Poniższy komentarz jest polemiką w świetle Biblii ze słowami księdza Dominika Chmielewskiego wypowiedzianymi w filme „Maryja chrzci Duchem Świętym?”. Starałem się przeanalizować najważniejsze twierdzenia księdza z nauką Słowa Bożego, gdyż ono jest jedynym nieomylnym Bożym objawieniem jakie dziś mamy. Słyszymy w tym wideo, że nie ma wszystkiego w Biblii, to prawda, ale w kwestii wiary jest w niej wszystko zapisane, co do zbawienia nam potrzebne. Poza tym należy pamiętać na te słowa Jezusa: „Kto wierzy w Syna, ma żywot wieczny, kto zaś nie słucha Syna, nie ujrzy żywota, lecz gniew Boży ciąży na nim.‚ J 3:36
Jak słuchać Syna? Czytać Biblię i zachowywać oraz przestrzegać tego czego ona naucza.
Dominik Chmielewski: ‘Mariam to jest kropelka, kropelka szczecią i kropelka goryczy’.
Imię Mariam nie oznacza kropelka, lecz można je tłumaczyć „gorzkie wody” lub „morze goryczy”.
D.Ch ’30 lat, 24 godziny na dobę, oni tak byli ze sobą złączeni’
Na pewno, a co z czasem, kiedy Jezus pościł na pustyni 40 dni albo kiedy trzy dni Maria i Józef Go szukali, kiedy się zorientowali po powrocie do Nazaretu po Świecie Paschy, albo gdy nie pozwolił nikomu iść z sobą z wyjątkiem Piotra, Jakuba i Jana na górę, gdzie się przemienił przed nimi? To tylko kilka przykładów z wielu, podczas których nie było Maryi z Jezusem, więc nie ma możliwości, aby były prawdą słowa księdza Dominika. Poza tym warto zwrócić uwagę, że w ostatniej historii bardzo istotnej, kiedy apostołowie mogli zobaczyć Królestwo Boże przychodzące w mocy, kiedy Chrystus się przemienił i głos Ojca z nieba potwierdził, że Jezus jest Jego Synem, nie brała udziału Maryja, ale zostało to dane tylko filarom wczesnego Kościoła, a do nich najwidoczniej Maria się nie zaliczała.
Sprawdźmy więc dokładnie co mówi nam Biblia w tym fragmencie: „I ustanowię nieprzyjaźń między tobą a kobietą, między twoim potomstwem a jej potomstwem; ono zdepcze ci głowę, a ty ukąsisz je w piętę.” Księga Rodzaju 3:15
Jak widać w żadnym momencie Pismo nie naucza, że po pierwsze kobieta zmiażdży szatana głowę, lecz uczyni to jej potomstwo, a dokładnie Chrystus, który się z tego potomstwa narodzi, a po drugie ta kobieta to nie Maryja, ale chodzi tu o Mesjasza i Kościół – wierzących, którzy będą trwać w prawdzie Bożej. Jest to niestety manipulacja tekstem biblijnym ze strony księdza, bo nawet Biblia Tysiąclecia, nie podaje tego wersetu w taki sposób jak to zacytował Dominik.
D.Ch. ‚W związku z tym szatan, mszcząc się na Maryi będzie niszczył jej dzieci. Mszcząc się na Maryi, będzie odrywał jej dzieci od niej, w różny sposób nawet posługując się Pismem Świętym. Bo wiecie, że szatn to znawca Bożego Słowa, zaatakował Jezusa na pustyni cytatami z Pisma Świętego tylko, że po swojemu interpretowanymi, więc nawet przez posługiwanie się Biblią będzie próbował odrywać dzieci od niewiasty’.
Po pierwsze nigdzie w Piśmie nie jest napisane, że wierzący są dziećmi Maryi. Jesteśmy dziećmi, ale Bożymi: ‚Bo ci, których Duch Boży prowadzi, są dziećmi Bożymi.’ Rzym 8:14 ‚Tym zaś, którzy go (Chrystusa) przyjęli, dał prawo stać się dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię jego’ Jan 1:12 To jak widać jest jednoznacznie zaznaczone w Piśmie i tego możemy być pewni, jednak nie ma mowy o tym, abyśmy byli dziećmi Maryi. Tak, szatan zna Słowo i faktycznie kusił Pana poprzez Jego użycie, ale warto zaznaczyć, że sam Chrystus odpowiadał mu właśnie cytatami z Pisma, a każdy jego atak odpierał słowami ‚Napisano, napisane, napisano’ poprzedzającymi tekst Pisma. Jak widać, sam Jezus dał nam przykład, że absolutnie mamy używać Jego Słowo, aby bronić się przed kuszeniem diabla, ale też, aby rozpoznawać fałszywe nauki. Bez znajomości Biblii jest to nie możliwe.
D.Ch. ‚Maryja nosi cały Kościół przed paruzją Jezusa Chrystusa w swoim łonie. I Duch Święty w łonie Maryi przygotowuje cały Kościół na powtórne przyjście Pana’.
