‚A co z tymi, którzy nigdy nie słyszeli o Jezusie?’

Frank Turek odpowiada na pytanie zadane przez jednego z uczestników spotkania, które brzmi: ‚A co z tymi, którzy nigdy nie słyszeli o Jezusie?’

„Zauważcie, że to pytanie jest pytaniem o kwestię moralną. Jest to w pewnym sensie mówienie, że wydaje się to niesprawiedliwe ze strony Boga, gdyby Bóg nie zapewnił każdemu sposobności do bycia zbawionym. Więc jest to kwestionowanie Bożej moralności.

Po pierwsze, ofiara Chrystusa jest niezbędna do zbawienia, ponieważ jak nawet mówi Paweł w Liście do Galatów w rozdziale 2:21 ‚bo jeśli przez zakon jest sprawiedliwość, tedy Chrystus daremnie umarł.

Dlaczego Bóg posyła niewinną istotę ludzką na śmierć, jeśli mógłbyś się dostać do nieba w jakikolwiek inny sposób? Nie zrobiłby tego. Podwód dla którego ofiara Chrystusa jest niezbędna do zbawienia jest taki, że nieskończona istota nie może pozwolić, aby grzech pozostał bezkarny, a my wszyscy jesteśmy grzesznikami. Tak więc musi ukarać kogoś innego, aby pozostać sprawiedliwym i pozwolić nam nie być ukaranymi. Tak czy owak, Chrystusa ofiara jest niezbędna do zbawienia.

W mojej pierwszej debacie z Christopherem Hitchensem wiele lat temu, Christophere powiedział:

– ‚Dlaczego Bóg czekał, i stało się to dopiero 2 tys. lat temu?’

Odpowiedziałem:

– ‚Christopher, ofiara Chrystusa jest retroaktywna. Innymi słowy, ludzie żyjący w czasach Starego Testamentu nawet jeśli nie znali imienia Chrystusa, to wciąż byli zbawieni przez Jego ofiarę, po prostu pokładając swoje zaufanie w Jahwe, pokładając swe zaufanie w Bogu, nawet jeśli nie znali imienia Chrystusa. My patrzymy wstecz i możemy poznać to imię.’

W każdym razie każdy wie, że Bóg istnieje poprzez naturę i sumienie. Nie ma nikogo kto by nigdy nie słyszał, każdy wie, że istnieje Bóg, ale nie każdy wie, że istnieje Jezus, i to jest punkt drugi. Niektórzy mówią, że ci, którzy nie znają Jezusa, mogą zostać zbawieni przez ofiarę Jezusa, jeśli szukają Boga. Tak samo, jak święci Starego Testamentu, którzy nie znali tego imienia, ale wciąż ufali Bogu. Paweł nawet powiedział w Rzymian w rozdziale 4, że ewangelia była głoszona Abrahamowi i został uznany za sprawiedliwego dzięki swej wierze. Tak więc niektórzy mówią, że możesz zostać zbawiony bez znajomości imienia Chrystusa, ale myślę, że Biblia wyjaśnia to całkiem jasno, że musisz znać imię Chrystusa.

Pogląd bardziej zgodny z Biblią jest taki, że Bóg objawi prawdziwym szukającym prawdy, prawdę o Chrystusie, tak żeby mogli zostać zbawieni. Przykładem tego jest Korneliusz z Dziejów Apostolskich z rozdziału 10. On był wierzącym w Jahwe, dlaczego więc posyłać Ducha Świętego? Dlaczego Bóg wysłał Ducha Świętego do niego, żeby go przekonać, że Jezus powstał z martwych, jeśli możesz być zbawiony bez poznania imienia Jezusa?

Kolejny punkt pokazuje, że my wiemy, iż wielu ludzi słucha ewangelii, ale w nią nie wierzy. Może być tak, że ludzie, którzy nigdy nie słyszeli ewangelii i tak by w nią nie uwierzyli. W rzeczywistości możliwe, że Bóg tak uporządkował ten świat, że ci którzy nigdy nie słyszeli ewangelii i tak by w nią nie uwierzyli. Dlaczego tak mówię? Dzieje Apostolskie w rozdziale 17 wydają się tak nauczać. Paweł głosząc Ateńczykom mówi: „Z jednego pnia wywiódł też wszystkie narody ludzkie, aby mieszkały na całym obszarze ziemi, ustanowiwszy dla nich wyznaczone okresy czasu i granice ich zamieszkania, żeby szukały Boga, czy go może nie wyczują i nie znajdą, bo przecież nie jest On daleko od każdego z nas.” Innymi słowy, Bóg z góry ustalił wszechświat tak, że ci, którzy nie słyszą ewangelii i tak by w nią nie uwierzyli. To jest to co ten werset może wyrażać. Nie wiem czy Bóg w taki sposób to uczynił, ale jest możliwe, że w taki sposób to sprawił.

Wiemy, jak ludzie są zbawiani, więc ryzykujemy wszystko, aby przynieść im ewangelię. Mamy świadomość, że w ostatecznym rozrachunku, nikt nigdy nie będzie potraktowany niesprawiedliwie, gdyż Bóg jest sprawiedliwy. Bóg chce, aby wszyscy byli zbawieni, bardziej niż my tego chcemy, więc jeśli ktoś może być zbawionym, to otrzyma od Niego wiedzę, żeby zostać zbawionym. Bóg nie ma żadnego obowiązku dać więcej światła tym ludziom, którzy już posiadają światło z natury i odwracają się od tego światła. Więcej światła będzie ich tylko irytować. Oni starają się stłumić światło, które już mają.

