Homoseksualizm jest grzechem, pokutuj i uwierz ewangelii!

Naszym podstawowym obowiązkiem jest być wiernym naszemu Panu Jezusowi Chrystusowi i Jego spisanemu słowu w Biblii, a co za tym idzie głoszie prawdy. Kochać ludzi znaczy głosić im tę prawdę z miłością, ale też ze stanowczością, wskazując na miłosierdzie Boże, które objawia się nam, kiedy chodzimy w świętości i zerwaniu z grzechem, bo tam gdzie nie ma pokuty za grzechy, nie ma też miłosierdzia. Miłością nie jest robienie tego co nam się podoba, ale tego, co Bogu się podoba. Chrystus nie umarł po to, abyśmy dogadzali swemu ciału żyjąc w grzechu, ale abyśmy Jego krwią zostali obmyci z naszego złego postępowani oraz dzięki temu zostali zaprezentowani przed Bogiem jako święci i usprawiedliwieni Jego ofiarą. Niebo jest otwarte, ale tylko dla tych, którzy chodzą wedle Bożej woli, nie wedle swej woli.

„Czy nie wiecie, że niesprawiedliwi nie odziedziczą królestwa Bożego? Nie łudźcie się: ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani zniewieściali, ani mężczyźni współżyjący ze sobą; Ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani złorzeczący, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego. A takimi niektórzy z was byli. Lecz zostaliście obmyci, lecz zostaliście uświęceni, lecz zostaliście usprawiedliwieni w imię Pana Jezusa i przez Ducha naszego Boga.” (1 Kor 6:9-11)

Jezus Chrystus jest Bogiem – dowód.

Piękny werset, choć czasami pomijany przy temacie boskości Jezusa, który pokazuje nam, że to sam Bóg oczekuje, że Jego Syn, Jezus Chrystus będzie od swoich wiernych prowadzonych Duchem Świętym, otrzymywał taką samą chwałę i cześć jak On sam. A wiedząc, że Jezus posiada cechy i autorytet Boga, ma to sens, bo rzeczywiście oznacza to, że Syn Boży jest Bogiem. A skoro należy się Jezusowi taka sama cześć jak Bogu, to oznacza, że nie można odrzucić Go w kontekście naszego zbawienia i twierdzić w tym samym czasie, że ma się relację z Ojcem, bo bez wiary w Jezusa Boga, nie ma naszego zbawienia, nie ma dojść do Ojca, ani naszego pojednania z Ojcem, gdyż wtedy wierzymy w fałszywego Jezusa, a prawdziwego obdzieramy z należnej Mu czci, takiej samej jaka należy się Ojcu, który wymaga od nas, abyśmy czcili Jego Syna, tak samo jak czcimy Jego samego jako Boga. A to również oznacza, że poniżanie Chrystusa do roli kogoś mniej niż Boga, jak uważanie Go za jedną z wielu dróg do Boga, za zaledwie nauczyciela, proroka, anioła czy Syna, ale stworzonego co sprawia, że czynimy Boga kłamcą i Go zniesławiamy, gdyż On przykazuje nam czcić swego Syna jako Boga.

Czcij więc Syna, tak samo jak czcisz Boga Ojca, bo Chrystus jest Bogiem!

Obyś uwierzył teraz, że Jezus jest Bogiem, bo kiedy zobaczysz Jezusa, może być już za późno na zbawienie twej duszy!

Jeśli nie uwierzysz, że Jezus jest Bogiem, umrzesz w grzechach swoich, bo tylko Bóg może je przebaczyć, a Jezus Chrystus jest Bogiem!

Czy wyznasz tak jak Piotr?

Jezus jest Stwórcą nieba i ziemi, więc jest Bogiem, uwierz i zbaw swoją duszę!

