Czy czy to co mamy teraz, to jest to, co napisali wtedy? Nowy Testament w świetle manuskryptów.

‚Chcę dzisiaj z wami porozmawiać o tym, czy to co mamy teraz, to jest to, co napisali wtedy. Jak bardzo skrybowie zniekształcili tekst Nowego Testamentu. Wiemy, że go zniekształcili, ponieważ mamy kopie Nowego Testamentu i nie ma dwóch, które by się ze sobą zgadzały dokładnie, ale rozpowszechniło się wiele dezinformacji na temat tego, jak bardzo zniekształcili tekst i zadaję sobie pytanie: Czy to co mamy dzisiaj, nasz dzisiejszy Nowy Testament, czy jest taki sam, jak to, co apostołowie i ich współpracownicy napisali dwa tysiące lat temu?

Cóż, zacznijmy od zacytowania niektórych uczonych. Zaczniemy od Dana Browna, który napisał „Kod Leonarda da Vinci”. Ten wielki filozof powiedział tak: ‚Biblia ewoluowała poprzez niezliczone tłumaczenia, uzupełnienia i poprawki. Historia nigdy nie miała ostatecznej wersji tej księgi’. Cóż, wybierzmy kogoś, może trochę bardziej poważnego. Kurt Eichenwald ukończył St Mark’s High School w Dallas, a napisał 23 grudnia 2014 roku tak: ‚Biblia jest tak źle zrozumiana, że to grzech’. Oto co napisał w Newsweeku, w jednej sekcji, którą nazwał ‚Zabawa w głuchy telefon ze Słowem Bożym’ i powiedział, że tak właśnie wygląda kopiowanie Nowego Testamentu: ‚Żaden telewizyjny kaznodzieja nigdy nie czytał Biblii, ani żaden ewangelicki polityk, ani papież, ani ja (jak dotąd, prawdopodobnie ma rację), ani ty. W najlepszym wypadku, wszyscy czytaliśmy złe tłumaczenia. Tłumaczenie tłumaczenia tłumaczeń ręcznie kopiowanych kopie kopii kopie kopii i tak w kółko setki razy’. Jednak potem pojawiają się ludzie, którzy piszą o tym całe książki. Ateista C.J. Werleman napisał książkę ‚Jesus Lied: He Was Only Human: Debunking The New Testament’ (Nie ma raczej polskiego wydania, a tytuł można przetłumaczyć ‚Jezus skłamał: był tylko człowiekiem: demaskowanie Nowego Testamentu’). Jego pierwszą książką była ‚God hates you, hate him back’ (I tej raczej nie ma w naszym języku, więc tytuł może brzmieć ‚Bóg cię nienawidzi i ty znienawidź jego’). Myślę, że to ironiczny tytuł dla ateisty, czyż nie powinien powiedzieć: „Nic cię nienawidzi, i ty znienawidź nic” jeśli nie ma Boga. W tek książce na stronie 41 napisał: ‚Nie posiadamy żadnego z oryginalnych rękopisów Biblii. Oryginały zaginęły. Nie wiemy, kiedy i nie wiemy przez kogo. To co posiadamy, to kopie kopii, w niektórych przypadkach posiadane przez nas kopie to kopie dwudziestej generacji’.