Pozwólcie mi podkreślić ten punkt, przez zadanie wam pytania z ankiety. Zadaje to pytanie każdej publiczności, do której mam przywilej przemawiać. To dotyczy się wyłącznie chrześcijan, jeśli nie jesteś chrześcijaninem, to nie jest to pytanie do ciebie. Chrześcijanie, chciałbym abyście pomyśleli teraz o kimś, kto wiecie, że nie jest chrześcijaninem – o przyjacielu, krewnym – o kimś takim. Macie już kogoś na myśli? I to jest pytanie na temat tej osoby, o której myślicie:

Czy osoba, o której myślisz, jest w nieustannej pogoni za prawdą? Chcą wiedzieć, czy chrześcijaństwo jest prawdą. A może są obojętni i nawet nieprzyjaźni wobec chrześcijaństwa? Ile osób może stwierdzić, że osoba, o której myślę, jest w nieustannej pogoni za prawdą, chcą wiedzieć? Widzę dwie w połowie podniesione ręce, które wyglądają jakbyście myśleli – nie wiem, może. Ile osób może powiedzieć, że osoba, o której myślę, jest obojętna lub też nieprzyjazna (reszta obecnych w tym momencie podnosi ręce). Spójrzcie w około, tak samo jest wszędzie gdzie idę – 99 do 1. Większość ludzie nie jest zainteresowana Bogiem. Większość ludzi żyje w pogoni nie za prawdą, ale w pogoni za szczęściem i będą wierzyć w cokolwiek, co myślą, że uczyni ich szczęśliwymi. Jeśli uważają, że Bóg stanie im na drodze do ich szczęścia, to odsuną Boga i pójdą za szczęściem. Czego sobie jednak nie uświadamiają, to fakt, że nigdy nie osiągną zadowolenia, którego chcą bez Boga.

Istotnie, to jest pytanie, które zadaję dosyć często na uczelniach i które możecie użyć w stosunku do niewierzących, a to pytanie brzmi: Gdyby chrześcijaństwo byłoby prawdą, czy zostałbyś chrześcijaninem? Pewien ateista stał przy tym mikrofonie w obecności setek ludzi i odpowiedział ‚Nie!’. Nie? Myślałem, że twierdziłeś, że jesteś rozsądny. Jak może to być rozsądne – jeśli coś jest prawdą, czy nie uwierzyłbyś w to? Jak możesz mówić ‚nie’?

Problem nie leży w głowie, ale w sercu. Oni nie chcą, aby to było prawdą.

Co to oznacza, w powiązaniu z pytaniem ‚A co z tymi, którzy nigdy nie słyszeli o Jezusie?’. To oznacza, że większość ludzi na świecie nawet nie szuka Boga, jeśli więc Bóg nie daje im ewangelii to to nie ma znaczenia, nawet jeśliby im ją dał. Oni Go nie chcą! Oni chcą iść własną drogą i nie chcą, aby na niej był Bóg, bo chcą być bogiem ich własnego życia.”

Czy katolicy modlą się do Maryi?

Wiele razy słyszałem i byłem utwierdzany przez katolików, że nikt do Maryi się w Kościele katolickim nie modli, że nikt do niej nie zanosi modlitw, jednak jest to niestety nie prawda, gdyż wielu duchownych przewodników nadal prowadzi wiernych w modlitwie prosto do Maryi. Przykład tego umieszczam poniżej, gdzie przeczytacie cześć modlitwy, składanej Maryi, na rozpoczęcie forum „Maryja Gwiazda Ewangelizacji”, która odmówił ks. Piotr Skiba. Sam tytuł tego forum wiele wyjaśnia. Ktoś powie, że to tylko cześć modlitwy, a reszta była biblijna. Nawet jeśli tak jest, to nie możemy zapominać o tym ostrzeżeniu Pisma:

„Czy nie wiecie, że odrobina kwasu cały zaczyn zakwasza?” 1Koryntian 5:6

Nie możemy pozwolić sobie nawet na odrobine fałszu i bałwochwalstwa w naszym życiu z Bogiem, bo tak jakby ktoś powiedział, że tylko trochę cudzołoży, więc jest w porządku. Bóg jest święty i my również powinniśmy w naszym postępowaniu tacy być każdego dnia, a szczególnie kedy wielbimy Boga.

Mimo, że ci duchowni wiedzą o tym, bo posiadają wystarczającą wiedze biblijną na ten temat, nie chcą przyjąć tej prostej prawdy, że w modlitwie mamy uciekać się tylko do Boga i wyłącznie przez Chrystusa.

„A gdy On w pewnym miejscu modlił się i zakończył modlitwę, ktoś z jego uczniów rzekł do niego: Panie, naucz nas modlić się, jak i Jan nauczył uczniów swoich. Wtedy rzekł do nich: Gdy się modlicie, mówcie: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię twoje, przyjdź Królestwo twoje…” Luk 11:1-2

„Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus,” 1 Tymoteusza 2:5

Nie chcą uznać prawdy Słowa Bożego, że błogosławieństwo pochodzi tylko od Boga, jaki i nasze uzdrowienie, ochrona oraz życie również pochodzą wyłącznie od Boga.

