Świat bez Boga jest bez prawa!

„A ponieważ bezprawie się rozmnoży, przeto miłość wielu oziębnie.” (Mt 24:12)

„Albowiem tajemna moc nieprawości już działa, tajemna dopóty, dopóki ten, który teraz powstrzymuje, nie zejdzie z pola. A wtedy objawi się ów niegodziwiec, którego Pan Jezus zabije tchnieniem ust swoich i zniweczy blaskiem przyjścia swego.” (2 Tes 2:7-8)

„A to wiedz, że w dniach ostatecznych nastaną trudne czasy: Ludzie bowiem będą samolubni, chciwi, chełpliwi, pyszni, bluźnierczy, rodzicom nieposłuszni, niewdzięczni, bezbożni, bez serca, nieprzejednani, przewrotni, niepowściągliwi, okrutni, nie miłujący tego, co dobre, zdradzieccy, zuchwali, nadęci, miłujący więcej rozkosze niż Boga… Ludzie zaś źli i oszuści coraz bardziej brnąć będą w zło, błądząc sami i drugich w błąd wprowadzając.” (2 Tm 3:1-4,13)

Bać się Pana – znaczy nienawidzić zła; nienawidzę buty i pychy, złych postępków oraz przewrotnej mowy.” (Prz 8:13)

„Oto bojaźń Pańska, ona jest mądrością, a unikanie złego rozumem.” (Hi 28:28)

Jestem zbawiony czy ginę?!

Zabiegamy i staramy się o wiele różnych rzeczy istotnych na tym świecie, lecz przemijających, ale często zapominamy o najważniejszej rzeczy, o naszej duszy, której stan jest nierzadko runią. Nie traćmy więc czasu, bo dzień sądu nadchodzi i póki dech z łaski Pana jest w naszych piersiach, mamy szansę na uniknięci ognia i wiecznego potępienia z powodu naszych grzechów poprzez pojednanie się z Bogiem przez wiarę w Jezusa Chrystusa, więc pokutuj i uwierz ewangelii teraz!

„Albowiem Bóg tak umiłował świat, że wydał swego Syna Jednorodzonego, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Bóg bowiem posłał Syna na świat nie po to, aby świat potępił, ale po to, aby świat był przez Niego zbawiony. Kto wierzy w Niego, nie będzie potępiony, a kto nie wierzy, już jest potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego.” (J 3:16-18)

„Pan nie zwleka z dotrzymaniem obietnicy, chociaż niektórzy uważają, że zwleka, lecz okazuje cierpliwość względem was, bo nie chce, aby ktokolwiek zginął, lecz chce, aby wszyscy przyszli do upamiętania.” (2 P 3:9)

„Bóg wprawdzie puszczał płazem czasy niewiedzy, teraz jednak wzywa wszędzie wszystkich ludzi, aby się upamiętali, gdyż wyznaczył dzień, w którym będzie sądził świat sprawiedliwie przez męża, którego ustanowił, potwierdzając to wszystkim przez wskrzeszenie go z martwych.” (Dz 17:30-31)

Jezus twierdził, że jest Bogiem!

Jezus Chrystus, czy to komuś się podoba czy nie, czy ktoś w to wierzy czy nie, jest w 100% Bogiem i to nie dlatego, że ktoś sobie z nas ludzi tak to wymyślił, ale dlatego, że tak naucza Słowo Boże, którego autorem jest sam Bóg, a On nie może kłamać!

Jeśli wierzysz, że Jezus jest nauczycielem, mędrcem, Mesjaszem, Synem Bożym, ale nie jest jedynym Bogiem, Stwórcą i Odkupicielem tego świata, to wierzysz w fałszywego Jezusa, który nie może cię zbawić, pojednać z Ojcem, ani odkupić z grzechów, dlatego jeśli nie uwierzysz, że On jest jedynym Bogiem, umrzech w swych grzechach, bez nadzei na zbawienie.

