Bądź świadkiem i sługą Chrystusa!

Dziękuję Bogu za Jego łaskę, że dał mi się poznać i zrozumieć, że On jest i nie ma innego Boga oprócz Niego i że On nie jest stworzony jak inni fałszywi bogowie, gdyż On nie ma początku ani końca, a swą mocą podtrzymuje świat cały. To cudowne wiedzieć, że moim Wybawiciela jest Bóg, który jest większy od wszystkich i nikt, i nic nie może równać się z Jego majestatem. To jest Bóg, który ‚będąc Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach ręką zbudowanych ani też nie służy mu się rękami ludzkimi, jak gdyby czego potrzebował, gdyż sam daje wszystkim życie i tchnienie, i wszystko.‚ Dz 17:24-25

To nie jest Bóg uczyniony ręką człowieka z obrazka, figury czy pomnika, ale Pan, przed którym każde kolano (twoje też) się ugnie i każdy język (twój też) będzie musiał wyznać, że Jezus Chrystus jest Panem!

Image may contain: text that says ""Wy eście moimi mówi imoimi sługami, który ch wybrałem, abyście poznali wierzyli zrozumieli, że to jestem, że przede mna Boga nie stworzono po mnie șię go nie stworzy, Ja, jedy nie Ja, jestem Panem, a oprócz mnie nie ma wy bawiciela." Księga Izajasza 43:10-11 drogadoniebą home. blog"

Maryja jest fałszywym orędownikiem!

To jeden z wielu przykładów fałszywej ewangelii, która jest niestety od od wieków obecna w Kościele katolickim i zwodzi na manowce miliony wierzących w jego doktryny wiernych. Sam pamiętam, że kiedy byłem katolikiem, ta modlitwa ‚Pod Twoją Obronę” była bardzo często tam domawiana. Towarzyszyła jej powaga i poczucie niezwykłej wagi jakie jej słowa niosły, jednak kierowane nie do Boga Biblii, do którego jedynie powinniśmy je kierować, lecz do grzesznego człowieka Maryi, która jest ukazana w niej wbrew jasnemu nauczaniu Pisma, jako orędowniczka, pocieszycielka oraz pośredniczka, o czym wtedy nie wiedziałem, bo przecież nigdzie w Słowie Bożym nie znajdziemy potwierdzenia tego, że Maryja w swej osobie niesie takie atrybuty, gdyż one są zarezerwowane wyłącznie dla Jezusa Chrystusa, który właśnie jest JEDYNYM naszym orędownikiem, pośrednikiem i pocieszycielem. Tylko Jezus Chrystus oręduje za nami u Boga, wstawia się za nami, jest naszym adwokatem, gdyż tylko On ma taką moc, autorytet i władzę wyznaczoną Mu przez Ojca. Nikt inny nie jest naszym orędownikiem w niebie, gdyby tak było to mielibyśmy to w Biblii zawarte, a tak mamy powiedziane, że naszym jedynym orędownikiem jest Jezus Chrystus, a nie Maryja.

Jan jest jednoznaczny w swych słowach, mówiąc o orędowniku, gdyż tylko doskonały i bezgrzeszny Bóg może być ‚ubłaganiem za grzechy nasze, a nie tylko za nasze, lecz i za grzechy całego świata.‚ 1J 2:2

Nie daj się zwieść pięknym słowom takich modlitw jak ta, gdyż one może fajnie brzmią, ale są bałwochwalstwem i obrazą dla świętego Boga, gdyż udając się do innego orędownika niż Jezus Chrystus, gardzimy przykazaniami Boga i tym samym popełniamy grzech. Jezus Chrystus ma wszystko czego potrzeba nam do zbawienia i życia w świętości, nie uciekaj się w swych modlitwach do nikogo innego, gdyż nikt inny nie może ci pomóc, uratować czy zbawić.Pamiętaj, jeśli zgrzesz, to masz w niebie orędownika, którym nie jest katolicka Maryja, ale jest nim Jezus Chrystus i wyłącznie Jezus Chrystus, jeśli myślisz, że potrzebujesz kogoś jeszcze oprócz Niego lub innego orędownika, to znaczy, że nie znasz osobiście Boga Biblii, Jezusa Chrystusa i potrzebujesz się nawrócić, pokutować i zacząć wierzyć ewangelii w swym codziennym życiu, a wtedy stanie się dla ciebie jasne kim jest orędownik Jezus Chrystus!

Image may contain: text that says "Fałszywy orędownik: "O Pani nasza, Orędowniczko nasza," Modlitwa 'Pod Twoją Obronę' Jedyny i prawdziwy Orędownik: "A jeśliby kto zgrzeszył, mamy orędownika u Ojca, Jezusa Chrystusa, który jest sprawiedliwy." 1List Jana 2:1 drogadonieba.home.blog"

Budda nie żyje, każdy papież umiera…a Jezus żyje!

To prawda, bo Jezus żyje i zmienia życie wszystkich, którzy pokutują i wierzą ewangelii. Zmartwychwstały Chrystus działa w moim życiu, a może również i w twoim, jeśli przyjdziesz do Niego w pokorze i w uniżeniu i wyznasz, że to On jest Panem i Bogiem i że pragniesz Go naśladować przez resztę swego życia ze wszystkich sił i z całego serca swego. Nie czekaj, przyjdź do Niego i przekonaj się, że Jezus żyje i działa oraz zbawia tak samo jak 2 tys. lat temu.

Image may contain: text that says "Mohammed nie żyje. Budda nie żyje. Każdy papież umiera. Josepf Smith nie żyje. Gandhi nie żyje. Każdy Dalajlama umiera. JEZUS ŻVJE! drogadonieba.home.blog"

Poznaj Boga jako Ojca.