„A Bóg mój zaspokoi wszelką potrzebę waszą według bogactwa swego w chwale, w Chrystusie Jezusie.” Filipian 4:19

„Pan skałą i twierdzą moją, i wybawieniem moim, Bóg mój opoką moją, na której polegam. Tarczą moją i rogiem zbawienia mego, warownią moją.” Pslam 18:2-3

“Uzdrów mnie, Panie, a będę uzdrowiony, wybaw mnie, a będę wybawiony, gdyż Ty jesteś chwałą moją!” Jeremiasz 17:4

Zamykają swe uszy na glos Ducha Świętego, który przemawia do nas przez Pismo Święte, sprowadzają swych wiernych na drogę fałszu nauczając, że mogą i powinni w modlitwie swe troski powierzać Maryi, która ich wspomoże i wyratuje, kiedy to Pismo jasno naucza, że to w Bogu, a nie w Maryi mamy swe troski złożyć.

“Wszelką troskę swoją złóżcie na niego, gdyż On ma o was staranie.” 1Piotr 5:7

Chrystus nasz Pan, dal nam wyraźne polecenie i przykazanie, w kogo mamy wierzyć i która droga prowadzi do Boga.

„Niechaj się nie trwoży serce wasze; wierzcie w Boga i we mnie wierzcie!…Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie.” Jan 14:1,6

Naszym zadaniem jako dzieci Bożych, jest bycie posłusznym Chrystusowi i nie ważne, czy jest to ksiądz, pastor czy papież i nie ważne jak jego słowa miło brzmią, jakie emocje i doznania przynoszą, jeśli ta nauka, która nam jest głoszona nie zgadza się ze Słowem Bożym, to mamy ją kategorycznie odrzucić, jeśli nie chcemy na naszej duszy stracić!

Nie bądźmy głupcami, Maryja nie jest imieniem, w którym jest ulokowane nasze zbawienie, dlatego nie możemy pokładać w nim naszej nadziei. Nikt tego nie czynił w Biblii i my także nie powinniśmy tego czynić. Naśladujmy w tym Chrystusa, a nie ludzi.

Pamiętajmy – Jezus Chrystus to wszystko czego potrzebujemy w kwestii naszej wiary i zbawienia!

„I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni.” Dzieje Apostolskie 4:12

Nie daj się zwieść, żyj Słowem Bożym, a nie nauką człowieka.

„A bądźcie wykonawcami Słowa, a nie tylko słuchaczami, oszukującymi samych siebie.” Jakub 1:22

„Maryjo, w tym świętym imieniu zanurzamy się, w twoim imieniu zanurzamy nasze życie. Będziemy śpiewać tylko twoje imię, jedno imię, przed którym drzy piekło, którego boja się wszystkie złe duchy. Maryj – w tym jednym imieniu zanurzamy ten czas, spotkanie. W tym jednym imieniu zanurzamy nasze serca, Matko wstawiaj się za nami, módl się z nami. Maryja, Maryja – w tym jednym imieniu, cale życie zanurzamy w niej. Matko Boża otaczaj nas, Maryjo prowadź nas, jak na kolanach mamy, przytulamy się do Matki Bożej…do serca matki. Wszystkie troski zanurzamy w tobie, Matko nasza. Sercem módl się teraz do Matki Bożej. Serce, Matko Boża, powierz jej swe serce, swe zawierzenia, modlitwę sercem, modlitwa osobista. Twoja teraz, twoja modlitwa sercem teraz. Serce w sercu. Powiedz Matce Bożej. Podziękuj, zawierz się jej. Powiedz sercem. Matko Boża proszę cię za wszystkie te dzieci Boże, kochane dzieci Boże, które przybyły tutaj, aby cię czcić i poznawać twojego syna. Udziel im błogosławieństwa, pokoju serc, zdrowia, umocnienia, pocieszenia w imię Jezusa i przez krew Jezusa, a także dla tych, którzy łącza się z nami przez internet, Maryjo wylej swe laski na każdego i na każdą z nas, bo zanurzamy się w tym sercu. Jesteśmy w tobie bezpieczni, prowadź nas do Jezusa, który żyje i króluje na wieki wieków.„

Tęcza, LGBTQ, gniew Boży i Biblia – John MacArthur

Pastor John MacArthur w swej wypowiedzi porusza temat tęczy, ale przede wszystkim środowiska LGBTQ i postawy chrześcijan w stosunku do nich, a także gniewu Bożego spadającego na ludzi za ich grzech. Mimo, że mówi na podstawie sytuacji w USA, to jednak myślę, że możemy również odnieść jego słowa do Polski, gdyż mamy u nas podobną realność, choć na mniejszą skalę.

„Jest jasne, że tęcza w Biblii jest obietnicą Boga, że nigdy ponownie nie zatopi ziemi, prawda? To jest obietnica Boga, że nigdy ponownie nie zatopi ziemi. Tęcza to woda w powietrzu, która staje się pryzmatem przez którą przechodzi światło słoneczne i rozprasza kolory w świetle. Ta piękna tęcza, którą widzimy cały czas w różnych miejscach na ziemi, jest stałym przypomnieniem, pochodzącym od Boga, że On nie zniszczy znowu ziemi poprzez wodę.

Nie jest to dla mnie żadnym zaskoczeniem, że szatan chce zabrać, coś co jest świętą, uniwersalną i globalną obietnicą od Boga i zdeprawować to w taki okropny sposób. A to właśnie czyni, wypacza to.