Cóż, kimś jeszcze poważniejszym jest M.M. Al-Azami. Jest najpopularniejszym muzułmańskim apologetą w Wielkiej Brytanii i w swojej książce ”The History of the Qur’anic Text’ stwierdził: ‚Ortodoksyjny Kościół, jako sekta, która ostatecznie ustanowił wyższość nad wszystkimi innymi, stanowczo sprzeciwiała się różnym krążącym ideom (zwanym „herezjami”). Należą do nich Adopcjanizm (pogląd, że Jezus nie był Bogiem, ale tylko człowiekiem); Doketyzm (pogląd przeciwny, że był Bogiem, a nie człowiekiem); i Separacjonizm (Że elementy boskie i ludzkie w Jezusie Chrystusie były dwiema odrębnymi istotami). W każdym przypadku ta sekta, która miała stać się Kościołem Ortodoksyjnym, celowo wypaczała Pisma Święte, aby odzwierciedlać własne teologiczne wizje Chrystusa, burząc jednocześnie wizje wszystkich rywalizujących sekt’. Jeśli ma rację, to wszyscy powinniśmy porzucić to miejsce i znaleźć jakąś świecką pracę, ale ci ludzie nie są uczonymi, oni polegają na innych uczonych, na prawdziwych badaczach Nowego Testamentu, a wiodącym pod względem sceptycyzmu co do wiarygodności tekstu Nowego Testamentu, w rzeczywistości czołowym agnostykiem lub ateistą apologetą w dzisiejszym świecie jest Bart Ehrman. Trochę informacji o Bartie, jesteśmy przyjaciółmi od ponad 40 lat. Ehrman jest absolwentem Moody Bible Institute, Wheaton College, po czym poszedł do seminarium w Princeton, uzyskał tytuł magistra pod okiem Bruce’a Metzgera, wielkiego ewangelickiego badacza tekstów, a następnie uzyskał doktorat również u Metzgera, a kilka lat temu napisał tę książkę ‚Misquoting Jesus’. I stała się ona wydarzeniem, sprzedała się w stu tysiącach egzemplarzy w ciągu trzech miesięcy. Rozeszło się to po wszystkich kampusach w Stanach Zjednoczonych. Jeśli chodziłeś do szkoły innej niż szkoła chrześcijańska, aby uzyskać dyplom, prawdopodobnie musiałeś przeczytać tę książkę lub słyszałeś o niej. Ehrman napisał: ‚Nie tylko nie mamy oryginałów, nie mamy pierwszych kopii oryginałów, nie mamy nawet kopii kopii oryginałów ani kopii kopii kopii oryginałów’. Jednak pod koniec swojej książki mówi: ‚Im więcej studiowałem tradycję rękopisów Nowego Testamentu, tym bardziej zdawałem sobie sprawę, jak radykalnie tekst zmienił się na przestrzeni lat pod wpływem skrybów…Byłoby niewłaściwie…powiedzieć – jak to czasem ludzie robią – że zmiany w naszym tekście nie mają rzeczywistego wpływu na znaczenie tekstu ani na wnioski teologiczne, jakie z nich wyciągamy’. Napisał prace naukowe, które również wyrażają tę samą tezę. Jest prawdziwym krytykiem tekstu, studiował pod okiem najlepszego krytyka tekstu XX wieku i stał się strasznym sceptykiem, nie mam na myśli strasznego pod względem osobowości, ale bardzo silnym sceptykiem co do tego, co możemy wiedzieć o tekście oryginalnym, przynajmniej tak jest to przedstawione w tej książce.

Cóż, są dwie postawy, których musimy unikać, gdy zaczynamy zagłębiać się w ten temat. Pierwsza to postawa radykalnego sceptycyzmu, w której po prostu mamy wyobrażenie, że cokolwiek z przeszłości, czego nie możemy wiedzieć o okresie, to wszystko jest do zdobycia, to jest postawa ludzi, których właśnie zacytowałem, mówią, że w żaden sposób nie możemy stwierdzić, co naprawdę pierwotnie mówiła Biblia, ale istnieje inna postawa, która jest zgubna wśród ewangelicznych chrześcijan, a jest nią postawa absolutnej pewności. Przychodzisz do kościoła, przynosisz swoją Biblię i mówisz, że to jest Słowo Boże i to prawda, ale czy każde zawarte w nim słowo jest Słowem Bożym? Powiedziałbym, że nie, to nieprawda. Po pierwsze jest to tłumaczenie, ale po drugie mamy do czynienia z językami oryginalnymi w przypadku których, nie zawsze wiemy, co mówił tekst oryginalny. Są ludzie, jak ci, którzy należą do wyznawców ruchu ‚Tylko Biblia Króla Jakuba’, a dwóch z nich, których spotkałem mówili, że ‚Jeśli Biblia Króla Jakuba była wystarczająco dobra dla Apostoła Pawła, to jest wystarczająco dobra dla mnie’. (Jest to absurdalna wiara, bo przecież Biblia Jakuba ukazała się dopiero w 1611 roku w Anglii. Tu profesor Wallace mówi o różnych tłumaczeniach Biblii i ich wydaniach w języku angielskim i z różnych lat, to tak jakbyśmy mieli rozmawiać w Polsce o ‚Tysiąclatce’, albo ‚Brytyjce’). Więc trzeba pamiętać o ‚poprawkach, które pojawiają się w każdym tłumaczeniu, są rewizje i uznają również, że te tłumaczenia muszą być na bieżąco aktualizowane w oparciu o wiedzę, która została wykonana, nie możemy mieć absolutnej pewności, chociażby do tego, że to co mamy dzisiaj w rękach, jest pod każdym względem Słowem Bożym, więc są cztery pytania, na które chcę, abyśmy odpowiedzieli:

Ile jest wariantów tekstowych?

Jakie są rodzaje wariantów tekstowych?

Jakie przekonania teologiczne zależą od podejrzanych fragmentów tekstu?

Czy istota wiary chrześcijańskiej została zniekształcona przez skrybów w Piśmie?

Zacznę od pytania wstępnego, a mianowicie: czy nie mamy już oryginalnego Nowego Testamentu?