„wszakże dla nas istnieje tylko jeden Bóg Ojciec, z którego pochodzi wszystko i dla którego istniejemy, i jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko istnieje i przez którego my także istniejemy.” 1List do Koryntian 8:6

Brak ojcostwa jest jednym z głównych przyczyn problemów emocjonalnych oraz mentalnych w naszym życiu. Wielu ludzi doświadczyło i doświadcza traumy w swoim życiu z powodu zaniedbania ze strony swego ziemskiego ojca. To zaniedbanie może wyrażać się często nie tylko brakiem podstawowej potrzeby doświadczanie miłości okazywanej nam przez naszego ojca, ale też może to oznaczać z jego strony przemoc, wykorzystywanie, poniżanie, czy też całkowite porzucenie i odejście do innej rodziny. Takie traumatyczne zdarzenia potrafią zostawić w nas bardzo głębokie i nieuleczone rany, które z kolei mogą prowadzić nas do braku przebaczenia czy wręcz nienawiści do naszego ziemskiego ojca, ale też mieć pływ na nasze dorosłe życie i relacje z innymi ludźmi. To właśnie brak miłości ze strony ojca czy zaburzenie ojcostwa bywa nierzadko przyczyną, dla której niektórzy wkraczają na drogę przestępczą, na dorgę przemocy, wykorzystywania czy zaburzeń seksualnych. Inni właśnie przez takie trudne doświadczenia postrzegają Boga tak samo jak swego ziemskiego ojca, czyli jako tyrana, pozbawionego miłości dyktatora, który tylko patrzy jakby nam uprzykrzyć życie i nas poniżyć. Jednak ten fałszywy obraz nie ma nic wspólnego z prawdziwym obrazem Boga Biblii, który przecież jest miłością. Bóg jako doskonały Ojciec nie zawahał się przecież posłać swego jedynego syna na krzyż, aby dać nam możliwość odkupienia, zmazania grzechów i pojednania z Nim, bez względu na to, jak bardzo narozrabialiśmy w tym życiu. Kto inny oddałby swego niewinnego syna na brutalną śmierć, aby uratować od zagłady pijaków, morderców, kłamców czy cudzołożników jak nie miłosierny Ojciec?

Bóg jest nami zainteresowany i pragnie uleczyć nasze zranienia i doświadczenia jakie są, czy były naszym udziałem. On oferuje doskonałe ojcostwo, które jest jedynie w stanie naprawić to co zostało utracone czy rozbite przez naszego ziemskiego ojca.

Być może twoje doświadczenia z ojcem są tak mocne, tak żywe i tak bolesne, że do dziś ta kwestia nie jest rozwiązana i uleczona, bo nie jesteś w stanie o nich myśleć, gdyż schowałeś/schowałaś je głęboko na dno swej duszy i nie masz siły o nich nawet mówić. Pamiętaj jednak, że Bóg o tym wszystkim wie i jest w stanie ci pomóc i uleczyć twój ból, jednak musisz przyjdź do Niego w szczerości i wylać swe serce przed Nim i zaufać mu jako miłosiernemu Ojcu. Módl się, aby Bóg dał ci siłę przebaczyć swemu ziemskiemu ojcu, abyś mógł w pełni przyjąć ojcostwo Boga, który cię kocha i pragnie prowadzić ścieżkami sprawiedliwości ku zbawieniu.

Pamiętaj, że: „Choćby ojciec i matka mnie opuścili, Pan jednak mnie przygarnie” Psalm 27:10

Przyjdź w szczerości i pokorze, ale bez lęku do Boga jako doskonałego Ojca, który obiecał swoim dzieciom „Nie porzucę cię ani cię nie opuszczę”, a droga do Niego prowadzi wyłącznie przez Jezusa Chrystusa „Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie” Ewangelia Jana 14:6

Bóg Ojciec „Uzdrawia tych, których serce jest złamane, I zawiązuje ich rany.” Psalm 147:3Przystąpmy więc z „z ufną odwagą do tronu łaski, abyśmy dostąpili miłosierdzia i znaleźli łaskę ku pomocy w stosownej porze” Hbr. 4:16

Image may contain: one or more people, text that says "Bóg nie tylko jest Bogiem iPanem, ale też Ojcem. Najlepszym, bo doskonałym Ojcem, u którego ojcostwo ma swe źródło. Twój ziemski ojciec mógł totalnie zawieść, ale Ojciec niebieski nigdy. Poznaj Boga jako Ojca! drogadonieba. home blog "PATRZCIE, JAKĄ MIŁOŚĆ OKAZAŁ NAM OJCIEC, ŻE ZOSTALIŚMY NAZWANI DZIEĆMI BOŻYMI NIMI JESTEŚMY." List Jana 3:1"

Ewangelia prowadzi do świętości.

Często się słyszy, kiedy ktoś odejdzie z tego padołu, że to dobry człowiek był i dziś na pewno jest w niebie i już ma spokój. Nic bardziej mylnego, gdyż do nieba nie dostał się nikt tylko dlatego, że był dobry, ale dlatego, że był święty, bo to oznacza, że żył w Chrystusie, który go uświęcił. Nikt z ludzi sam z siebie nie może stać się świętym, gdyż każdy z nas jest grzesznikiem i jedyne co może dołożyć to grzech, dlatego potrzebujemy niezbędnie świętego Boga, Jezusa Chrystusa, gdyż On nie popełnił żadnego grzechu i jest doskonały w swej istocie, dlatego wyłącznie dzięki jego ofierze na krzyżu jesteśmy uświęceni. Pamiętaj więc, bez Chrystusa nie ma świętości oraz nieba. Możesz być dobrym człowiekiem, ale bramy nieba nie otwierają dla ‚dobrych ludzi’, lecz tylko dla tych, którzy są uświęcieni świętością Chrystusa.