Sprawdźmy w Piśmie czy tak faktycznie w łonie Maryi Duch przygotowuje Kościół:
„Chrystus umiłował Kościół i wydał zań samego siebie, aby go uświęcić, oczyściwszy go kąpielą wodną przez Słowo, aby sam sobie przysposobić Kościół pełen chwały, bez zmazy lub skazy lub czegoś w tym rodzaju, ale żeby był święty i niepokalany.” List Do Efezjan 5:25-27
Jak widać, to Chrystus dba o swój Kościół, bo on jest Jego Oblubienicą, gdyż to On jedynie przelał swoją krew, aby go oczyścić. Maryja nie ma w tym udziału, bo to Jezus wisiał na krzyżu, a nie ona!
Kościół Jezusa Chrystusa jako Jego Oblubienica oczekuje przyjścia swego Pana, trwając w Jezusie ustawicznie, a nie w Maryi. To od Niego czerpie siłę, wzór i na tej drodze stojąc trafi do Ojca, nie dajcie się oszukać, przed czym wyraźnie ostrzega nas apostoł Paweł:
„Zabiegam bowiem o was z gorliwością Bożą; albowiem zaręczyłem was z jednym mężem, aby stawić przed Chrystusem dziewicę czystą, obawiam się jednak, ażeby, jak wąż chytrością swoją zwiódł Ewę, tak i myśli wasze nie zostały skażone i nie odwróciły się od szczerego oddania się Chrystusowi. Bo gdy przychodzi ktoś i zwiastuje innego Jezusa, którego myśmy nie zwiastowali, lub gdy przyjmujecie innego ducha, którego nie otrzymaliście, lub inną ewangelię, której nie przyjęliście, znosicie to z łatwością” 2 List Do Koryntian 11:2-4
D.Ch. ‚Rola Maryi jest rozwijana przez Ducha Świętego.’
A w którym miejscu Pisma możemy tego się dowiedzieć? Gdyby tak było to Jezus powiedziałby, że nie zostawi nas sierotami, bo pośle nam Maryję, której rolę rozwinie Duch, lecz nic takiego się nie stanie, gdyż Chrystus mówi, że Duch Święty objawi prawdę o Jezus, o Jedynym Bogu, nie o Maryi: ‚Gdy przyjdzie Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca wychodzi, złoży świadectwo o mnie;’ oraz ‚Lecz Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w imieniu moim, nauczy was wszystkiego i przypomni wam wszystko, co wam powiedziałem.‚ Jan 15:26,14:26. Mało tego Duch Boży przez swe działanie uwielbi Jezusa, co oznacza, że Jego zadaniem jest wyłącznie rozwijanie roli Chrystusa, a nie Maryi: ‚On mnie uwielbi, gdyż z mego weźmie i wam oznajmi.’ Jan 16:14
D.Ch ‚Ona jest Oblubienicą Ducha i dlatego Duch Święty jest źródłem każdej łaski, Maryja jest pośredniczką każdej łaski w jedynym pośrednictwie Jezus Chrystusa’.
Oblubienicą Ducha, nie jest Maryja. Nie ma podstawy do takiego twierdzenia, gdyż kiedy Pismo mówi o oblubienicy, to mówi o Kościele Chrystusa: ‚Mężowie, miłujcie żony swoje, jak i Chrystus umiłował Kościół i wydał zań samego siebie,’ List Do Efezjan 5:25
Również nie jest prawdą, że Maryja jest pośredniczką czegokolwiek, gdyż Pismo jasno naucza, kto jest JEDYNYM pośrednikiem i od kogo pochodzi łaska i kto jedynym źródłem łaski, i jak widać, w żadnym z tych przypadków nie jest to Maryja:
‚ Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus,’ 1 Tymoteusz 2:5
‚A Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas, i ujrzeliśmy chwałę jego, chwałę, jaką ma jedyny Syn od Ojca, pełne łaski i prawdy…A z jego pełni myśmy wszyscy wzięli, i to łaskę za łaską.’ Jan 1:14,16
D.Ch ‚Kiedy Duch Święty stępuje na Maryje w zwiastowaniu, Maryja słyszy swoje imię, którym jest nazywana w niebie, i to imię to ‚kecharitomene’…czyli pełna łaski od początku swego istnienia, teraz i na całą wieczność’
Co do słowa ‚kecharitomene’, to sprawa nie jest taka prosta, gdyż nawet katoliccy teologowie zgadzają się, że jego tłumaczenie nie jest takie oczywiste, ale nawet gdyby założyć, że Maryja była pełna łaski w tamtym momencie, to nie była źródłem tej łaski i jej dawcą, a to oznacza, że nie mogła być bez grzechu, gdyż tylko sam Bóg, który jest całkowicie święty i nie narodził się z grzesznej niewiasty jak Maryja, może być bez grzechu. Poza tym, gdyby była jednak bez grzechu, co jest tylko atrybutem Boga, to tak wielka kwestia, została by nam przekazana w Słowie, tak samo wyraźnie jak w kwestii Jezusa: „On grzechu nie popełnił’ 1P 2:22, ‚A wiecie, że On się objawił, aby zgładzić grzechy, a grzechu w nim nie ma’ 1J 2:5 Czy takie same wersety znajdziemy odnośnie bezgrzeszności Maryi. Poza tym Jezus nigdy nie potrzebował Zbawiciela by wyznawać grzechy, składać ofiary za grzechy czy prosić o wybaczenie, gdyż rzeczywiście był bez grzechu w przeciwieństwie do stworzenia jakim była Maryja, która wszystkie te rzeczy musiała wykonać. Warto zadać sobie pytanie, skoro Maryja była bez grzechu, to dlaczego sama nie odpuszczała innym grzechów, nie przebaczała win i dlaczego do niej nie przychodzili po łaskę?
