‚Czy świętowanie Bożego Narodzenia jest grzeszne?!’ – tekst z widea pastora Chrisa Rosebroug z kanału YT ‚Fighting for the Faith’
„Dzisiaj porozmawiamy o tym, co niektórzy nazywają wojną o Boże Narodzenie, ale ja mam odmienne zdanie niż inni ludzie i przyjrzymy się dwóm rzeczom, przyjrzymy się dwóm przypadkom tego, co uważam za legalizm wsteczny, ponieważ odnosi się do czegoś, w czym mamy chrześcijańską wolność i to jest Boże Narodzenie, więc odpowiemy na pytanie, numer jeden: czy świętowanie jako chrześcijanin Bożego Narodzenia jest grzeszne? A do dlatego, że o tej porze roku w mediach społecznościowych pojawią się ludzie, świąteczne Karens (Karen – to termin, który jest używany w slangu na określenie białej kobiety z klasy średniej, która postrzega siebie jako uprzywilejowaną osobą i stawia siebie na pierwszym miejscu, a jest natrętną, marudną i niewrażliwą na otaczającą ją rzeczywistość kobietą) i jestem po prostu nimi zmęczony, a oto, co robią, to pilnują mediów społecznościowych i wszelkim bezradnym chrześcijanom, którym zdarzy się opowiadać o tym, jak bardzo cieszą się z Bożego Narodzenia mówią, że Boże Narodzenie to święto pogańskie, że to rzymskie saturnalia i nie możesz ich praktykować, nie możesz obchodzić Bożego Narodzenia, ponieważ żaden prawdziwy chrześcijanin nie obchodziłby pogańskiego święta i wyciągają te wszystkie bzdury i w zasadzie mówią, że nie można świętować Bożego Narodzenia.
Tak więc czy my chrześcijanie, możemy mieć biblijne podstawy do świętowania Bożego Narodzenia? Odpowiedź brzmi: tak, faktycznie mamy i cała ta inna historia nie ma nic wspólnego z tym, co ty i ja robimy jeśli chodzi o świętowanie Bożego Narodzenia…
Podam kilka faktów historycznych. Fakt historyczny numer jeden – Jest mało prawdopodobne, że Jezus urodził się 25 grudnia. Nie mam problemu z powiedzeniem tego. Szczególna część ewangelii Łukasza, która sugeruje, że dzieje się to w pewnym momencie, ale o innej porze roku, ponieważ w nocy pasterze śpią ze swoimi stadami na polu. To nie jest praktyka w okresie zimowym, jest to praktyka w cieplejszych miesiącach. Najlepsze naukowe źródła podają, że narodziny Jezusa prawdopodobnie miały miejsce pod koniec czerwca lub lipca roku, w którym się urodził, ale rzeczywistość jest taka, że nie znamy dnia Jego narodzin, ale to nie ma znaczenia, wyjaśnię dlaczego za chwilę, więc dlaczego świętujemy Boże Narodzenie? Nikt nie wie dokładnie, dlaczego starożytny kościół postanowił pamiętać i świętować narodziny Chrystusa 25 grudnia. Pojawiają się spekulacje, że to, co próbowali zrobić, to oczyścić rzymskie pogańskie święto znane jako festiwal Saturnalia. Festiwal Saturnalia pierwotnie trwał od 17 do 23 grudnia, później w swoich iteracjach został rozszerzony do 25, więc to było rozpustne świętowanie, powiedzmy po prostu, że chrześcijanie naprawdę nie powinni byli tego robić. Uczestniczenie w tym i taka jest teoria, i tak właśnie jest, bo jest to teoria, że chrześcijanie próbowali odkupić to święto poprzez umieszczenie pamiątki i fragmentów biblijne związanych z narodzinami Chrystusa 25 grudnia. Wydaje się, że to chrześcijańska alternatywa dla celebracji 25-tego. To jest teoria, ale nikt nie może tego udowodnić, ale tak właśnie jest.
