Nie jest już żadną tajemnicą, że katolicy modlą się do Maryi i choć często się tego zapierają, jest to sprawdzalny fakt, co pokaże poniższy tekst, oparty na filmie pastora Chrisa Rosebrough z kanału ‚Fighting for the Faith’, w którym analizuje biblijnie, krótkie wideo katolickiego księdza pod tytułem: ‚Dlaczego katolicy modlą się do Maryi? Kiedy byłem katolikiem, to byłem bardzo maryjny i nie raz modliłem się do Maryi nie tylko różańcem na ‚majówkach’, w lasku blisko mojego domu, w czasie ‚chodzenia’ obrazu Maryi po domach, czy też podczas pielgrzymki do Częstochowy przed maturą. Widziałem wielu ludzi, klękających jak ja przed podobiznami kobiety i wołających do niej o pomoc, wstawiennictwo czy ochronę, często ze łzami w oczach i desperacją uzyskania pozyskania pozytywnej odpowiedzi jej interwencji u Jezusa, dlatego nikt nie jest mnie w stanie przekonać, że katolicy nie modlą się do Maryi, gdyż brałem w tym udział i wiem, że wciąż ta modlitwa w kościele katolickim ma miejsc, gorliwie i systematycznie odmawiana. Jakże jestem Panu wdzięczny, że poprzez prawdę Ewangelii z Jego łaski, zostałem wyrwany z tego bałwochwalstwa i grzechu, dzięki czemu wiem, że modlitwa, która Panu się podoba musi być zgodna z Jego wolą, a taka modlitwa nie jest modlitwą do Maryi! Do tego naszym jedynym pośrednikiem jest Jezus, nie Maryja, więc jeśli dziś stoisz na drodze, na której ja stałem ponad 23 lata temu zanosząc swe modlitwy do Maryi, to proszę przeczytaj poniży tekst, a Duch Święty niech wprowadzi cię w prawdę Ewangelii, która jest mocą Bożą ku zbawieniu każdego, kto wierzy (Rz 1:16)
‚i poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi’ (Ewangelia Jana 8:32)
‚Jesteśmy tutaj, aby porozmawiać o video ‚Dlaczego katolicy modlą się do Maryi?’, ale to nie jest tylko czepianie się, wiesz, fałszywych doktryn rzymskiego katolicyzmu, a jest ich wiele, ale chodzi o sposób argumentowania i jego implikacje i jak jako chrześcijanie, jako biblijni chrześcijanie, odnosimy się do tego typu fałszywych doktryn, ponieważ to wpada w większą kategorię i wyjaśnię to po drodze. W video ojciec David Michael odpowiada na pytanie ‚Dlaczego katolicy modlili się do Maryi?’
”Dlaczego katolicy modlili się do Maryi?’. Spójrzmy na to w ten sposób. Jestem księdzem, więc ludzie często proszą mnie o pomoc w wielu różnych sprawach. Wysyłają e-maile, dzwonią, piszą SMS-y, ale czasami jestem zajęty i nie nadążam z prośbami, więc wiesz, co robią ludzie, gdy nie odpowiadam? Dzwonią do mojej mamy. Dzwonią do mojej mamy, a ona dzwoni do mnie i mówi: hej, ta i ta osoba próbowała się z tobą skontaktować. Czy możesz do nich odzwonić?’ I możesz być pewien, że
oddzwonię do nich natychmiast. Czasami najszybszą drogą do syna jest droga przez matkę i jest w tym coś pięknego. Bóg wybrał, by stać się dzieckiem, stał się częścią rodziny, miał prawdziwą matkę. To jest podstawa chrześcijaństwa. Dlaczego mielibyśmy myśleć, że dla Jezusa i Maryi byłoby to tak różne? Czasami najszybszą drogą do Syna jest przez matkę. Modlitwa do Maryi ma sens.’
Nie, nie ma sensu. Teraz więc znasz ten argument i zauważ, kiedy zadał pytanie na początku ‚Dlaczego katolicy modlą się do Maryi?’ nie powiedział, że zaprzecza, że modlą się do Maryi, bo spotkałem rzymskich katolików mówiących ‚No cóż, my naprawdę nie modlimy się do Maryi’, ale ten ksiądz był po prostu szczery. Modlą się do Maryi i gdzie on idzie dalej? Nie idzie do tekstu biblijnego, nie, ale idzie do czegoś, przed czym ostrzegał nas apostoł Paweł. Pozwólcie, że wyjaśnię. Spojrzymy do Listu do Kolosan, rozdział 2, prosty werset. Możesz umieścić go w kontekście, jeśli chcesz, ale skupię się tutaj na wersecie 4, aby zobaczyć, co mówi Paweł pod natchnieniem Ducha Świętego:
‚A to mówię, aby was nikt nie zwodził rzekomo słusznymi wywodami/Mówię to, abyście nie dali się zwieść nikomu fałszywymi dowodami’ (Kolosan 2:4)
Chciałbym zauważyć, że ojciec David Michael przedstawił nam argument brzmiący wiarygodnie, ale bez żadnych tekstów biblijnych i istnieją bardzo dobre powody, dla których musimy odrzucić ten argument brzmiący wiarygodnie, ponieważ mam na myśli, że ma on sens w kontekście osobistych doświadczeń.
Muszę przyznać, że słuchając tego gościa, wiesz, on mówi, że jest księdzem i jest zajęty, a jeśli jest za bardzo zajęty, to ludzie dzwonią do jego mamy. To nie jest profesjonalne. Czy jesteś maminsynkiem? Poważnie, musisz dorosnąć. Moja mama nie dzwoni do mnie, żebym kontrolować co robię w pracy, a wyglądasz na tyle dośle, że twoja mama nie powinna wtrącać się w twoją pracę, musisz dorosnąć i zająć się tymi rzeczami sam, ale to zupełnie inna historia. Argument brzmi przekonująco, i całkowicie się z nim zgadzamy, że Bóg stał się człowiekiem, a Jezus Chrystus jest Bogiem w ludzkim ciele.