Jeszcze co do słowa ‚kecharitomene’, warto zapoznać się z tym tekstem: „Łacińska Wulgata jest łacińskim przekładem Biblii sporządzonym przez św. Hieronima w czwartym wieku. To tutaj w Łk 1:28 znajduje się niefortunne tłumaczenie łacińskie, które mówi „ave gratia plena” „Bądź pozdrowiona, „łaski pełna”. Pamiętaj, że Nowy Testament został napisany po grecku – nie po łacinie – ale Kościół Rzymski wyprowadził swoją doktrynę z łacińskiego tłumaczenia – nie z greckiego oryginału, dlatego skonstruował swoją doktrynę na fałszywym tłumaczeniu. Oczywiście nie może się skorygować, ponieważ tyle już jest zainwestowane w uwielbienie, adorację i modlitwę do Maryi w Kościele rzymskokatolickim i odrzucenie tego fałszywego nauczania znacznie zmniejszyłoby jego wiarygodność. Niestety oznacza to, że miliony katolików będą nadal zwracać się do Maryi po pomoc – nie do Chrystusa, który jest naprawdę pełen łaski.” – Matt Slick
D.Ch. ‚Pierwsze wylanie Ducha Świętego, uczyniło Maryję niepokalaną, drugie wylanie Ducha Świętego uczyniło ją matką Jezusa, matką Boga, a trzecie wylanie Ducha Świętego w Wieczerniku było wylaniem, aby uczynić ją matką Kościoła.’
Bardzo ciekawa teoria, tylko pozbawiona podstaw Pisma, gdyż wylanie Ducha zazwyczaj w Nowym Testamencie oznaczało napełnienie nim tych, którzy tego doświadczali i potrzebowali jako nowo wierzący, aby mogli iść na świat i głosić w mocy ewangelię, a także trwać w świętości i zachować wiarę w Chrystusie i jak ktoś już raz jest napełniony Duchem Świętym, to nie potrzebuje kolejnego napełnienia, gdyż On mieszka już w nim. ‚Jeśli kto mnie miłuje, słowa mojego przestrzegać będzie i Ojciec mój umiłuje go, i do niego przyjdziemy, i u niego zamieszkamy.’ Jan 14:23
Co do roli Maryi, o której opowiada Dominik, to należy zadać pytanie po raz kolejny, gdzie w Biblii możemy znaleźć potwierdzenie faktu uczynienia Maryi niepokalaną oraz matką Kościoła? Pismo nie daje nam powodów do takiej wiary, a ponieważ nic nam na ten temat nie mówi, to oznacza, że Maryja nie jest i nigdy nie była matką Kościoła.
Skoro Chrystus jest ‚Głową Ciała, Kościoła;’ Kol 1:18, to oznacza, że On sam ma pieczę nad Nim i gdyby Maryja piastowała tak zaszytą funkcję czy stanowisko jakim bez wątpienia byłaby dla niej bycie ‚matką Kościoła’, to zapewne zostałoby to w Biblii odnotowane.
D.Ch. ‚Maryja jest też świadkiem słów, które mówią o tym, że ona jest Arką Przymierza’
W którym miejscu Biblii, możemy przeczytać, że ‚Maryja jest świadkiem słów, które mówią o tym, że ona jest Arką Przymierza’?
Czy ktoś je odnalazł?
D.Ch ‚Kiedy Archanioł Gabriel mówi w Nazarecie do Maryi, że ‚Duch Święty stąpi na ciebie i moc Najwyższego cię osłoni’, to mówi właśnie ‚ty jesteś tą Arką’.
Sprawdźmy czy tak jest jak to nam opisuje ksiądz.’ Jednakże katolickie argumenty stosowane przy próbie udowodnienia, że Nowy Testament uczy, że Maryja jest odbyciem Arki i tabernakulum są słabe i trudne do przyjęcia. Na przykład katolicy twierdzą, że fragment z Łukasza 1:35 „I odpowiadając anioł, rzekł jej: Duch Święty zstąpi na ciebie i moc Najwyższego zacieni cię. Dlatego też to, co się narodzi, będzie święte i będzie nazwane Synem Bożym.” jest wyciągnięte z tekstu pochodzącego ze Starego Testamentu, gdzie obłok chwały Pana spoczywał i napełniał przybytek na pustyni, i to samo słowo na ‚zacieniać’ czy ‚spoczywać/osiadać’ (episkiasei) jest użyte (przykład Ks. Wyj. 40:35). Amstrong postuluje ‚gdy Arka i jej otaczające święte przedmioty zostały ukończone, obłok chwały Bożej zstąpiła i „okrył” przybytek, w którym trzymano skrzynię, a Mojżesz z tego powodu nie mógł tam wejść (Ks.Wyjścia 40:34-35)” (Dave Armstrong, A Biblical Defense of Catholicism, [Sophia Institute Press, 2003], p. 179). Jednak występują tu dwa główne problemy z tym argumentem. 