Czasami ludzie szydzą czy wyśmiewają Biblię tylko dlatego, że tak naprawdę nigdy jej nawet nie przeczytali, ani nie spędzili chwili nad jej tekstem, ale żyją w swoich uprzedzeniach i błędnych wierzeniach, a przecież Biblia to natchniona księga przez Boga, czego dowodem są choćby proroctwa dotyczące Jezus Chrystusa.
„Poniższe prawdopodobieństwo zaczerpnięto od Stonera z „Since Speaks”, aby pokazać, że nauka o prawdopodobieństwie wyklucza przypadek. Stoner mówi, co następuje, posługując się współczesną nauką o prawdopodobieństwie w odniesieniu do ośmiu proroctw:„Mesjasz miał się narodzić w Betlejem.Poprzedzi go posłaniec. Miał wjechać do Jerozolimy na osiołku. Zostałby zdradzony przez przyjaciela, a Jego ręce i stopy przebite.Zdrajca otrzyma trzydzieści srebrników. Pieniądze ze zdrady miały być wrzucane do domu Bożego i wykorzystywane na zakup pola garncarza. Będzie milczał przed swoimi oskarżycielami. Jego ręce i stopy zostaną przebite i umrze, zaliczony będzie do przestępców.”
Stones pisze: Stwierdzamy, że szansa, że jakiś człowiek mógł dożyć do chwili obecnej i spełnić wszystkie osiem proroctw, wynosi jeden na 10^17 (10 do 17 potęgi).To byłby jeden na 100 000 000 000 000 000 [17 zer po jedynce].Aby pomóc nam zrozumieć tę oszałamiającą możliwość, Stoner ilustruje ją zakładając, że bierzemy 10^17 srebrnych dolarów i kładziemy je na ziemi w Teksasie. Pokrywają cały stan warstwą grubą na 60 centymetrów. Teraz zaznacz jeden ze srebrnych dolarów i dokładnie wymieszaj całą masę w całym stanie.Zawiąż człowiekowi oczy i powiedz mu, że może podróżować tak daleko, jak chce, ale musi podnieść jeden srebrny dolar i powiedzieć, że to jest ten właściwy. Jakie miałby szanse na znalezienie tego właściwego? Taka sama szansa, jaką mieliby prorocy, aby spisać te osiem proroctw i spełnić je w jednym człowieku, od ich czasów do chwili obecnej, pod warunkiem, że napisali je zgodnie z własną mądrością. Otóż te proroctwa były albo dane z natchnienia Boga, albo prorocy po prostu napisali je tak, jak uważali, że powinny być. W takim przypadku prorocy mieli tylko jedną szansę na 10^17, by spełniły się w jakimkolwiek człowieku, ale wszystkie spełniły się w Chrystusie. Oznacza to, że samo wypełnienie tych ośmiu proroctw dowodzi, że Bóg natchnął Pisma tych proroctw do określenia, w którym brakuje tylko jednej szansy na absolutność w 10^17.
Stoner następnie rozważa grupę 48 proroctw i stwierdza:Stwierdzamy, że szansa, że jakiś człowiek spełniłby wszystkie 48 proroctw, stanowi 1 na 10 do 157 potęgi. To naprawdę duża liczba i reprezentuje naprawdę bardzo małą szansę. Spróbujmy to sobie wyobrazić. Srebrny dolar, którego używaliśmy, jest zdecydowanie za duży. Musimy wybrać mniejszy obiekt np. elektron, który jest bardzo mały. Jest tak mały, że potrzeba 2,5 razy 10^15 z nich ułożonych obok siebie, aby utworzyć linię, pojedynczy plik o długości 1 cala (2,54 cm). Gdybyśmy mieli policzyć elektrony w tej linii o długości 1 cala i liczyć 250 na minutę, i licząc dzień i noc, policzenie tylko 1-calowej linii elektronów zajęłoby nam 19 milionów lat.Gdybyśmy mieli cal sześcienny tych elektronów i próbowali je policzyć, zajęłoby nam, licząc stale 250 na minutę, 19 000 000 × 19 000 000 × 19 000 000 lat lub 6,9 × 10^21 lat.Z tym wprowadzeniem wróćmy do naszej szansy 1 na 10 do 157 potęgi. Załóżmy, że bierzemy tę liczbę elektronów oznaczających jedną i dokładnie mieszamy ją w całą masę, a następnie zawiązujemy oczy mężczyźnie i pozwalamy mu spróbować znaleźć ten właściwy, jakie ma szanse kiedykolwiek znaleźć właściwy?
Taka jest szansa, że jakiś człowiek spełni te 48 proroctw.”