Nie wiem, czy ze strony środowiska LGBTQ jest to świadomy akt, wzięcia obietnicy Bożej i wypaczenia jej, ale z punktu widzenia szatana właśnie tak jest. Ale to co się stanie z tymi ludźmi, którzy zostali złapani w tę społeczność, to oni doświadczą znacznie większego sądu, a zanimto się stanie, to nastąpi zniszczenie całego świata ogniem, a później doświadczenie niekończącego się ognia w piekle, gdyż nikt kto prowadzi taki styl życia, nie odziedziczy Królestwa Niebieskiego.

Jednak jest to taktyka szatana, aby szydzić z Pisma, i myślę, że w większość ludzi, którzy się w to złapali, nie wiedzą, że tak czynią, może nawet będąc chrześcijanami tak postępują.

Chciałbym powiedzieć tak, jako odpowiedź na tę kwestię. Oni nie są naszymi wrogami, nie są naszymi wrogami, ale są polem misyjnym.

Nie możemy wybrać tego grzechu, tak niedopuszczalnego jakim jest, i włożyć w go osobną kategorię, jako grzech, który jest większy niż inne grzechy. Grzech, za który każdy potępiony człowiek w piekle będzie potępiony, to jest grzech braku wiary w Jezusa Chrystusa. Każdy inny grzech może być wybaczony. W 1 Koryntian Paweł mówi, „A takimi niektórzy z was byli;” – zniewieściałymi, mężczyznami współżyjący ze sobą, cudzołożnikami, rozpustnikami i całą resztą. Czasami obawiam się, że ponieważ widzimy to jako grzeszną organizację, która zdobywa władzę i wpływ w naszej kulturze, to postrzegamy ją jako wroga. I jest prawdą, że z pewnością jest w tym przerażająca rzeczywistość, która jest narzucana na nasze dzieci, wnuki i prawnuki. Pochodzi to od wroga, ale ludzie złapani w niej, są naszym polem misyjnym. Oni potrzebują Chrystusa. To co się dzieję teraz w Ameryce, to rozgrywa się List do Rzymian rozdział 1. Rzymian 1:18 mówi „Gniew Boży bowiem objawia się z nieba przeciwko wszelkiej bezbożności i niesprawiedliwości ludzi, którzy zatrzymują prawdę w niesprawiedliwości.”

Kraj oraz cywilizacja, które posiadają prawdę, to jesteśmy my, zachodnia cywilizacja, posiadamy prawdę – Słowo Boże, ale trzymaliśmy ją w niesprawiedliwości, tak więc gniew Boży został ujawniony. To nie jest wieczny gniew, bo tym jest piekło, to nie eschatologiczny gniew, bo to gniew opisany jak gniew końca czasów. To jest gniew opisany w Rzymian 1, czym jest ten gniew?

Dla tych, którzy trzymają się prawdy, ale w sposób niesprawiedliwy to znaczy, że porzucają tę prawdę, którą posiadają istniej sąd, który ma trzy stopnie. Wydał ich Bóg, Wydał ich Bóg, Wydał ich Bóg, to definiuje czym ten gniew jest.

Pierwszy, wydał ich Bóg na perwersje seksualną. Wydał ich na cudzołóstwo, rozpustę wszelkiego rodzaju, więc kiedy Bóg wydaje kulturę, kiedy bierze kulturę, która posiada prawdę, ale utrzymuje ją w niesprawiedliwości, i kiedy uwalnia swój gniew, pierwszą rzecz jaką zobaczycie to będzie rewolucja seksualna. To jest to, co zobaczycie i to jest co widzieliśmy w latach 80-tych i 90-tych, rewolucja seksualna.

Następnie Bóg wydał ich na homoseksualizm, kobieta z kobietą, mężczyzna z mężczyzną i nawet ponoszą w ich ciałach należną za ich zboczenie karę taką jak AIDS, czy inne choroby weneryczne. Za seksualną rewolucją z Rzymian 1, kiedy Bóg sądzi naród, będzie szła rewolucja homoseksualna i my byliśmy w tym przez ostatnie 15-20 lat. Co widzimy w naszym kraju zachodniej cywilizacji, ponieważ otrzymaliśmy prawdę, ale trzymaliśmy ją w niesprawiedliwości, ponieważ poznaliśmy Boga, ale Go odrzuciliśmy jako Boga. Ponieważ mniemaliśmy się mądrymi, a staliśmy się głupi, zaczęliśmy doświadczać Bożego gniewu. Ten gniew nadszedł, kiedy Bóg pozwolił abyśmy poszli w seksualną i homoseksualną rewolucję.

I jako trzeci stopień, pod koniec Rzymian 1, Bóg wydał ich na niecne/wypaczone zmysły, czyli nie funkcjonujące. Bóg wydał społeczeństwo na umysł, który nie funkcjonuje, na pewnego rodzaju obłęd. Mogliście się 5 lat temu zastanawiać, czym będzie ten obłęd? A co powiesz na to – jesteś mężczyzną, ale nazywasz siebie kobietą lub jesteś kobietą, a nazywasz siebie mężczyzną. A być może nawet zdecydowałeś, że płeć jest płynna i możesz być kim chcesz i kiedy chcesz tym być, to jest obłęd. To jest umysł, który nie działa. To jest rezultat gniewu Boga.

Najpierw będzie seksualna rewolucja, później homoseksualna rewolucja, a następnie wypaczone umysły, kiedy to ludzie nawet nie myślą trzeźwo, a ustanawiają prawa, które utrzymują w mocy ten rodzaj obłędu. Wszystko to przemawia za problemem, że ten naród i kultura zachodnia jest pod gniewem Boga. To jest Boski sąd, wygląda to tak.

