‚Obsesyjny kult dziewictwa (katolicki genderyzm) jest jednym z najbardziej szkodliwych kultów wykreowanych przez katolicyzm. Leży on u podstaw dyskryminacji kobiet, a fałszywa postać „Maryji” jest kobietom przedstawiana jako wzór. Chodzi oczywiście o to, by kobiety zamknąć w kieracie macierzyństwa i okiełznać ich seksualność w męskich wyobrażeniach posłuszeństwa i użyteczności. Kult maryjny to jeden z tych obłędów katolickiej ideologi dżenderowej przed którym powinniśmy chronić polskie kobiety. Szczególnie młode, dorastające’ – Rafał Betlejewski
To zabawne, jak Rafał stara się być teologiem, religioznawcą i moralizatorem, kiedy tak naprawdę jego wiedza w tym zakresie jest dziurawa jak ser szwajcarski i potyka się i upada prawie zawsze kiedy dotyka tych tematów. I tym razem jest tak samo, spójrzmy na pierwsze zdanie: ‚Obsesyjny kult dziewictwa (katolicki genderyzm) jest jednym z najbardziej szkodliwych kultów wykreowanych przez katolicyzm’ – Prawdą jest, że katolicki kult maryjny jest sprzeczny z nauką ewangelii, jednak kiedy mówimy o biblijnej Marii, czy ogólnie o kobietach, to nie ma żadnego obsesyjnego kultu dziewictwa, lecz fakt, że Maria była dziewicą, która znalazła łaskę u Boga i została wybrana do urodzenia Mesjasza ‚I rzekł jej anioł: Nie bój się, Mario, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. I oto poczniesz w łonie, i urodzisz syna, i nadasz mu imię Jezus’ (Łk 1:30) Maria była świadoma, że dzieci nie biorą się z powietrza, ale z aktu seksualnego, a ona jeszcze nie miała męża, więc zapytała anioła: ‚Jak się to stanie, skoro nie znam męża?’ (Łk 1:34) On jej odpowiedział, że nie będzie to z aktu złączenia się z mężem, lecz z powodu interwencji Ducha Świętego: ‚I odpowiadając anioł, rzekł jej: Duch Święty zstąpi na ciebie i moc Najwyższego zacieni cię. Dlatego też to, co się narodzi, będzie święte i będzie nazwane Synem Bożym’ (Łk 1:35) Nie był to gwałt, ani przymus, ani fizyczne współżycie, ani też akt seksualny, lecz duchowy cud, dokonany przez interwencję Ducha Świętego, który przecież nie ma ciała, bo jest Duchem na który Maria się radośnie zgodziła: ‚Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego’ (Łk 1:38) Zgodnie z nauką Biblii, ciało Mesjasza nie pochodzi ze zbliżenia fizycznego, ale jest w pełni dziełem Ducha Świętego ciałem, które przygotował Bóg ‚Dlatego przychodząc na świat, mówi: Ofiary ani daru nie chciałeś, ale przygotowałeś mi ciało’ (Hbr 10:15) i nie pochodziło z nasienia mężczyzny, stąd w proto-ewangelii jest mowa o nasieniu kobiety, a nie mężczyzny, co jest wyjątkiem i dowodem na fizyczność ciała Mesjasza, ale i Jego cudownego poczęcia z Ducha Świętego w dziewicy Marii ‚I ustanowię nieprzyjaźń między tobą a kobietą, między twoim potomstwem a jej potomstwem; ono zdepcze ci głowę, a ty ukąsisz je w piętę’ (Rdz3:15) I gdzie tu obsesyjny kult dziewictwa? Bóg kiedy stworzył ludzi i połączył Adama i Ewę w małżeństwo, nie nakazał Ewie ‚Pozostań wiecznie dziewicą, gdyż kult dziewictwa mi się podoba, lecz rzekł „Rozradzajcie się i rozmnażajcie się, i napełniajcie ziemię, i czyńcie ją sobie poddaną” (Rdz 1:28) Tak, współżycie jest zarezerwowane tylko do małżeństwa kobiety i mężczyzny i wszelkie odchylenie od tego jest grzechem w oczach Boga, jednak małżeństwo powinno cieszyć się współżyciem i nie ma wymogu ‚kultu dziewictwa’, co zresztą w życiu Marii było widać, gdyż wraz z Józefem po urodzeniu Jezusa mieli jeszcze inne potomstwo, przynajmniej 7 dzieci: ‚Czy to nie jest ów cieśla, syn Marii, i brat Jakuba, i Jozesa, i Judy, i Szymona? A jego siostry, czyż nie ma ich tutaj u nas?’ (Mk 6:3)
