Temat homoseksualizmu oraz małżeństw tej samej płci, jest bardzo gorącym tematem nie tylko debaty publicznej, ale też religijnej, stąd jako biblijni chrześcijanie, często spotykamy się z nim na swoich drogach. Temat nie łatwy, gdyż wzbudza wielkie emocje oraz zagorzałe dyskusje, a co za tym idzie, także ataki na wiarę w Boga oraz Biblię. Padają również przy tym takie zarzuty, że przecież Jezus nigdy nie odnosił się do homoseksualizmu, nie nauczał przeciwko małżeństwom tej samej płci, więc ci którzy bronią czystości małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety oraz uznają seksualne relacje między osobami tej samej płci za grzech, to muszą być bigoci, albo fundamentaliści religijni. Czy tak naprawę jest, że Jezus nigdy nie odnosił się do tego tematu? Czy w Słowie Bożym nie znajdujemy kompletnie nic, co dawałoby nam fundament do obrony przed takimi zarzutami?Warto uważnie zapoznać, zapisać i zapamiętać poniższy tekst, w którym pastor Voddie Baucham odnosi się do tych gorących kwestii. Gorąco polecam!
„Argument (przeciwników Jezusa i Biblii) numer jeden jest taki, że Jezus nigdy nie odnosił się do homoseksualizmu. Jest to bardzo popularne podejście. Ludzie patrzą się na ten temat i powiedzą, że ‚Jesteś chrześcijaninem, co oznacza, że jesteś naśladowcą Chrystusa, prawda?’. – ‚Tak, jestem naśladowcą Chrystusa.’ ‚Tak więc, jako naśladowca Chrystusa, to dziwne dla mnie, że robisz wielką rzecz z czegoś, o czym Jezus nie wspominał choćby jeden raz w Ewangelii. Nawet jeden raz’. Dla większości chrześcijan słyszących to, pojawia się problem, więc wycofują się i odpowiadają mniej więcej tak: ‚Hmm, no tak, noo, to było złe, yyy, co?’ Po prostu nie wiemy co powiedzieć, prawda? Więc, powinniście powiedzieć: Po pierwsze Jezus odnosił się do homoseksualizmu. Mówił o tym w Ewangelii Mateusza w rozdziale 5 oraz 19 dlatego, że Mateusz 5 i 19 odnosi się do małżeństwa. Chrystus wywodził swoje zrozumienie małżeństwa w swoim nauczaniu z Księgi Rodzaju z rozdziału 2. Rozdział drugi daje nam nauczanie o małżeństwie, które jest między mężczyzną, a kobietą w celu rozmnażania się, ilustracji oraz uświęcenia. Jezus również bardzo jasno nauczał, że co Bóg złączył niech człowiek nie rozdziela. Innymi słowy, Bóg jest autorem małżeństwa, a nie człowiek, dlatego Bóg definiuje małżeństwo, nie człowiek, stąd człowiek nie ma prawa wprowadzać koncepcji małżeństw osób tej samej płci. Po pierwsze dlatego, że to nie jest małżeństwo, to jest coś innego. Po drugie, ponieważ zgodnie z definicją, to jest sprzeczne z tym, co zostało stworzone w Księdze Rodzaju w rozdziale drugim. Tak więc Jezus odnosił się do homoseksualizmu, ale mamy tu większy problem. Jezus jest członkiem Trójcy.
Widzisz, my wierzymy, w jednego Boga, który istnieje wiecznie w trzech osobach – Ojciec, Syn i Duch Święty. Nie możesz rozdzielić Jezusa od Ojca i Ducha w kwestii homoseksualizmu. Jezus był w Sodomie i Gomorze spuszczając deszcz siarki i ognia. Jezus jest autorem Księgi Kapłańskiej, tak więc nie możesz powiedzieć, że Jezus nigdy nie odnosił się do problemu homoseksualizmu, chyba że będziesz się spierał, że Jezus miał inną opinię niż Ojciec i Duch Święty. To jest bardzo problematyczne, bo to oznacza, rozłam w Trójcy, a wtedy cały wszechświat zapadłby się w sobie.
Po trzecie, Biblia to jest jedna historia, a nie wiele historii. Nie możesz rozdzielić Jezusa od Pawła czy Piotra, tym bardziej Jezusa od Ojca czy Ducha. Biblia to jedna historia, a nie wiele historii.Czego nauczają Apostołowie? A kim są Apostołowie? Oni są Apostołami Chrystusa, tak więc nauczanie jakie na przekazują, jest autorytatywnym nauczaniem Kościoła, pochodzącym od samego Pana Jezusa Chrystusa. Tak więc z tych trzech powodów, nie musimy panikować, gdy ktoś mówi ‚Dobrze, dobrze, ale Jezus nigdy nie odnosił się do homoseksualizmu’.
A tu jesteś jeszcze jedna rzecz, Jezus też nigdy nie odnosił się do pedofili… Tak więc możemy wskazać tej osobie, że się myli, gdyż Jezus mówił o tym w Mateusza 5 i 19. Po drugie Jezus jest członkiem Trójcy i nie możesz rozdzielić Ojca od Syna i Ducha. Po trzecie, Biblia to jednolita historia, a nie wiele historii, dlatego nie możesz rozdzielić nauczania Jezusa od nauczania Jego Apostołów. Wreszcie, jeśli przyjmiesz ten rodzaj argumentowania, to w końcu będziesz musiał się zgadzać z pedofilią, gdyż Jezus nigdy nic nie powiedział na ten temat…”