Naszą odpowiedzialnością jest zrobić wszystko co możemy, aby uratować ludzi od ostatecznej konsekwencji tego tymczasowego gniewu, którym będzie wieczny sąd. Nie pozwólcie na to, abyście dali się zepchnąć do pozycji, w której postrzegacie te dusze jako wrogów, oni są naszym polem misyjnym.”

Bóg zna wszystkie twe myśli!

Bóg Biblii, Pan nieba i ziemi, który powiedział o sobie ‘Jestem, który jestem’ dokładnie zna każdą twoją myśl, wszystko co było i jest w twoim sercu nawet najgłębiej schowane, nic przed Nim nie ukryjesz.

Nie ważne jak bardzo się kamuflujesz, jak bardzo się starasz wyglądać na dobrego człowieka przed ludźmi, to jednak przed Bogiem jesteś grzesznikiem, gdyż twoje czyny i myśli świadczą przeciwko tobie.

Dziś być może nie wierzysz w Boga, nie jesteś Nim zainteresowany, to jednak wciąż nie zmienia faktu, że Bóg wie wszystko o tobie i gdybyś był szczery przed sobą, to przyznałbyś, że nie jesteś święty, a tylko święty może ostać się przed gniewem Boga, który spadnie na każdego, kto odrzuca Jego miłość i łaskę. Jednak cielesny człowiek, którym jesteś, świętym może stać się tylko żyjąc w Chrystusie, gdyż tylko w Nim możesz zostać obmyty, uświęcony i usprawiedliwiony ze swoich win i grzechów oraz być uratownym od gniewu Boga.

Chrystus umarł za ciebie na krzyżu i dziś tylko od ciebie zależy, czy przyjdziesz w pokorze do Niego po przebaczenie i zbawienie z wyznaniem swych grzechów, czy nadal będziesz odrzucał dar zbawienia z łaski przez wiarę i wciąż uważał się za dobrego i sprawiedliwego człowieka, który nie potrzebuje żadnego Boga.

W innym tłumaczeniu ten fragment brzmi tak: „Jahwe zgłębia każde serce i przenika najskrytsze myśli.” Dobrze wiesz, że nie chciałbyś, aby nawet twoja żona, mąż czy dzieci wiedziały jakie te najskrytsze myśli są, gdyż wiele z nich przed ich obliczem byłoby powodem nie do dumy, ale raczej do głębokiego wstydu, a mimo wszystko Bóg wie o nich dokładnie. Czy nie powinieneś tym bardziej zrobić wszystko, żeby stanąć przed Chrystusa sędziowskim tronem raczej jako dziecko Boże niż zbuntowany grzesznik?

Czy myślisz wiec, że możesz się ostać przed świętym Bogiem, tylko dlatego, że uważasz się za dobrego i prawego człowieka?

Posłuchaj przyjacielu, twoja jedyna nadzieja, to Chrystusa. W Nim jedynie możesz być usprawiedliwiony, oczyszczony i uznany za niewinnego przed Świętym Bogiem, ale nie ze względu na twoje własne starania czy uczynki, a jedynie przez wzgląd na ofiarę Chrystusa, który przelał na krzyżu swoją własną krew, abyś mógł przez wiarę stać się w Nim święty, a wszystkie twoje winy i przewinienia zmazane.

Nie czekaj do jutra, gdyż dziś jest dzień zbawienia, a jutro może być zbyt późno na ratunek. Niech miłość Boża i krzyż Chrystusa nie będą wciąż dla ciebie głupstwem, ale staną się mocą Bożą ku twemu zbawieniu!

Image may contain: text that says "Biblia czarno na białym! „Pan bada wszystkie serca i przenika 1 Księga Kronik 28:9b wszystkie zamysły. drogadonieba.home.blog"

Don Currin: „Uciekaj przed gniewem Boga”

Bardzo fajne słowa z kazania Dona Currina „Uciekaj przed gniewem Boga”, w którym zachęca do porzucenia grzesznego życia, pokuty i poddania się Chrystusowi, gdyż to jedyna droga do zbawienia, a sami zbawić się nie możemy.

„William C. Nicholas powiedział: „Piekło jest piecem nieugaszonego ognia. Miejscem wiecznej kary. W którym skazańcy są męczeni zarówno fizycznie jak i psychicznie, stosownie do ich grzesznej natury, do rzeczywistych popełnionych grzechów i stosownie do tego, ile światła odrzucili. Piekło jest miejscem, w którym Boży gniew ukazuje się jako przerażający ogień trawiący, a ludzie żyjący z niezaspokojonymi żądzami i pragnieniami są męczeni na wieki.”

Być może siedzisz tu będąc pod łaskawym wpływem Boga, który kładzie przekonanie do twego serca. To jest dobroć Boga usiłująca doprowadzić cię do pokuty i oto co Bóg mówi, że musisz zrobić, aby uciec przed nadchodzącym gniewem.

Po pierwsze – bój się, bo gniew Boży ciąży na tobie. Posłuchaj tekstu z Jana 3:36 ” Kto wierzy w Syna, ma żywot wieczny, kto zaś nie słucha Syna, nie ujrzy żywota, lecz gniew (to słowo oznacza gwałtowną żarliwość Bożą, która ciąży na nim) Boży ciąży na nim.” Wiedzcie, że każdy zgubiony grzesznik żyjący poza Bożą ochroną, która dana jest dziś jedynie w Chrystusie, posiada ciążący, spoczywający na nim gniew Boga. Ale to tylko mała część, niewielka miara w porównaniu do tego czym to się skończy, kiedy staną przed Bogiem i będą wrzuceni w ogień wieczny.