Pozwól mi przewinąć do przodu, bo tutaj naprawdę posłuchał tego, co tutaj powiedział: ‚Czasami najszybszą drogą do syna jest droga przez matkę i jest w tym coś pięknego. Bóg wybrał, by stać się dzieckiem’. To prawda, a teraz położymy nacisk na słowo ‚Bóg’. Chciałbym zauważyć, że w kościołach rzymskokatolickich jest to całkowicie prawdopodobne, jest to wspaniałe, bo oni wierzą, że powinniśmy się modlić do dziewicy Maryi. Nie…! Rozłóżmy to na czynniki pierwsze w sensie biblijnym. Kiedy zaczynasz badać problem przedstawiony tym wiarygodnie brzmiącym argumencie, że idziesz do swojej mamy i możesz sprawić, że syn zareaguje. Jednak Jezus należy do innej kategorii niż Maryja, całkowicie innej kategorii i to jest część problemu. Dlaczego nie powinieneś modlić się do Maryi ani żadnego ze zmarłych świętych? Pozwól mi wyjaśnić, w Księdze Kolosan rozdział 1 pisząc o Jezusie Apostoł Paweł mówi to
Kolosan 1:15-20 ‚On jest obrazem Boga niewidzialnego, pierworodnym wszelkiego stworzenia, ponieważ w nim zostało stworzone wszystko, co jest na niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne, czy to trony, czy panowania, czy nadziemskie władze, czy zwierzchności; wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone. On też jest przed wszystkimi rzeczami i wszystko na nim jest ugruntowane/wszystko w Nim istnieje’ – Zauważ tutaj, że obecnie w Chrystusie wszystko istnieje, dlaczego? Ponieważ on jest Bogiem w ludzkim ciele. – ‚On także jest Głową Ciała, Kościoła; On jest początkiem, pierworodnym z umarłych, aby we wszystkim był pierwszy, ponieważ upodobał sobie Bóg, żeby w nim zamieszkała cała pełnia boskości i żeby przez niego wszystko, co jest na ziemi i na niebie, pojednało się z nim dzięki przywróceniu pokoju przez krew krzyża jego’ – Więc kim jest Jezus? Bogiem w ludzkim ciele, a zgodnie z Kolosan rozdziałem 1:17 jest On wciąż wszechmocny, bo w Nim wszystko istnieje.
Mówiąc o wszechmocy Boga, co znaczy, że Bóg jest wszechmocny Jeramiasz 32:17 mówi ‚Ach, Wszechmocny Panie! Oto Ty uczyniłeś niebo i ziemię wielką swoją mocą i swoim wyciągniętym ramieniem; nie ma nic niemożliwego dla ciebie’ – Najwyraźniej dla Chrystusa, Boga w ludzkim ciele, śledzenie wszystkich modlitw jest zbyt trudne dla Niego, jest zbyt zajęty, dlatego nie jest Bogiem wszechmogącym, zgodnie z tą doktryną, z tymi ‚brzmiącymi słusznie argumentami’ odnośnie modlitwy do dziewicy Maryi. Rodzaju 18:14 ‚Czy jest cokolwiek niemożliwego dla Pana?. Nie! Jahwe mówiący o sobie. Czy jest dla niego coś zbyt trudnego? Nie, a Jezus jest Jahwe w ludzkim ciele, więc ponownie, zgodnie z tym rzymskokatolickim, brzmiącym ‚prawdopodobnie’ argumentem dotyczącym modlitw do Maryi dziewicy, odpowiedź brzmi: tak, jest coś zbyt trudnego dla Jahwe, a mianowicie dbanie o wszystkich ludzi, którzy się do niego modlą, i zarządzanie nimi, bo jest zbyt zajęty, co za bzdura. To teraz zaczyna przedstawiać Jezusa jako coś w rodzaju bóstwa otwartego teizmu. Chciałbym zauważyć, że podstawowa przesłanka modlitw do Maryi Dziewicy przedstawia Jezusa jako bezsilnego i nieudolnego, a nie jako wszechmocnego, co czyni Go bezsilnym. To nie jest sposób, w jaki Pismo Święte opisuje Chrystusa. Ponownie Kolosan 1 jasno to wyjaśnia, w Nim, w Jezusie, wszystko obecnie istnieje, co jest argumentem za wszechmocą Jezusa po wcieleniu, tak więc pytanie, czy jest cokolwiek zbyt trudnego dla Jahwe? Nie! Nie ma nic zbyt trudnego dla Boga, a Jezus jest Bogiem w ludzkim ciele. Jezus nie zdecydował się zrezygnować ze swojej wszechmocy poprzez wcielenie. W rzeczywistość w Soborze Nicejskim wyznajemy, że Jezus jest ‚Bóg z Boga, Światłość ze Światłości, Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego. Zrodzony a nie stworzony, współistotny Ojcu, a przez Niego wszystko się stało‚. Skoro tak jest, to powiedziałbym, że mamy duży problem, a mianowicie, że chrystologia, która umożliwia lub uzasadnia modlitwę do Maryi Dziewicy, zaprzecza wszechmocy Chrystusa i zaprzecza temu, że On jest ‚Światłość ze Światłości, Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego’. Zaprzecza temu, w jakiś sposób ograniczając go, sprawiając, że staje się tak zajęty, że nie jest w stanie zwrócić uwagi na wszystkie modlitwy, które do niego przychodzą, więc potrzebuje, aby jego mama wkroczyła i pomogła.
Po drugie mamy problem z tym, że katolicy rzymscy i każdy, kto wymyśla takie doktryny, czy to protestanckie czy prawosławne, nie ma znaczenia, jeśli luteranie zrobią to w przyszłości, również będą w błędzie. Każdy, kto tworzy takie doktryny, których nie ma w Piśmie Świętym, jest winny tego samego grzechu, co faryzeusze. Pozwólcie, że wyjaśnię, w Ewangelii Marka rozdział 7 masz interesującą opowieść i musisz znać trochę historii faryzeuszy. Faryzeusze nie są ludźmi, którzy byli zainteresowani Sola Scriptura, są jego dokładnym przeciwieństwem. Faryzeusze pojawili się w okresie testamentowym, więc możesz przeczytać wszystko od Księgi Rodzaju do Malachiasza w Starym Testamencie i nie ma faryzeuszy, więc pojawili się w ciągu 400 lat od Malachiasza do apostoła Jana, tak właśnie powstali i kiedy powstali, zasadniczo wpadli na tę ciekawą narrację, a ona była taka, że kiedy Mojżesz wstąpił na górę Synaj, to zszedł z dwoma, nie jedną, z dwiema Torami. Pierwsza Tora została napisana i możemy ją przeczytać w pierwszych pięciu księgach Biblii – Księga Rodzaju, Księga Wyjścia, Księga Kapłańska, Księga Liczby i Księga Powtórzonego Prawa, więc ludzie znający Torę pisaną są tego świadomi, ale według faryzeuszy Mojżesz zszedł również z Torą ustną tradycją, która ma być przekazywana ustnie i celem, dla którego Bóg dał mu Torę ustną, jest to, aby żaden poganin nie mógł przeczytać Starego Testamentu i nauczyć się wszystkich niezbędnych rzeczy do zbawienia i tak wymyślili wszystkie te inne doktryny i te doktryny ostatecznie zostały spisane zostały w talmudach. Są omawiane w Misznach, więc mamy tu ten konflikt, a mianowicie faryzeusze pójdą i przyjrzą się Jezusowi i zdadzą sobie sprawę, że Jezus nie przestrzega ustnej Tory.