Image may contain: text that says ""Ewangelia, która jutro prowadzi do nieba, dzisiaj prowadzi do świętości. Bez świętości, nie ma nieba." r.Steven Lawson drogadonieba.home.b blog"

Łotr na krzyżu a zbawienie z uczynków.

Dokładnie tak. Na zbawienie nie można sobie zapracować poprzez dobre uczynki, gdyż to jest domeną wszystkich fałszywych religii. Chrześcijaństwo jako jedyne jest oparte na zbawieniu z łaski przez wiarę, gdyż tylko w nim mamy Zbawiciela, który przybrał postać człowieka, aby umrzeć na krzyżu za nasze grzechy, abyśmy dzięki temu mogli mieć być zbawieni poprzez wiarę w Niego, a nie dzięki naszym staraniom czy uczynkom. Owszem, one są ważne, gdyż są częścią naszego życia z Bogiem, w którym naśladujemy Chrystusa czyniąc dobrze, jednak nimi nie zarabiamy na zbawianie, ale oddajemy chwałę Bogu głosząc Jego miłość. Wierzmy więc Chrystusowi, dziękując za Jego cudowną łaskę, czyniąc dobrze na Jego chwałę.

Image may contain: text that says "„Skruszony łotr na krzyżu jest najwyraźniejszym W Piśmie Świętym obrazem zbawienia przychodzącego do kogoś z łaski przez wiarę, poza uczynkami" John F. MacArthur drogadonieba. blog"

Czy absolutnie wszyscy będą zbawieni?

„A gdy przyjdzie Syn Człowieczy w chwale swojej i wszyscy aniołowie z nim, wtedy zasiądzie na tronie swej chwały. I będą zgromadzone przed nim wszystkie narody, i odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów. I ustawi owce po swojej prawicy, a kozły po lewicy. Wtedy powie król tym po swojej prawicy: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mego, odziedziczcie Królestwo, przygotowane dla was od założenia świata…Wtedy powie i tym po lewicy: Idźcie precz ode mnie, przeklęci, w ogień wieczny, zgotowany diabłu i jego aniołom…I odejdą ci na kaźń wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.” Mt 25:31-34,41,46

Poniższa wypowiedź dominikanina Adama Szustaka, którą zbadam w świetle Słowa Bożego, pochodzi z widea z jego kanału na YouTube ‚Langusta na palmie’, o tytule ‚Czy wszyscy będą ZBAWIENI?’

”Poza Kociołem nie ma zbawienia’. Chciałbym powiedzieć z całą pewnością i z całą mocą, że ja w to zdanie bardzo wierzę. Jestem absolutnie przekonany, że poza Kościołem nie ma zbawienia, tylko to zdanie trzeba rozumieć tak, jak je wytłumaczył Sobór Watykański II, w swojej Konstytucji o Kościele 2 rozdział, proszę sobie zajrzeć, nie Szustak to wymyślał, tylko tak jest to tam napisane. Mianowicie, w tym rozdziale jest napisane, że Kościół, lud Boży składa się z kilku kręgów. Wszystkie te kręgi są Kościołem.

Jakie to są kręgi? Otóż Sobór Watykański II naucza, że podstawowym pierwszym najbardziej wewnętrznym kręgiem Kościoła jest Kościół rzymskokatolicki w który jest najbliższy prawdy…Kościół rzymskokatolicki jest w środku, jest najbliżej, jest najpełniejszy tej prawdy, ma wszystko co potrzeba do zbawienia. Oprócz tego są pozostałe kręgi. 2 krąg, który Sobór Watykański II nazywa, że tak powiem chrześcijan, czyli chodzi o tych wszystkich, którzy wierzą w Chrystusa. Nie koniecznie zgadzają się z Kościołem katolickim, mają różne inne dogmaty, ale nie przyjmują różnych prawd, to są np. nasi bracia prawosławni albo wszyscy nasi bracia protestanci. Czyli wszyscy ci, którzy wierzą, że Jezus jest Bogiem. Że to nie człowiek tylko, tylko, że to Bóg, czyli uznają Syna Bożego. 3 krąg Kościoła to jest krąg wszystkich ludzi, którzy wierzą w Boga, już nie koniecznie wierzą w Chrystusa, tylko wierzą, że istnieje Bóg. Tam jakby najbliżej w tym kręgu są nam nasi bracia Żydzi, czyli naród pierwszego-pierwotnego wybrania, zaraz potem są muzułmanie, którzy też wierzą w jednego Boga i wszystkie inne religie monoteistyczne, ale też wszystkie religie politeistyczne, czyli wszystkie te religie, które w różny sposób wyobrażają sobie Pana Boga, ale wierzą w istnienie Boga. I wreszcie jest 4 krąg. To są wszyscy ludzie co nie wierzą w Boga, czyli ateiści, agnostycy i tak dalej, ale którzy, że tak powiem szukają dobra, czyli kierują się dobrem, chcą czynić dobro, a unikać zła. I Kościół w swym nauczaniu mówi, że Kościołem są wszystkie te kręgi.

Uwaga! Poza Kościołem nie ma zbawienia, czyli rzeczywiście, jeśli ktoś jest, poza tym ostatnim kręgiem, czyli poszukuje tylko i wyłącznie zła i będzie szukał w swoim życiu tylko i wyłącznie zła. Tak, ktoś taki jest poza Kościołem i rzeczywiście może być mu się trudno zbawić, ale wszyscy inni, również te ostatnie kręgi, według Kościoła są Kościołem…Kościół mówi, wszędzie w tych kręgach jest Kościół, czyli jest możliwe zbawienie.”

