Czy Maryja może dać pokój światu?

„Bóg miłości i pokoju będzie z wami.” (2 Kor 13:11)

Pierwsze zdanie z tego tzw. objawienia już sprawia, że można mieć pewność, że jest ono fałszywe, gdyż Bóg nigdy nie dzieli się swoją chwałą z nikim i nie ma takiej opcji, żeby chciał rozpowszechniać nabożeństwo do kogoś innego niż On sam, gdyż tylko On jest godny czci i uwielbienia i tylko do Niego nasze modlitwy powinny być kierowane!

„Ja, Pan, a takie jest moje imię, nie oddam mojej czci nikomu ani mojej chwały bałwanom.” (Iz 42:8)

Dziś, kiedy wojna toczy się blisko naszego kraju być może łatwiej będzie ludziom zrozumieć, że Maryja nie ma nic do zaoferowania w kwestii pokoju, gdyż po pierwsze nie ma żadnej mocy czy władzy, aby interweniować tu na ziemi, a po drugie za jej objawieniami kryje je się ten, który jest przeciwko pokojowi, bóg tego upadłego świata, ojciec kłamstwa – szatan, przeciwko któremu toczymy bój.

„Gdyż bój toczymy nie z krwią i z ciałem, lecz z nadziemskimi władzami, ze zwierzchnościami, z władcami tego świata ciemności, ze złymi duchami w okręgach niebieskich.” (Ef 6:12)

Objawienia z którego pochodzi przytoczony fragment zaczęły się w Fatimie 13 lipca 1917, a później, aby być posłusznym Maryi zostały ustanowione przez Kościół katolicki nabożeństwa pierwszych pięciu sobót. Sporo czasu minęło od tamtych dni, a czy na świecie zapanował pokój? W żadnym razie. Wojny, konflikty, rebelie czy zabijanie chrześcijan jest na porządku dziennym obecne na tym świecie, gdyż ludzie nie potrzebują Maryi, ale Chrystusa, który jest jedynym lekarstwem dla tego świata. Sam zresztą nasz Pan nie obiecywał, że zapanuje trwały pokój na ziemi przed Jego ponownym przyjściem, ale upominał nas, żebyśmy trwali w Nim, gdyż na świecie będziemy prześladowani ze względu na Jego imię, które wyznajemy. Pokój będzie w niebie, gdzie wejdzie nic nieczystego i skażonego, dokąd zmierzamy trwając w wierze, nie w Maryi, ale w Chrystusie. Posiadając nadzieję nie w niepokalanym sercu, ale w zmartwychwstaniu Chrystusa.

Nie dajmy się oszukać przepowiednią, objawienia czy proroctwom, które nie mają żadnego potwierdzenia w Słowie Bożym. Chrystus nie powiedział ‚2 tysiące lat po moim odejściu objawi się Maryja i przyniesie wam słowa, które macie przestrzegać’, nie! Jezus nakazał nam: ‚Jeśli kto mnie miłuje, słowa mojego przestrzegać będzie,’ (J 14:22)

Wszystko co chcesz wiedzieć na temat Boga, pokoju, wiary czy zbawienia jest zapisane w Piśmie Świętym, a kanon jest zamknięty i nic do niego nie można dodawać, ani też z niego odejmować, a nasze zbawienie jest ugruntowane i dostępne tylko w Jezusie Chrystusie. Nie szukaj więc innych imion ku swemu zbawieniu, pomocy czy ratunku, gdyż ‚nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni.’ jak tylko Jezus Chrystus (Dz 4:12)

Objawienia maryjne są kłamstwem szatana, który w celu zwiedzenia ludzi niemiłujących prawdy Słowa ‚przybiera postać anioła światłości’ (2 Kor 11:14)

Chcesz znaleźć prawdziwy pokój? Przyjdź do Chrystusa!

„Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie.” (Flp 4:6-7)

„A sam Pan pokoju niech wam da pokój zawsze i wszędzie. Pan niechaj będzie z wami wszystkimi.” (2 Tes 3:16)

Świat zarabia na grzechu!

Bardzo trudny temat, ale Jezus Chrystus niesie wolność, miłość i odkupienie dla każdego kto wierzy, dlatego musimy mówić prawdę ludziom, aby zdołali się uwolnić z sideł diabła, przez zaufanie Zabwicielowi, który jest drogą, prawdą i żywotem!