Wczasach Chrystusa ustna Tora była nazywana tradycją starszych, dodatkowym zbiorem doktryn biblijnych, więc pozwól, że przeprowadzę cię przez Ewangelię Marka 7 i możesz zobaczyć tutaj problem. Kiedy faryzeusze zebrali się przy nim, to jest przy Jezusie, z kilkoma uczonymi w Piśmie, którzy przybyli z Jerozolimy zobaczyli, że niektórzy uczniowie Jezusa jedli nieczystymi, nieumytymi rękami. Teraz pozwól, że to wyjaśnię. W ustnej Torze mają przykazanie, a mianowicie, że kiedy jesteś na targowisku lub wśród pogan ich odraza może cię dopaść, więc kiedy wchodzisz do domu lub miejsca kultu, musisz wykonać tę ceremonię mycia rąk, a sposób jej wykonania jest bardzo szczegółowy. Masz dzbanek z wodą, jest basen, do którego wlewa się wodę, zaczynasz od położenia lewej ręki nad miską, dłonią skierowaną w dół i wylewasz wodę na tył lewej ręki, zmieniasz ręce, prawa ręka, dłoń skierowana w dół, wylewasz wodę na tył prawej ręki, ponownie zmieniasz ręce, lewa ręka skierowana w górę, dłoń skierowana w górę, wylewasz wodę na lewą rękę, dłoń skierowana w prawo, dłoń skierowana w górę, wylewasz wodę na prawą rękę, dłoń skierowana w górę, a następnie możesz wstrząsnąć palcami, aby osuszyć ręce, ale musisz odmówić tę modlitwę: ‚Dziękuję Ci Panie Boże, Stworzycielu nieba i ziemi, że dałeś nam nakaz mycia rąk’. Gdzie to jest w Bilii? Nigdzie. Tego nie ma w Pismach, nie ma tego zapisanego. Nie ma tego w Księdze Rodzaju, Wyjścia, Kapłańskiej, Liczb lub Powtórzonego Prawa. Tego tam nie ma, więc skąd to się wzięło? To jest doktryna wymyślona przez faryzeuszy, a Jezus odmówił i to podkreślam, odmówił pozwolenia swoim uczniom przestrzegania tego przykazania, ponieważ nie ma tego w Pismach, więc zobacz, co się stało ‚A gdy ujrzeli, że niektórzy z uczniów jego jedli chleb nieczystymi rękami, to znaczy nie umytymi – albowiem faryzeusze i wszyscy Żydzi zachowują’ i to powinno być napisane dużmi literami ‚naukę starszych’ i to są uczynki ‚i nie jedzą, jeśli przedtem nie umyją starannie rąk, i po powrocie z rynku, jeśli się nie umyją, nie jedzą; ponadto wiele innych zwyczajów przyjęli i zachowują je, jak to: obmywanie kielichów i dzbanów, i miednic – zapytywali go tedy faryzeusze i uczeni w Piśmie: Dlaczego twoi uczniowie nie postępują według nauki starszych, ale jedzą chleb nie umytymi rękami? On zaś rzekł im: Dobrze Izajasz prorokował o was, obłudnikach, jak napisano: Lud ten czci mnie wargami, ale serce ich daleko jest ode mnie. Daremnie mi jednak cześć oddają, głosząc nauki, które są nakazami ludzkimi’.
Będę szczery, Chrystus mówi, że to wyklucza wszystkie doktryny stworzone przez człowieka i kropka, a zauważycie, że udziela najsurowszych napomnień ‚Lud ten czci mnie wargami, ale serce ich daleko jest ode mnie. Daremnie mi jednak cześć oddają, głosząc nauki, które są nakazami ludzkimi. Przykazania Boże zaniedbujecie, a ludzkiej nauki się trzymacie. I mówił im: Chytrze uchylacie przykazanie Boże, aby naukę swoją zachować. Albowiem Mojżesz rzekł: Czcij ojca swego i matkę swoją; oraz: Kto złorzeczy ojcu lub matce, niech śmierć poniesie. Wy zaś mówicie: Jeśliby człowiek rzekł ojcu albo matce: Korban, to znaczy: To, co się tobie ode mnie jako pomoc należy, jest darem na ofiarę i już nie pozwalacie mu nic więcej uczynić dla ojca czy matki;’. Pozwólcie, że wyjaśnię to, co tu się dzieje. Pisma Święte jasno mówią, że przykazanie mówi: czcij ojca swego i matkę swoją, ale faryzeusze wymyślili naprawdę fascynujący plan finansowy i zasadniczo wyglądało to tak: nie chcesz opiekować się swoją chorą matką, prawda? Mam na myśli, że jest taka nadopiekuńcza i tak dalej, więc nie martw się, w ogóle nie będziesz musiał się nią opiekować, więc to, co zrobimy, to opracujemy, wiesz, rodzaj tabeli rocznej i na podstawie tego, ile ma lat i jak długo ma żyć, poinformujemy cię, jaką kwotę pieniędzy możesz przekazać do świątyni jako dar dla Boga, a potem, kiedy przekażesz ten dar Bogu, nie będziesz już zobowiązany do opieki nad swoją matką, ponieważ gdy się zestarzeje, w rzeczywistości możesz powiedzieć swej mamie, że najlepsza rzecz, jaką kiedykolwiek zrobiliśmy, postanowiliśmy, że weźmiemy pieniądze, które wydalibyśmy na opiekę nad tobą, gdybyś się zestarzał, i oddamy je do świątyni, oddamy je Bogu. Zdecydowanie okropne. Oczywiście, że śmieszne, jak bardzo w to wszystko wmieszane są pieniądze, prawda? Jezus powiedział ‚Albowiem Mojżesz rzekł: Czcij ojca swego i matkę swoją; oraz: Kto złorzeczy ojcu lub matce, niech śmierć poniesie. Wy zaś mówicie’ – i to jest problem, bo Bóg mówi jedno, a potem ktoś przychodzi z wiarygodnie brzmiącym argumentem ‚Wy zaś mówicie’ i to jest problem. ‚Jeśliby człowiek rzekł ojcu albo matce: Korban, to znaczy: To, co się tobie ode mnie jako pomoc należy, jest darem na ofiarę, już nie pozwalacie mu nic więcej uczynić dla ojca czy matki; tak unieważniacie słowo Boże przez swoją naukę, którą przekazujecie dalej; i wiele tym podobnych rzeczy czynicie’