1) Księga Wyjścia 40:35 nie mówi o Duchu Świętym lub o mocy Najwyższego, która przysłania namiot, tak jak Łukasz 1:35 gdy opisuje to co dzieje się z Marią, lecz zamiast tego jest napisane: „gdyż spoczywał na nim obłok a chwała Pana napełniała przybytek” (Wj 40,35). W Łukasza 1:35 greckie słowo „Duch Święty” to hagion Pneuma, a „moc” Najwyższego to dynamis. Jednak w Ks. Wyjścia 40:35 greckie tłumaczenie ‚Septuaginta LXX’ dla „obłok” to nephelē, a „chwała” to doxēs. Ponieważ grecki w odniesieniu do tego, co sprawia ‚zacienienie’ i ‚spoczęcie obłoku’ różni się w obu tych fragmentach, nie można twierdzić, że jakaś aluzja została dokonana, bo jest to tylko natrętne i pokrętne ukazanie czegoś czego nie ma. 2) Teologia Łukasza na temat Boga, która nie mieszka w budowlach zrobionych rękami, zgodnie ze wskazaniami Stefana w Dz. Ap. 7: 44-49, pokazuje, że nie byłoby właściwą rzeczą, aby Łukasz porównał Maryję noszącą Jezusa do Arki lub obłoku chwały Pana osiadającego nad Namiotem Zgromadzenia, ponieważ według Łukasza Bóg nie mieszka w tych miejscach. Dlatego też uczeni rzymskokatoliccy, tacy jak Raymond Brown, Joseph Fitzmyer i inni w książce „Mary in the New Testament” mówią, w odniesieniu do myślenia Łukasza, „takie porównanie Maryi i tabernakulum może być dla niej nieprzychylne.” – Keith Thompson
D. Ch. ‚Maryja jest tak pełna Ducha Świętego, że chrzci Duchem Świętym’
Jeśli kto ma bojaźń w sercu przed Bogiem i wie kim jest Bóg Biblii, to te słowa, jak i wiele innych poglądów prezentowanych przez księdza Chmielewskiego musi uznać za bluźnierstwo. Popatrzmy zresztą ponownie do nieomylnego i jedynego źródła Bożego objawienia, aby sprawdzić, czy to naprawdę Maryja chrzci Duchem Świętym.
‚On (Jezus Chrystus) was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem.’ Łuk 3:16
‚Nazajutrz ujrzał Jezusa…Ten chrzci Duchem Świętym.’ Jan 1:29,33
‚Ja was chrzczę wodą, ku upamiętaniu, ale Ten, który po mnie idzie, jest mocniejszy niż ja; jemu nie jestem godzien i sandałów nosić; On was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem.’ Mt 3:11
Mamy tu przykład z 3 Ewangelii, że Duchem Świętym chrzci kto? Maryja? Nie! Wyłącznie Jezus Chrystus. To On jako Bóg ma moc oraz autorytet, aby chrzcić Duchem Bożym i nikt poza Nim go nie ma, gdyż Duch Święty nie pochodzi od ludzi, ale jest Bogiem z wysokości. Popatrzmy jeszcze na ten werset:
‘A oto Ja zsyłam na was obietnicę mojego Ojca. Wy zaś pozostańcie w mieście, aż zostaniecie przyobleczeni mocą z wysokości.’ Ew. Łukasza 24:49
Oczywiście mamy tutaj mowę o Duchu Świętym, który strapił później na nich w dzień Zielonych Świat w postaci języków ognia. Jak widać, ta moc pochodziła z wysokości, czyli od samego Boga, a nie od Maryi, która zresztą sama została nią napełniona, będąc pośród nich. Gdyby Duchem Świętym chrzciła faktycznie Maryja, to raczej ten fragment nie brzmiałby tak samo, ale zostałoby zaznaczone, że moc pochodziła z niskości od Maryi. Chwała Bogu, że tak nie jest, bo stworzenie, grzeszny człowiek nie jest w stanie poruszać Bogiem, desygnować Go do działania, lecz jedynie Chrystus Bóg może posłać, napełniać albo ochrzcić Duchem Świętym, gdyż w swej suwerenności, tylko On ma taką moc, władzę i autorytet, gdyż tylko Bóg wie, co jest w człowieku i kto należy do Niego, aby otrzymać Ducha Świętego.
„Bóg też, który zna serca, przyznał się do nich, dając im Ducha Świętego jak i nam” Dz 15:8
Powyższe słowa Piotra, jasno obrazują to, że tylko Bóg zna serca ludzkie, dlatego tylko On może dać Ducha Świętego tym, którzy są Jego. Maryja nie ma względu w nasze serca, więc nie jest w stanie nikomu dać Ducha Bożego.
D. Ch. ‚…różaniec, mówiąc, że to jest broń, że to jest modlitwa, która jest dana w autorytecie nieba, aby zmiażdżyć każde dzieło szatana na ziemi.’
Co do broni duchowej, to jest nią nie różaniec, lecz ‚miecz Ducha, którym jest Słowo Boże.’ Ef 1:17
A jeśli chodzi o modlitwę w autorytecie nieba, to jest taka zapisana w Biblii i została przekazana nam przez Jezusa, a brzmi tak:
‚Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię twoje, przyjdź Królestwo twoje, Bądź wola twoja, jak w niebie tak i na ziemi, chleba naszego powszedniego daj nam na każdy dzień, i odpuść nam grzechy nasze, albowiem i my odpuszczamy każdemu winowajcy swemu, i nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego.’ Łk 11:2-4
Jak czytamy w Piśmie, to nie różaniec miażdży każde dzieło szatana, lecz Jezus Chrystus to uczynił przez swoją śmierć na krzyżu.