„Jawne zaś są uczynki ciała, mianowicie: wszeteczeństwo, nieczystość, rozpusta…o tych zapowiadam wam, jak już przedtem zapowiedziałem, że ci, którzy te rzeczy czynią, Królestwa Bożego nie odziedziczą.” (Ga 5:19-21)

„Albowiem tajemna moc nieprawości już działa, tajemna dopóty, dopóki ten, który teraz powstrzymuje, nie zejdzie z pola. A wtedy objawi się ów niegodziwiec, którego Pan Jezus zabije tchnieniem ust swoich i zniweczy blaskiem przyjścia swego. A ów niegodziwiec przyjdzie za sprawą szatana z wszelką mocą, wśród znaków i rzekomych cudów, i wśród wszelkich podstępnych oszustw wobec tych, którzy mają zginąć, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, która mogła ich zbawić. I dlatego zsyła Bóg na nich ostry obłęd, tak iż wierzą kłamstwu,” (2 Tes 2:7)

„A ponieważ nie uważali za wskazane uznać Boga, przeto wydał ich Bóg na pastwę niecnych zmysłów, aby czynili to, co nie przystoi; są oni pełni wszelkiej nieprawości, złości, chciwości, nikczemności, pełni są również zazdrości, morderstwa, zwady, podstępu, podłości; potwarcy, oszczercy, nienawidzący Boga, zuchwali, pyszni, chełpliwi, wynalazcy złego, rodzicom nieposłuszni; nierozumni, niestali, bez serca, bez litości; oni, którzy znają orzeczenie Boże, że ci, którzy to czynią, winni są śmierci, nie tylko to czynią, ale jeszcze pochwalają tych, którzy to czynią.” (Rz 1:28-32)

„Jeśli wyznajemy grzechy swoje, wierny jest Bóg i sprawiedliwy i odpuści nam grzechy, i oczyści nas od wszelkiej nieprawości.” (1J 1:9)

Niebiblijny obraz Chrystusa przedstawiany w katolickim kościele.

Nikt nie neguje tego, że katolicyzm głosi i wierzy w zmartwychwstanie naszego Pana i Jego zwycięstwo nad śmiercią i szatanem oraz to, że jest zwycięskim Bogiem, jednak mimo tego, wystarczy wejść do dowolnego kościoła katolickiego i spojrzeć na to, w jaki sposób jest On tam przedstawiony, nie wspominając już o tym, że Biblia jednoznacznie zabrania czynienia podobizn Boga, gdyż jest to akt bałwochwalstwa i obdzierania Go z Jego chwały.

Chrystus tam prezentowany na obrazach, figurach czy krzyżu to Chrystus przegrany, słaby, godny litości, albo też widnieje jako malutkie dziecko lub piękny o niebieskich oczach delikatny mężczyzna, który nigdy nie byłby wstanie skręcić bicza z powrózków i wypędzić sprzedających woły i owce, i gołębie i siedzących wekslarzy ze świątyni, a wekslarzom rozsypać pieniądzy i stoły powywracać czy też nazwać religijnych ludzi obłudnikami czy plemieniem żmijowym. Ten fałszywy obraz nie jest prawdziwym obraz Jezusa Chrystusa przedstawionym w Biblii. To jest fałszywy Jezus, który nikogo nie może zbawić, umiłować, osądzić czy potępić. Jezus Chrystus – Bóg, Zbawiciel i Pan zasiada na tronie po prawicy Ojca i jest Królem królów i Panem panów i jest Mu dana wszelka moc na niebie i na ziemi. Takiemu Jezusowi służymy, takiego Jezusa wielbimy i takiego Jezusa oczekujemy! To nie jest martwy, słaby i pokonany Chrystus, to jest zwycięski Bóg pod stopy którego zostaną poddani wszyscy Jego nieprzyjaciele i takiego Chrystusa warto kochać i czcić – teraz i na wieki. Amen

„Opamiętajcie się nareszcie i nie grzeszcie; albowiem niektórzy nie znają Boga; dla zawstydzenia waszego to mówię.” (1 Kor 15:34)

„Bogu niech będą dzięki, który nam daje zwycięstwo przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa.” (1 Kor 15:57)

„Lecz Bogu niech będą dzięki, który nam zawsze daje zwycięstwo w Chrystusie i sprawia, że przez nas rozchodzi się wonność poznania Bożego po całej ziemi;” (2 Kor 2:14)

„Byłem umarły, lecz oto żyję na wieki wieków i mam klucze śmierci i piekła.” (Ap 1:18)

Nigdy was nie znałem!

„Nie każdy, kto mi mówi: Panie, Panie, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto wypełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Wielu powie mi tego dnia: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w twoim imieniu i w twoim imieniu nie wypędzaliśmy demonów, i w twoim imieniu nie czyniliśmy wielu cudów? A wtedy im oświadczę: Nigdy was nie znałem. Odstąpcie ode mnie wy, którzy czynicie nieprawość. Każdego więc, kto słucha tych moich słów i wypełnia je, przyrównam do człowieka mądrego, który zbudował swój dom na skale. I spadł deszcz, przyszła powódź, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom, ale się nie zawalił, bo był założony na skale. A każdy, kto słucha tych moich słów, a nie wypełnia ich, będzie przyrównany do człowieka głupiego, który zbudował swój dom na piasku. I spadł deszcz, przyszła powódź, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom, i zawalił się, a jego upadek był wielki.” (Mt 7:21-27)

Niestety, ale dziś raczej wzrasta liczba tych, którzy niby wyznają Jezusa i mówią, że są chrześcijanami, ale tak naprawdę nie są poznani przez Chrystusa, gdyż nie słuchają Jego słowa, ani nie są Mu posłuszni, lecz własne nauki uskuteczniają czyniąc nieprawość, tworząc sobie własne wyobrażenie Boga, a przez to szykują sobie miejsce w królestwie, gdzie Chrystus nie zasiada na tronie, ale gdzie ‚płacz i zgrzytanie zębów’.