Jezus

Całe Pismo do początku do końca wskazuje i naucza, że Jezus Chrystus jest Bogiem. Gdyby nim nie był, nigdy nie byłby w stanie dokonywać tych wszystkich rzeczy, które dokonał będąc na ziemi. Tylko będąc Bogiem mógł twierdzić i nauczać tych wszystkich prawd, które z mocą głosił, w innym przypadku byłby szleńcem. Żydzi dokładnie rozumieli i wiedzieli, że czyni się równym Bogu, dlatego starali się Go zabić. Jednak zmartwychwstały Chrystus żyje i ma moc cię zbawić, jeśli tylko przyjdziesz w pokorze do Niego i uwierzysz i wyznasz, że jest Panem i Bogiem – innej drogi zbawienia nie ma!

Chwała Bogu, za to, że przez prawdę objawioną w mocy Ducha Świętego, a opartą na ewangelii uwierzyliśmy, że że Syn Boży, Jezus Chrystus jest w pełni Bogiem, dzięki czemu mamy przez Niego dostęp do Boga, łaski, przebaczenia grzechów, miłosierdzia oraz obietnicy życia wiecznego, a sam Bóg traktuje nas jako swoje dzieci!

Każdy kocha Jezusa, dopóki nie definiujesz, kim On jest.

Dokładnie tak jest. Ludzie kochają Jezusa, religie kochają Jezusa, ale tylko takiego, jakiego sobie samie zdefiniują wedle swoich własnych myśli, fantazji czy fałszywej ewangelii, ale z dala od Słowa Bożego, gdyż Jezus Chrystus Biblii nie pasuje im do ich poglądów i wyobrażeń, gdyż ten prawdziwy Jezus, który mówił o sobie ‚Jam jest’ jest jedynym Zbawicielem, jedyną drogą do Boga, jedynym Pośrednikiem, jedynym Odkupicielem, jedynym Bogiem, a oni nie chcą w to wierzyć, bo nie chcą słuchać Chrystusa, bo On wszystkim nakazuje: ‚Wypełnił się czas i przybliżyło się Królestwo Boże, upamiętajcie się i wierzcie ewangelii.’ (Mk 1:15)

Czy człowiek potrzebuje księdza, by się Bogu wyspowiadać?

„Grzech mój wyznałem tobie I winy mojej nie ukryłem. Rzekłem: Wyznam występki moje Panu; Wtedy Ty odpuściłeś winę grzechu mego. Sela.” (Ps 32:5)

Jezus Chrystus jest naszym jedynym pośrednikiem i żaden inny ludzki pośrednik nie może sprawować tej roli, gdyż tylko Chrystus jest pozbawionym grzechu człowiekiem, ale też i Bogiem i On dzięki temu właśnie znając ludzkie serca i wiedząc co jest w człowieku, może doskonale nam pośredniczyć: “Albowiem jeden jest Bóg, jeden tez pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus.” (1 Tm 2:5)

Poza tym, każdy kto jest Chrystusa, jest kapłanem i mamy się budować w „święte kapłaństwo” gdyż jesteśmy „królewskim kapłaństwem” (1 P 2:5-9), a dzięki temu, że to Jezus, a nie ksiądz jest naszym Arcykapłanem (Hbr 4:14-15; 10:21) możemy bezpośrednio przyjść do Boga.

Każdy z nas, który narodził się na nowo z Bożego Ducha, który odwrócił się od grzechów i podąża za Chrystusem prowadzony jako dziecko Boże Duchem Świętym ma dostęp do Boga bezpośredni, bez potrzeby polegania na kataolickich kapłanach, których szaty liturgiczne nie zmieniają ich w świętych nam potrzebnych pośredników, ani to, że zasiadają w konfesjonałach nie otwiera im jakiegoś szczególnego dostępu do Boga oraz autorytetu czy mocy, aby mogli nam odpuszczać grzechy, gdyż wyłącznie posiada Bóg, dlatego „Przystąpmy tedy z ufną odwagą (nie do konfesjonału, ale) do tronu łaski, abyśmy dostąpili miłosierdzia i znaleźli łaskę ku pomocy w stosownej porze.” (Hbr 4:15)

P.S.