Zauważcie więc tutaj w Ewangelii Marka 7, że ta sama nagana dotyczy Rzymu, ponieważ opuścili oni Słowo Boże i dodali do Pisma Świętego przykazania ludzkie, a czyniąc tak, przyjęli Chrystusa Boga w ludzkim ciele i zasadniczo pozbawili go wszechmocy i uczynili go mniejszym od Boga, ale jest jeszcze gorzej, pozwólcie, że wyjaśnię, dlaczego jest jeszcze gorzej i użyję to jako miejsca na którego przykładzie to pokażę. W Filipian 4 apostoł Paweł pisze do kościoła w Filippi ‚Skromność wasza niech będzie znana wszystkim ludziom: Pan jest blisko. Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu’, a następnie przechodzimy do sedna sprawy, okej, pozwólcie mi wrócić tutaj i zauważyć, że na początku ten ksiądz zadał pytanie ‚Dlaczego katolicy modlą się do Maryi?’. Oto problem, czy jesteś gotowy? Przyjrzyjmy się słowu „modlitwa” w języku greckim: „proseuche” (προσευχή). Jeśli przyjrzymy się znaczeniu tego słowa „proseuche”, to właśnie stąd pochodzi słowo modlitwa, jest to prośba skierowana do bóstwa. Teraz mamy duży problem, ponieważ Rzym nie tylko pozbawił Chrystusa jego wszechmocy za pomocą tego wiarygodnie brzmiącego argumentu, ale też wyniósł Marię do rangi bóstwa, a nie ma żadnych bogiń, pozwólcie mi być szczerym, każda osoba Trójcy Świętej, Ojciec, Syn i Duch Święty, wszyscy używają męskich zaimków, więc problem polega na tym, że „proseuche” samo w sobie słowo ‚modlić się’ oznacza prośbę lub zwracanie się do bóstwa. Nie mogę modlić się do Marii, ponieważ ona nie jest boginią, jest stworzeniem takim jak ty i ja. Nie mogę modlić się do zmarłych świętych, ponieważ oni również nie są Bogami, są jedynie uwielbionymi istotami ludzkimi, ale nie mogę się do nich modlić, ponieważ istnieje tylko jeden Bóg, więc zauważysz, że to jest sedno sprawy, że ten wiarygodnie brzmiący argument pozbawia Chrystusa jego wszechmocy, którą posiada z racji faktu, że jest Bogiem w ludzkim ciele, a teraz wywyższa Marię do rangi bogini, ponieważ modlę się do bóstwa, a tutaj zauważyłbym, błaganie jest podobne do tego, więc słowo błaganie ‚deésis’ tutaj, jest to pilna prośba zaspokojenia potrzeby skierowanej do Boga, wyłącznie skierowanej do Boga modlitwy, więc zarówno modlitwy, jak i błagania zgodnie ze słowem Bożym mają być kierowane tylko do Boga, modlitwa zwraca się tylko do Boga. Maryja nie jest Bogiem, ona jest na zewnątrz, więc wiesz, że mamy tutaj kilka dużych problemów, w rzeczywistości pozwól, że opowiem ci trochę o Maryi.
To absolutnie prawda, że wszystkie pokolenia będą ją nazywać błogosławioną i ona jest naprawdę taką dzięki wcieleniu Jezusa. Możesz powiedzieć rzeczy o Bogu, których normalnie nie możesz powiedzieć, na przykład, kiedy Jezus jest na krzyżu i mówi ‚Wykonało się’ i umiera, możesz powiedzieć i zrozumieć, że są pewne niuanse w tym, ale możesz zasadnie powiedzieć, że Bóg umarł, ponieważ Jezus jest Bogiem w ludzkim ciele. To nie oznacza, że Bóg przestał istnieć, ale dzięki wcieleniu Bóg doświadczył śmierci. Jezus był głodny i Jezus spał i takie rzeczy, których normalnie nie można łączyć z Bogiem. Na mocy wcielenia to wszystko jest prawdą, to samo, że Bóg ma mamę. Na mocy wcielenia, nie ma problemu z wyznawaniem i zgadzaniem się z Kościołem historycznie przeciwko, innym herezjom, że Maria jest ‚Theotokos’ i nie ma z tym problemu, bo Łukasz 1 to potwierdza, ale skoro już o tym mowa, przyjrzyjmy się bliżej samej Maryi, kiedy Marja odwiedza Elżbietę w Ewangelii Łukasza 1:
‚A Maria wybrała się w onych dniach w drogę i udała się śpiesznie do górskiej krainy, do miasta judzkiego, i weszła do domu Zachariasza, i pozdrowiła Elżbietę’ – to jest zaraz po tym, jak anioł Gabriel oznajmia jej, że pocznie i Duch Święty ją zacieni i porodzi Syna Bożego, prawdziwa historia – ‚A gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Marii, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, i Elżbieta napełniona została Duchem Świętym, i zawołała donośnym głosem i rzekła: Błogosławionaś ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota twego. A skądże mi to, że matka mojego Pana przyszła do mnie?’ – Zauważyłbym tu, że dla Żydówki powiedzenie „matko mojego Pana” to kolejny sposób na wyznanie, że Maryja jest Theotokos, nie ma problemu, ale zobacz, jak to się toczy dalej – ‚Bo oto, gdy dotarł do uszu moich głos pozdrowienia twego, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. I błogosławiona, która uwierzyła, że nastąpi wypełnienie słów, które Pan do niej wypowiedział’ – i oto nadchodzi Magnificat Marii – ‚I rzekła Maria: Wielbi dusza moja Pana, i rozradował się duch mój w Bogu, Zbawicielu moim’ – To wyklucza niepokalane poczęcie, ponieważ Maryja, podobnie jak ty i ja, potrzebuje Zbawiciela, ponieważ odziedziczyła grzech Adama, tak samo jak ty i ja. ‚bo wejrzał na uniżoność służebnicy swojej. Oto bowiem odtąd błogosławioną zwać mnie będą wszystkie pokolenia’.