Chcę powiedzieć coś bardzo jasnego, a mianowicie, że jedną z rzeczy, które ułożył starożytny kościół był ‚Lekcjonarz’ i jest to coś, co wyszło z praktyki w większości ewangelikalizmu…Gdy starożytny kościół, złoży plan czytania na cały rok, pomysł był taki, że to było podstawowe założenie. W ciągu jednego roku kalendarzowego chcieli uczyć całego Słowa Bożego i w związku z tym, musieli poznać wszystkie główne doktryny chrześcijaństwa w ciągu 12 miesięcy, które obejmują wcielenie, nauka o Trójcy, Pięćdziesiątnica, Chrystusa, śmierć, pogrzeb, zmartwychwstanie i wszystkie główne nauki Chrystusa, jego przypowieści i tym podobne rzeczy, więc wymyślili system zwany ‚Lekcjonarz’ oraz czytania związane z poczęciem. Opowieść o narodzinach Jezusa Chrystusa przypadły na 25 grudnia. Tak to wyszło i jest to dobra praktyka, teraz zauważysz, że nie znamy dokładnego dnia ukrzyżowania Jezusa i powstania z martwych, wiemy, że jest to powiązane z Paschę, ale Pascha jest powiązana z kalendarzem księżycowym, więc zawsze, tak jak ja przygotowując się na nadchodzące miesiące, kiedy tuż przed nimi wkraczamy w sezon Wielkanoc muszę dowiedzieć się, w który dzień wypada Wielkanoc, ponieważ cały czas się to zmienia. Mam na myśli te wielkie wahania dwa, trzy tygodnie. Skąd mam wiedzieć, że Jezus umarł dokładnie w ten konkretny piątek? To nie ma znaczenia, bo chodzi o to, że czytamy teksty, śledzimy lekcjonarz i widzimy, że chodzi o to, że w ewangelizmie nie mają lekcjonarza i dzięki temu wiesz, że jesteś w zasadzie zdany na zachcianki swojego pastora co on chce głosić w tym tygodniu, ale idea jest taka, że starożytny kościół odrzucił kaprysy pastora i stwierdził, że to ważniejsze, aby objąć w jednym roku kalendarzowym całą wykładnię Słowa Bożego, a potem zrobić to ponownie, a potem zrobić to jeszcze raz i jeszcze raz. Ta praktyka starożytnego kościoła, to jest powód, dlaczego ciągle się pojawiają te nauki w tych regularnych odstępach czasu.
Tutaj jest większy, szerszy problem ponieważ odnosi się do świąt Bożego Narodzenia i a on należy do kategorii chrześcijańskiej wolności i wyjaśnię to za chwilę. Pozwólcie, że wam dam, no wiecie coś stycznego, co moim zdaniem dotyczy tego samego pojęcia, ponieważ chcę przywołać tekst biblijny. Jeśli znacie Świadków Jehowy i teraz jestem pewien, że każdy z was miał Świadka Jehowy pukającego do waszych drzwi, a ja jestem jednym z tych, którzy zjedli zęby na chrześcijańskiej apologetyce wykonujący pracę przeciw sektom, docierają do nich, próbują służyć im i otwierać oczy ludziom, którzy byli w społeczności Strażnicy zwanej inaczej Świadkami Jehowy. Świadkowie Jehowy nie tylko nie obchodzą Bożego Narodzenia i Wielkanocy, ale też nie obchodzą urodzin i chcę podać biblijny powód, lub przynajmniej ten, który według nich jest ich biblijnym powodem i wyjaśnić, dlaczego ich biblijny powód jest w rzeczywistości wypaczenie Pisma Świętego, ponieważ istnieje bardzo kluczowy tekst, który musimy wziąć pod uwagę omawiając te rzeczy i jest to rozdział czwarty Listu do Rzymian, ale także przyjrzymy się pod tym kątem 14 rozdziałowi Listu do Rzymian, ale rozumowanie świadków Jehowy. Oni twierdzą i słusznie, że urodziny są tylko dwa razy wspomniane w Biblii i jest to prawdą. Pierwszy raz w Księdze Rodzaju, kiedy faraon miał urodziny, a drugi raz w ewangeliach, kiedy Herod miał swe urodziny i w obu przypadkach, kiedy Biblia wspomina o urodzinach, ktoś stracił głowę, ktoś umarł i i to jest całkowita prawda. W przypadku faraona myślę, że to był jego główny piekarz, który został zabity w urodziny faraona, a w przypadku Heroda był to Jan Chrzciciel, który został zamordowany w urodziny Heroda, bo córka Herodiady, żony Heroda coś zrobiła, wykonała nieprzyzwoity taniec i cóż, wszyscy wiemy, jak to się potoczyło, więc oto ich logika i mówią coś w tym stylu ‚Cóż, istnieje powód, dla którego Jehowa (oni zawsze nazywają Boga ‚Jehowa’) umieścił te historie tutaj, a ma to na celu uświadomienie nam, że Bóg nie chce, abyśmy świętowali urodzin, bo dzieją się złe rzeczy. Jest to praktyka pogańska, więc nie możemy z czystym sumieniem obchodzić urodzin’. Możesz siedzieć i się nad tym zastanawiać, bo żaden tekst tego tak naprawdę nie mówi, więc wyciągnę Biblię i zaczynamy biblijną część tego filmu zawierającą nauczanie, dzięki czemu możesz w pewnym sensie zorientować się, jak to wszystko działa.
