Ewangelia jest radyklanie ekskluzywna!

Dlaczego ekskluzywna? Bo jako jedyna zawiera prawdę o zbawieniu, prawdę o tym kim Bóg jest, a kim nie jest, a także naucza, która droga prowadzi do nieba, a która na zwiedzenie. Do twojego czy mojego domu można dojść różnymi drogami, lecz do nieba i Ojca, bez względu na to co świat głosi, wyłącznie jedną drogą, która jest wąska, naznaczona prześladowaniem, zaparciem się siebie i czasami niesieniem krzyża, jedyną słuszną drogą o imieniu Jezus Chrystus!

Czy podążasz dziś nią?

Czy pokuta jest wtedy, kiedy płaczesz?

„Przeto upamiętajcie i nawróćcie się, aby były zgładzone grzechy wasze” (Dz 3:19)

„Bóg wprawdzie puszczał płazem czasy niewiedzy, teraz jednak wzywa wszędzie wszystkich ludzi, aby się upamiętali, gdyż wyznaczył dzień, w którym będzie sądził świat sprawiedliwie przez męża, którego ustanowił, potwierdzając to wszystkim przez wskrzeszenie go z martwych” (Dz 17:30-31)

Biblia zawiera wiele przykładów pokuty, ale dwa najbardziej wyraziste i skrajne postawy mamy podane w obrazie Judasza i Piotra. Jeden, reprezentujący światowe podejście, żałując swego czynu patrzył na siebie, więc poszedł i się powiesił, a drugi żałując patrzył na Chrystusa i pragnął Jemu się podobać i zmienić swe życie w Jego imieniu i podążać za Nim, nie za swym wstydem. Chciał wyrwać korzeń swego grzechu z mocy Bożej i przemienić swe serce, a tam tylko Boży Duch dociera, a nie jedynie łzami zmyć zewnętrzy i powierzchowny brud. Wielu ludzi prezentuje postawę Judasza, opierając się na swej sile i staraniach oraz potrzebie zaspokojenia sprawiedliwości własnej i tego co ludzie o nas powiedzą, zamiast głębokiej chęci uchwycenia się Chrystusa i podobania się Jemu wyznając naszą miłość do Niego jak Piotr.

‚Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: Miłujesz mnie? I odpowiedział mu: Panie! Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że cię miłuję’ (J 21:17)

Czystość kościoła troską listów Nowego Testamentu

To prawda, gdyż wiele popularnych kościołów obecnie głosi inną ewangelię, nie ewangelię Chrystusa, ale łechcącą uszy słuchaczy, stąd tak chętnie tłumnie tam zasiadają grzesznicy, gdyż czują się tam komfortowo w swej cielesności, gdyż nikt tam nie wspomina o pokucie, krzyżu, zaparciu się siebie czy chodzeniu w świętości.

Dla przykładu jeden z takich mega-kościołów w USA ‚Elevation Church’ przed Wielkanocą stwierdził: „Dla nas najważniejsze w Wielkanoc jest zaproszenie ludzi do kościoła. Oznacza to dotarcie do ludzi oddalonych od Boga. Nie będziemy więc używać słów „Kalwaria”, „zmartwychwstanie” ani wyrażenia „krew Jezusa”. Nie będziemy używać języka, który od razu sprawi, że ktoś poczuje się jak outsider”

Innymi słowy, nie będziemy głosić prawdy ewangelii, która jest mocą Bożą, ku zbawieniu każdego, kto wierzy, ale własne socjalne i społeczne prawdy uskuteczniać. Z takich kościołów należy uciekać, gdyż nie słuchają nauki Chrystusa, który przecież nakazał: ‚Wypełnił się czas i przybliżyło się Królestwo Boże, upamiętajcie się i wierzcie ewangelii’ (Mk 1:15), która wyraźnie wspomina i poucza o jakże centralnej prawdzie Golgoty, krwi Jezusa i Jego zmartwychwstaniu. Bez tej Bożej prawdy, nasze wiara jest daremna, stąd apostoł Paweł jednoznacznie ostrzegał przed tą inną ewangelią, która jest dziś tak popularnie głoszona z pulpitów wielu kościołów:

‚Dziwię się, że tak prędko dajecie się odwieść od tego, który was powołał w łasce Chrystusowej do innej ewangelii, chociaż innej nie ma; są tylko pewni ludzie, którzy was niepokoją i chcą przekręcić ewangelię Chrystusową. Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty! Jak powiedzieliśmy przedtem, tak i teraz znowu mówię: Jeśli wam ktoś zwiastuje ewangelię odmienną od tej, którą przyjęliście, niech będzie przeklęty!’ (Gal 1:6-9)

Jeśli jesteś w kościele, w którym ewangelia tam głoszona nie jest ewangelią, którą znajdujemy w Słowie Bożym, to raczej powinieneś znaleźć sobie nowy kościół, gdzie prawda Słowa jest szanowana i ustawicznie pielęgnowana ku chwale naszego Pana, Jezusa Chrystusa oraz ku wzrostowi słuchających.

Piekło – czyli nasz osobisty wybór

„Wchodźcie przez ciasną bramę; albowiem szeroka jest brama i przestronna droga, która wiedzie na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. A ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do żywota; i niewielu jest tych, którzy ją znajdują” (Mt 7:13-14)

Zdecydowana większość ludzi kroczy szeroką drogą, dumnie ciesząc się swą wolnością odrzucają Boga, ale są jak ślepcy, gdyż nie widzą, że ta droga prowadzi na zatracenie, gdzie Bóg odda ich na spełnienie ich własnej woli, życia wiecznego pozbawionego Jego obecności. To nie tak, że Bóg nie chce ich zbawienia, co czasami zarzucają ateiści Bogu, że On tylko pragnie zemsty i naszego upokorzenia, gdyż jest to sprzeczne z nauką Pisma, które mówi, że nasz Zbawiciel ‚chce, aby wszyscy ludzie byli zbawieni i doszli do poznania prawdy’ (1 Tm 2:4)

Piekło jest strasznym i wiecznym miejscem, do którego sami się wtrącamy, odrzucając łaskę, miłosierdzie, sprawiedliwość i zbawienie w Jezusie Chrystusie, stąd nikt i nigdy nie powie, że znalazł się tam niesprawiedliwe, gdyż ignorując jedyne drzwi, które prowadzą do zbawienia, otwieramy świadomie, szydząc z ostrzeżenia ewangelii, drzwi z napisem ‚piekło’, z którego nie drzwi wyjściowych!

‚Wtedy Jezus znowu powiedział: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, Ja jestem drzwiami dla owiec’ (J 10:7)

‚Ja jestem drzwiami; jeśli kto przeze mnie wejdzie, zbawiony będzie i wejdzie, i wyjdzie, i pastwisko znajdzie’ (J 10:9)

Jezus Chrystus – największy człowiek w historii!

Jezus, cudowny nasz Pan i Zbawiciel, warto Mu zaufać już teraz, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, bo tylko w Nim nasz zmartwychwstanie, zbawienie i żywot wieczny!

‚Wy nazywacie mnie Nauczycielem i Panem, i słusznie mówicie, bo jestem nim’ (Ewangelia Jana 13:13)

‚I obchodził Jezus wszystkie miasta i wioski, nauczał w ich synagogach i zwiastował ewangelię o Królestwie, i uzdrawiał wszelką chorobę i wszelką niemoc’ (Mt 9:35)

‚Będą oni walczyć z Barankiem, lecz Baranek zwycięży ich, bo jest Panem panów i Królem królów, a z nim ci, którzy są powołani i wybrani, oraz wierni’ (Ap 17:14)

‚I przystąpił jeden z uczonych w Piśmie, i rzekł do niego: Nauczycielu, pójdę za tobą, dokądkolwiek pójdziesz’ (Ewangelia Mateusza 8:19)

‚Pouczał bowiem uczniów swoich i mówił im: Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzkie i zabiją go, ale zabity po trzech dniach zmartwychwstanie’ (Ewangelia Marka 9:31)

‚Rzekł jej Jezus: Jam jest zmartwychwstanie i żywot; kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie’ (J 11:23)

Porządek biblijny w przedstawianiu ewangelii

Sprawiedliwość, miłosierdzie, łaska oraz zbawienie są dostępne wyłącznie w Jezusie Chrystusie. Szczęśliwi wszyscy, którzy w Nim pokładają swoją ufność i nadzieję. Jeśli chcesz poznać prawdę, która wyzwala i zbawia, to otwórz ewangelię i zacznij ją uczciwie czytać, gdyż ona jest mocą Bożą ku zbawieniu każdego, kto wierzy!