Nie mamy. Kopie obróciłyby się w pył w ciągu 100 lat, najwyżej 150 lat po tym, jak były kopiowane w kółko. Zostały zapisane na papirusie, który jest delikatnym materiałem i chrześcijanie w całym Cesarstwie Rzymskim pojechali do Koryntu, pojechali do Rzymu, pojechali do Efezu i chcieli zdobyć kopie tych ksiąg, więc kopiowali te oryginały wiele razy, nie mamy tych oryginałów, które obróciły się w pył. W porządku, ale co by było, gdyby wszystkie kopie powiedziały to samo? Przynajmniej powiedzielibyśmy, że uważamy, że tak powiedział oryginał, ponieważ wszystkie są identyczne, tak na marginesie, tak twierdzą muzułmanie na temat Koranu (Co jest nieprawdą, gdyż Koran nie jest doskonały, w 100% zgodny z oryginalnymi tekstami, gdyż Koran był zmieniany i skorumpowany), ale ich też nie mam.

Dwie najbliższe kopie (oryginałów), jakie mamy przez pierwsze osiem wieków ery chrześcijańskiej, Kodeks B i Kodeks p75, mają obecnie od 6 do 10 wariantów na rozdział, jeśli miałbyś to ekstrapolować w całym Nowym Testamencie jest to kilka tysięcy różnic w przypadku dwóch najbliższych rękopisów z pierwszych 800 lata. Mamy kolejne pytanie wstępne:

Co to jest wariant tekstowy?

To dowolne miejsce w rękopisach, w którym występują różnice w redakcji słów, obejmujące m.in. kolejność słów, pominięcie lub dodanie słów, a nawet różnice w pisowni.

Ile wariantów tekstowych mamy we wszystkich naszych rękopisach? Właściwa ich proporcja to około półtora miliona, jeśli policzymy wszystkie różnice w pisowni i warianty, które właśnie zdefiniowałem, czyli ponad 10 razy więcej słów w Nowym Testamencie.

Posiadamy między 5500-5800 manuskryptów greckiego NT. Mamy może aż 10 000 rękopisów Nowego Testamentu w języku łacińskim. Manuskrypty łacińskie są kopiami bardzo wczesnych rękopisów greckich. Posiadamy też inne wczesne tłumaczenia, szczególnie na język koptyjski i syryjski, ale mamy stary kościół słowiański, ormiański, aramejski, arabski, na wszystkie rodzaje języków, więc mamy od 20 do 25 000 manuskryptów Nowego Testamentu. Nie oznacza to, że posiadamy 20 000 rękopisów, z których każdy zawiera kompletny Nowy Testament, co nie jest prawdą, ale przeciętny rękopis ma ponad 400 stron, więc jest to dość znaczny rozmiar. Większość z nich będzie zawierać ewangelie, a setki z nich będą tylko w języku greckim zawierając Listy, Objawienie lub księgę Dziejów Apostolskich. Nawet gdy ktoś wymazał wszystkie manuskrypty, to nie pozostajemy bez świadka, gdyż możemy wielokrotnie odtwarzać praktycznie cały Nowy Testament na podstawie pism samych ojców kościoła. Mamy od nich ponad milion cytatów z Nowego Testamentu, a jest mniej niż osiem tysięcy wersetów w Nowym Testamencie, a oni cytują z Nowego Testamentu ponad milion razy.

Chcę to porównać z innymi starożytnymi dziełami grecko-rzymskimi, więc porównajmy Nowy Testament z przeciętnym dziełem klasycznym. Przeciętny pisarz grecki ma mniej niż 15 kopii swojego dzieła, które wciąż istnieją. Jeśli poukładam je jeden na drugim, to będzie miał około czterech stóp wysokości (Ponad metr 1.20 cm). Jak wysoki byłby stos greckich manuskryptów Nowego Testamentu. To mogłoby być blisko Empire State Building w Nowym Jorku (449 metrów). Gdybyś mógł ułożyć w stos wszystkie odręczne manuskrypty Nowego Testamentu – grecki, syryjski, łaciński, koptyjski, wszystkie języki – jak wysoki byłby stos? To byłby to odpowiednik prawie 4 i 1/2 Empire State Buildings ułożonych jeden na drugim. To ogromna różnica. Rozumiecie, jak wspaniałe są dowody na poparcie naszego tekstu? Możemy porównać to do niektórych historyków i biografów grecko-rzymskich starożytnego Rzymu.

Pliniusz Starszy: 200 kopi, najstarszy istotny manuskrypt 700 lat później

Plutarch: 800 lat później

Józef Flawiusz: „Antiquities” – 9 wiek (data urodzenia 37 rok po Chrystusie)

Herodot – jeden z wielkich historyków greckich. Mamy 109 manuskryptów jego ‚Historiai’. Pierwszy istotny pojawia się 1500 lat po jego śmierci!

Ksenofont – kolejny znany historyk. Pierwszy istotny manuskrypt jego dzieła ‚Ellïnika’, pojawia się prawie 1800 lat później.