I tu jest ważny tekst i go zamieszczę w kontekście Listu do Rzymian 4:13. Właściwie to chcemy przejść do wersetu 15, ale zacznę od 13 ‚Albowiem nie na podstawie zakonu była dana obietnica Abrahamowi bądź jego potomstwu, że ma być dziedzicem świata, lecz na podstawie usprawiedliwienia z wiary. (Innymi słowy Abraham został zbawiony z wiary). Bo jeśli dziedzicami są tylko ci, którzy polegają na zakonie, tedy wiara jest daremna i obietnica wniwecz się obróciła; (I tu mamy ten ważny werset) gdyż zakon pociąga za sobą gniew; gdzie bowiem nie ma zakonu, nie ma też przestępstwa’. ‚gdzie bowiem nie ma zakonu, nie ma też przestępstwa’ – innymi słowy, wolność macie w Chrystusie, chyba że Biblia zabrania czegoś, aby brać udział w jakieś rzeczy, albo świętować jakąś rzecz, albo nie świętować, więc pomyśl o tym w ten sposób. W przypadku świadków Jehowy, to oni co robią, polega na tym, że biorą
tekst opisowy i próbując przekształcić go w przykazanie zabraniające celebrowania urodziny, ale problem polega na tym, że nie ma przykazania, w którym Bóg mówi, że ‚nie będziesz obchodzić urodzin’ i dlatego, że nie ma przykazania Bożego, które przykazuje ‚nie będziesz obchodzić urodzin’ Rzymian 4:15 jest w grze ‚gdzie bowiem nie ma zakonu, nie ma też przestępstwa’. To nie znaczy, że masz obowiązek świętować urodziny, nie, nie masz takiego wymogu i nie masz zabronione ich świętowania, ani nie jest nakazane, ani zabronione i należy to do kategorii wolności chrześcijańskiej i to samo jest z prawdą w kwestii Bożego Narodzenia, to samo. I oto nasz tekst, który będzie regulował tę sprawę. Listu do Rzymian 14 rozdział i tutaj mówi apostoł Paweł o naszej chrześcijańskiej wolności: ‚A słabego w wierze przyjmujcie (są tacy), nie wdając się w ocenę jego poglądów. Jeden wierzy, że może jeść wszystko, słaby zaś jarzynę jada’ Czy jest wymagane, abyś był weganinem jako chrześcijanin? Nie. Czy masz zakaz jedzenia mięsa jako chrześcijanin? Nie. Jeśli chcesz być chrześcijaninem i weganinem, śmiało. Chcesz być chrześcijaninem i wegetarianinem, śmiało, to nie moja sprawa, ale jeśli mi powiesz, że ponieważ jem mięso to grzeszę i muszę zostać wegetarianinem, nic z tych rzeczy, gdyż gdzie nie ma prawa, nie ma grzechu, zachowaj to dla siebie.