Kościół Katolicki opierając się na Jana 20:23, “Którymkolwiek grzechy odpuścicie, są im odpuszczone, a którymkolwiek zatrzymacie są zatrzymane.” naucza, że kapłani mają autorytet odpuszczania grzechów na podstawie sukcesji apostolskiej, jednak jest to mylna interpretacje Słowa Bożego, gdyż żadne człowiek nie ma takiego autorytetu, tylko sam Bóg, gdyż On sam zna serca ludzkie. Poza tym nigdzie ten fragment nie wspomina o wyznawaniu grzechów, ani nie sugeruje czy obiecuje, że taki autorytet apostołów będzie podlegał sukcesji apostolskiej i będzie przekazywany dalej, tak aby mieli oni następców apostolskiego autorytetu. Dotyczy się to również przywoływanych przez nich fragmentów z Mateusza 16:19 i 18:18. Pamiętajmy, to nie człowiek, ale Bóg jedynie ma moc odpuszczać i przebaczać grzechy, a dzieje się tak tylko wtedy, kiedy wierzymy ewangelii, pokutujemy i wzywamy imienia Boga, Jezusa Chrystusa!

„Niechże więc będzie wam wiadome, mężowie bracia, że przez tego zwiastowane wam bywa odpuszczenie grzechów” (Dz 13:38)

Czy można wiązać diabła?!

Pastor Voddie w zabawny sposób na temat wiązania diabła, ale jest to dosyć zabawne, bo jeśli ktoś jest w stanie związać w jakimś kościele diabła, to dlaczego on nadal działa? Jak to jest, że on po takim związaniu nadal dokonuje swych ciemnych dzieł na ziemi, w życiu milionów ludzi i nadal zwodzi, oszukuje, kłamie i niszczy życie ludzkie, prowadząc dusze do innych bogów czy też pomaga im trwać w służeniu sobie oraz swemu ciału, zamiast Chrystusowi? Przyjdzie czas na związanie diabła przed jego całkowitą klęską, ale nie my to uczynimy i tylko o czasie wyznaczonym nie przez nas, ale przez Boga.

„I widziałem anioła zstępującego z nieba, który miał klucz od otchłani i wielki łańcuch w swojej ręce. I pochwycił smoka, węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat…A gdy się dopełni tysiąc lat, wypuszczony zostanie szatan z więzienia swego i wyjdzie, by zwieść narody, które są na czterech krańcach ziemi, Goga i Magoga, i zgromadzić je do boju; a liczba ich jak piasek morski. I ruszyli na ziemię jak długa i szeroka, i otoczyli obóz świętych i miasto umiłowane. I spadł z nieba ogień, i pochłonął ich. A diabeł, który ich zwodził, został wrzucony do jeziora z ognia i siarki, gdzie znajduje się też zwierzę i fałszywy prorok, i będą dręczeni dniem i nocą na wieki wieków.” (Ap 20:1-2,7-10)

Każdy kocha Jezusa, dopóki nie definiujesz kim On jest!

Dokładnie tak jest. Ludzie kochają Jezusa, religie kochają Jezusa, ale tylko takiego, jakiego sobie samie zdefiniują wedle swoich własnych myśli, fantazji czy fałszywej ewangelii, ale z dala od Słowa Bożego, gdyż Jezus Chrystus Biblii nie pasuje im do ich poglądów i wyobrażeń, gdyż ten prawdziwy Jezus, który mówił o sobie ‚Jam jest’ jest jedynym Zbawicielem, jedyną drogą do Boga, jedynym Pośrednikiem, jedynym Odkupicielem, jedynym Bogiem, a oni nie chcą w to wierzyć, bo nie chcą słuchać Chrystusa, bo On wszystkim nakazuje: ‚Wypełnił się czas i przybliżyło się Królestwo Boże, upamiętajcie się i wierzcie ewangelii.’ (Mk 1:15)

Z piekła nie ma mostu do nieba!