Zanim przedstawię dalszą część wypowiedzi Adama, warto zatrzymać się najpierw nad powyższą i trochę w niej pogrzebać, bo kilka bardzo niebiblijnych twierdzeń poczynił. Nie będę się odnosił do słów, że ‚Kościół rzymskokatolicki jest najpełniejszy tej prawdy, (najbliższy prawdy) ma wszystko co potrzeba do zbawienia’, bo to na osobne opracowanie się nadaje, ale jeśli ktoś naprawdę szuka Boga, to powinien wziąć Słowo Boże do ręki i z modlitwą sprawdzić dogmaty Kościoła katolickiego, aby przekonać się czy mają one w nim swe oparcie i czy faktycznie ten Kościół jest tak najpełniejszy prawdy.

Ale wracając do treści słów kapłana, to jestem zaskoczony, że uważa on, iż lud Boży i Kościół składa się, poza ludźmi wierzącymi w Boga Biblii, również z niewierzących jak ateiści, muzułmanów wyznających przecież fałszywego boga Allacha oraz np. członków religii politeistycznych, które czczą martwe bożki, które nie mają ducha czy nawet demony. Biblia naucza, że Kościół Jezusa Chrystusa składa się wyłącznie z wierzących w Jego imię, odkupionych Jego krwią, którzy są zespoleni w jedno ciało, jednym Duchem, nie inaczej.

„Wy zaś jesteście ciałem Chrystusowym, a z osobna członkami.” 1 Kor 12:27″

„Jak bowiem w jednym ciele wiele mamy członków, a nie wszystkie członki tę samą czynność wykonują, tak my wszyscy jesteśmy jednym ciałem w Chrystusie,” Rz 12:4

„Chrystus Głową Kościoła, ciała, którego jest Zbawicielem.” Ef 5:23

„Kościół jest więc jednym ciałem w Chrystusie, którego jest On Zbawicielem i nikt kto nie jest w Chrystusie, nie może być jego członkiem. Kościół jest Oblubiennicą Chrystusa, która została odkupiona nie przez własne dokonania czy dobroć, lecz drogocenną krwią przelaną przez Jezusa na krzyżu.”zostaliście wykupieni z marnego postępowania waszego, przez ojców wam przekazanego, lecz drogą krwią Chrystusa, jako baranka niewinnego i nieskalanego.” 1P 1:18-19

„Chrystus umiłował Kościół i wydał zań samego siebie, aby go uświęcić, oczyściwszy go kąpielą wodną przez Słowo, aby sam sobie przysposobić Kościół pełen chwały, bez zmazy lub skazy lub czegoś w tym rodzaju, ale żeby był święty i niepokalany.” Ef 5:25-27

„Weselmy się i radujmy się, i oddajmy mu chwałę, gdyż nastało wesele Baranka, i oblubienica jego przygotowała się; i dano jej przyoblec się w czysty, lśniący bisior, a bisior oznacza sprawiedliwe uczynki świętych.” Ap 19:7-8

Jezus uświęca swój Kościół swą własną świętością i sprawiedliwością, gdyż tylko On bezgrzeszny Syn Boże może to uczynić, co sprawia, że wszyscy, którzy są poza duchowym Kościołem nie są uświęceni i nie są członkami Jego ciała. Można być dobrym, ale od świata odróżnia wierzących nie dobroć, lecz świętość, gdyż ona jest osiągalna tylko w Chrystusie.

„aleście obmyci, uświęceni, i usprawiedliwieni w imieniu Pana Jezusa Chrystusa i w Duchu Boga naszego.” 1 Kor 6:11

Poza Chrystusem jest tylko potępienie i wieczne płomienie, gdyż odrzucając Jezusa odrzucamy jedyne możiwe pojednanie z Bogiem, a wszyscy, którzy nie zbliżają się do Niego umiłowali ciemność, gdyż ich uczynki są złe.

„A na tym polega sąd, że światłość przyszła na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność, bo ich uczynki były złe. Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światło-ści i nie zbliża się do światłości, aby nie ujawniono jego uczynków.” J 3:19-20

Jednoznacznie więc widać, że w Kościele Jezusa nie ma miejsca na ludzi, którzy nie chcą pokutować, odwrócić się od swych grzechów i zaufać Chrystusowi, gdyż w ten sposób buntują się wobec świętego Boga i chodzą swymi odstępnymi ścieżkami, na których nie znajduje się zbawienie, gdyż tam nie ma krzyża. Nie ważne czy jest to pierwszy czy czwarty krąg, jeśli ktoś nie jest w Chrystusie nie jest Jego i nie należy do Jego Kościoła, co oznacza, że nie jest zbawiony. Tu nie chodzi o fizyczny budynek, przynależność instytucjonalną, ale o duchowy Kościół składający się z ludzi wierzących narodzonych na nowo poprzez moc Ducha Świętego.

„Ci zaś, którzy są w ciele, Bogu podobać się nie mogą. Ale wy nie jesteście w ciele, lecz w Duchu, jeśli tylko Duch Boży mieszka w was. Jeśli zaś kto nie ma Ducha Chrystusowego, ten nie jest jego.” Rzym 8:8-9

„Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie” Łk 11:23

Nie można być Chrystusa bez należenia do Niego, jakże ateiści czy chwalący martwych bogów, stworzonych ręką ludzką mogą należeć do Kościoła Jezusa i być zbawieni, skoro są przeciwko Niemu?