Ci goście pisali w BC, co oznacza, że pisali setki lat przed Nowym Testamentem, ale jeśli mielibyśmy ten sam rodzaj dowodów na Nowy Testament, co na Ksenofonta, oto co musielibyśmy powiedzieć, że pierwsze znaczące kopie powstały, gdy bracia Wright wynaleźli samolot. Czy wtedy moglibyśmy zaufać temu tekstowi? Uczeni w kwestii Ksenofonta mówią, że nie mamy nic innego, więc musimy działać dalej, ale my mamy o wiele więcej, nie tylko liczbę kopii, ale my musimy pomyśleć o dacie tych kopii i tam naprawdę błyszczymy.

Chcę teraz powiedzieć o odkryciu Papirusu numer 52, odkrytego w 1934 roku na Uniwersytecie w Manchesterze. Człowiek, który to posiadał zauważył, że jest on wielkości karty kredytowej, a pismo odręczne wyglądało na dobrą rękę. Prawdziwy skryba nazywa to przyzwoitą ręką. Spojrzał na tekst i rzeczywiście tak było. Jan, rozdział 18, z jednej jego strony, wersety 31-33, na odwrocie kontynuowany rozdział Jana 18, wersety 37 i 38. To mu powiedziało, że nie jest to tylko rękopis Nowego Testamentu, ale został spisany na kodeksie. Od tego czasu odkryliśmy, że przez pierwsze 500 lat wiary chrześcijańskiej chrześcijanie korzystali z kodeksu, ponad 90 procent wszystkich swoich pism z tego samego okresu, mniej niż 15 procent pism niechrześcijańskich znajdowało się w kodeksie, więc to jest naszym wynalazkiem (Kodeks czyli księga, poukładane pisma jak kartki w książce i złączone ze sobą i zabezpieczone po jednej stronie krawędzi). Roberts, młody doktorant spojrzał na P52 i powiedział, że wygląda na bardzo wczesny i datował go na tak wcześnie jak 80-100, może 150 drugiego wieku! Wysłał zdjęcia trzem czołowym papirologów, badaczy papirusów i każdy z nich twierdził, że powinien być datowany nie później niż na 150, a nawet na 100 rok. Czwarty sprzeciwił się, i powiedział ‚nie’, gdyż myślę, że to mogło zostać napisane w latach 90-tych pierwszego wieku. A jeden z nich nawet stwierdził ‚Ten rękopis musiał zostać napisany, gdy atrament na oryginalnym tekście był ledwo wyschnięty’.

Jest mały, ale mówi nam, że mamy rękopis napisany w przeciągu kilkudziesięciu lat od oryginalnego rękopisu.

Do dziś mamy więcej kopii Ewangelii Jana niż jakiejkolwiek innej księgi Nowego Testamentu

Jeśli spojrzeć na grecki Nowy Testament wiek po wieku, w ciągu 200 lat, mamy cztery razy więcej rękopisów Nowego Testamentu niż przeciętny autor grecko-rzymski w ciągu 2000 lat. Przechodząc przez te stulecia widzimy, że w ciągu tysiąca lat Nowego Testamentu, mamy prawie tysiąc rękopisów. Sto lat później liczba ta podwaja się do ponad 1800. W ciągu 900 lat od ukończenia Nowego Testamentu, jak powiedziałem, mamy prawie tysiąc rękopisów. W obrębie 900 lat wśród zwykłych dzieł autorów klasycznych nie ma rękopisów. Więc nie ma znaczenia, jak na to popatrzymy, mamy mnóstwo dowodów i to wczesnych dowodów i jak to powiedział Richard Bentley, możemy wrócić całkiem blisko do oryginału przeglądając dane.

Czy Biblię tłumaczono i przetłumaczono tak wiele razy, że nie wiemy, co była w niej pierwotnie mówiła?

Spójrzmy na rzeczywiste dane:

Rok Liczba manuskryptów Najwcześniejsze manuskrypty

1611 8 11 wiek

2023 5500+ 2 wiek

W 1611 roku tłumacze króla Jakuba Biblia króla Jakuba (ang. King James Version, w skrócie: KJV) w zasadzie posługiwali się greckim Nowym Testamentem, tym stworzonym przez Erazma, w którym wykorzystał osiem bardzo późnych rękopisów, a szczególnie polegał na trzech z nich. W 2023 roku mamy co najmniej 5500 greckich rękopisów, a najwcześniejsze to nie tylko P52, ale kilka z nich pochodzi prawdopodobnie z II wieku, więc sedno jest takie, że w miarę upływu czasu jesteśmy coraz bliżej i bliżej oryginalnego tekstu, a nie coraz dalej i dalej, ponieważ kopiując manuskrypt, nie niszczysz oryginału, stąd te wciąż możemy znaleźć.

Jakie warianty tekstowe istnieją?

Ponad 99% nie robi praktycznie żadnej różnicy. Na przykład różncie w piswoni (zauważyłeś?). John był także kreatywnym twórcą ortografii w rozdziale 9 Jana w ciągu ośmiu wersetów pisze czasownik, który powinien być złączony dokładnie w ten sam sposób „anoigó” (ja otwieram) pisze to na trzy różne sposoby w ciągu ośmiu wersetów. Jest to bardzo twórczy ortograf, ale za każdym razem, to tłumaczymy, ‚On otworzył’ (w angielskim wydaniu).