‚Dlatego powiedziałem wam, że pomrzecie w grzechach swoich. Jeśli bowiem nie uwierzycie, że to Ja jestem, pomrzecie w swoich grzechach.’ (J 8:24)

Posłuchaj więc Jezusa u uwierz już teraz, bo jutro może być za późno!

Nabeel był przed swoim nawróceniem był muzełmaninem, a jak wiadomo, muzełmanie nie wierzą w Jezusa Boga, jednak moc ewangelii otworzyła oczy i serce jego na zbawczą prawdę o Chrystusie, który stał się jego Bogiem i Panem i tego Jezusa Boga głosił gorliwie do końca swoich dni. (Zmarł na raka żołądka w 2017 roku)

„I widziałem w widzeniach nocnych: Oto na obłokach niebieskich przyszedł ktoś, podobny do Syna Człowieczego; doszedł do Sędziwego i stawiono go przed nim. I dano mu władzę i chwałę, i królestwo, aby mu służyły wszystkie ludy, narody i języki, Jego władza – władzą wieczną, niezmienną, jego królestwo – niezniszczalne” (Dn 7:13-14)

„A Bóg rzekł do Mojżesza: Jestem, który jestem. I dodał: Tak powiesz do synów izraelskich: Jahwe posłał mnie do was!” (Wj 3:14)

„A Bóg rzekł do Mojżesza: Jestem, który jestem. I dodał: Tak powiesz do synów izraelskich: Jahwe posłał mnie do was!’ (Ps 110:1)

Ewangelia bez przekonania o grzechu jest fałszywa!

Jeśli ewangelia, która jest nam głoszona nie naucza o grzechu, pokucie i potrzebie naszego upamiętania, to jest raczej pewne, że jest to fałszywa ewangelia, która nie pochodzi z Pisma, dlatego tak ważne jest abyśmy żyli Słowem Bożym każdego dnia, abyśmy potrafili to rozpoznać i w porę, zanim zostaniemy odciągnięci od prawdy, zaareagować i odrzucić kłamstwo. Niech nasze uszy będą otwarte na prawdę ewangelii!

„Wypełnił się czas i przybliżyło się Królestwo Boże, upamiętajcie się/pokutujcie i wierzcie ewangelii.” (Mk 1:15)

„Nie ma bowiem różnicy, gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej, i są usprawiedliwieni darmo, z łaski jego, przez odkupienie w Chrystusie Jezusie,” (Rz 3:23-24)

„Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, lecz darem łaski Bożej jest żywot wieczny w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.” (Rz 6:23)

Co się dzieje, kiedy Kościół nie uważa Biblii za fundamentu?

„Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany.” (2 Tm 3:16-17)

Całe Pismo, nie kawałek czy jakaś tylko wybrana jego część jest natchnione, stąd powinno być ono podstawą i fundamentem naszej codziennej wiary, zachowania i uwielbienia dla naszego Boga, który jest autorem Pisma. Nie ma innego nieomylnego autorytetu na ziemi jaki posiada Kościół, który mógłby się równać ze Słowem Bożym spisanym w Biblii, dlatego nie równa się z nim tradycja, kazania z ambony, pisma ojców kościoła, gdyż są omylne wychodzące z ludzkiego umysłu, a nie bezpośrednio z Bożego natchnienia, które pozwoliłoby im rzec ‚Tak mówi Bóg’.
Dlatego tak istotne jest trzymanie się jego nauki i sprawdzanie z nim wszystkiego co jest nam głoszone, aby nie wpaść w zwiedzenie czy manowce wiary.

Wystarczy prześledzić odstępstwa czy heretyckie ruchy jakie pojawiły się w historii chrześcijaństwa, aby zobaczyć, że początkiem ich było odejście od nauki Słowa Bożego. Nie tylko Kościół katolicki i jego teologia w wielu aspektach jest tego dobrym przykładem, ale też ewangelia sukcesu mieszająca w kościołach ewangelicznych czy niektóre ruchy charyzmatyczne, które z Duchem Świętym często nie mają nic wspólnego. Wszytko to i wiele innych odstępstw, mniejszych i większych ma zazwyczaj początek w odrzuceniu czy przekręceniu nauki Pisma Świętego.