„a czy drzewo pada na południe, czy na północ, tam leży, gdzie pada.” Koh 11:3

„I poza tym wszystkim między nami a wami rozciąga się wielka przepaść, aby ci, którzy chcą stąd do was przejść, nie mogli, ani też stamtąd do nas nie mogli się przeprawić.” (Łk 16:26)

„I rzekł do mnie: Stało się. Jam jest alfa i omega, początek i koniec. Ja pragnącemu dam darmo ze źródła wody żywota. Zwycięzca odziedziczy to wszystko, i będę mu Bogiem, a on będzie mi synem. Udziałem zaś bojaźliwych i niewierzących, i skalanych, i zabójców, i wszeteczników, i czarowników, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców będzie jezioro płonące ogniem i siarką. To jest śmierć druga.” (Ap 21:6-8)

„musi być wywyższony Syn Człowieczy, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny. Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny. Bo nie posłał Bóg Syna na świat, aby sądził świat, lecz aby świat był przez niego zbawiony.” (J 3:14-17)

Każdy z nas do kiedy ma dech w piersiach ma szansę uwierzyć ewangelii, pokutować ze swoich grzechów i uchwycić się miłościwego Pana Jezusa Chrystusa i polegać na Nim przez całe życie, aby odziedziczyć życie wieczne, gdyż po śmierci nikt nie będzie w stanie zmienić już naszego losu i wieczności. Jedni, pojednani z Chrystusem trafią do nieba, inni odrzucający w swej pysze łaskę i miłosierdzie Jezusa trafią na wieki do piekła i nigdy nie będą już mogli zmienić swego miejsca pobytu, bo do piekła prowadzi wiele dróg, ale są to drogi jednokierunkowe i nie ma stamtąd dróg wyjazdowych czy powrotnych, dlatego zadbaj o swą duszę już teraz, abyś nie przeoczył swego czasu w którym miłościwy Bóg daje ci szasnę uwierzenia w Jego Syna Jezusa Chrystusa i oddziedziczenia królestw niebieskiego.

Nie przepraszaj za naukę Biblii!

„Głoś Słowo, bądź w pogotowiu w każdy czas, dogodny czy niedogodny, karć, grom, napominaj z wszelką cierpliwością i pouczaniem. Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce, i odwrócą ucho od prawdy, a zwrócą się ku baśniom.” (2 Tm 4:2-4)

Biblia zawiera 31102 wersety, ale żaden nie zatwierdza grzechu homoseksualnego!

Jednak w Chrystusie jest ratunek, On nas nie wyrzuci precz, jeśli przyjdziemy w wierze, pokorze i pokucie do Niego, odwracając się od naszego grzechu, a w Nim uzyskamy obmycie, uświęcenie oraz usprawiedliwienie ku snaszemu zbawieniu!

Wszyscy byliśmy w jakimś grzechu przed naszym nawróceniem zanim uwierzyliśmy ewangelii, jedni w homoseksualizmie, inni w pijaństwie, a jeszcze inni może w rozwiązłości, ale w Chrystusie znaleźliśmy wolność od naszych grzechów, łaskę i przebaczenie, dlatego dziś możemy śmiało stanąć przed Bożym tronem, bez potępienia, które spadło na Syna Bożego na Golgocie i jako Jego dzieci, pojednane z Nim przez tę ofiarę złożoną przez Jego Syna na krzyżu.

Możesz być w tym samym miejscu, dlatego przyjdź do Jezusa po u sprawiedliwienie i zbawienie już teraz!

„Czy nie wiecie, że niesprawiedliwi nie odziedziczą królestwa Bożego? Nie łudźcie się: ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani zniewieściali, ani mężczyźni współżyjący ze sobą; Ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani złorzeczący, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego. A takimi niektórzy z was byli. Lecz zostaliście obmyci, lecz zostaliście uświęceni, lecz zostaliście usprawiedliwieni w imię Pana Jezusa i przez Ducha naszego Boga.” (1 Kor 6:9-11)

Bóg używa bólu i słabości!