‚A Syn Boży na to się objawił, aby zniweczyć dzieła diabelskie.’ 1 Jan 1:8
‚Skoro zaś dzieci mają udział we krwi i w ciele, więc i On również miał w nich udział, aby przez śmierć zniszczyć tego, który miał władzę nad śmiercią, to jest diabła,’ Hb 2:14
Jeśli chcesz poznać prawdę o różańcu to zapoznaj się proszę z tą treścią:
https://drogadonieba.home.blog/2019/05/02/poznaj-prawde-o-rozancu/
D.Ch. ‚Dlaczego Jan nie uciekł z lęku i strachu jak pozostali apostołowie? Pewnie dlatego, że..z miłości do Niego był gotowy umrzeć. On cały czas trzymał się Maryi’
Ciekawa teoria, lecz należy pamiętać, że wszyscy apostołowie oprócz właśnie Jana, zmarli śmiercią męczeńską za wiarę. Warto to rozważyć. A to nie Maryja trzymała się Jana, skoro to apostoł wziął ją do siebie, a nie ona jego?
D.Ch ‚Jezus oddaje w Janie cały Kościół Maryi.’
Czy to nie znacznie przesadzona interpretacja słów Jezusa, który w żadnym momencie nie powiedział, że oddaje swej matce Kościół, lecz jedynie powierzył umiłowanemu uczniowi pod opiekę Maryje, jako najstarszy Syn, co było zgodne z ówczesnym zwyczajem, gdyż inni Jego bracia jeszcze wtedy w Niego nie wierzyli?
D.Ch. ‚To jest ciekawe, bo ten termin grecki ‚poruszyło się dzieciątko w moim łonie odpowiada hebrajskiemu terminowi, kiedy to Dawid tańczył przy Arce Przymierza…Mały Jan w łonie Elżbiety zaczął tańczyć z radości przy Arce Przymierza, kiedy Arka Przymierza pojawiła się przy nim’.
Jak już pisałem powyżej, nie ma żadnego powodu, aby uważać Maryję za Arkę i również nie jest tak jak ksiądz z tym hebrajskim terminem stara się wytłumaczyć. Mały Jan tańczył w łonie, tak samo jak Dawid. Na zdrowy rozum, jak dziecko połączone pępowiną z matką może tańczyć? Czysta fantazja, niepotrzebne naginanie słów, zresztą poniższy tekst to potwierdza słowami teologów katolickich:
‚Uczeni rzymskokatoliccy, tacy jak Raymond Brown, Joseph Fitzmyer i inni, w ich książce ‚Mary in the New Testament’ zauważają: „Ta analogia zbliża się do fantazji, gdy taniec Dawida przed Arką (2 Sam 6:14) jest porównywany z poruszeniem/skoczeniem dziecka w łonie Elżbiety, gdy wita Marię (Łk 1,41, 44) „(Raymond Brown, Karl Donfried, Joseph Fitzmyer, John Reumann, Maryja w Nowym Testamencie, Paulist Press, 1978), str. 133 n. 296). Ci uczeni katoliccy mają rację, ponieważ w Łukasza 1:41 czytamy: „skoczyło niemowlątko w żywocie jej” B.G, i w Łukasza 1:44 czytamy: „podskoczyło od radości niemowlątko w żywocie moim” B.G., greckie słowo „skoczyło” w obu przypadkach to jest eskirtēsen. Jednakże w języku greckim w tłumaczeniu SeptuagintyLXX użyte słowo w 2 Samuela 6:14 to ‚anekroueto’ i odnosi się do Dawida „brzmiącego” lub „grającego muzykę”, nie skaczącego. W 1 Kronik 15:29 greckim słowem jest ‚orchoumenon’, co znaczy „tańczyć”, a nie „skakać z radości” – Keith Thompson
D.Ch. ‚Maryja jest absolutnie niezastąpiona w przyjmowaniu chrztu w Duchu Świętym.’
A to bardzo ciekawy wymysł i kolejna fikcja opowiadana przez ks. Dominka, zobaczmy:
„A gdy jeszcze Piotr mówił te słowa, Duch Święty zstąpił na wszystkich słuchających tej mowy. I zdziwili się ci wierzący pochodzący z obrzezania, którzy przyszli z Piotrem, że dar Ducha Świętego został wylany także na pogan.’Dz 10:44,45
„Podczas gdy Apollos przebywał w Koryncie, obszedł Paweł wyżynne okolice i przyszedł do Efezu, a spotkawszy niektórych uczniów, rzekł do nich: Czy otrzymaliście Ducha Świętego, gdy uwierzyliście? A oni mu na to: Nawet nie słyszeliśmy, że jest Duch Święty…A gdy Paweł włożył na nich ręce, zstąpił na nich Duch Święty i mówili językami, i prorokowali.” Dz 19:1,2,6
„A gdy apostołowie w Jerozolimie usłyszeli, że Samaria przyjęła Słowo Boże, wysłali do nich Piotra i Jana, którzy przybywszy tam, modlili się za nimi, aby otrzymali Ducha Świętego. Na nikogo bowiem z nich nie był jeszcze zstąpił, bo byli tylko ochrzczeni w imię Pana Jezusa. Wtedy wkładali na nich ręce, a oni otrzymywali Ducha Świętego.” Dz 8:14-17
Jeśli Maryja jest niezastąpiona w przyjmowaniu chrztu Ducha Świętego, to jak to się działo, że w wielu różnych miejscach ludzie otrzymywali ten dar, nawet poganie, a nie było tam przy nich Maryi? Musimy wierzyć faktom biblijnym, nie fantazji.