„My wiemy, że z Boga jesteśmy, a cały świat tkwi w złem. Wiemy też, że Syn Boży przyszedł i dał nam rozum, abyśmy poznali tego, który jest prawdziwy. My jesteśmy w tym, który jest prawdziwy, w Synu jego, Jezusie Chrystusie. On jest tym prawdziwym Bogiem i życiem wiecznym. Dzieci, wystrzegajcie się fałszywych bogów.” 1J 5:19-21

No więc jak, mamy sobie chodzić za fałszywymi bogami, albo w Boga w ogóle nie wierzyć, a i tak będziemy zbawieni, bo Bóg to miłość? Gdyby tak było, to Pismo nie ostrzegałoby nas przed takim postępowaniem.Wracając do dalszej części wypowiedzi Adama, gdzie mówiąc o tych kręgach stwierdza, że muzułmanie wierzą w jednego Boga, domyślam się z dalszej wypowiedzi, że w tego samego co chrześcijanie. Jednak jest to absolutnie inny bóg niż Bóg Biblii. Muzułmanie nie wierzą w Trójjedynego Boga, nie uznają przecież za Boga ani Chrystusa, ani Ducha Świętego. Poza tym wystarczy trochę poczytać co czynił i jakie prawdy wygłaszał prorok islamu Mahomet, żeby się przekonać, że ta religia nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem, a jest wręcz skrajnym jej przeciwieństwem. Tam działa inny duch niż Duch Święty, który nie jest wysłany od Boga, ale jest zwodzicielem i kłamcą, bo prowadzi ludzi do czczenia fałszywego boga. Jakże więc można umieszczać islam i jego wyznawców w kręgu Kościoła i ludzi zbawionych? Absurd.

Dalej Szustak mówi, że w kolejnym kręgu zbawionych ludzi Kościoła są ateiści, agnostycy, którzy nie wierzą w Boga, ale kierują się dobrem, chcą czynić i dlatego są też zbawieni. Super, to po co w ogóle Jezus umarł na krzyżu, po co przelał swoją krew, po nakazał nam przestrzegać i zachowywać Jego Słowo i wierzyć w Niego i Go codziennie naśladować, skoro można sobie być ateistą czy innym niewierzącym i przez czynienia dobra dostać się do nieba? To brzmi tak jakby Adam w ogóle nie czytał Pisma, jakby nie rozumiał albo nie chciał zrozumieć przesłania Słowa Bożego. Szokują mnie jego słowa, bo brzmią jakby wypowiadał się nie chrześcijański duchowny, a jakiś poganin. Przecież Pismo Święte jednoznacznie i klarownie naucza, że żaden grzesznik, choćby był nie wiadomo jak dobry, jeśli nie położył swej całkowitej wiary w Chrystusie, nie ma szans na zbawienie, a czeka go tylko gniew Boży. Nikt nie osiągnie zbawienia przez bycie dobrym, uczynnym, czy bycie członkiem Kościoła, gdyż nikt nie może zapracować na swe zbawienie, bo ono jest dostępne jedynie poprzez wiarę w Syna Bożego i z łaski, abyśmy się nie mogli chlubić naszą pracą czy uczynkami przed Bogiem.

Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; nie z uczynków, aby się kto nie chlubił.” Ef 2:8

Spójrzmy jeszcze głębiej i sprawdźmy co Biblia naucza na temat zbawienia i czy można być ateistą, muzułmaninem czy poganinem i nadal uzyskać zbawienie bez wiary w Chrystusa.

„Bo jeśli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu swoim, że Bóg wzbudził go z martwych, zbawiony będziesz.” Rz 10:9

„Uwierz w Pana Jezusa, a będziesz zbawiony, ” Dz 16:31″Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony.” Mk 16:16

„Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, lecz darem łaski Bożej jest żywot wieczny w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.” Rz 6:23″I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni.” Dz 4:12

„Kto ma Syna, ma żywot; kto nie ma Syna Bożego, nie ma żywota.” 1J 5:12

„Wszakże każdy, kto będzie wzywał imienia Pańskiego (Jezus Chrystus), zbawiony będzie.” Dz 2:21

To tylko kilka, z całej listy wersetów z Pisma, które są przykładem na to, że nikt kto pozostaje poza Chrystusem, kto nie wierzy w Jego imię, kto nie szuka Go całym sercem i nie odnajduje Go i Jego chwały w dziele stworzenia, nie jest i nie będzie zbawiony, ale potępiony, gdyż odrzuca łaskę i miłość Bożą okazaną nam grzesznikom w Synu Bożym. Musimy też pamiętać, że to nie Kościół zbawia, ale Jezus Chrystus, więc jeśli każdy z nas będzie osądzony na podstawie nie tego do jakiego kręgu należał, ale czy wierzył, ufał, szukał i kochał całym swym sercem i ze wszystkich sił Chrystusa, gdyż tylko tak możemy znaleźć łaskę u Boga.

„Albowiem objawiła się łaska Boża, zbawienna dla wszystkich ludzi, nauczając nas, abyśmy wyrzekli się bezbożności i światowych pożądliwości i na tym doczesnym świecie wstrzemięźliwie, sprawiedliwie i pobożnie żyli, oczekując błogosławionej nadziei i objawienia chwały wielkiego Boga i Zbawiciela naszego, Chrystusa Jezusa” Tt 2:11-13

Przejdźmy teraz do drugiej części wypowiedzi Adama Szustaka.