Dzieło zbawienia jest wyłącznie dziełem Boga!

„Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; nie z uczynków, aby się kto nie chlubił.” (Ef 2:8-9)

(Bóg) nas wybawił i powołał powołaniem świętym, nie na podstawie uczynków naszych, lecz według postanowienia swojego i łaski, danej nam w Chrystusie Jezusie przed dawnymi wiekami,” (2 Tm 1:9)

„Łaska i pokój niech się wam rozmnożą przez poznanie Boga i Pana naszego, Jezusa Chrystusa.” (2 P 1:2)

Jak złoczyńca na krzyżu wpisuje się w twoją teologię?

„Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; nie z uczynków, aby się kto nie chlubił.” (Ef 2:8-9)

„Ale gdy się objawiła dobroć i miłość do ludzi Zbawiciela naszego, Boga, zbawił nas nie dla uczynków sprawiedliwości, które spełniliśmy, lecz dla miłosierdzia swego przez kąpiel odrodzenia oraz odnowienie przez Ducha Świętego, którego wylał na nas obficie przez Jezusa Chrystusa, Zbawiciela naszego,” (Tt 3:4-6)

Ateizm i moralność z bezosobowego szlamu.

Ateiści oraz różnego rodzaju sceptycy mówiąc o moralności twierdzą, że nie potrzebują Boga do tego, aby wiedzieć co jest dobre, a co złe, jednak zapominają, że to Bóg sprawił, że „treść zakonu jest zapisana w ich sercach;” (Rz 2:15) I stąd się bierze ogólna wiedza człowieka o tym, że np. gwałt, zabójstwo czy molestowanie dzieci jest złem. To nigdy nie pochodziło z bezosobowej formy czy siły ewolucji!

Czyściec to fikcja szatana!

Czyściec nie istnieje i nikt kto jest w Chrystusie nie musi się go obawiać ani nim martwić, gdyż po śmierci idzie na spotkanie z Panem i żadne cierpienia czyścowe mu nie będą straszne!

Kościół katolicki wymyślił sobie taki stan zwany czyśćcem, aby zastraszyć swoich wiernych, tak aby oni spełniali wszystko co im powie, aby tam nie trafili, a przez to uwiązał ich przy siebie. To nie tylko kwestie duchowe jak msza św., modlitwa, komunia św., spowiedź, dobre uczynki czy post, mają niby pomóc duszą szybciej opuścić czyściec (Ciekawe, że Kościół nigdy nie był w stanie powiedzieć, ile czasu musi tam dana duszą spędzić – dzień, rok, a może 100 lat?!) i pójść do nieba, ale też finansowe jak jałmużny ofiarowane za zmarłych czy zamawianie mszy w ich intencji. To wszystko sprawiło, że od wieków w obawie przed czyśćcem, ludzie trzymają tej fałszywej nauki i spełniają bezużyteczne czynności, które nikomu nie mogą pomóc, gdyż po pierwsze nikogo nie ma w czyśćcu, skoro on nie istnieje, a po drugie dusza, która odeszła z tego świata nie ma możliwości zmiany swego stanu duchowego, ani miejsca, do którego trafi.

Biblia mówi ‚Oto teraz czas łaski, Oto teraz dzień zbawienia.’ (2 Kor 6:2)

Nie jutro, nie po śmierci, ale teraz mamy szansę uwierzyć w Chrystusa i zostać odkupieni Jego krwią z naszych grzechów i przewinień i z radością oczekiwać dnia Pana. Jego uczynkami jesteśmy zbawieni, nie naszymi, dlatego na Jego łasce i miłosierdziu musimy się opierać, dzięki czemu trwając w wierze zbawieni będziemy i wejdziemy do radości naszego Pana, bez obawy o jakieś czyścowe cierpienia, które w żaden sposób i nigdy nikogo nie mogły uczynić doskonałym i oczyszczonym, bo tego dokonał Jezus przelewając na krzyżu swoją krew.

„A jak postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem sąd, tak i Chrystus, raz ofiarowany, aby zgładzić grzechy wielu, drugi raz ukaże się nie z powodu grzechu, lecz ku zbawieniu tym, którzy go oczekują.” (Hbr 9:27-28)

Komu więc zaufasz, Chrystusowi czy fałszywej ewangelii mówiącej o czyśćcu, która jedynie co może, to straszyć, bo nie ma żadnej mocy sprawczej, gdyż jest oparta nie Słowie Bożym lecz na kłamstwie?

„aleście obmyci, uświęceni, i usprawiedliwieni w imieniu Pana Jezusa Chrystusa i w Duchu Boga naszego” (1 Kor 6:11)

„Ale wy dzięki niemu jesteście w Chrystusie Jezusie, który stał się dla nas mądrością od Boga i sprawiedliwością, i poświęceniem, i odkupieniem, aby, jak napisano: Kto się chlubi, w Panu się chlubił.” (1 Kor 1:30-31)