‚Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny. Bo nie posłał Bóg Syna na świat, aby sądził świat, lecz aby świat był przez niego zbawiony. Kto wierzy w niego, nie będzie sądzony; kto zaś nie wierzy, już jest osądzony dlatego, że nie uwierzył w imię jednorodzonego Syna Bożego. A na tym polega sąd, że światłość przyszła na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność, bo ich uczynki były złe. Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światłości i nie zbliża się do światłości, aby nie ujawniono jego uczynków. Lecz kto postępuje zgodnie z prawdą, dąży do światłości, aby wyszło na jaw, że uczynki jego dokonane są w Bogu’ (J 3:16-21)

Kwoka i ‚Rżący koń na uwielbieniu’ – czyli smutne zwiedzenie w kościele!

To zachowanie widziałem wiele lat temu na filmikach z “Toronto Blessing”, gdzie ludzie wydawali odgłosy zwierząt, a niektórzy nawet chodzili na czworakach jak psy szczekając. Mimo, że to zachowanie jest oczywistym zwiedzeniem i działaniem sił ciemności, zostało ono uznane za namaszczenie w ruchu charyzmatycznym i transferowane do różnych kościołów, nie trzymających się nauki ewangelii i jak widać na filmie, dotarło parę lat temu do Polski.

‚Kościół’ Cerońskich jest niczym innym jak odstępnym ‚kościołem’ (biorę w cudzysłów, bo nie spełniają biblijnych wytycznych co do Bożego kościoła), gdzie naucza się naprawdę zupełnie innej ewangelii, a właściwe głosi się mieszankę new age, pogaństwa i okultyzmu ubranych w chrześcijańskie słownictwo. Ten ruch działa jak sekta, stąd wielu, nawet raczej rozumnych ludzi, daje się wplątać w ich obłudę, manipulację i fałsz, a ci fałszywi nauczyciele wykorzystują ich do swych własnych celów i nabijają sobie dzięki nim przy tym własne konto.

A przecież Pismo wyraźnie nas ostrzega:

‚Lecz byli też fałszywi prorocy między ludem, jak i wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzać będą zgubne nauki i zapierać się Pana, który ich odkupił, sprowadzając na się rychłą zgubę’ (1 P 2:1)

Nie bądźcie pośród nich, ale ostrzegajcie zgubionych i módlcie się, aby poznali prawdę, która ich wyzwoli i zbawi.

Czy autorzy Ewangelii to naoczni świadkowie?

Poniższy tekst jest oparty na wideo, w którym pastor Chris Rosebrough z kanału ‚Fighting for the Faith’ obala, tak często stawiane przez ateistów zarzuty, a tu w wypowiedziane przez Dana McClellana, że Ewangelie są napisane anonimowo i kościół nie miał zielonego pojęcia, kto je napisał i do tego, ponieważ nie ma żadnego sprawozdania w pierwszej osobie, stąd też nie ma nawet jednego świadectwa naocznego świadka. Te głupie, bo nie oparte na faktach strzały w kierunku Słowa Bożego to pustaki, nie mające w sobie odrobiny prawdy, o czym się przekonacie czytając ich demontaż w wykładzie brata Chrisa, który przedstawia m.in. bardzo ciekawą kwestię, o której nie wielu z nas słyszało, a która jest mocnym argumentem za prawdziwością Ewangelii i naocznego świadectwa ich autorów, a dotyczące imion użytych w nich, ich poprawności oraz proporcji. Bardzo ciekawy tekst, warto się zapoznać z nim i używać w obronie naszej wiary i wiarygodności Biblii.

„Łkasz 1:1-4 Jak widać mamy tu relację z podania naocznych świadków, a Ewangelia Łukasza jest napisana w trzeciej osobie i jest to narracja historyczna na wzór Tacyta i podobnych dzieł.