Na ile sposobów można powiedzieć, że ‚Jan kocha Marię’ po grecku?

Cóż, oto kilka rzeczy, które warto rozważyć. W czym znacznie różni się grecki od angielskiego, ponieważ masz te odmienne końcówki, w których możesz ułożyć słowa w dowolnej kolejności, możesz powiedzieć, że ‚Maria kocha Jana’, ale jeśli zakończenie mówi coś, przeczytasz to jako ‚Jan kocha Marię’, kolejność wyrazów może być dowolna, przedimek grecki może występować z imionami własnymi z Janem lub Marią. Różnice w pisowni, na przykład imię Jan w języku greckim jest zawsze pisane w rękopisach na dwa różne sposoby (‚Ioannes lub Ioanes’ – ‚Ἰωάννης – Ἰωάνης’), więc na ile sposobów można powiedzieć, że ‚Jan kocha Marię’ po grecku? Na 96 sposobów, można powiedzieć, że ‚Jan kocha Marię’ po grecku, nie zmieniając znaczenia czegokolwiek! Istnieją również spójniki, które często nie są tłumaczone na język grecki, a kiedy dodamy je do naszego miksu ‚Jan kocha Marię’, mamy o wiele więcej, bo aż 384 sposoby, aby to powiedzieć (Wszystkie przykłady Dr. Wallace wyświetlił na ekranie i zabrało mu to 8 godzin, aby je opracować i zapisać). Kiedy już wszystko skończyłem, te 384 sposoby, to uświadomiłem sobie, że to nie wszystkie sposoby, aby powiedzieć, że ‚Jan kocha Marię’ po grecku. Mógłbym zrobić jeszcze kilka innych konstrukcji, około 500, gdybym dobrze to obliczył, a wtedy mógłbyś zrobić z tego konstrukcję parafrastyczną co podwaja to wszystko, potem używasz innego czasownika na określenie miłości i wtedy mamy ponad 2000 sposobów. To niesamowite.

Jak to się ma do czegokolwiek, o czym dzisiaj mówię?

Bart Ehrman powiedział: ‚Moglibyśmy prawie bez końca mówić o konkretnych miejscach, w których teksty Nowego Testamentu zostały zmienione przypadkowo lub celowo. Przykłady są nie tylko liczone w setkach, ale w tysiącach’

Ma rację i nikogo to nie obchodzi i jego to nie obchodzi. Jeśli możemy powiedzieć, że ‚Jan kocha Marię’ na ponad tysiąc sposobów po grecku, nie zmieniając znaczenia, liczba wariantów tekstowych jest bez znaczenia, liczy się charakter tych wariantów.

Kiedy pomyślisz o naturze tych wariantów, to większość naszych wariantów tekstowych nie ma żadnego znaczenia, nie zmieniają znaczenia tekstu, tak jak to ci pokazałem wcześniej, że są 384 sposoby, aby powiedzieć, że ‚Jan kocha Marię’ i że jest to nie istotne. Bez znaczenia oznacza, że nie ma szans, że taka interpretacja, jak gdzieś w rękopisie z XIV wieku odwzorowuje oryginalne sformułowanie, a wszystkie inne rękopisy się pomyliły. To zdecydowanie nasza największa kategoria. Może być znacząca, ale niewykonalna, więc może to być późny rękopis.

Jest jeden manuskrypt, który zawiera naprawdę zabawny wariant w 1. Liście do Tesaloniczan 2 7, który mówi ‚przeciwnie, byliśmy pośród was łagodni jak żywicielka, otaczająca troskliwą opieką swoje dzieci’. Czyli ‚ēpioi- łagodni’ or ‚nēpioi – małe dzieci’, a ten skryba przepisał ‚hippoi’ czyli konie i wyszło ‚byliśmy pośród was końmi’.

Najmniejszą kategorią wariantów są te, które są sensowne i znaczące, a w rzeczywistości mniej niż jedna dziesiąta jednego procenta wszystkich wariantów tekstowych mieści się w tej grupie. Z tym właśnie mamy do czynienia. Podam kilka ilustracji znaczących i realnych wariantów. Mógłbym kontynuować i podać kilka innych, ale te są interesujące do przemyślenia:

W Ewangelii Marka 9 29 Jezus powiedział swoim uczniom, że ‚Ten rodzaj demonów nie wychodzi inaczej, jak tylko przez modlitwę i post’. Mówił o wypędzeniu szczególnie irytującego demona. Brałem udział w kilku egzorcyzmach i nie jestem pewien, czy post jest oryginalnym zaleceniem Pisma czy nie, choć można go znaleźć w wielu rękopisach, w niektórych wczesnych rękopisach. Uważam to za zaletę. Myślę, że Jezus prawdopodobnie powiedział, że możne zostać wyrzuconym tylko przez modlitwę, ale ubezpieczam się dla pewności i poszczę, zanim zrobię te rzeczy, więc dla mnie ma to wpływ na sprawę ortopraksji, jeśli bierzesz udział w egzorcyzmach. Zakładam, że prawdopodobnie powinieneś przestrzegać zasady modlitwy i postu,