D.Ch. ‚Zobaczcie, że protestanci, zielonoświątkowi szczególnie, którzy przyjmują Ducha Świętego bez Maryi, są w nieprawdopodobnych podziałach. Kilka set tysięcy różnych denominacji na całym świecie, w samych Stanach Zjednoczonych prawie 100 tys. denominacji.‚
Ciekawi mnie skąd Dominik ma takie statystyki, czy mógłby się nimi z nami tu podzielić? To, że istnieją denominacje i pewne podziały to prawda, jednak zazwyczaj drobne i to nie w kluczowych kwestiach odnoszących się do wiary, zbawienia czy Boga. Zwróćmy jednak uwagę na to, że sam Kościół katolicki jest też podzielony w swym ciele, wystarczy przytoczyć historię z przyjazdu papieża Benedykta XVI do Berlina w 2011 roku, kiedy to część niemieckich biskupów i kardynałów, nie zgadzając z linią nauki papieża, odmówiła uściśnięcia jego ręki, którą wyciągał do nich. Przypomnijmy, że papież to głowa Kościoła katolickiego, zastępca Chrystusa i następca Piotra w ich nauce, poza tym, gdzie tu postawa godna ewangelii?
W samym Kościele katolickim możemy rozpoznać takie rodzaje denominacji: rzymsko – katolicki, grekokatolicki, starokatolicki i wschodni. Rozpoznać w nim też takie nurty jak: Tradycjonalizm katolicki, ultra-tradycjonalizm katolicki, liberalnokatolicki, ewangelicko-charyzmatyczny, katolicyzm kulturowy, katolicyzm ludowy.
Różnice między tymi nurtami są znaczne, gdyż niektórzy z nich odrzucają nauczanie Kościoła w takich kwestiach homoseksualizmu, aborcji, antykoncepcji, celibatu i kapłaństwa kobiet, więc wskazywanie nieprawdopodobnego podziału pośród protestantów, a nie dostrzeganie go w swoim Kościele jest jak, niedostrzeganie belki w swoim oku, kiedy widzi się drzazgę w oku bliźniego.
D. Ch. ‚Jest najpokorniejszą kropelką, Oblubienicą Ducha.’
Jak już wykazałem Maryja nie jest Oblubienicą Ducha, ani kropelką, ani też najpokorniejszą. Gdyby taka była, to zapewne Pismo zawierałoby taką informację, gdyż jest ona dosyć szczególna, tak jak czyni w przypadku Mojżesza: ‚Mojżesz był człowiekiem bardzo skromnym, najskromniejszym ze wszystkich ludzi, którzy są na ziemi.’ Księga Liczb 12:3
D. Ch. ‚Więc Maryja jest tą, która chce przygotować twoje osobiste zesłanie Ducha Świętego…Aby Duch Święty, kiedy stąpi na ciebie odnowi w tobie, dary i charyzmaty złożone w chrzcie świętym, złożone w bierzmowaniu. Żebyś oddał je te dary, oddał jej posługiwanie tymi darami, aby ona przenikała tą posługę…’
Jest pewne, że zesłanie Ducha Świętego już nastąpiło i wydarzyło się raz, po niewielu dniach odejścia Jezusa do nieba, wypełniając tym samym te słowa Chrystusa: ‚Jan bowiem chrzcił wodą, ale wy po niewielu dniach będziecie ochrzczeni Duchem Świętym.’ Dz 1:5, a wyglądało to tak: ‚A gdy nadszedł dzień Zielonych Świąt, byli wszyscy razem na jednym miejscu. I powstał nagle z nieba szum, jakby wiejącego gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, gdzie siedzieli. I ukazały się im języki jakby z ognia, które się rozdzieliły i usiadły na każdym z nich. I napełnieni zostali wszyscy Duchem Świętym, i zaczęli mówić innymi językami, tak jak im Duch poddawał.’ Dz 2:1-4 Te języki były zrozumiałe Żydów z różnych stron świata, jako znak dla niewierzących, aby się nawracali słysząc ewangelię i oddali chwałę Bogu. Takiego zesłania w żadnym razie nie może przygotować już nikt, bo ono się dokonało w wyznaczonym czasie przez Pana, więc nie daj się oszukać, że Maryja cię na nie przygotuje. Poza tym pamiętajmy, że tylko Chrystus chrzci Duchem. Gdyby faktycznie dary i charyzmaty były składane w każdym kto przyjmuje chrzest wodny za dziecka, który tak naprawdę mało ma wspólnego z biblijnym chrzęstem wodnym odbywającym się przez zanurzenie (w języku greckim chrzest to „baptizo”,coa oznacza – zanurzyć w wodzie, a potem to wyjąć, a nie pokropić) świadomej swej wiary osoby, która wcześniej przyjęła ewangelię, pokutowała i wyznała swoją wiarę w Chrystusa, to gdy później przyjmuje taka osoba bierzmowanie, czyli wedle nauki Kościoła katolickiego, udzielaniu daru Ducha Świętego to te odnowienie ich znaczyłoby, że już uprzednio tymi darami się ta osoba posługuje. Należy zadać pytanie, która z tych osób przed czy po bierzmowaniu wygania demony, prorokuje, mówi językami czy wykłada języki? Sprawdź siebie i swoich bliskich z rodziny, kto z nich posługuje takimi darami? Gdzie w Biblii mamy napisane, że mamy oddawać cokolwiek Maryi, do czego zachęca nas Dominik?! Kiedy to Jezus czy apostołowie nauczali, że Maryja ma naszą posługę przenikać?! Pismo edukuje nas do kogo mamy się zbliżać i komu się poddać, sprawdźmy, czy to jest Maryja: „Przeto poddajcie się Bogu…Zbliżcie się do Boga, a zbliży się do was.’ Jk 4:7-8 Ponownie nie ma w Biblii miejsca na potwierdzenie słów księdza, lecz jak zawsze kieruje ona nas w stronę Boga, nie Maryi.