(Rz 14:3-4) ‚Niechże ten, kto je, nie pogardza tym, który nie je, a kto nie je, niech nie osądza tego, który je; albowiem Bóg go przyjął. Kimże ty jesteś, że osądzasz cudzego sługę? Czy stoi, czy pada, do pana swego należy; ostoi się jednak, bo Pan ma moc podtrzymać go’ – A teraz uwaga, bo to część w której pojawia się zasada, oto jak to wygląda w odniesieniu do świąt: ‚Jeden robi różnicę między dniem a dniem, drugi zaś każdy dzień ocenia jednakowo; niechaj każdy pozostanie przy swoim zdaniu. Kto przestrzega dnia, dla Pana przestrzega; kto je, dla Pana je, dziękuje bowiem Bogu; a kto nie je, dla Pana nie je, i dziękuje Bogu. Albowiem nikt z nas dla siebie nie żyje i nikt dla siebie nie umiera;’ (Rz 14:5-8) Rozumiesz więc, jak to wygląda w odniesieniu do Bożego Narodzenia. Jako chrześcijanin mam swobodę obchodzenia narodzin Chrystusa i świętowania tego w dowolny sposób jaki wybiorę, pod warunkiem, że zdecyduję się to zrobić w sposób, który nie prowadzi do grzechu. Na przykład nie mam wolności świętowania Bożego Narodzenia przez upijanie się, nie mam tej wolność, bo pijaństwo jest grzechem, ale mam swobodę kupowania prezentów i wymieniania się nimi z tymi, których kocham. Mam pełną swobodę, aby to robić, ponieważ nie ma przykazania w Piśmie, które mówi, że ‚nie będziesz dawał prezentów’.
Rozumiesz o co chodzi? Tak więc jeśli nie chcesz świętować, bo dla ciebie Boże Narodzenie jest zgorszeniem, ja całkowicie to rozumiem, bo jesteś wolny i możesz nie świętować Bożego Narodzenia. Wcale nie mam ci tego za złe, ale jeśli mi powiesz, że nie mogę świętować Bożego Narodzenia i że nie jestem chrześcijaninem, bo obchodzę święta, to przesadziłeś i grzeszysz, bo wiążesz moje sumienie tam, gdzie Słowo Boże tego nie robi, a ja nie dam ci tego przywileju, nie wiąż mojego sumienia w związku z Bożym Narodzeniem.
Ach, przez ostatnie kilka lat zauważyłem, że kiedy opublikuję w mediach społecznościowych, że mam zamiar świętować Boże Narodzenie zawsze i znowu pojawiają Karens, które pilnują mediów społecznościowych, żeby atakować i krzyczeć ‚Saturnalia, Saturnalia, poganin, rozpusta!’. Jasne, tak, rozumiem, ale o to właśnie chodzi, że
nigdy nie czciłem Saturna i nigdy tego nie zrobię, ale one wtedy zarzucą ‚A masz choinkę, a to poganie w Europie mieli choinki’. Właściwie to nie mieli choinek, lecz używali drzew, ale rzecz w tym, że ich bogowie nie istnieją, a ty nie możesz przypadkowo czcić fałszywego boga za pośrednictwem pośrednika. Postawiłem choinkę na cześć Pana Jezusa Chrystusa, posłuchaj jeszcze raz, co mówi tekst: ‚Jeden robi różnicę między dniem a dniem’ i jak robię i nie przepraszam za to ‚drugi zaś każdy dzień ocenia jednakowo’ i masz prawo to czynić. ‚niechaj każdy pozostanie przy swoim zdaniu’ i i jestem w pełni przekonany, że mogę z moją rodziną obchodzić Boże Narodzenie. ‚Kto przestrzega dnia’ słuchaj, ‚dla Pana przestrzega’ i jak tak czynię. Obchodzę Boże Narodzenie na cześć Pana Jezusa. To jedno z moich ulubionych świąt w roku i nie pozwolę na to, żeby Karens ukradły moją radość i związali moje sumienie, gdy świętuje i dziękuje Bogu. Dziękuję Bogu za narodziny Syna Bożego z dziewicy Maryi, abym mógł zostać zbawiony z moich grzechów…Pozwólcie, że przeczytam wam niektóre teksty, które będziemy czytać. Będę je czytać i w oparciu o nie głosić w zborach, którym służę w te Święta Bożego Narodzenia, Łukasz 2:
‚I stało się w owe dni, że wyszedł dekret cesarza Augusta, aby spisano cały świat. Pierwszy ten spis odbył się, gdy Kwiryniusz był namiestnikiem Syrii. Szli więc wszyscy do spisu, każdy do swego miasta. Poszedł też i Józef z Galilei, z miasta Nazaretu, do Judei, do miasta Dawidowego, zwanego Betlejem, dlatego że był z domu i z rodu Dawida, aby był spisany wraz z Marią, poślubioną sobie małżonką, która była brzemienna. I gdy tam byli, nadszedł czas, aby porodziła. I porodziła syna swego pierworodnego, i owinęła go w pieluszki, i położyła go w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie. A byli w tej krainie pasterze w polu czuwający i trzymający nocne straże nad stadem swoim. I anioł Pański stanął przy nich, a chwała Pańska zewsząd ich oświeciła; i ogarnęła ich bojaźń wielka. I rzekł do nich anioł: Nie bójcie się, bo oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem wszystkiego ludu, gdyż dziś narodził się wam Zbawiciel, którym jest Chrystus Pan, w mieście Dawidowym. A to będzie dla was znakiem: Znajdziecie niemowlątko owinięte w pieluszki i położone w żłobie. I zaraz z aniołem zjawiło się mnóstwo wojsk niebieskich, chwalących Boga i mówiących: Chwała na wysokościach Bogu, a na ziemi pokój ludziom, w których ma upodobanie’
Chciałem to podkreślić, że anioły musiały świętować narodzin Jezusa, to dlaczego dla mnie grzechem jest to świętować, hmmm?
Są ludzie co mi mówią ‚Cóż, Bóg nie nakazuje ci świętować Jego narodzin’. Dokładnie, nie nakazuje mi tego robić ani nie mówi mi, żebym tego nie robił, więc należy to do kategorii chrześcijańskiej wolności i znowu Rzymian 4:15 ‚gdzie bowiem nie ma zakonu, nie ma też przestępstwa’. Tak więc jeden robi różnicę między dniem a dniem, drugi zaś każdy dzień ocenia jednakowo, a robią to aby czcić Pana i o to chodzi.
‚A gdy aniołowie odeszli od nich do nieba, pasterze rzekli jedni do drugich: Pójdźmy zaraz aż do Betlejemu i oglądajmy to, co się stało i co nam objawił Pan. I śpiesząc się, przyszli, i znaleźli Marię i Józefa oraz niemowlątko leżące w żłobie. A ujrzawszy, rozgłosili to, co im powiedziano o tym dziecięciu. I wszyscy, którzy słyszeli, dziwili się temu, co pasterze im powiedzieli. Maria zaś zachowywała wszystkie te słowa, rozważając je w sercu swoim. I wrócili pasterze, wielbiąc i chwaląc Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli, jak im powiedziano’ (Łk 2:15-20)
Tak, to jest dobry tekst. Kolejny werset, który potencjalnie mógłbym głosić na podstawie standardowego tekstu biblijnego z lekcjonarza na Boże Narodzenie:
‚Albowiem objawiła się łaska Boża, zbawienna dla wszystkich ludzi, nauczając nas, abyśmy wyrzekli się bezbożności i światowych pożądliwości i na tym doczesnym świecie wstrzemięźliwie, sprawiedliwie i pobożnie żyli, oczekując błogosławionej nadziei i objawienia chwały wielkiego Boga i Zbawiciela naszego, Chrystusa Jezusa, który dał samego siebie za nas, aby nas wykupić od wszelkiej nieprawości i oczyścić sobie lud na własność, gorliwy w dobrych uczynkach’ (Tt 2:11-14)
‚I znowu rzekł Pan do Achaza tak: Proś dla siebie o znak od Pana, twego Boga, czy to głęboko w podziemiu, czy to wysoko w górze! Na to odpowiedział Achaz: Nie będę prosił i nie będę kusił Pana. Wtedy Izajasz rzekł: Słuchajcie, domu Dawidowy! Czy mało wam tego, że nużycie ludzi, to jeszcze mojego Boga nużycie? Dlatego sam Pan da wam znak: Oto panna pocznie i porodzi syna, i nazwie go imieniem Immanuel’ (Iz 7:10-14)
‚Udzielisz mnóstwo wesela, sprawisz wielką radość, radować się będą przed tobą, jak się radują w żniwa, jak się weselą przy podziale łupów’ (Iz 9:2) – Myślę, że to interesujące, że jeden z głównych bożonarodzeniowych tekstów Izajasza mówi o radowaniu się, jak zobaczycie to tutaj, z narodzin Mesjasz jak w święto dożynek i pierwotnie takie były Saturnalia, chociaż było to święto pogańskie, to po prostu myślę, że to w pewnym sensie fascynujące.