Nie idźmy w ten chaos, ale napełniajmy się Słowem Bożym każdego dnia, abyśmy nie dali się zwieść przez pokarm, który pochodzi nie od Boga, ale diabła, która chce nas pochłonąć swoją fałszywą ewangelią. Trwajmy w pewnym objawieniu Bożym jakie dał nam Duch Święty w Biblii!

„Gdyż Słowo Boże jest żywe i skuteczne, ostrzejsze niż jakikolwiek obosieczny miecz, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić zamysły i zamiary serca; i nie ma stworzenia zdolnego skryć się przed Jego obliczem, przeciwnie, wszystko jest obnażone i odsłonięte przed oczami Tego, przed którym przyjdzie nam zdać sprawę.” (Hbr 4:12-13)

Czy Msza Święta jest ofiarą?

„Takiego to przystało nam mieć arcykapłana, świętego, niewinnego, nieskalanego, odłączonego od grzeszników i wywyższonego nad niebiosa; który nie musi codziennie, jak inni arcykapłani, składać ofiar najpierw za własne grzechy, następnie za grzechy ludu; uczynił to bowiem raz na zawsze, gdy ofiarował samego siebie.” (Hbr 7:26-27)

Jezus Chrystus 2 tysiące lat temu na Golgocie umarł śmiercią krzyżową, gdzie sam ofiarował siebie za nasze grzechy, ze swej woli, a nie z woli księdza, która w żadnej mierze nie ma mocy sprowadzić Jezusa na ołtarz do opłatka!. Uczynił to RAZ NA ZAWSZE, aby już nikt nigdy nie musiał składać takiej ofiary, gdyż ona się wykonała i była doskonała oraz wystarczająca!

„On złożył raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, usiadł po prawicy Bożej,” (Hbr 10:1)

Dzięki temu jako dzieci Boże przez wiarę, jesteśmy ‚uświęceni przez ofiarowanie ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze’ (Hbr 10:10)

Czy jesteśmy zatem uświęceni przez ofiarę Mszy Świętej, w której Chrystus ofiaruje się ponownie i to bezkrwawo? Po stokroć nie! Jesteśmy wyłącznie uświęceni przez to co uczynił raz na zawsze Syn Boży przez swoją krwawą ofiarę na krzyżu, gdzie ofiarował nie jakiś opłatek z wody i mąki, wykonany ręką człowieka, ale swoje własne ciało – tylko ta ofiara, może nas uświęcić i żadna inna!

Jednak Kościół katolicki uznał, że wie lepiej niż sam Bóg, który przysposobił ciało dla swego Syna, aby ten mógł je przybrać, wycierpieć straszne męki i zostać przybitym do krzyż na nasze odkupienie, oczyszczenie oraz usprawiedliwienie raz na zawsze i wymyślił sobie swoją własną, bluźnierczą bezkrwawą ofiarę, bo deptającą prawdziwą krwawą ofiarę Chrystusa, składaną na ołtarzach każdego dnia w kościołach na całym świecie.

„Albowiem Chrystus nie wszedł do świątyni zbudowanej rękami, która jest odbiciem prawdziwej, ale do samego nieba, aby się wstawiać teraz za nami przed obliczem Boga; i nie dlatego, żeby wielekroć ofiarować samego siebie, podobnie jak arcykapłan wchodzi do świątyni co roku z cudzą krwią, gdyż w takim razie musiałby cierpieć wiele razy od początku świata; ale obecnie objawił się On jeden raz u schyłku wieków dla zgładzenia grzechu przez ofiarowanie samego siebie. A jak postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem sąd, tak i Chrystus, raz ofiarowany, aby zgładzić grzechy wielu, drugi raz ukaże się nie z powodu grzechu, lecz ku zbawieniu tym, którzy go oczekują.” (Hbr 9:24-28)