Następny przykład może być trochę bardziej interesujący. Objawienie rozdział 13:18, to jedyne miejsce, w którym czytamy o liczbie 666: ‚Tu jest mądrość. Kto ma rozum, niech obliczy liczbę bestii, gdyż jest to liczba człowieka. A liczba jej: sześćset sześćdziesiąt sześć’ – naprawdę? W XIX wieku pewien uczony znalazł manuskrypt, który okazało się, że stał się drugim najważniejszym manuskryptem, jaki mamy w przypadku Księgi Apokalipsy. Widziałem rękopis w ‚Bibliothèque nationale’ w Paryżu i jest tam napisane, że liczba bestii to 616, ale to był jedyny znany nam rękopis, który ją zawierał, a potem 20 lat później na Uniwersytecie Oksfordzkim opublikowano kilka papirusów i teraz najstarszy rękopis w Objawieniu 13 również podaje, że liczba bestii to 616, i miałem okazję przyjrzeć się temu rękopisowi. Większość uczonych uważa, że 666 za właściwą liczbę. (Tu profesor Wallace pozwala sobie na śmieszny żart) 616, to jest sąsiad bestii, który mieszka kilka domów dalej.

(Sam nie wie, która liczba jest prawdziwa, to jednak stwierdza) Oto, co wiem w kwestii tej liczby. Żadne seminarium, żadna szkoła biblijna, żadne wyznanie, żaden kościół ani żadna chrześcijańska organizacja non-profit, która w swoim wyznaniu wiary umieszcza: wierzymy w narodzenie z dziewicy, wierzymy w boskość Chrystusa, wierzymy w zastępcze odkupieniu i dodaje wierzymy, że liczba bestii wynosi 666. Nigdy nie widziałem, żeby osiągnęło taki poziom, to ważne, ale to nie jest takie ważne.

Zatem teraz dochodzimy do pytania trzeciego:

Jakie przekonania teologiczne zależą od podejrzanych fragmentów tekstu?

Wróćmy do Dana Browna. „Mój drogi” – oznajmił Teabing (rozmawia z Sophie) „aż do tego momentu w historii jego wyznawcy postrzegali Jezusa jako śmiertelnego proroka, wielkiego i potężnego człowieka, ale mimo to człowieka. Śmiertelnik’ (cytat z książki ‚Kod Leonarda da Vinci’)

Mówi o roku 325 n.e., kiedy zebrał się Sobór Nicejski zdefiniować bóstwo Chrystusa, a nie żeby wymyśleć bóstwa Chrystusa, ale Dan Brown, niektórzy muzułmanie i wielu innych ludzi uważają, że cesarz Konstantyn zdecydował, że wymyśli bóstwo Chrystusa i dlatego to umieściliśmy w tym doktrynalnym stwierdzeniu, co nawet nie jest bliskie prawdy w tym przypadku. Spójrzmy na Papirus nr 66, czyli na pewno wcześniejszy niż Sobór Nicejski o 75, może 125 lat, nie jesteśmy do końca pewni. Na jednej ze stron znajduje się Ewangelia Jana, która na tym manuskrypcie mówi ‚Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo’. Czy słyszałeś to kiedyś wcześniej? Mam na myśli, że oczywiście Konstantyn nie wynalazł bóstwa Chrystusa, więc nie może to nastąpić tak wcześnie, albo może Konstantyn tylko je potwierdził, w rzeczywistości nie odgrywał dużej roli na Soborze Nicejskim, ale 300 uczonych, którzy ją odegrali.

Każdy rękopis ewangelii Jana, bez względu na datę i język, mówi to samo w 1 rozdziale Ewangelii Jana, Jezus jest jednoznacznie nazywany Bogiem, ale to samo można powiedzieć o głównych fragmentach mówiących o boskości Chrystusa, Jego narodzinach z dziewicy, Jego bezgrzeszności, Jego śmierć na krzyżu, Jego cielesnym zmartwychwstanie, Jego drugim przyjściu. Mógłbym tak wymieniać bez końca.

Pytanie 4:

Czy istota wiary chrześcijańskiej została zniekształcona przez skrybów?