Zauważ więc, że nie możemy modlić się do Marii, ponieważ nie jest ona bóstwem i wyznajemy, że Pisma mówią, że Maria wyznała, że potrzebuje Zbawiciela. Dlaczego? Z tego samego powodu, dla którego ty i ja potrzebujemy Zbawiciela. Więc ona jest grzesznicą zbawioną łaską przez wiarę, tak jak wszyscy inni, nie jest bóstwem, nie mogę składać petycji, nie mogę wysyłać do niej próśb i oczekiwać, że Bóg odpowie, bo ona będzie się za mną wstawiać. W rzeczywistości chciałbym zauważyć, że są tu bardzo ważne słowa, zobaczmy, czy je dobrze zrozumiałem, pierwszy ważny tekst z 1 Listu do Tymoteusza 2:5, mówi tak: ‚Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus’. I tu wspomnę na argumentację pewnego katolika, który powiedział do mnie w kontekście tego wersetu jako kontrargument, że ‚Musisz zrozumieć, że Maryja nie jest naszą pośredniczką, ona wstawia się za nami’. Na co zasadniczo odpowiedziałem, czy wie, że Jezus wstawia się za nami. Rzymian 8 mówi tak ‚On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale go za nas wszystkich wydał, jakżeby nie miał z nim darować nam wszystkiego? (33) Któż będzie oskarżał wybranych Bożych? Przecież Bóg usprawiedliwia. (34) Któż będzie potępiał? Jezus Chrystus, który umarł, więcej, zmartwychwstał, który jest po prawicy Boga, Ten przecież wstawia się za nami’. Dlaczego miałbym potrzebować Maryi, aby wstawiała się za mną, skoro Chrystus wstawia się za mną? W rzeczywistości nie ma żadnego tekstu biblijnego, który mówiłby cokolwiek o mojej potrzebie, abym zwrócił się do Maryi, aby wstawiała się za mną w imieniu, wiesz, aby mogła być orędowniczką, aby dotrzeć do Tego, który wstawia się za mną. Tym sposobem mamy dwa poziomy wstawiennictwa. Nie. Chrystus jest naszym orędownikiem, tak mówi Pismo, mam na myśli, że to wydaje mi się mieć sens, mam na myśli, że jest naszym pośrednikiem i orędownikiem, nie potrzebuję Marii.
Chciałbym też zauważyć, że w Przymierzu Mojżeszowym nie ma kapłanek, a w Nowym Przymierzu mamy tylko jednego kapłana, a jest nim arcykapłan Jezus, i to jest miejsce, w którym zobaczymy, gdzie Chrystus w swoim arcykapłańskim urzędzie wstawia się za nami. A oto, co jest powiedziane, zaczynając od Hebrajczyków 7:1 ‚Ten to Melchisedek, król Salemu, kapłan Boga Najwyższego, który wyszedł na spotkanie Abrahama, gdy wracał po rozgromieniu królów, pobłogosławił mu’ – jeśli nie znasz historii z Księgi Rodzaju, Abraham poszedł i uratował wielu, a także uratował królów Sodomy i Gomory po tym, jak zostali pokonani przez innych królów, i sprowadził ich wszystkich z powrotem. A ten człowiek znikąd nazwany Melchisedek, co jest ciekawym imieniem. Jego imię to też król sprawiedliwości, a także król Shalom, król Salemu, król pokoju, interesujące. Najbardziej prawdopodobne, że jest to pojawienie się Syna Bożego przed wcieleniem, to jest teofania, więc oto co ten tekst mówi ‚Ten to Melchisedek, król Salemu, kapłan Boga Najwyższego, który wyszedł na spotkanie Abrahama, gdy wracał po rozgromieniu królów, pobłogosławił mu, Abraham zaś dał mu dziesięcinę ze wszystkiego. Imię jego znaczy najpierw król sprawiedliwości, następnie zaś król Salemu, to jest król pokoju. Bez ojca, bez matki, bez rodowodu, nie mający ani początku dni, ani końca życia’ – o dla mnie brzmi jak Bóg’ lecz podobny do Syna Bożego, pozostaje kapłanem na zawsze’. Więc zauważ, że Jezus wstawia się za nami, ale nie dzieje się to znikąd, wstawia się za nami w ramach urzędu, który sprawuje jako nasz arcykapłan.