W tej chwili, w tym miejscu niektórzy są na progu wieczności. ‚Skąd to wiesz bracie Currin?’. Ponieważ patrzycie na kogoś, kto był oficjalnie kaznodzieją w kościele baptystycznym nie będąc zbawionym! Bóg okazał mi łaskę i zbawił mnie. Zwiastowałem Słowo będąc zgubionym. Nie istniała żadna realność, starasz się, aby wszystko działało. Usiłujesz mieć pobożność. Starasz się doświadczyć obecności żywego Boga. Próbujesz odczuć realność Boga w sekretnej modlitwie, przechodzisz przez rzeczy jednak nie ma realności tego. I to jest prawdopodobnie największy dowód, że jesteś poza Chrystusem. Tak naprawdę nie masz mocy do zwycięstwa nad grzechem. Czy możesz przezwyciężyć grzech? Czy nadal żyjesz w brudzie i bagnie internetowej pornografii?

Po drugie – zachęcałbym cię do szukania Boga, póki można Go znaleźć, zawołaj do Niego, dopóki jest blisko – Izajasz 55. Słuchaj przyjacielu, ta przestroga zakłada, że może nadejść czas, kiedy będziesz szukał Pana, ale nie będziesz Go mógł znaleźć. Jeśli Bóg zajmuje się tobą, jeśli jesteś przekonany o winie, wyrażasz skruchę oraz zdajesz sobie sprawę z swojego grzechu, to uciekaj do Chrystusa. Patrz na Chrystusa. Eric Alexander powiedział „Prawdziwy horror bycia poza Chrystusem jest taki, że nie ma schronienia przed gniewem Bożym”. Żadnego schronienia.

Po trzecie – porzuć wszelką nadzieję, że zbawisz siebie sam. Porzuć wszelką nadzieję, na to, że sam się zbawisz. Próba bycia moralnym i życie według standardów, o których słyszałeś w tych dniach bez mocy łaski spoczywającej w twoim sercu tylko wzmaga twój grzech i powiększa odstępstwo. Ludzie zajmujący się prawami zwierząt, byli naprawdę zatroskani, kiedy tak wiele naszych krajowych ptaków zostało wyrzuconych na brzeg Wielkich Jezior w na-szym kraju (USA). Orzeł Bielik. Zaczęli więc dokładnie badać, dlaczego te ptaki ginęły w taki sposób. Widzicie, powodem tego było zanieczyszczenie środowiska, co sprawiło, że nie mogły one znaleźć wystarczającą ilość pożywienia i zaopatrzenia, aby przeżyć. A więc te ptaki leciały wzdłuż tych jezior, królowie przestworzy z rozpostartymi skrzydłami lecąc nad powierzchnią jeziora, były w stanie wypatrzeć szczupaka i gwałtownie ruchem skrzydeł wzbijały się w górę, aby potem je złożyć przy sobie i zanurkować w kierunku wody penetrując jej powierzchnię jak pocisk, a następnie rozpościerały swe wielkie szpony i chwytały tę wielką rybę, zmagając się z nią, aby wypłynąć na powierzchnię, a następnie rozłożyć swe skrzydła i polecieć z rybą w swoich szponach. Był tylko jeden problem, że wiele razy ryba była zbyt duża, a orzeł zbyt daleko od brzegu, żeby nie stracić ryby zanim pociągnie go ona pod wodę ku jego śmierci, topiąc go.

Przyjaciele, to obraz wielu ludzi w naszych kościołach, którzy trzymają się swoich własnych uczynków – to są ich bożki! I zanim skończą z tymi rzeczami i porzucą wszelką nadzieję na zbawienie samych siebie, to ten właśnie bożek ściągnie ich w dół na ich wieczne potępienie.

Uwierz w Chrystusa natychmiast. Uwierz w Chrystusa…powiesz, że to zbyt łatwe. Chcesz wiedzieć czemu to takie łatwe? Spurgeon powiedział ‚Powodem, dlaczego to tak uprościł „Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie.” Mt 11:28 „A a tego, który do mnie przychodzi, nie wyrzucę precz” J 6:37 Dlaczego Bóg sprawił, że jest to takie proste? Żeby zniszczyć dumę człowieka, która sprawia, że człowiek zawsze chce zdobyć trochę uznania, odrobinę chwały, za to co zrobił. ‚Zmówiłem modlitwę’. ‚Poszedłem do ołtarza’. ‚Podjąłem decyzję’. Nie przyjacielu, to wszystko jest z łaski, to wszystko jest z łaski, że uwierzyliście w Chrystusa. Posłuchajcie szkockiego pastora Murray’a McCheyne – powiedział: ‚Teraźniejszy czas to twój jedyny czas, żeby być zbawionym. Nie ma ani wiary, ani pokuty, ani nawrócenia w grobie, żaden duchowny nie będzie z tobą tam rozmawiał. Teraz jest czas, abyś się nawrócił’.

Więc ponownie, być może będą tu pasować słowa Leonarda Ravenhilla – powiedział: ‚Jeśli w niebie śpiewają „Godzien jest Baranek”, to w piekle będą śpiewać „Żniwo przeminęło, lato się skończyło, a my nie jesteśmy zbawieni”.