D.Ch. ‚Zakończmy śpiewem do Matki Bożej, tym pięknym wersetem, który niech w szczególny sposób ukryje nas w niej, aby mogła przygotować nas na zesłanie Ducha Świętego…Ewangelizacja…najskuteczniej, najpiękniej i najmocniej dzieje się to wtedy, kiedy jesteś w Maryi, jesteś z nią i razem z nią ewangelizujesz.’
Jak to jest, że w Biblii nie mamy żadnego przykładu tego, żeby ktokolwiek, kto kochał Boga i był Mu posłuszny, śpiewał do Maryi, a mimo tego, ksiądz Chmielewski zachęca do takiego czynu? Czy nie zdaje sobie sprawę z tego, że jest to bałwochwalstwo? Słowo Boże podaje nam wiele przykładów tego, że nasze uwielbienie, które często jest śpiewem ma być adresowane wyłącznie do Boga, nigdy do stworzenia jakim jest Maryja.
„Pójdźcie, radośnie śpiewajmy Panu, Wznośmy okrzyki radosne skale zbawienia naszego!’ Ps 95:1
‚rozmawiając z sobą przez psalmy i hymny, i pieśni duchowne, śpiewając i grając w sercu swoim Panu,’ Ef 5:19
‚A około północy Paweł i Sylas modlili się i śpiewem wielbili Boga,’ Dz 16:25
‚Będę śpiewał Panu, pókim żyw’ Ps 104:33
Rzucam wyzwanie księdzu, aby pokazał swoim naśladowcą, gdzie w Piśmie jest choćby jota, aby śpiewać do Maryi?
Co do ewangelizacji, to popatrzmy co nam nakazał sam Chrystus:
‚Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata.’ Mt 28:19-20
Tu nie ma kolejny raz ani słowa o Maryi, lecz jak zawsze wszystko odnosi się do Boga. Ewangelizacja jest bezpośrednio związana z nauczaniem tego co nam Chrystus przekazał w mocy Ducha na chwałę Ojca. Gdyby rzeczywiście było tak jak nam tu kapłan przedstawia, że ewangelizacja jest najskuteczniejsza, kiedy jesteśmy w Maryi to, dlaczego Jezus nie powiedział, że pośle nam Maryję, lecz Ducha Świętego? Dlaczego apostołowie Jezusa czynili wielkie znaki oraz cuda, tysiące ludzi się nawracało przez ich ewangelizację, a jednak ani jeden z nich nie był w Maryi? Dlaczego Piotr czy Paweł na swych ewangelizacyjnych misjach, przyprowadzając wielu do Pana, nigdy nie wspominali o tym, że są w Maryi lub że z nią najskuteczniej ewangelizują? Nie dajmy się oszukać, ale sprawdzajmy czego naucza nas nasz Pan w swym Słowie, abyśmy nie poszli na manowce wiary kończąc w potępieniu poprzez odrzucenie Chrystusa napomnień.
Słowo Boże poucza nas, że nasza modlitwa, która podoba się Bogu, to taka, która jest zgodna z Jego wolą oraz wypowiadana w Jego imieniu:
„Taka zaś jest ufność, jaką mamy do niego, iż jeżeli prosimy o coś według jego woli, wysłuchuje nas.” 1 J 5:14
„I wszystko, cokolwiek czynicie w słowie lub w uczynku, wszystko czyńcie w imieniu Pana Jezusa, dziękując przez Niego Bogu Ojcu.”