‚Patrzcie tedy, jak wielki jest ten, któremu nawet patriarcha Abraham dał dziesięcinę z najlepszego łupu. Wprawdzie i ci, którzy są z synów Lewiego, a otrzymują urząd kapłański, mają nakaz zgodnie z zakonem pobierać dziesięcinę od ludu, to jest od braci swoich, chociaż i oni wywodzą się z rodu Abrahama; ale tamten, który nie wywodził od nich swego rodu, otrzymał dziesięcinę od Abrahama i pobłogosławił temu, który miał obietnicę. A rzecz to jest bezsporna, że mniejszy od większego otrzymuje błogosławieństwo. W jednym wypadku biorą dziesięcinę śmiertelni ludzie, w drugim ten, o którym złożono świadectwo, że żyje. I jeśli tak można powiedzieć, w osobie Abrahama i Lewi, który pobiera dziesięcinę, dał dziesięcinę; był bowiem jeszcze w lędźwiach praojca swego, gdy Melchisedek wyszedł na jego spotkanie. Gdyby zaś doskonałość była osiągalna przez kapłaństwo lewickie, a wszak w oparciu o nie otrzymał lud zakon, to jaka jeszcze była potrzeba ustanawiać innego kapłana według porządku Melchisedeka, zamiast pozostać przy porządku Aarona? Skoro bowiem zmienia się kapłaństwo, musi też nastąpić zmiana zakonu. Bo ten, do którego odnosi się ta mowa, należał do innego plemienia, z którego nikt nie służył ołtarzowi. Wiadomo bowiem, że Pan nasz pochodził z plemienia Judy, o którym Mojżesz nic nie powiedział, co się tyczy kapłanów. A staje się to jeszcze bardziej rzeczą oczywistą, jeśli na podobieństwo Melchisedeka powstaje inny kapłan, który stał się nim nie według przepisów prawa, dotyczących cielesnego pochodzenia, ale według mocy niezniszczalnego życia. Bo świadectwo opiewa: Tyś kapłanem na wieki według porządku Melchisedeka’ – więc zauważ, że Chrystus sam sprawuje ten urząd, jest naszym jedynym arcykapłanem w porządku Melchisedeka – ‚A przeto poprzednie przykazanie zostaje usunięte z powodu jego słabości i nieużyteczności, gdyż zakon nie przywiódł niczego do doskonałości, z drugiej zaś strony wzbudzona zostaje lepsza nadzieja, przez którą zbliżamy się do Boga. A stało się to nie bez złożenia przysięgi. Tamci bowiem zostali kapłanami bez przysięgi, natomiast Ten został nim na podstawie przysięgi tego, który do niego mówi: Przysiągł Pan i nie pożałuje, Tyś kapłanem na wieki. O ileż lepszego przymierza stał się Jezus poręczycielem!’ – Tutaj zaczyna się robić ciekawie, więc Jezus sprawuje ten urząd Arcykapłana jako bóg człowiek, Bóg w ludzkim ciele – ‚Tamtych kapłanów było więcej, gdyż śmierć nie pozwalała im pozostawać w urzędzie; ale Ten sprawuje kapłaństwo nieprzechodnie, ponieważ trwa na wieki. Dlatego też może zbawić na zawsze tych, którzy przez niego przystępują do Boga, bo żyje zawsze, aby się wstawiać za nimi’.
Chrystus, więc wstawia się za nami w urzędzie naszego arcykapłana w porządku Melchisedeka, dlatego moje natychmiastowe pytanie brzmi: jaki urząd sprawuje Maryja, że może wstawiać się za nami? Ona nie jest naszym arcykapłanem, Jezus jest i wstawia się za nami. Maryja nie ma prawa decydować, czy Jezus wykonuje dobrą robotę, czy nie, czy ma wystarczająco dużo czasu, aby to zrobić, ponieważ w końcu jest Bogiem w ludzkim ciele i nadal jest wszechmocny i nadal trzyma całe stworzenie razem swoją mocą i potęgą i nie ma niczego, czego nie mógłby zrobić, więc znowu to, co czyni ten rzymskokatolicki brzmiący prawdopodobnie argument, to sprowadza Chrystusa do bycia mniej niż wszechmocnym i podnosi Marię do bycia boginią, ponieważ modlitwy są tylko dla bóstwa. Nie tylko to, że całkowicie odrzuca fakt, że Maryja nie ma urzędu, dzięki któremu mogłaby wstawiać się za nami, podczas gdy Chrystus sprawuje urząd naszego arcykapłana, a jest jeszcze gorzej, więc kiedy zwróciłem na to uwagę pewnemu rzymskiemu katolikowi, z którym miałem tę debatę na Twitterze, powiedział, że Maryja Królową matką Jezusa i można zobaczyć to w obrazie z 1 Księgi Królewskiej, jak Batszeba wstawia się za Adoniaszem, tak też Maryja wstawia się za nami, więc to jest najciekawszy argument, jaki kiedykolwiek widziałem, więc przyjrzyjmy się temu i zobaczmy, jak to się potoczyło.
Zasadniczo ich argument polega na tym, że trzeba pamiętać, że Maryja jest teraz Królową Matką, więc ma swój urząd i może wstawiać się za nami, więc ten tekst, który jest tekstem opisowym, a nie normatywnym, twierdzi, że jest rodzaj obrazu wskazujący na Maryję w jej statusie Królowej Matki i zobaczmy, jak to się sprawdzi dla Adoniasza. Adoniasz, jest jednym z synów Dawida, który próbował uzurpować sobie władzę nad Salomonem i zostać królem, zanim Dawid umarł, aby móc to ukraść.
‚Potem przyszedł Adoniasz, syn Chaggity, do Batszeby, matki Salomona’ – Batszeba jest królową matką – ‚Gdy ona zapytała go: Czy twoje przyjście oznacza pokój?’ – Zapytała tak ponieważ ona po prostu próbowała zrobić coś złego i mianować się królem Izraela – ‚On odpowiedział: Pokój! I powiedział jeszcze: Mam do ciebie sprawę. A ona rzekła: Mów! Wtedy odpowiedział: Ty wiesz, że mnie należało się królestwo i na mnie nastawił się cały Izrael, że zostanę królem, lecz sprawa władzy królewskiej uległa zmianie i królestwo dostało się memu bratu, gdyż Pan mu je przyznał. Otóż teraz jedną jedyną prośbę mam do ciebie, nie odmawiaj mi. Ona rzekła do niego: Więc powiedz. Wtedy on rzekł: Przemów do Salomona, króla – tobie wszak nie odmówi – żeby mi dał Abiszag, Szunamitkę, za żonę’ – Pozwólcie, że wyjaśnię trochę, co tu się dzieje. Abiszag Szunamitka była ostatnią konkubiną Dawida, jednak nigdy nie mieli stosunków seksualnych. Została zatrudniona w celu bycia konkubiną, aby mogła wykorzystać ciepło swojego ciała do ogrzania Dawida i tak oto problem. W starożytnym Izraelu, jak również na Bliskim Wschodzie w czasie, gdy król umierał, jego konkubiny trafiały do następnego króla i tak było w przypadku, gdy miałeś stosunki z konkubiną byłego króla, było to postrzegane jako w jakiś sposób, wiesz, próba zdobycia tronu. To trochę dziwna rzecz, ale to część kultury tamtych czasów, więc to, o co prosi Adoniasz, to w zasadzie danie mu konkubiny Dawida, Abiszag, jako żony i doskonale wie, że prosząc o to, da mu to pewnego rodzaju roszczenia do tronu. Zauważ, kogo prosi, prosi Królową Matkę, a ponoć Batszeba jest obrazem samej Maryi, prawda?