Czy to nie dobra rzecz, że Bóg pamięta o miłosierdziu w gniewie? Czy to nie dobra wiadomość, że mimo całego wystawiania nas na gniew i sąd, Bóg pamiętał o miłosierdziu? Powiesz ‚Cóż, nie doświadczam tego, nie czuję skruchy i nie mam wyrzutów sumienia z powodu swojego grzechu’. Posłuchaj przyjacielu. Jeśli Bóg dał ci zrozumienie, chcę użyć określenia, które wymyślił Spurgeon „Powinność wiary”. Zostawiasz wszystko co trzyma cię z dala od Chrystusa i przychodzisz do Niego. I mogę cię zapewnić, że On objawi ci się dla twojego dobra i zbawi cię na wieczność.”

Czy Mojżesz zmienił zdanie Boga?

Frank Turek odpowiada na ciekawe pytanie ‘Jeśli Bóg wie wszystko, to jak Mojżesz doprowadził do tego, że Bóg zmienił zdanie?

„Musimy pamiętać, że Biblia jest napisana z perspektywa obserwatora, tak więc czasami wygląda to tak, że Bóg jest zły na Izrael i chce zgładzić Izrael, ale wtedy pojawia się Mojżesz, który się modli, co pozornie sprawia, że Bóg zmienia zdanie z naszej perspektywy. Jednak w rzeczywistości to co ma miejsce, to fakt, że Bóg zawsze wiedział, że Mojżesz będzie się modlił, i zawsze wiedział, że ustąpi ze względu na to co Mojżesz uczyni. Jest to napisane z perspektywy obserwatora.
I to jest sposób w jaki my również to robimy.

W rzeczywistości czytacie w Biblii, że słońce wschodzi, ale tak naprawdę wiemy, że ono tego de facto nie robi. Wiemy, że ziemia się obraca wokół słońca, a nie słońce wokół nas, dlatego też słońce wstaje i zachodzi. Jeśli jednak pójdziemy do domu i oglądniemy wiadomości oraz prognozę pogody, to pogodynka albo meteorolog powie: ‚Słońce jutro wstanie o godzinie 6:52’. Nie powie: ‚Rotacja ziemi stanie się oczywista o 6:52’. To my używamy języka, którym opisujemy naszą obserwację i Biblia używa go w ten sam sposób.

Tak więc Bóg się nie zmienia, to my się zmieniamy i prawda jest, że Bóg jest zawsze zły na grzech, a zadowolony z zaufania pokładanego w Nim. Co się dzieje w tym momencie, to my przechodzimy z jednego aspektu, Bożego gniewu, kiedy jesteśmy w grzechu, do łaski, kiedy ufamy Mu za Jego darmowy dar.

To jest podobne do sytuacji, kiedy jedziesz rowerem pod wiatr, wtedy mówisz, że ‚jadę pod wiatr’. Kiedy zawracasz i jedziesz w drugą stronę, to mówisz ‚jadę z wiatrem’. Kto się zmienił, wiatr czy ty? Biblia jest często pisana z antropomorficznej perspektywy, naszej perspektywy, niekoniecznie Bożej.”

Bóg nas nie potrzebuje, ale my Jego.

Słyszałem to nie raz, zwłaszcza z ust nauczycieli ewangelii sukcesu, jak to Bóg nic nie może zrobić bez nas, że nawet musi prosić nas o zgodę. Taki bóg, to nie jest Bóg Biblii, gdyż on jest doskonały w swej istocie i nie ma ani wad, ani braków dlatego, jakbyśmy to po naszemu powiedzieli, nie potrzebuje nas do szczęścia. Stworzył nas, kocha nas, umarł za nas, ale dokładnie jest tak, jak mówi Justin, to my Go przebujemy, nigdy odwrotnie.

Image may contain: text that says ""Bóg nas nie potrzebuje, my Go potrzebujemy, a każdy człowiek, który głosi ewangelię, która mówi, że Bóg nas potrzebuje, głosi inną Ewangelię." JustinPeters Peters drogadonieba.home.blog"

Bóg czyni cuda i dziś – świadectwo Ezry.

Wiele ludzi, nie tylko ze świata, ale również niestety z kręgu tzw. chrześcijańskiego nie wierzy w cuda i w ponadnaturalne interwencje Boga. Jednak to nie przeszkadza Panu je czynić, kiedy chce i gdzie chce. To On zna najlepszy moment na cuda i wie czemu one mają służyć. To nie my wyznaczamy Mu czas i chwile, ale On w swej suwerenności czyni to co najlepsze dla nas, odpowiadając na nasze modlitwy i westchnienia we właściwy sposób. Nigdy nie możemy zapomnieć, że On jest Bogiem cudów, nawet jeśli one nie są widoczne za każdym razem, kiedy ich oczekujemy czy o nie prosimy, gdyż tak jak z modlitwą, spełniają się te, które są zgodne z Jego wolą i z Jego planem, gdyż On, jako dobry Ojciec tylko wie, co dla nasz najlepsze i najodpowiedniejsze.

Poniższa historia Ezry, pokazuje właśnie takie Boże działanie, kiedy On w swej mocy czyni rzeczy niezwykłe, odpowiadając na wiarę i wypełniając swój plan w życiu swych dzieci, chroniąc je w cudowny sposób i tym samym krzyżując plany diabła.