„chlubimy się też z ucisków, wiedząc, że ucisk wywołuje cierpliwość, a cierpliwość doświadczenie, doświadczenie zaś nadzieję; a nadzieja nie zawodzi, bo miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który nam jest dany.” (Rz 5:3-4)

„Albowiem nieznaczny chwilowy ucisk przynosi nam przeogromną obfitość wiekuistej chwały, nam, którzy nie patrzymy na to, co widzialne, ale na to, co niewidzialne; albowiem to, co widzialne, jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne.” (2 Kor 4:7-8)

„Ja zaś jestem nędzny i zbolały; Niech zbawienie twoje podniesie mnie, Boże! Wysławiać będę pieśnią imię Boże I dziękczynieniem będę je uwielbiał.” (Ps 69:30-31)

„Poczytujcie to sobie za najwyższą radość, bracia moi, gdy rozmaite próby przechodzicie, wiedząc, że doświadczenie wiary waszej sprawia wytrwałość, wytrwałość zaś niech prowadzi do dzieła doskonałego, abyście byli doskonali i nienaganni, nie mający żadnych braków…Błogosławiony mąż, który wytrwa w próbie, bo gdy wytrzyma próbę, weźmie wieniec żywota, obiecany przez Boga tym, którzy go miłują.” (Jk 1:2-4’12)

Nikt z nas nie lubi chorować i cierpieć ze powodu słabości naszego ciała, ale jest to część naszego ziemskiego życia. Naszym przywilejem jest to, że mamy za naszego Pana i Boga Jezusa Chrystusa, który jest zawsze z nami i nigdy nas nie opuszcza, więc na Nim możemy polegać i na Nim się oprzeć, a On da nam siłę do wytrwania w naszym doświadczeniu, a jeśli taka jest Jego wola i uzdrowienie. Niektórzy wierzą, że każda choroba i słabość fizyczna czy mentalna jest od diabła, a Bóg nigdy nie używa tego rodzaju doświadczeń w życiu chrześcijan, ale jest to pozbawiona biblijnej podstawy nauka, gdyż w Piśmie znajdujemy wiele przykładów cierpienia czy choroby sług Bożych, z których nie wszyscy byli uzdrowieni. Ale i dziś wielu oddanych Panu wierzących zmaga się z różnymi chorobami, a sam autor słów umieszczonych na grafice przez wiele lat, aż do swej śmierci, zmagał się z zwyrodnienie plamki żółtej, z powodu czego pod koniec swego życia nie mógł już czytać ani pisać. Bóg ma moc nas uzdrowić i powinniśmy się modlić o łaskę uzdrowienia, ale On ma swoje myśli i drogi i nie zawsze Jego wolą jest, abyśmy byli uzdrowieni, ale na pewno Jego wolą jest, abyśmy polegali na Nim nawet w czasie naszych słabości, bo przecież tylko w Nim możemy trafić do miejsca gdzie Bóg „otrze wszelką łzę z oczu ich, i śmierci już nie będzie; ani smutku, ani krzyku, ani mozołu już nie będzie; albowiem pierwsze rzeczy przeminęły” (Objawienie 21:4) Te rzeczy przeminą, bo mamy obiecane w Chrystusie życie w doskonałym ciele bez choroby i cierpienia, ale nie tej ziemi i nie w tym naznaczonym grzechem ciele, ale w niebie.

Trwajmy więc w Panu zawsze, bo to najlepsza droga do zwycięstwa w naszych słabościach. Poniżej link do tekstu w którym głębiej poruszam kwestię tego, czy wolą Boża jest, aby wierzący zawsze byli uzdrowieni: https://drogadonieba.home.blog/2022/03/29/czy-wola-boza-jest-aby-chrzescijanie-zawsze-pozostawali-zdrowi-i-zawsze-byli-uzdrowieni-ilekroc-o-uzdrowienie-w-modlitwie-poprosza/