‚Batszeba odpowiedziała: Dobrze, porozmawiam w twojej sprawie z królem. A gdy Batszeba przyszła do Salomona, aby porozmawiać z nim w sprawie Adoniasza, król, wstawszy wyszedł jej na spotkanie i oddał jej pokłon, potem zasiadł na tronie swoim i kazał postawić krzesło matce królewskiej, i siadła po jego prawej ręce. Potem rzekła: Mam do ciebie jedną małą prośbę, tylko nie odmawiaj mi. Wtedy król rzekł do niej: Przedstaw swoją prośbę, moja matko, a z pewnością ci nie odmówię’ – Czy to nie brzmi dokładnie tak, jak rzymscy katolicy tłumaczą teraz rolę Maryi? – ‚Wtedy ona rzekła: Niech oddadzą Abiszag, Szunamitkę, Adoniaszowi, twemu bratu, za żonę. Król Salomon, odpowiadając rzekł do swojej matki: Dlaczego prosisz dla Adoniasza tylko o Abiszag, Szunamitkę? Owszem, poproś dla niego także o królestwo, bo wszak on jest moim bratem i to starszym ode mnie, a Ebiatar, kapłan, i Joab, syn Serui, są po jego stronie. I przysiągł król Salomon na Pana tymi słowy: Niech mnie Bóg skarze, jeżeli tej prośby nie przypłaci Adoniasz życiem! Teraz oto, jako żyje Pan, który mnie ustanowił i posadził na tronie Dawida, mojego ojca, i który uczynił mi dom, jak zapowiedział, że dziś jeszcze Adoniasz poniesie śmierć! Zaraz też król Salomon posłał Benaję, syna Jehojady, który zadał mu cios, tak że zginął’ – Więc najwyraźniej wiesz, bycie królową matką nie prowadzi automatycznie do pozytywnego wyniku, więc myślę, że to jest absolutnie głupie, że to jest tekst, do którego rzymscy katolicy się udają i mówią: cóż, Batszeba była typem i cieniem Maryi, bo nie wyszło zbyt dobrze ze wstawiennictwem w imieniu Adoniasza, bo poprowadziło to do Adoniasza śmierci. Cała ta sprawa znów się wali.
Głównym problemem, jak już zauważyliśmy, jest to, że poniża Chrystusa, zasadniczo odbierając mu wszechmoc. Podnosi Marię do rangi bogini, ponieważ modlitwy i błagania są kierowane tylko do bóstwa. Poza tym nie ma żadnego tekstu biblijnego, który nakazywałby nam robić te rzeczy. To są przykazania ludzkie, nauczane jako doktryny i podlegają potępieniu Chrystusa i proroka Izajasza z Ewangelii Marka rozdział 7. Chciałbym zauważyć, że Bóg, Jezus Chrystus, jest nadal w stanie wysłuchać wszystkich naszych modlitw i wstawiać się za nami jako nasz arcykapłan i jest jedyną osobą, która sprawuje tę funkcję, a jest nią Jezus Chrystus. W Apokalipsie 8 jest napisane ‚A gdy zdjął siódmą pieczęć, nastało w niebie milczenie na około pół godziny. I widziałem siedmiu aniołów, którzy stoją przed Bogiem, i dano im siedem trąb. I przyszedł inny anioł, i stanął przy ołtarzu, mając złotą kadzielnicę; i dano mu wiele kadzidła, aby je ofiarował wraz z modlitwami wszystkich świętych na złotym ołtarzu przed tronem. I wzniósł się z ręki anioła dym z kadzideł z modlitwami świętych przed Boga’ – Nie ma żadnego tekstu biblijnego, który by sugerował, że Bóg jest zbyt zajęty, aby wysłuchać naszych modlitw. W rzeczywistości ten obraz z Księgi Objawienia brzmi bardzo podobnie do tego, co słyszymy w Psalmach, w Psalmie 141:2 ‚Niech wznosi się ku tobie modlitwa moja jak kadzidło, A podniesienie rąk moich jak ofiara wieczorna!’
Zwróć uwagę, że Chrystus jest naszym pośrednikiem, wstawia się za nami jako nasz arcykapłan i jest wszechmocny, ponieważ jest Bogiem w ludzkim ciele i nasze modlitwy wznoszą się ku Bogu w sensie przedstawionym w Objawieniu 8, a także w Psalmie 141. Myślę, że rozumiesz, że cały ten wiarygodnie brzmiący argument upada całkowicie i pokazuje, że idea modlitwy do Dziewicy Maryi lub modlitwy do zmarłego świętego jest absolutnie bałwochwalcza, ponieważ modlitwy są kierowane tylko do Boga, a nim jest Jezus. On nigdy nie jest zbyt zajęty, w rzeczywistości kocha Cię tak bardzo, że oddał swoje życie z własnej woli, cierpiał za ciebie i zniósł gniew Boży, aby go przebłagać, abyśmy mogli otrzymać przebaczenie wszystkich naszych grzechów i pojednać się z Ojcem przez Jego ofiarę. On nie zajmuje się tylko niektórymi naszymi grzechami, ale On krwawił i umarł za wszystkie grzechy. Zauważyłbym, że Rzym ma z tym problem, ponieważ zwróć uwagę, że najwyraźniej możesz uzyskać odpuszczenie grzechów poprzez odpusty zupełne i tego typu rzeczy. Cóż, Pismo Święte jasno mówi, że Chrystus usunął cały zapis śmierci, który stał nam na przeszkodzie wraz z jego prawnymi wymaganiami, i odrzucił go, przybijając go teraz do krzyża. Maryja nie jest Bogiem, nie jest boginią, a samo słowo „proseuche” oznacza prośbę do bóstwa, więc modlitwa do Maryi lub któregokolwiek ze zmarłych świętych jest złamaniem pierwszego przykazania ‚Nie będziesz miał innych bogów obok mnie’ (Księga Wyjścia 20:3)
Tak naprawdę pozwólcie mi to zrobić szybko. Chcę zwrócić uwagę na jedną rzecz, że Rzym ma fałszywą doktrynę dotyczącą świętych, to jest kwestia drugorzędna. Jak Rzym definiuje świętego? Święty to ktoś, kto umarł, ominął czyściec i teraz jest w niebie. Chciałbym zauważyć, że Pismo Święte w ten sposób nie odnosi się do świętych. Słowo „Hagios”. Na przykład Dzieje 26:10 ‚co też czyniłem w Jerozolimie, a gdy otrzymałem pełnomocnictwo od arcykapłanów, wtrąciłem do więzienia wielu świętych, kiedy zaś skazywano ich na śmierć, ja głosowałem za tym’ – według Nowego Testamentu świętymi są ci, którzy ufają i wierzą w Jezusa Chrystusa ku przebaczenie ich grzechów. Po prostu wyszukaj słowa i sprawdź, jak używane jest słowo święty. Nigdy nie jest to opis, nigdy nie jest używane w sposób, który sprawia wrażenie, że ktoś ominął czyściec i poszedł prosto do nieba, ponieważ nie ma czyśćca, Pisma Święte nie nauczaj o czymś takim.
