Timothy Keller pastor, teolog i apologeta chrześcijański, który niestety zmarł poprzednim roku z powodu nowotworu trzustki, odpowiada na bardzo trudne i bardzo często zadawane pytanie, tu zadane przez ateistę Dr. David Eisenbach, na temat tego, dlaczego Bóg dopuszcza zło i cierpienie na ziemi? Dlaczego nie zatrzyma tego, skoro istnieje? Pełnej i satysfakcjonującej odpowiedzi pewnie nigdy nie otrzymamy po tej strony nieba, ale warto zapoznać się ze słowami pastora, bo niosą w sobie wiele mądrości.
David Eisenbach: ‚Na koniec 12 lat nauki religii zostałem ateistą i wtedy poszedłem Columbia University. Punktem spornym w tym wszystkim, związanym z religią, był dla mnie Holokaust. Spojrzałem na to i powiedziałem jak to możliwe, że 6 milionów ludzi może być eksterminowane w trakcie wojny, która pochłonęła życie 80 milionów ludzi i może istnieć Bóg? Jak odpowiedziałbyś na to pytanie?’
Tim Keller: ‚Jako pastor muszę powiedzieć, że Holokaust jest okropny, a mimo to będąc pastorem przez ostatnie 35 lat siedziałem w pokojach z ludźmi (jako pastor z rodzicami), których 2-latek został potrącony przez samochód. I to nie wygląda na Holokaust, ale to jest ten sam rodzaj nieszczęścia, to samo pytanie, dlaczego Bóg dopuszcza na świecie zło i cierpienia?
Naprawdę właściwa odpowiedź każdego, kto faktycznie jest w środku cierpienie to cisza i miłość oraz rozmawianie. Tak naprawdę nie wierzę, że nie wierząc w Boga, łatwiej jest sobie poradzić czy stawić czoła cierpieniu. Właściwie wierzę w to co napisał Martina Luthera Kinga List Jr z więzienia w Birmingham, gdzie pyta, skąd wiesz, że czyn człowieka jest niesprawiedliwy lub stanowi prawo? Mówi o prawie. Skąd wiesz, że ludzkie prawo lub czyn jest niesprawiedliwy? Tylko wtedy, gdy jest wyższe prawo, które mówi, że jest to niesprawiedliwe, w przeciwnym razie to co otrzymałeś to silny, zjada słabego. W taki sposób ty i ja tu dotarliśmy. Jeśli Boga nie ma, ty i ja znaleźliśmy się poprzez to, że silniejsze organizmy zjadają organizm słabsze. Dobór naturalny, na tym polega życie. To jest całkowicie naturalne. Głęboko w naszych sercach czujemy, że to nie jest w porządku, ale wiesz, pytanie brzmi: dlaczego? Co Martin Luther King mówił to, że wiara, że silni zjadają słabych jest złe i błędne, ponieważ istnieje wyższe prawo. Gdyby nie było wyższego prawa, jak w ogóle naprawdę uzasadniasz swoje oburzenie?’
DE: ‚A jednak silni zjadają słabych każdego dnia tak, więc dlaczego Bóg nie zainterweniuje i nie powie ‚Wiesz co, nie możesz zabić tych wszystkich ludzi, przestań!’
TK: ‚Powiedziałem, że są dwie odpowiedzi. Pierwszą odpowiedzią jest tylko to, że to wcale nie ułatwia sprawy. Tak naprawdę jest, bo na jakiej podstawie jestem moralnie oburzony? Jeśli silniejszy zjadając słabszego jest naturalne, to co z tego? Tak uczynili. Silniejszy narody zjadają słabszych, silniejsze indywidualności słabsze, więc o co chodzi, w czym jest problem? To jest sprawiedliwe, mam na myśli, że to nie jest pełna odpowiedź, ale można to śmiało powiedzieć tak. Jako ateista, jak sobie radzę teraz ze złem i cierpieniem? Naprawdę mam tylko instynktowną reakcję na to, nawet nie mam prawdziwego przekonującego argumentu, żeby powiedzieć, że Bóg musi to absolutnie zatrzymać, poza tym nie podoba mi się to. Chrześcijański pogląd na Boga jest bardzo różni się od innych poglądów na temat Boga, ponieważ chrześcijański pogląd na Boga jest taki, że Bóg zstąpił i przyszedł na ten świat i cierpiał.