Sir Frederick Kenyon, niezwykły paleograf, badający starożytne rękopisy i potrafiący datować je, pracował w brytyjskim muzeum i był genialnym, genialnym uczonym chrześcijańskim, 80 lat temu napisał to: ‚Ogólnym rezultatem wszystkich tych odkryć i wszystkich tych badań jest wzmocnienie dowodu autentyczności Pism Świętych i naszego przekonania, że mamy w swoich rękach w istotnej integralności prawdziwe Słowo Boże’. To jest dokładnie właściwe stwierdzenie! Mamy w rękach, co do zasadniczej integralności, nie absolutnej 100-procentowej pewności w każdym pojedynczym szczególe, ale zasadniczej integralności, prawdziwego słowa Bożego. Myślę, że to wspaniałe, ale nie wierz mu na słowo, ale posłuchaj Barta Erhmana, który w załączniku do papierowego wydania swej książki ‚Misquoting Jesus’ na stronie 252 jest zadane mu pytanie przez ludzi, którzy opublikowali jego książkę i ją czytali: ‚Dlaczego uważasz, że te podstawowe zasady chrześcijańskiej ortodoksji są zagrożone w oparciu o błędy skrybów, które odkryłeś w rękopisach biblijnych?’ Nie zrozumieli nawet, co napisał Ehrman, ponieważ swoją odpowiedź napisał w sposób nieprzejrzysty. Jego odpowiedź: ‚Na podstawowe wierzenia chrześcijańskie nie mają wpływu warianty tekstowe w tradycji rękopisów Nowego Testamentu’. Powiedz to wszystkim setkom tysięcy małych kurcząt, które porzuciły wiarę, ponieważ przeczytały błędnie ‚Misquoting Jesus’!

Chciałbym podsumować nienaturalnym zakończeniem albo jak Monty Python powiedział: ‚Teraz coś zupełnie innego’. Niedźwiedź polarny atakuje człowieka w Kanadzie, a przechodnie nie reagują. Media nawet nie relacjonują tego wydarzenia. Wszyscy zamknijcie teraz oczy. Powiem wam, kiedy będziecie mogli je otworzyć. Poważnie zamknijcie oczy i wyobraźcie sobie: niedźwiedź polarny atakuje człowieka. Ok, otwórzcie oczy. (I w tym momencie doktor Wallace wyświetla kilka zdjęć z tego ataku, a na nich widać, malutkiego niedźwiedzia polarnego, który zabawia się z nogawką przechodnia). Powiedziałem prawdę, to niedźwiedź polarny atakuje człowieka i mógł wyciągnąć jedną lub dwie nitki z jego dżinsów, ale mój Boże, czy on skrzywdził tego gościa? Nie. Pomyślcie o tym niedźwiedziu polarnym, gdy pomyślicie o rozbieżnościach tekstowych z Nowym Testamentem. Nie zmieniają się aż tak bardzo. Miejscami zmienia to znaczenie, ale nie wpływa na żadną istotną doktrynę i możemy tego być pewni.’ – Daniel Wallace, profesor Dallas Theological Seminary

Twoje życie musi potwierdzać twoją wiarę w Chrystusa!

„Zewleczcie z siebie starego człowieka wraz z jego poprzednim postępowaniem, którego gubią zwodnicze żądze, i odnówcie się w duchu umysłu waszego, a obleczcie się w nowego człowieka, który jest stworzony według Boga w sprawiedliwości i świętości prawdy” (Ef 4:23-24)

To takie oczywiste, ale i tak ważne, gdyż warto pamiętać, że jesteśmy jedyną biblią jaką w życiu wielu niewierzących przeczyta, więc świadectwo naszego życia z Bogiem musi być widoczne w dobrych owocach, tak aby i oni zapragnęli stać się tymi latoroślami w krzewie winnym, którym jest Jezus Chrystus, bo w innym przypadku nasze wyznawanie jest puste i wadliwe.

Jesteśmy wezwani do wiary w Boga!

‚Dawidowy. Do ciebie, Panie, wznoszę duszę moją. Boże mój! Tobie ufam’ (Ps 25:1-2)

‚Ale ja tobie ufam, Panie! Mówię: Tyś Bogiem moim’ (Ps 31:15)

Bóg jest żywy, więc i nasza relacja z Nim musi być żywa, aktywna i systematyczna, tak jak oddychanie, bo to MY potrzebujemy Boga, a nie odwrotnie, poza tym, czy to nie jest absolutnie fascynujące, że grzeszny, mały i śmiertelny człowiek, może mieć relację z Bogiem, Stwórcą nieba i ziemi?! I to nie tylko relację Pana ze sługą, lecz relację jak przyjaciel z przyjacielem, jak dziecko z Ojcem, nasz Bóg jest piękny, gdyż dał na taką możliwość w osobie swego Syna, Jezusa Chrystusa.

Na co więc czekasz? Poznaj Boga jako swego Pana, ale też przyjaciela i Ojca, On nie chce twej zguby, ale chce twego zbawienia i życia wiecznego, gdzie nie będzie już łez, mozołu, choroby czy śmierci. Przyjdź do Chrystusa w pokorze i pragnieniu poznania Go osobiście!