‚Bo jarzmo ciążące na nim i drąg na jego plecach, kij jego dozorcy połamiesz jak za dni Midianitów. Gdyż każdy but skrzypiący przy chodzie, i płaszcz krwią zbroczony pójdzie na spalenie, na pastwę ognia. Albowiem dziecię narodziło się nam, syn jest nam dany i spocznie władza na jego ramieniu, i nazwą go: Cudowny Doradca, Bóg Mocny, Ojciec Odwieczny, Książę Pokoju. Potężna będzie władza i pokój bez końca na tronie Dawida i w jego królestwie, gdyż utrwali ją i oprze na prawie i sprawiedliwości, odtąd aż na wieki. Dokona tego żarliwość Pana Zastępów’ (Iz 9:3-6)
I jeszcze jeden tekst z Mateusza 1, który jest relacją o Chrystusie i Jego narodzinach, i jest tam napisane to, począwszy od wersetu 18-25 ‚A z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak: Gdy matka jego, Maria, została poślubiona Józefowi, okazało się, że, zanim się zeszli, była brzemienna z Ducha Świętego. A Józef, mąż jej, będąc prawym i nie chcąc jej zniesławić, miał zamiar potajemnie ją opuścić. I gdy nad tym rozmyślał, oto ukazał mu się we śnie anioł Pański i rzekł: Józefie, synu Dawidowy, nie lękaj się przyjąć Marii, żony swej, albowiem to, co się w niej poczęło, jest z Ducha Świętego. A urodzi syna i nadasz mu imię Jezus; albowiem On zbawi lud swój od grzechów jego. A to wszystko się stało, aby się spełniło słowo Pańskie, wypowiedziane przez proroka: Oto panna pocznie i porodzi syna, i nadadzą mu imię Immanuel, co się wykłada: Bóg z nami. A gdy Józef obudził się ze snu, uczynił tak, jak mu rozkazał anioł Pański i przyjął żonę swoją. Ale nie obcował z nią, dopóki nie powiła syna, i nadał mu imię Jezus’
Więc kiedy ktoś rzuca mi wyzwanie, zwykle mówię ‚W porządku, oto tekst, który będziemy czytać i będę wygłaszał kazanie w oparciu o niego w czasie świąt Bożego Narodzenia, który z nich jest pogański? Którego z nich jako chrześcijanin nie mam wolności czytać i głosić? Odpowiadają ‚Hmmm’ Tak właśnie jest, gdy rzucasz wyzwanie Bożym Narodzinowym Karens, bo one nie radzą sobie zbyt dobrze.
*Następnie pastor Chris dodatkowo przytacza tekst angielskiego hymnu ‚What Child Is This?’ William Chatterton Dix, który znajdował się w tym czasie w programie świątecznym kościoła, a który wydaje się mieć dwie wersje, jednak udało mi się znaleźć poniższą, która jednak różni lekko od tej z widea, jednak dopełnia obrazu tu omawianego:
‚O, Dziecię – kimże jesteś TY
W ramionach Maryi śpiący?
Pasterze Ciebie strzegą wśród aniołów hymn śpiewających
To jest nasz Chrystus Król
Aniołów chóry śpiewają Mu
Spiesz, spiesz Mu chwałę nieść
Dzieciątku – Synowi Maryi
Ach, czemuż zrodził się w stajni tej
Wśród zwierząt wkoło leżących?