Jeśli Bóg rzeczywiście przyszedł na ziemię w Jezusie Chrystusie, cierpienia jakie przeżył na krzyżu dobrowolnie były daleko większe niż moje cierpienie. Co to powoduje? Nawet po tym, jak uwierzysz, że Bóg zszedł na ziemię i stał się podatny na cierpienie i śmierć, jeszcze nie daje nam to odpowiedzi na pytanie, co jest powodem tego, że Bóg dopuszcza zło i cierpienie, ale mówi nam, co tym powodem nie jest. Powodem nie może być to, że nas nie kocha, bo inaczej nie przyszedłby tu i nie był zaangażowany. Nie może być też to, że Go to nie obchodzi, bo inaczej nie byłby w to zaangażowany. Nie znam powodu, dla którego jeszcze tego nie zatrzymał, ale nie może nim być oddalenie czy obojętność, inaczej nie szedłby tu i nie zaangażował się.
Załóżmy, że wierzysz w ewangelię, bo jeśli wierzysz ewangelii, to ona odsuwa od siebie myśl o obojętność. Nie wiem, dlaczego nie zatrzymał zła i cierpienia, ale cokolwiek jest tego powodem, nie może to być po prostu obojętność, zatwardziałość lub brak refleksji nad tym.’
DE: ‚Czy pomyślałeś o tym w kategoriach powodu, dlaczego nie przyszedł i nie powstrzymał Holokaustu?’
TK: ‚Nie wiem, ale teraz, w tym momencie, musisz zadać sobie to pytanie. Jeśli nie możesz wymyślić powodu, czy to znaczy, że tak naprawdę nie może być takiego? To jest Alvin Plantinga, słyszałeś o ‚no-see-um’? (Owady Kuczmany mają od 1 do 5 milimetrów długości, przypominają komary i meszki) Alvin przedstawia ilustrację mówiąc, że jeśli zajrzysz do namiotu ze szczeniakami, a ja zapytam cię: czy widzisz jakiegoś Bernardyna? A ty nie widzisz żadnego Bernardyna, to rozsądnie jest założyć, że w twoim namiocie nie ma Bernardyna, bo jeśli byłyby tam Bernardyny, to prawdopodobnie byś je dostrzegł. Ale jeśli zajrzysz do namiotu szczeniaków i ja zapytam, czy widzisz jakieś ‚no-see-um’? Są takie małe, że mogą przelecieć przez moskitierę i cię ukąsić. Więc jeśli zajrzysz do namiotu ze szczeniakami i ja zapytam, czy widzisz jakieś ‚no-see-um’? A ty odpowiesz ‚Nie, nie widzę żadnych ‚no-see-um’, to nie znaczy, że ich tam nie ma, bo jeśli byłyby tam, to nie mógłbyś ich zobaczyć. Więc on mówi, że jeśli twierdzisz, że nie przychodzi mi do głowy żaden dobry powód dlaczego Bóg nadal dopuszcza zło i cierpienie, dlatego żaden powód nie może istnieć, to zakładasz, że jakikolwiek tego powód byłby, wyglądałby bardziej jak Bernardyn niż ‚no-see-um’, ale dlaczego miałoby tak być? Plantinga mówi, że jest to prawdopodobnie marne pocieszenie, bez Ewangelii, gdzie Jezus Chrystus przychodzi na ziemię i jest obok nas, to marne pocieszenie. Jednak, to co on mówi to fakt, że nie możesz założyć, że nie może istnieć żaden powód, tylko dlatego, że nie znasz dobrego powodu, dla którego Bóg jeszcze tego nie powstrzymał, a Ewangelia mówi, że jakikolwiek byłby to był powód, to nie mógł być to brak miłości.’