W tym momencie widea, pastor Chris czyta i odpowiada jedno z pytań z czatu ‚Problemem jest to, że katolicy stawiają tradycję ponad Biblię. Co o tym sądzisz?’
Jeśli porozmawiasz z rzymskimi katolikami, nie powiedzą, że stawiają tradycję ponad Pismem Świętym. Oni stawiają tradycję obok Pisma Świętego, więc problem polega na tym, że siedzisz tam i mówisz: nie ma żadnych tekstów biblijnych, które nauczają o czyśćcu. Nie ma żadnych tekstów biblijnych, które nauczają modlitw do świętych. Nie ma żadnych tekstów biblijnych, które nauczałyby wielu rzeczy, których naucza Rzym jak czyściec i odpusty i wszystkie te inne bzdury, prawda? Więc to, co oni robią, to mówią, że pochodzą one z tradycji Kościoła, a potem podają inny wiarygodnie brzmiący argument. Właściwie pozwólcie mi to znaleźć, żebym mógł to z wami przeanalizować. Oto jak wygląda ich kolejny wiarygodnie brzmiący argument: ‚Wiele też innych rzeczy dokonał Jezus, które, gdyby miały być spisane jedna po drugiej, mniemam, że i cały świat nie pomieściłby ksiąg, które by należało napisać’ (Ew. Jana 21:25) – więc to, co zasadniczo mówią tutaj to, że Jan jasno daje do zrozumienia, że nie wszystko, co powiedział i czego nauczał Jezus, zostało spisane, dlatego twierdzą, że to oni posiadają te dodatkowe informacje biblijne, których nie ma w Biblii, więc odwołują się do tradycji kościelnej, a Marcin Luter w zabawny sposób opisywał, jak katolicy rzymscy używają tradycji w tym sensie, nazywał ją magicznym workiem. Nie ma tekstu biblijnego, który nauczałby o niepokalanym poczęciu Maryi, nie ma problemu, sięgnij do magicznego worka tradycji i tam go znajdziesz, prawda? I tak to jest, i tak to jest, oni powiedzą, że nie stawiają tradycji ponad Pismem, po prostu powiedzą, że Pismo nie jest wystarczające, a więc tradycja wypełnia resztę i wtedy otrzymują wszystko i też denerwują się, gdy wspominasz Sola Scriptura.
W Ewangelii Mateusza 28 Jezus mówi coś bardzo ważnego. Pokażę ci odniesienie do tego, co mówi Jezus: ‚Dana mi jest wszelka moc na niebie i na ziemi.’ – co ponownie mówi o wszechmocy Jezusa – ‚Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata’ – jedynym miejscem, w którym możemy znaleźć nauki Chrystusa jest Pismo Święte. Pozwólcie, że dam wam odniesienie do tego i to będzie w 2 Liście do Tymoteusza, rozdział 4, co jest pozytywną rzeczą, więc Paweł pisze do Tymoteusza, młody pastorze Tymoteuszu, to jest fragment, do którego często zaglądam, ale może cofnę się, zobacz, co mówi Paweł (2 Tm 3:16-17) ‚Całe Pismo przez Boga jest natchnione ‚theopneustos’ i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany’ – więc zauważ, że Paweł przygotowuje się do tego, aby rzymski żołnierz ściął mu głowę. Umrze i zostanie umęczony za wyznanie wiary w Chrystusa, ale kieruje ludzi do Pism, więc oto jego zaświadczenie i chciałbym zauważyć, że jest to również zaświadczenie Ducha Świętego, ponieważ to jest ‚theopneustos’ także ‚Zaklinam cię tedy przed Bogiem i Chrystusem Jezusem, który będzie sądził żywych i umarłych, na objawienie i Królestwo jego; Głoś Słowo, bądź w pogotowiu w każdy czas, dogodny czy niedogodny, karć, grom, napominaj z wszelką cierpliwością i pouczaniem. Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce, i odwrócą ucho od prawdy, a zwrócą się ku baśniom’ – więc zauważ, że młody pastor Timothy, a to jest część listów duszpasterskich, otrzymał polecenie od Ducha Świętego, aby głosić Słowo, co w takim przypadku ogranicza to, co można głosić w kościele Chrystusa. Mogę głosić tylko Słowo. Opinie są odrzucone. Przykazania stworzone przez człowieka są odrzucone.
Jeśli Duch Święty nakazuje mi głosić Słowo i tylko Słowo, to w którą niedzielę będę głosił kazanie o wiecznym dziewictwie Maryi? Nie ma takiej niedzieli, ponieważ żaden tekst biblijny tego nie naucza. W którą niedzielę będę głosił kazanie o czyśćcu? Nie ma tekstu biblijnego, który nauczałby o czyśćcu. Nie ma tekstu biblijnego, który nauczałby o czyśćcu. W którą niedzielę będę głosił kazanie o odpustach? Biblia nie naucza niczego o odpustach. W którą niedzielę będę mógł głosić kazanie o modlitwach do Maryi? Biblia nie uczy nas, abyśmy modlili się do Maryi. Więc zauważcie tutaj, że nauczanie Chrystusa, to wszystko co mam przykazane, i że mogę znaleźć to, co Chrystus przykazał, tylko w Biblii i mamy pozytywne przykazanie Ducha Świętego pod koniec życia Apostoła Pawła, że wszyscy pastorzy/księża są zobowiązani do posłuszeństwa i że mają głosić Słowo i w takim przypadku nie ma niedzieli, w której będziemy głosić kazania o modlitwach do świętych i czyśćcu, modlitwach do Maryi i jej wiecznym dziewictwie, odpustach i wszystkich tego typu rzeczach, ponieważ nie ma tekstów biblijnych, które nauczałyby o tych rzeczach, zamiast tego podlegają potępieniu z Ew. Marka 7.