‚Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest miłe, a brzemię moje lekkie’ (Mt 11:28-30)

Czy Bóg wysyła ludzi do piekła?

Wiele, bardzo wiele osób ma mylne pojęcie o piekle i zazwyczaj oburzają się, że niby Bóg miłosierny, a wrzuca ludzi do piekła. Nie rozumieją przy tym, że to my sami się tam udajemy, gdyż za życia nie chemy mieć nic wspólnego z Bogiem, więc Bóg będąc dżentelmenem szanuje nasze wybory, więc po śmierci oddaje nas naszej woli, abyśmy udali się do miejsca, gdzie nasze rzyczenie się spełni i nie będziemy żyli w obecności Boga.

Bóg gra fair i nie jest tak, że nie ostrzegła nas przed realnością piekła i konsekwencjach naszych złych wyborów i wolnej woli, stąd nikt i nigdy nie będzie mógł powiedzieć, że został oszukany, gdyż nie wiedział, że ‚zapłatą za grzech jest śmierć’ (Rz 6:23) oraz jeśli jego imię nie było zapisane w księdze żywota, to zostanie wrzucony do jeziora ognistego. (Obj. 20:15)

Nasz Pan ‚nie mam upodobania w śmierci śmiertelnika’ dlatego zachęca nas ‚Nawróćcie się więc, a żyć będziecie!’ (Ez 18:32)

Piekło to realne, ale i straszne wieczne miejsce, dlatego wybierz Chrystusa i życie i nie polegaj na swej pysze i własnej sprawiedliwości, wymachując pięścią w stronę dobrego Boga, gdyż diabeł, którego przeznaczeniem jest piekło, chce zabrać tam na wieczność i ciebie zwodząc twój umysł, że Boga i piekła nie ma.

‚Jam jest zmartwychwstanie i żywot; kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. A kto żyje i wierzy we mnie, nie umrze na wieki. Czy wierzysz w to?’ (J 11:25-26)

Uważaj, aby rzeczy nie posiadały ciebie!

Dobra rada, bo obecnie tak łatwo w paść w tę pułapkę…

„Nie miłujcie świata ani tych rzeczy, które są na świecie. Jeśli kto miłuje świat, nie ma w nim miłości Ojca. Bo wszystko, co jest na świecie, pożądliwość ciała i pożądliwość oczu, i pycha życia, nie jest z Ojca, ale ze świata. I świat przemija wraz z pożądliwością swoją; ale kto pełni wolę Bożą, trwa na wieki” (1 J 2:16-17)

Czy wystarczy wierzyć we właściwe rzeczy o Jezusie?

„Wypełnił się czas i przybliżyło się Królestwo Boże, upamiętajcie się i wierzcie ewangelii” (Mk 1:15)

„Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie” (J 14:6)

„Dlatego powiedziałem wam, że pomrzecie w grzechach swoich. Jeśli bowiem nie uwierzycie, że to Ja jestem, pomrzecie w swoich grzechach” (J 8:24)

„Kto wierzy w Syna, ma żywot wieczny, kto zaś nie słucha Syna, nie ujrzy żywota, lecz gniew Boży ciąży na nim” (J 3:26)

„Odpowiadając Jezus, rzekł mu: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi na nowo, nie może ujrzeć Królestwa Bożego” (J 3:3)

Możesz znać Biblię na pamięć, mieć wielką wiedzę historyczną na temat chrześcijaństwa, lecz bez osobistej wiary w Jezusa Chrystusa nie staniesz się Jego dzieckiem, a zbawienie nie będzie twym udziałem. Wiara w Boga Biblii, to aktywna wiara, która wymaga działania, postawienia kroku i wyznania ustami przed ludźmi zbawiającej prawdy, że Jezus Chrystus jest Panem i Bogiem. Nie bądź bojaźliwy w kwestii Chrystusa, bo dla takich nie ma miejsca w niebie, ale jeśli pragniesz, to zacznij pić wodę żywą, która jest w Jezusie, tego nikt za ciebie nie zrobi. Nikt za ciebie nie może uwierzyć, pokutować i przyjąć przebaczenia grzechów, chwytając się jedynej nadziei Jezusa Chrystusa!

‚Bo jeśli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu swoim, że Bóg wzbudził go z martwych, zbawiony będziesz’ (Rz 10:9)

Darwinizm jest naciągany i pusty!

Jezus nie powiedział, że ewolucja jest prawdą, lecz On jest prawdą ‚Ja jestem…prawda’ (J 14:6) oraz Boże Słowo ‚Poświęć ich w prawdzie twojej; słowo twoje jest prawdą’ (J 17:17), a ono naucza, że ‚Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię… I spojrzał Bóg na wszystko, co uczynił, a było to bardzo dobre. ‚ (Rdz 1:1,31)

‚Ewolucja jest kłamstwem, a kłamstwo pochodzi od diabła, który ‚jest kłamcą i ojcem kłamstwa’ (J 8:44)!