List do Kolosan 3,17
„Dziękując zawsze za wszystko Bogu i Ojcu w imieniu Pana naszego, Jezusa Chrystusa,”
List do Efezjan 5,20
„Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu.” List do Filipian 4:6
Mimo tego nakazu Pisma, że modlitwa ma być zanoszona wyłącznie do Boga Biblii i wyłącznie w imieniu Jezus Chrystusa, na przekór temu pod koniec widea ksiądz Dominik Chmielewski modli się do Maryi. Czy nie powinien być to jasny i wyraźny sygnał dla nas, że jest nieposłuszny i w tej kwestii Chrystusowi…? Poza tym nasz Pan dał nam jasny przykład tego do kogo i jaki się modlić: „Wtedy rzekł do nich: Gdy się modlicie, mówcie: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię twoje, przyjdź Królestwo twoje, Bądź wola twoja, jak w niebie tak i na ziemi, chleba naszego powszedniego daj nam na każdy dzień, i odpuść nam grzechy nasze, albowiem i my odpuszczamy każdemu winowajcy swemu, i nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego.” Ew. Łukasza 1:2-4 Nie ma tam miejsca na Maryję, gdyż stworzenie nie ma możliwości odbierać i wysłuchiwać modlitw, gdyż wtedy staje się Bogiem, a wiemy, że diabeł chciał takiej chwały i został za to wygnany z nieba i potępiony, a teraz oczekuje swej kary wiecznej zwodząc wszystkich, którzy nie są posłuszni ewangelii. Poza tym proszę sprawdź w Piśmie, czy ktokolwiek kochający Boga, modlił się do osoby, która odeszła z tego świata, a wiemy, że Maryja zmarła i nie ma jej tu. Ja wiem, że Kościół wierzy, iż została wzięta do nieba, ale na to jest zero dowodu w Biblii. Poza tym nawet gdyby zasłonić oczy na prawdę Pisma, to czy ktoś modlił się do Eliasza czy Henocha, którzy zostali zabrani do nieba, jak to wyraźnie naucza Słowo?
D.Ch. ‚ Dla księdza Bosko ona była wszystkim. Wiecie, kiedy on mówił o niej, to działy się cuda, uzdrawiał przez nią, uzdrawiał przez wypowiadanie jej imienia.’
Jeśli Maryja była dla księdza Bosko wszystkim, to oznacza tylko jedno, że Jezus nie był dla niego wszystkim. Dokładnie tak jak to naucza Pismo: „Nikt nie może dwom panom służyć. Bo albo jednego będzie nienawidził, a drugiego będzie miłował; albo z jednym będzie trzymał, a drugim wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie” Mt 6:24 Nie może być dla nas Chrystus wszystkim, i w tym samym czasie Maryja wszystkim, tego logicznie się nie da uczynić, bo albo należysz cały do Jezusa, albo nie. Ksiądz Bosko, podobnie jak Dominik służy dwom panom, bez względu na to, jak to będą tłumaczyć, gdyż wykładnia Pisma jest jednoznaczna. Poza tym, mając Boga mamy wszystko, idąc jeszcze do Maryi oznacza, że nie znamy, ani nie wiemy kim Bóg jest. Co do cudów, to pamiętajmy o tym wersecie: „powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą znaki i cuda, aby o ile można, zwieść wybranych. Wy tedy baczcie: Przepowiedziałem wam wszystko.’ Mk 13:22-23 Cuda w imieniu Maryi są właśnie po to, aby zwieść ludzi.
D.Ch. ‚Czy chcesz oddać swoje życie Matce Bożej, ona ma moc cię uzdrowić? Czy chcesz oddać swoje życie jej i głosić jej chwałę?’
Te słowa to zwyczajne bluźnierstwo, gdyż po pierwsze nasz życie jako wierzący mamy powierzyć wyłącznie Chrystusowi, nigdy Maryi: „Wzywam was tedy, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście składali ciała swoje jako ofiarę żywą, świętą, miłą Bogu, bo taka winna być duchowa służba wasza.” Rz 12:1
„Bo jeśli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu swoim, że Bóg wzbudził go z martwych, zbawiony będziesz.” Rz 10:9
Po drugie, oddawanie chwały Maryi, jest bałwochwalstwem, gdyż Pan Bóg wyraźnie nam przykazał:
„Gdyż nie będziesz się kłaniał innemu bogu. Albowiem Pan, którego imię jest „Zazdrosny”, jest Bogiem zazdrosnym.” Ks Wj 14:13
„Będziesz przejęty czcią dla Pana, twojego Boga i jemu będziesz służył, i na imię jego przysięgał. Nie pójdziecie za innymi bogami,” Pwt 6:13-14
„A odpowiadając Jezus rzekł mu: Albowiem napisano: Panu Bogu swemu pokłon/chwałę oddawać i tylko jemu będziesz służył.” Łk 4:8
Czy te słowa nie wystarczą nam, aby być przejętymi czcią dla Pana i głosić tylko Jego chwałę? Czy zignorujemy wyraźny nakaz naszego Boga i posłuchamy księdza Dominika, tylko dlatego, że tak z przejęciem o tym mówi? Czy zaryzykujemy swoim życiem wiecznym, aby uzyskać cud, a na swej duszy stracić?
„Wtedy Jezus rzekł do uczniów swoich: Jeśli kto chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie i weźmie krzyż swój, i niech idzie za mną. Bo kto by chciał życie swoje zachować, utraci je, a kto by utracił życie swoje dla mnie, odnajdzie je. Albowiem cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, a na duszy swej szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za duszę swoją?” Mt 16:24-26
To są pytanie, na które musisz sobie odpowiedzieć sam. Chrystus nie mówił niczego w ukryciu, ale wyraźnie nauczał prawdy, a my dziś możemy z tego korzystać czytając Pismo, bo tak budujemy naszą wiarę i słyszymy głos naszego Pasterza. Chrystus powiedział, że Jego owce znają Jego głos i idą za Nim. Upewnij się, że głos, za którym idziesz, to głos Jezusa, abyś nie poszedł za głosem, który nie jest Jego, i zwiedziony fałszywą naukę nie wszedł przez szeroką bramę, która wiedzie na zatracenie.