„Ja mam takie przekonanie, i powiem to bardzo otwarcie, że głęboko wierzę (nie wiem tego oczywiście, ale głęboko wierzę i mam taką nadzieję), że wszyscy będą zbawieni, wszyscy, absolutnie wszyscy. Bierze się to dla mnie z takiej prostej rzeczy, jak naucza Kościół w momencie śmierci, kiedy się dokona sąd, to sąd będzie polegał na tym, że zobaczymy Boga twarzą w twarz i zobaczymy całą prawdę, zobaczymy całą prawdę o Bogu, zobaczymy całą prawdę o nas, zobaczymy całą prawdę o dobru i złu, zobaczymy czego dopuściliśmy się dobrego i złego, że tak powiem, nie będzie już oszustw, nie będzie zakłamań, nie będziemy żyli, że tak powiem, w jakiejkolwiek nieprawdzie, tylko zobaczymy naprawdę (szczególnie to mnie interesuje) jaki jest Bóg. Zobaczymy jaki jest dobry, jaki jest piękny i jaki jest cudowny. I tam na tym sądzie Pan Bóg zapyta nas bardzo prosto: ‚Słuchaj, czy teraz kiedy widzisz całą prawdę, może przez całe życie bardzo błądziłeś, ale teraz widzisz, jak jest naprawdę, kiedy widzisz mnie. To chciałbyś być ze mną na zawsze, na wieki, czy też nie chciałbyś ze mną, czyli pójść do piekła? Jeżeli człowiek powie: ‚Chciałbym być z Tobą’ – to Pan Bóg mu to umożliwi. Tak, bardzo możliwe, że będzie potrzebny czyściec i to może nawet długi (ja tam prawdopodobnie będę z 8 miliardów lat zanim stamtąd wyjdę), ale jeśli tylko ktoś będzie chciał, widząc prawdę, to będzie z Bogiem, w co wierzę. Wierzę głęboko, że każdy człowiek, choćby miał nie wiem jak zatwardziałe serce, jak strasznie zamknięte, to kiedy zobaczymy Boga i zobaczy Jego dobroć i piękność, to Mu się nie oprze. I to nie będzie żadne zniewolenie, to nie będzie żaden przymus, żadna siła, żadne branie siłą, tylko po prostu Pan Bóg jest tak cudowny, że jak Go zobaczymy, to nikt nie wpadnie na pomysł, żeby z Nim nie być. I bardzo głęboko wierzę, że każdy, kto będzie miał taką szansę (uwaga, a każdy będzie miał taką szansę, żeby zobaczyć Boga), to Go po prostu wybierze.”

Jak już wykazałem powyżej, twierdzenie, że większość ludzi będzie zbawiona jest pozbawiona podstaw biblijnych, a co dopiero mówienie „że wszyscy będą zbawieni, wszyscy, absolutnie wszyscy”. Uważam, że taka nauka jest fałszywa, kłamliwa i bez żadnego umocowania w Piśmie, a jedynie co ona czyni, to wprowadza ludzi w błąd, daje im złudne nadzieje, fałszywe poczucie sprawiedliwości i bezpieczeństwa oraz tak naprawdę zachęca nie do pokuty, zmiany stylu życia, a przede wszystkim do wiary w Chrystusa, ale do życia po swojemu, wedle naszych upodobań, a co z kolei prowadzi do oddalenia się od Boga i wiecznego potępienia.

Jestem naprawdę zaszokowany, że chrześcijański duchowny, który zna Biblię oraz jej nauczanie potrafi takie odstępne rzeczy głosić. Przecież ewangelia tak cudowna w swej mocy i przesłaniu, bo zawiera nadzieję, łaskę oraz pomoc grzesznikom, stoi w jawnej sprzeczności do słów Adama. Co prawda oferuje zbawienie każdemu, ale każdemu kto wierzy w Jezusa Chrystusa, a nie każdemu kto żyje po swojemu, ufa swej sprawiedliwości i wierzy w co chce i jak chce.

Bóg chce „aby wszyscy ludzie byli zbawieni i doszli do poznania prawdy. Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus, który siebie samego złożył jako okup za wszystkich, aby o tym świadczono we właściwym czasie.” 1Tm 2:4-6

Czego dotyczy to poznanie prawdy?

„Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie.” J 14:6

Nikt kto nie ma Jezusa nie ma prawdy dotyczącej zbawienia, a każda inna droga prowadzi nie do nieba, ale do piekła.Czy więc po śmierci każdy dostanie szasnę na poznanie Boga, zrozumienie kim jest i wybranie czy chce być z Nim w niebie czy iść do piekła, jak to przedstawia nam Szustak? Sprawdźmy to u nieomylnego źródła.

„A jak postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem sąd, tak i Chrystus, raz ofiarowany, aby zgładzić grzechy wielu, drugi raz ukaże się nie z powodu grzechu, lecz ku zbawieniu tym, którzy go oczekują.” Hbr 9:27

„Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, kto słucha słowa mego i wierzy temu, który mnie posłał, ma żywot wieczny i nie stanie przed sądem, lecz przeszedł ze śmierci do żywota.” J 5:24

„Kto wierzy w Syna, ma żywot wieczny, kto zaś nie słucha Syna, nie ujrzy żywota, lecz gniew Boży ciąży na nim.” J 3:36

„Albowiem mowa o krzyżu jest głupstwem dla tych, którzy giną, natomiast dla nas, którzy dostępujemy zbawienia, jest mocą Bożą.” 1Kor 1:18

„Bóg zaś daje dowód swojej miłości ku nam przez to, że kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł. Tym bardziej więc teraz, usprawiedliwieni krwią jego, będziemy przez niego zachowani od gniewu.” Rz 5:8-9

” I stało się, że umarł żebrak, i zanieśli go aniołowie na łono Abrahamowe; umarł też bogacz i został pochowany. A gdy w krainie umarłych cierpiał męki i podniósł oczy swoje, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie. Wtedy zawołał i rzekł: Ojcze Abrahamie, zmiłuj się nade mną i poślij Łazarza, aby umoczył koniec palca swego w wodzie i ochłodził mi język, bo męki cierpię w tym płomieniu. Abraham zaś rzekł: Synu, pomnij, że dobro swoje otrzymałeś za swego życia, podobnie jak Łazarz zło; teraz on tutaj doznaje pociechy, a ty męki cierpisz.” Łk 16:22-25

„I widziałem umarłych, wielkich i małych, stojących przed tronem; i księgi zostały otwarte; również inna księga, księga żywota została otwarta; i osądzeni zostali umarli na podstawie tego, co zgodnie z ich uczynkami było napisane w księgach. I wydało morze umarłych, którzy w nim się znajdowali, również śmierć i piekło wydały umarłych, którzy w nich się znajdowali, i byli osądzeni, każdy według uczynków swoich. I śmierć, i piekło zostały wrzucone do jeziora ognistego; owo jezioro ogniste, to druga śmierć. I jeżeli ktoś nie był zapisany w księdze żywota, został wrzucony do jeziora ognistego.” Ap 20:12-15

Jak widzimy Biblia nigdzie, w żadnym miejscu nie naucza, że po śmierci ktokolwiek będzie w stanie wybrać lub zdecydować czy wierzyć i zostać z Bogiem w niebie, czy Go odrzucić i iść do piekła, jest to po prostu wymysł Adama, który głosi tu rozwodnioną i fałszywą ewangelię przed czym stanowczo ostrzega apostoł Paweł.

