawienia już dziś, jeśli pragniesz trafić do Ojca w niebie!

Trójca w Biblii

Bardzo ciekawy, pouczający wykład Davida Wooda na temat Trójcy. Warto się zapoznać się z nim uważnie, gdyż zawiera wersety, które rzadko pojawiają się w tej dyskusji, a są bardzo ceną wskazówką, potwierdzającą naukę Pisma, że Bóg jest jeden, lecz w trzech osobach, gdyż Ojciec jest Bogiem, Chrystus jest Bogiem oraz Duch jest Bogiem. Chwała naszemu Bogu!

„Dlaczego chrześcijanie wierzą w doktrynę Trójcy? Wierzymy, bo jesteśmy zmuszeni do tego poglądu przez Trójjedynego Boga, a nie z powodu soboru kościoła. Sobory kościoła zostały zmuszone do tego poglądu przez Trójjedynego Boga. Chrześcijanie posiadają pewne dane, z którymi możemy pracować. Każdy ma jakieś dane. Rozglądamy się wokół nas i widzimy, że jest to zorganizowane w pewien sposób. Wiemy, że istnieje moralne prawo, a setki milionów ludzi na świecie wierzą, że byli świadkami cudu. Wszystko to pozwala nam sformułować koncept Boga, ale chrześcijanie posiadają także Pismo, Nowy Testament i Stary Testament i kiedy zaczynamy czytać Pismo, bardzo szybko robi się ciekawie. To są dwa pierwsze wersety Pisma, na długo przed pojawieniem się chrześcijaństwa.

„Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię. A ziemia była pustkowiem 1 chaosem; ciemność była nad otchłanią, a Duch Boży unosił się nad powierzchnią wód.” (Rdz 1:1-2)

Mamy więc Boga, ale później pojawia wyróżnienie „Duch Boży unosił się nad powierzchnią wód”. Następnie w tym samym rozdziale, otwierającym Biblię rozdziale w wersecie 26 czytamy: „Potem Bóg powiedział: Uczyńmy człowieka na nasz obraz według naszego podobieństwa”. I teraz pojawiają się dwa oczywiste pytania: Do kogo Bóg mówił? Oraz, dlaczego powiedział „Uczyńmy” liczba mnoga i „według naszego podobieństwa” liczba mnoga? Liczba mnoga majestatu, prawda? Żydzi nie używali liczby mnogiej majestatu, więc dlaczego używa jej, jest to na razie tajemnica. Nie wiemy tego jeszcze, ale kiedy kontynuujemy czytanie, ta tajemnica się pogłębia. W Izajasza 9:6 prorok wygłasza proroctwo: „Albowiem dziecię narodziło się nam, syn jest nam dany i spocznie władza na jego ramieniu, i nazwą go: Cudowny Doradca, Bóg Mocny, Ojciec Odwieczny, Książę Pokoju.” Dziecię się narodziło, syn jest dany, a to dziecko powiedziane, że jest to „Bóg Mocny”. Jak dziecko będzie Bogiem Mocnym?

Izajasz 49:16 – Jahwe mówi, Jahwe jest mówcą i On mówi: „Zbliżcie się do mnie i słuchajcie tego! Od samego początku nie mówiłem w skrytości, odkąd się to dzieje, Ja tam jestem! A teraz Wszechmogący, mój Pan, posłał mnie i jego Duch.” Jahwe przemawia i Jahwe mówi, że został posłany przez Jahwe wraz z Duchem Jahwe. Jak Bóg może zostać posłany przez Boga razem z Duchem Boga? Jeszcze nie wiemy. Później w Starym Testamencie w Zachariasz 12:10 Jahwe mówi „Lecz na dom Dawida i na mieszkańców Jeruzalem wyleję ducha łaski i błagania. Wtedy spojrzą na mnie, na tego, którego przebodli, i będą go opłakiwać, jak opłakuje się jedynaka, i będą gorzko biadać nad nim, jak gorzko biadają nad pierworodnym.” Jahwe wyleje Ducha, który sprawi, że ludzie będą pokutować i spojrzą na Jahwe, którego przebodli i będą gorzko biadać nad nim, jak gorzko biadają nad pierworodnym. Jak niematerialny Bóg może zostać przebodzony? Chyba, że przybierze ciało. Tak więc Stary Testament konkluduje i pozostawia nas z wieloma pytaniami, jak pogodzić twierdzenie, że istnieje tylko jeden Bóg, z intrygującymi wskazówkami mnogości.

Następnie pojawia się Jezus. Jezus mówi swoim naśladowcą, że On jest Sędzią ostatecznym wszystkich ludzi, mimo tego, że Stary Testament naucza, że Jahwe jest Sędzią ostatecznym wszystkich ludzi. Jezus mówi, że jest tym, który wzbudzi umarłych w czasie zmartwychwstania, mimo tego, że Stary Testament naucza, że Jahwe jest tym, który wzbudzi umarłych przy zmartwychwstaniu. Jezus nazywa siebie Panem Sabatu. Twierdzi, że jest Panem proroka Dawida. Twierdzi, że „Jam jest” z Księgi Rodzaju. Twierdzi, że jest większy niż świątynia Boża. Jezus mówi nam, że ma absolutnie unikalną relację z Ojcem, że może odpowiadać na modlitwę, że jest obecny gdziekolwiek Jego naśladowcy są zebrani i że jest ze swoimi naśladowcami na zawsze i że ma wszelką władzę niebie i na ziemi. Nawet składa zaskakującą deklarację, że wszystko, co ma Ojciec, ‚moje jest’. Ale Jezus także modli się do Ojca, a zarazem twierdzi, że jest od Ojca. Dlaczego Jezus czynił twierdzenia, które wyłącznie Bóg może czynić, a jednak zwraca uwagę na Boga jako Ojca?

W Jana 14 i 16 Jezus mówi, że po powrocie do Ojca, On i Ojciec razem poślą Ducha Świętego. Duch jest posłany, a jednak jak widzimy, Duch jest z Ojcem podczas stworzenia. Psalm 104:30 naucza, że Duch tworzy wszechświat. Duch jest wszechmogący 1 Koryntian, wszechobecny w Psalmie 139 i wieczny w Hebrajczyków 9. To są boskie atrybuty, a mimo tego Duch jest odrębny od Ojca i Syna. W takim razie, co czynimy z tym wszystkim? Jeśli Ojciec jest Bogiem, Syn jest Bogiem, Duch jest Bogiem i jeśli Ojciec nie jest Synem, a Syn nie jest Duchem, a Duch nie jest Ojcem, a istnieje tylko jeden Bóg? – Trójca jest jedynym wyjściem. Dlatego też powiedziałem, że jesteśmy zmuszeni do tego poglądu przez samego Trójjedynego Boga.”