On – Boży Syn – pełen mocy swej
On – Słowo gromko milczące
Ach czemuż zrodził się właśnie tu, w ubóstwie, w lichej stajence?
On przyszedł stawić czoła złu nieść pomoc grzesznikom w udręce.
On życie za nas dał, ze Słowa On się Ciałem stał
Chwal, chwal w tę Świętą Noc
Chwal Boga – Syna Maryi
Więc złoto, mirrę dajmy Mu i miłość swoją nieśmy.
Zbawienie przyniósł nam królów Król
my w sercach tron Mu wznieśmy.
Wznieś, wznieś ku Niebu pieśń Narodzonemu oddaj cześć
O, raduj się, Bóg jest wśród nas – Syn Boży, Dziecię Maryi’
Teraz wiesz, że według Biblii masz wolność, masz swobodę świętowania Bożego Narodzenia i nie musisz pozwalać, aby ktoś wpędził Cię w poczucie winy za to, ponieważ jestem absolutnie przekonany, że w żadnym momencie nie czciłeś Saturna, ani nie wierzę, że jako chrześcijanin angażowałbyś się w rozpustę lub tolerowałbyś ją, bo to jest grzeszne i nie jest to standardową częścią świąt Bożego Narodzenia. W pewnym sensie mogło to mieć miejsce w przeszłości w pewnych miejscach, ale to nie jest w ogóle częścią świąt, więc rozumiesz, o co chodzi.
W końcowej części tego wykładu, pastor Chris porusza ciekawą kwestię, w której odnosi się co prawda do sytuacji w USA, ale myślę, że i w Polsce jest podobnie jeśli chodzi od zwiększający się procent niewierzących i oczekiwania chrześcijan do otrzymania przywitania ”Wesołych Świąt’ od pracowników w sklepach i w innych publicznych miejscach w oktawie Bożego Narodzenia, dlatego i tę część przetłumaczyłem, choć początkowo miałem ją ominąć…
„Jest jeszcze jedna rzecz, o której chciałem porozmawiać i jest związane z faktem, że istnieją chrześcijanie organizacje, które co roku i przez całe moje życie angażują się w świąteczne zawstydzanie. W czasie mojego życia widzieliśmy spadek procentu procentu chrześcijan w narodzie amerykańskim, który uważany był do tej pory w większości za chrześcijański i ta zmiana nastąpiła. Mam na myśli to, że w przeszłość było nie do pomyślenia, żeby po wejściu do lokalnego sklepu spożywczego lub sklepu z narzędziami osoba za ladą nie życzyła ci ‚Wesołych Świąt’. Chodzi o to, że w miarę jak dryfujemy, a kultura staje się coraz bardziej świecka, wielu chrześcijan uważa, że mają prawo do tego, aby usłyszeć życzenia ‚Wesołych Świąt’ od ludzi z lokalnych marketów, ale tak nie jest, bo jest odwrotnie. Pozwól mi wyjaśnić, co mam na myśli. To nie jest zadanie moich pogańskich niewierzących sąsiadów życzyć mi ‚Wesołych Świąt’, to moje zadanie jako chrześcijanina życzyć im ‚Wesołych Świąt’ i przypomnieć im, o co w tych świątecznym okresie tak naprawdę chodzi, że jest to świętowanie narodzin ich Zbawiciela, i że Chrystusa Król został zesłany, aby przyjść, przelać swoją krew i umrzeć za ich grzechy, a Bóg dał nam wspaniały dar w czasie świąt Bożego Narodzenia. To moim zadaniem jest dzielenie się z nimi dobrą nowiną. To nie jest ich zadanie, zwłaszcza jeśli nie są niewierzącymi, aby w jakiś sposób podzielili się ze mną dobrą nowiną, jest odwrotnie. Jeśli mógłbym tu po prostu zaapelować o zdrowy rozsądek, aby przestań być tak uprawnionym jako chrześcijanin i nie obrażać się, jeśli ktoś nie życzy ci ‚Wesołych Świąt’. To twoje zadanie jako chrześcijanina, a nie ich.”