„Ezra, wierzący z Bliskiego Wschodu były żołnierz, najpierw był przetrzymywany w niewoli przez powiązane z ISIS bojówki, a później przez 2 lata przez własny rząd. W kwietniu tego roku w końcu, dzięki Bogu, został wypuszczony. Rozmawiałem z nim na następny dzień i to było niezwykłe: coś jak z Dziejów Apostolskich, kiedy opowiadał o kilku ratunkach zesłanych przez Pana.

Ezra obecnie wrócił do swej żony i 4 dzieci. Razem mieszkają w jedynym mieszkaniu z jego bloku, które nie zostało kompletnie zbombardowane przez ostatnie 3 lata w atakach sił rządowych. Bardziej niż kiedykolwiek jest zdeterminowany, aby służyć Jezusowi. Być może został wypuszczony z więzienia z powodu zwiększającego się ryzyka zarażenia Covid-19 przez strażników.

Dzień po tym jak został zwolniony, zadzwonił do mnie. Był prawie bez tchu w potoku dziękczynienia dla Boga – krzycząc, uwielbiając i śmiejąc się.

‚Bóg oswobadzał mnie raz za razem z paszczy lwa! Nic nie zatrzyma rozpowszechniania się Słowa Bożego w tym kraju!’ – powiedział.

Przez 2 lata Ezra żył w sąsiedztwie kontrolowanym przez bojówki powiązane z ISIS. Dla przykładu, pewnego dnia ci ludzie domagali się, aby dołączył do nich, ale powiedział im ‚Nie’. Odpowiedzieli mu na to ‚To oznacza, że jesteś szpiegiem pracującym dla rządu’. ‚Nie, nie jestem szpiegiem’ – bronił się Ezra. ‚Zatem zostań w środku, bo inaczej zastrzelimy cię’ – powiedzieli mu.

‚Ostatecznie przyszli drugi raz nalegając, żebym dołączył do nich, ale ponownie odmówiłem. Więc oni powiedzieli, że mnie zabiją.’ – opowiadał Ezra.

‚Dwóch mężczyzn wycelowało pistolety prosto w moją głowę, ale kiedy chcieli strzelić, to Pan odpychał ich pistolety na jedną lub drugą stronę wprost w mur. Strzelali we mnie wiele razy, ale Pan opychał ich pistolety z dala ode mnie, także pudłowali! Bardzo się rozzłościli i sfrustrowali, ponieważ nie byli w stanie zastrzelić mnie! W końcu odeszli. Bóg ochronił mnie.” releaseinternational.org

Jak Bóg miłości może posłać ludzi do piekła?

Kiedy ewangelista i nauczyciel David Pawson napisał książkę ‚The Road to Hell’ (w Polsce miała ona różne tytuły) nagle lokalne stacje radiowe chciały z nim przeprowadzić wywiady. I wszyscy oni zadawali to samo pytanie: ‘Jak Bóg miłości może wysłać kogokolwiek do piekła?’ David w umiejętny sposób, jak widać, odpowiadał no to pytanie, co wprawiało ich w nie małe zakłopotanie. Jak sam mówi „Nie możemy wybierać sobie i twierdzić, że Jezus mówił prawdę kiedy nauczał, że Bóg jest miłością i wtedy to akceptować, ale kiedy nauczał o piekle to już nie. Nie możemy przebierać i mówić, że Jezus był kłamcą, kiedy mówił jedną rzecz, a przy drugiej okazji, że mówił prawdę, to czyni nas ponownie sędziami. Jego zrozumienie miłości było inne niż nasze. Nasza miłość jest sentymentalną miłością, Jego jest świętą miłością. Jego miłość tak wielka, że On nienawidzi zła. Niewielu z nas kocha wystarczająco, aby nienawidzić zła.”

Image may contain: text that says "'Jak Bóg miłości może wysłać kogokolwiek do piekła?' Odpowiadałem no pytanie tak: 'Skąd wiecie, że Bóg jest Bogiem miłości?' Oni wtedy pytali: 'Czy Jezus nam tego nie powiedział?' Mówiłem wtedy: 'Tak, a czy Jezus nie nauczał nas 0 piekle?' David Pawson drogadonieba.home.blog"

Nawrócenie dopiero rozpoczyna bitwę!

Dokładnie. Jeśli ktoś chce chrześcijaństwa, bo myśli, że jego problemy się skończą i będzie sielanka, to pomylił religię. Naszym też zadaniem jako tych, którzy pragną zbawienia innych, jest głoszenie im pełniej ewangelii. Nie tylko samych fragmentów o łasce, zbawieniu i przebaczeniu, które są oczywiście fundamentem wiary w Chrystusa, ale musimy ich również zapoznać z tymi, które mówią o zaparciu się siebie, braniu krzyża na swe barki każdego dnia czy naśladowaniu Jezusa nawet wtedy, gdy nas odrzuci rodzina czy przyjaciele. Od momentu, kiedy stajemy się dziećmi Bożymi, stajemy się wrogami szatana. Jednak nie bójmy się, gdyż zwycięstwo należy do Chrystusa, a tym samym do nas. Jeśli jesteś z Nim, to jesteś w zwycięskiej armii na tej wojnie, a przegrani są jeńcami bez prawa łaski na wieki!

Image may contain: text that says "„Ci, którzy mówią: „Jeśli zostaniesz chrześcijaniem twoje kłopoty się skończą", nie mają pojęcia, kim jest chrześcijanin -bo wtedy wojna tak naprawdę się zaczyna." Burk Parsons drogadonieba.home.blog"