‚Leży on u podstaw dyskryminacji kobiet, a fałszywa postać „Maryji” jest kobietom przedstawiana jako wzór. Chodzi oczywiście o to, by kobiety zamknąć w kieracie macierzyństwa i okiełznać ich seksualność w męskich wyobrażeniach posłuszeństwa i użyteczności’ – Po pierwsze Maria, matka Mesjasza, to nie fałszywa postać, ale realna i historyczna kobieta, Żydówka pochodząca z miasta galilejskiego, zwanego Nazaret, poślubiona Józefowi, z domu Dawidowego, a jej rodowód podaje Łukasz w swej Ewangelii. Fałszywa postać, to Maryja z kultu maryjnego widniejąca na obrazach katolickich oraz objawiająca się w Gwadelupie czy Lourdes jako ‚anioł światłości’ – przed nią Pismo ostrzega ‚I nic dziwnego; wszak i szatan przybiera postać anioła światłości’ (1 Kor 11:14) Pod drugie nie tu żadnej dyskryminacji kobiet, gdyż one zostały stworzone również na obraz Boga i są równe w jego oczach: ‚Zresztą, w Panu kobieta jest równie ważna dla mężczyzny, jak mężczyzna dla kobiety. Albowiem jak kobieta jest z mężczyzny, tak też mężczyzna przez kobietę, a wszystko jest z Boga’ (1 Kor 11:11-12) Bzdurą jest i kompletnym niezrozumieniem nauki ewangelii ogłaszanie, że chodzi tu o to ‚by kobiety zamknąć w kieracie macierzyństwa i okiełznać ich seksualność w męskich wyobrażeniach posłuszeństwa i użyteczności’ gdyż jeśli się tak dzieje, to jest to w sprzeczności do Słowa Bożego, wystarczy spojrzeń na ten nakaz Pisma: ‚Podobnie wy, mężowie, postępujcie z nimi z wyrozumiałością jako ze słabszym rodzajem niewieścim i okazujcie im cześć, skoro i one są dziedziczkami łaski żywota, aby modlitwy wasze nie doznały przeszkody’ (1 P 3:7)
‚czwórcy świętej’ – nie ma czegoś takiego. Jest jeden Bóg w trzech osobach czyli Trójca, a nie ‚czwórca’!
Każda ‚rodzina, która chce się wyzwolić’, nie powinna szukać wyzwolenia w dziele grzesznego człowieka Rafała Betlejewskiego, bo tam jej nie znajdzie wolności, lecz w Chrystusie, gdyż jak sam nasz Pan powiedział: ‚Jeśli więc Syn was wyswobodzi, prawdziwie wolnymi będziecie’ (Ewangelia Jana 8:36) ‚dziewictwo jest realnym zjawiskiem’, gdyż są ludzie ufając nakazowi Boga ‚Uświęcajcie się i bądźcie świętymi, bo Ja jestem święty!’ (Księga Kapłańska 11:44) i zachowują dziewictwo swoich ciał do czasu małżeństwa.
Bez względu na książki, widea i opinię Rafała, Jezu jest nie tylko Królem, ale Królem królów ‚Będą oni walczyć z Barankiem, lecz Baranek zwycięży ich, bo jest Panem panów i Królem królów, a z nim ci, którzy są powołani i wybrani, oraz wierni’ (Apokalipsa (Objawienie) 17:14)
Problem z Rafałem jest taki, że widzi zło, słabości i upadki w innych, jednak jakoś nigdy nie wspomina o belce w swoim oku, stąd rada dla niego: ‚Albo jak powiesz bratu swemu: Pozwól, że wyjmę źdźbło z oka twego, a oto belka jest w oku twoim? Obłudniku, wyjmij najpierw belkę z oka swego, a wtedy przejrzysz, aby wyjąć źdźbło z oka brata swego’ (Ewangelia Łukasza 6:42)
Nauka Rafała Betlejewskiego to jeden z tych obłędów ateistycznej ideologii przed którą należy chronić polskie kobiety, gdyż odciąga ona je od prawdziwej wolności, miłości, prawdy i zbawienia w Chrystusie, ale to nie dziwota, gdyż jest szydercą i wilkiem w owczej skórze, od których należy uciekać, a przed którym ostrzega nas Pismo Święte: ‚Wiedzcie przede wszystkim to, że w dniach ostatecznych przyjdą szydercy z drwinami, którzy będą postępować według swych własnych pożądliwości’ (2 List Piotra 3:3)