„Jeśli wam ktoś zwiastuje ewangelię odmienną od tej, którą przyjęliście, niech będzie przeklęty!” Ga 1:9

Nasza przyszłość decyduje się tu na ziemi i to jakich wyborów dokonamy tu za życia, to będzie to miało wpływ na nasze życie wieczne. Jedni pójdą na potępienie, cierpiąc wieczne męki za odrzucenie łaski w Chrystusie i podeptanie Jego ofiary, a inni do życia wiecznego z Bogiem, gdzie nie będzie ani łez, ani bólu, ani mozołu, ale radość z bycia z miłosiernym Bogiem.Ja wiem, że będąc katolikiem opiera swoje poglądy na kwestii czyśćca i nauki z niej związaną, która głosi, że można pomóc duszom ciepiącym tam męki przez modlitwę, posty, dobre czyny, a przede wszystkim przez sprawowanie Najświętszej Ofiary i przystępowanie do Komunii św. oraz ofiarowanie odpustów, jednak Słowo Boże jednoznacznie przeczy takim wierzeniom Kościoła katolickiego. Jeśli odchodzimy z tego świata bez pojednania z Bogiem w Chrystusie, to nikt i nic już nam nie pomoże. Żadne religijne czynności nie są w stanie nam dopomóc czy zmienić miejsca, gdzie spędzimy wieczność. Nikogo z drogi do piekła nie zawrócą, a czyściec nie istnieje, więc nie ma mowy oczyszczaniu się po śmierci. Jeśli dziś odrzucamy Chrystusa, widząc Jego miłość i chwałę, to nie mamy nic na swoje usprawiedliwienie, i po śmierci nie będzie dla nas też łaski i miłosierdzia i szansy na zmianę naszego położenia, jak to mamy ładnie ukazane w historii o żebraku i Łazarzu.

Podsumowując wypowiedź Adama Szustaka uważam, opierając się na Słowie Bożym, które tu wiele razy przytaczam, że nie nikt kto nie szuka Boga ze wszystkich sił i z całego serca swego, kto nie jest w Chrystusie, nie jest częścią Kościoła Jezus Chrystusa i nie będzie zbawiony, gdyż zbawienie dostępne jest tylko dla tych którzy wierzą w Jezusa Chrystusa i jego ewangelii oraz pragną Boga znaleźć, poznać i Mu służyć. Również jestem zdania, że jest błędne, niebezpieczne i niebiblijne twierdzenie, że ‚wszyscy będą zbawieni, wszyscy, absolutnie wszyscy’. Jezus Chrystus absolutnie temu zaprzecza choćby w tych słowach: „A ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do żywota; i niewielu jest tych, którzy ją znajdują.” Mt 7:14

Co ciekawe, zaraz po tym nasz Pan dodaje: „Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w odzieniu owczym, wewnątrz zaś są wilkami drapieżnymi!”

Słuchajmy więc Jezusa, naszego Zbawiciela i bądźmy mu posłuszni, modląc się i karmiąc się Słowem Bożym każdego dnia, abyśmy prowadzeni mocą Ducha Świętego mogli rozpoznać wilki przebrane w owcą skórę czyli fałszywych proroków, i uniknąć przyjęcia głoszonej przez nich fałszywej ewangelii, która niestety w tym przypadku stała się udziałem Adama Szustaka.

„Jedynie w Bogu jest uciszenie duszy mojej, Od niego jest zbawienie moje.” Ps 62

Nie upodabniaj się do świata, aby pomagać światu!

Poniższe słowa Paula Myka, są bardzo istotne, gdyż nie rzadko zdarza się, że chrześcijanie chcąc zdobyć dusze ludzi dla Królestwa, upodabniają się do nich, wchodząc w ich środowisko i zaczynają się podobnie do nich ubierać, mówić, zachowywać, co jest często dużym bledem i czasami się kończy ich odejściem od Chrystusa do świata. Uważajmy na to, żeby przynosząc lekarstwo (ewangelie) chorym (grzesznikom), przez brak przestrzegania Słowa Bożego sami nie staliśmy się ponownie chorymi.

„Chrześcijanie potrzebują odnowionej wizji tego, co to znaczy być oddzielonym od świata.Niestety, niektórzy wpadli w pułapkę myślenia, że aby pomóc światu, trzeba najpierw „zaprzyjaźnić się” ze światem.Wielu nawet twierdziło: „Cóż, Jezus siadał z grzesznikami!”, „Jezus rozmawiał z prostytutkami!”, „Jezus spędzał czas z celnikami”.

Ale słowo Boże jest surowe i jasne:

„Wiarołomni, czy nie wiecie, że przyjaźń ze światem, to wrogość wobec Boga? Jeśli więc kto chce być przyjacielem świata, staje się nieprzyjacielem Boga.” Jk 4:4

Postrzeganie tego, że Jezus siedzi razem z grzesznikami, jako wymówkę, by brać udział w niemoralnych rzeczach, które robią inni, jest rażącym niezrozumieniem Słowa Bożego. WSZYSCY jesteśmy grzesznikami; jesteśmy ludźmi, którzy łatwo zawodzą i są kuszeni przez ciało, a spędzanie czasu z innymi ludźmi jest już spędzaniem czasu z innymi grzesznikami. Absolutnie nie musimy schodzić z drogi, aby być otoczonym i ogarniętym grzechem, ale raczej decydujemy się pozostać czyści, a świat może wtedy dostrzec różnicę w nas.