Jednak jak czytamy powyżej, Biblia przewidziała taki obraz rzeczy i nas ostrzega, że żaden ludzki kapłan nie może tej ofiary Chrystusa składać ponownie, ani jej powtarzać, a nawet jeśli tak czyni, to jest ona nic nie warta, nie ma mocy sprawczej ofiary Chrystusa. Jest wyłącznie martwym religijnym obrzędem, który deprecjonuje prawdziwą ofiarę Jezusa, który raz na zawsze przelał swoją krew, zamykając temat kolejnych ofiar za nasze grzechy na dobre.

„Gdyż i Chrystus raz za grzechy cierpiał, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was przywieść do Boga; w ciele wprawdzie poniósł śmierć, lecz w duchu został przywrócony życiu.” (1 P 3:18)

Zastanów się więc proszę nad tym, czy ufasz jakiejś religijnej, pustej i bezkrwawej ofierze, gdzie niby ma przebywać fizycznie Chrystus, a widać jedynie pokarm, który ginie pod postacią opłatka z wody i mąki, który jak naucza Pismo, nie ma żadnej mocy, gdyż nie ma tam obecnego Chrystusa ze swoim bóstwem, jak to naucza Kościół, gdyż On złożył już raz na zawsze doskonalą ofiarę i zasiada na tronie w niebie i przyjdzie tak jak odchodził do nieba z ciałem, lecz ujrzy Go wtedy każde oko, stąd też Chrystus Eucharystyczny to fałszywy Chrystus, gdyż prawdziwy Chrystus cierpiał i umarł za nas RAZ, kiedy to wypowiedział w potwornych mękach wisząc na krzyżu słowa ‚Wykonało się’! A ponieważ to się wykonało, nie ma żadnej potrzeby kolejnej ofiary Chrystusa, gdyż ta jedna sprawiła, że jeśli wierzymy Chrystusowi i Jego ewangelii, to jesteśmy dzięki temu ‚obmyci, uświęceni, i usprawiedliwieni’ (1 Kor 6:11).

Możemy być uświęceni i doskonali przed Bogiem wyłącznie poprzez ofiarę Chrystusa, a nie ofiarę Mszy Świętej. Nie daj się zwieść, bo od tego zależy twoje życie wieczne, uwierz więc Jezusowi i temu, co zrobił dla ciebie raz na zawsze na krzyżu, abyś mógł stanąć przed Bogiem jako Jego dziecko, które przywita z radością, dzięki pojednaniu jakie jest nam dane z łaski przez wiarę w Synu Bożym.

‚Albowiem jedną ofiarą uczynił na zawsze doskonałymi tych, którzy są uświęceni.’ (Hbr 10:14)

Szatan mistrz teologii, który nie wierzy w Boga!

„Dlatego powiedziałem wam, że pomrzecie w grzechach swoich. Jeśli bowiem nie uwierzycie, że to Ja jestem, pomrzecie w swoich grzechach” (J 8:24)

Dobrze jest zapoznać się z wiedzą, lecz pamiętaj, że nie warto naśladować szatana w jego postępowaniu, bo wiedza nie zbawia, a jedynie Jezus Chrystus, więc nie pokładaj ufności w sobie samym czy w swej mądrości, ale w pokorze przyjdź pod krzyż Chrystusa, ukórz się, zawołaj do Niego jako swego Pana i Zbawiciela o łaskę i miłosierdzie i zacznij żyć ewangelią każdego dnia, naśladując ze wszystkich sił i z całego serca swego Chrystusa w swoim codziennym życiu!

„Bez wiary zaś nie można podobać się Bogu; kto bowiem przystępuje do Boga, musi uwierzyć, że On istnieje i że nagradza tych, którzy go szukają.” (Hbr 11:6)