Te dwa wersety mają kluczowe znaczenie dla naszego zrozumienia tej kwestii:

„gdyż ty jesteś świętym ludem Pana, twego Boga,” Pwt 14:2

„I usłyszałem inny głos z nieba mówiący: Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające,” Objawienie 18:4

I na koniec, Pan mówi: „Tak niechaj świeci wasza światłość przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie.” Mt 5:16

To nasze ŚWIATŁO świeci, a Jezus jest tym światłem. Nie gasimy światła i nie tłumimy go, żeby wyglądać jak świat. Nie – pozwalamy mu świecić, gdy stoimy niewzruszenie w prawdzie, w świętości i czystości, i w ten sposób inni mogą zostać przez nią pociągnięci i przyjść do nas. Wtedy sami możemy ich przyprowadzić do Ojca.

• Na tym świecie, ale nie z tego świata. Nasze stopy są tutaj, ale nasze serca są z Jego •”

Prawdziwy pokój jest tylko w Chrystusie!

Pokój, który daje Jezus Chrystus jest pokojem szczególnym, bo trwałym, gwarantowanym i wiecznym. Takiego pokoju nie można znaleźć nigdzie indziej i w żadnym innym imieniu, gdyż jego źródłem jest wyłącznie Bóg, który jest Bogiem pokoju, a sam Chrystus nazwany jest Księciem Pokoju.Ludzie szukają mozolnie pokoju ducha u różnych źródeł jak medytacja, techniki relaksacyjne, pozytywne myślenie, religie wschodu itp. Jednak wszystko co tam mogą znaleźć to tymczasowy pokój, który w końcu odchodzi, mija i pozostawia pustkę.

Świat nie może dać nam wiecznego pokoju, gdyż nie jest jego źródłem. Tylko będąc w Chrystusie mamy pewność, że jest nam przebaczone, że jesteśmy bezpieczni, zaakceptowani i zmierzamy do nagrody w niebie, gdzie już nie będzie łez, bólu czy mozołu, a nasz Pan czuwa nad nami i nic nie dzieje się w naszym życiu bez Jego zgody, dlatego możemy trwając w Nim mieć ten pokój, o którym Jezus mówi.Niech się więc nie trwoży twoje serce, przyjdź do Chrystusa w uniżeniu i z pokorą, a znajdziesz pokój, którego nigdzie indziej nie można otrzymać, a który uspokoi twą duszę.

„A sam Pan pokoju niech wam da pokój zawsze i wszędzie. Pan niechaj będzie z wami wszystkimi.” 2 List do Tesaloniczan 3:16

Uwaga na tych, którzy twierdzą, że ‚Bóg mówi’ do mnie!

O tym właśnie pisałem ostatnio, że trzeba bardzo uważać na ludzi, którzy twierdzą, że ‚Bóg mówi’ wygłaszając słowa swego prywatnego ‚objawienia’ jako natchnionego Bożym Duchem, bo wtedy stawiają się na równi z jedynym nieomylnym źródłem Bożego objawienia, jakie mamy dostępne w Piśmie Świętym.

Niezliczone rzesze wiernych zostały zwiedzione właśnie poprzez zaufanie słowom, objawieniom czy proroctwom, które nie miały żadnego oparcia w Biblii lub były po prostu z nią sprzeczne, a jedynie wypowiedziane przez charyzmatycznych, ale cielesnych liderów, którym Bóg nigdy nie włożył swych słów w usta.

Cały kult Maryjny jest właśnie na takich fałszywych objawieniach czy wizjach oparty, a mimo to miliony idą za tym jak owce na rzeź, nie rozpoznając duchowego zwiedzenia ukrytego pod religijnym płaszczykiem.

Niestety, ale ta kwestia jest coraz bardziej obecna i w kościołach ewangelicznych, które zaczynają szukać duchowych doznań tam, gdzie ich nie ma. Zamykają Pismo i starają się polegać nie na Bogu, ale na własnych cielesnych emocjach, na prywatnych doznaniach, wywołując sztuczne poruszenie, niby Bożego Ducha przez odpowiednią muzykę, rytm, ustawiczne powtarzanie pewnych słów w modlitwie i uwielbieniu, czy też poprzez dotyk. To, że ktoś płacze, śmieje się, wypowiada potok słów czy też drga, w żadnej mierze nie świadczy o obecności Ducha Bożego, a wręcz przeciwnie, może to oznaczać ducha zwiedzenia, demoniczną obecność, podobną do tej, którą można dostrzec w hinduskich kultach lub podczas medytacji.

To wszystko nie ma nic wspólnego z darami Ducha Świętego i tego, że Bóg jest żywy i wciąż poprzez swe Słowo przemawia do ludzi oraz współdziała z nami ku dobremu. Kościół Boży nie jest oczywiście martwy, ale żywy jak i Jego zmartwychwstały Pan, który wciąż zmienia nasze życie, gdyż nasze ciała (jeśli tylko narodziliśmy się na nowo z Ducha) są świątynią Bożego Ducha, więc nasza relacja z Ojcem jest żywa i aktywna. Przynajmniej powinna być.

Bądźmy ostrożni, badajmy duchy, bo wiemy, że nie wszystkie są z Boga. Pamiętajcie, musimy być święci, ale też posłuszni Bogu, zachowując i przestrzegając nie słowa ludzkie ‚Bóg mówi’, ale Słowa Boże zapisane w Piśmie, bo tam na pewno ‚Bóg mówi’!

Niech Jezus Chrystus was błogosławi, ale i strzeże od zwiedzenia oraz fałszywych objawień!