Zarzuty ze strony Dan McClellana: Nie wiemy, kto napisał ewangelie, wszystkie zostały napisane anonimowo, a Kościół najwyraźniej nie miał pojęcia, kto je napisał, a ponieważ nie ma ani jednej relacji w pierwszej osobie, która potwierdzałaby, że widziałem te rzeczy, dlatego nie ma zeznań naocznych świadków.

Wykład jest oparty na apologetycznych wykładach Dr Petera Williamsa, który osobiście pomagał Chrisowi w przygotowaniu tego tematu.

Dan twierdzi ‚Dane wskazują, że w Nowym Testamencie nie ma żadnych relacji naocznych świadków życia Jezusa. Cztery ewangelie zostały napisane i pierwotnie rozpowszechnione anonimowo, a tradycyjne autorstwo zostało przypisane dopiero wtórnie pod koniec II wieku n.e.’ 

Autorstwo to inna kwestia niż to, czy ewangelie zawierają zeznania naocznych świadków. Narracja historyczna w trzeciej osobie nie oznacza automatycznie, że dokument nie jest relacją naocznego świadka. Jeśli zdecyduje się pisać w pierwszej lub trzeciej osobie, jest to decyzja stylistyczna podjęta przez autora i która nie neguje istnienia naocznego świadka. Istnieje wiele przypadków, w których ktoś zdecydował się używać pseudonimu lub pisać anonimowo, a mimo to informacje, które zapisano w dokumentach, to nic innego jak zeznania naocznego świadka. Nie wiemy dlaczego autorzy Ewangelii zdecydowali się na taki zabieg, pisania w trzeciej osobie, może z tego względu, że chcieli aby uwaga skupiała na się na Chrystusie, a nie na autorze. 

Niektórzy jak Bart Ehrman sugerują, że historie o Jezusie były edytowane, redagowane i zmieniane i w rezultacie nie wiemy czy zostały napisane przez naocznych świadków i przyrównuje to do zabawy w ‚głuchy telefon’. Jednak Dr Petera Williams wskazuje na błędną analogię między Ewangeliami, a zabawą w telefon: ‚Zabawa w ‚Głuchy telefon’ to gra, której zadaniem jest zapewnienie zniekształcenia wiadomości, aby ludzie mogli się pośmiać. Ma być szeptana, a wiadomość możesz być wypowiedzieć tylko raz’. W taki sposób chrześcijaństwo nie było przekazywane, a lepszą analogią na którą wskazuje Dr Petera Williams dotyczy karate. Nikt nie mówi, że karate jest zepsute, ponieważ jest nauczane od jednej osoby do drugiej, gdyż zawiera dyscyplinę, jest nauczane ostrożnie, istnieją mechanizmy kontroli i równowagi.

Gdzie były napisane Ewangelie:

                 Tradycja:       Sceptycy:

Mateusz   Judea             Syria

Marek       Rzym              Syria

Łukasz     Antiochia       Rzym?

Jan           Efez               Azja Mniejsza

Jak dobrze zaznajomieni są autorzy Ewangelii z krajem, geografią, kulturą i nazwami Judei z I wieku?

Aby odpowiedzieć na to pytanie należy przeczytać Ewangelie i zbadać treści tam zawarte. Zauważ, że autorzy Ewangelii napisali swoje Ewangelie i jeśli były to fałszerstwa zawierające legendy, to łatwo byłoby to wychwycić, gdyż musieli znać wiele ścisłych danych odnośnie miejsc o których pisali i aby to wiedzieć, musieli być naocznymi świadkami tych wydarzeń, bo miało to miejsce w czasach przed Google i Google Earth oraz stronami internetowymi, które mogą dostarczać takich danych, więc miej to na uwadze. Aby sprawdzić to obiektywnie oznacza, że musisz przeczytać ewangelie i dokonać obiektywnego testu na poprawność: rolnictwa, architektury, batoniki, praktyki pochówku, ekonomii, geografii, języka, prawa, imion i nazwisk, polityki, religii, topografii i pogody. Jeśli nie jesteś naocznym świadkiem, to nie możesz wymyśleć tych rzeczy, gdyż pamiętaj, mówi się, że diabeł tkwi w szczegółach, nie, w rzeczywistości prawda tkwi w szczegółach. Jeśli więc autorzy ewangelii po prostu zmyślają rzeczy oddaleni o tysiące mil i prawie 60 do 90 lat po wydarzeniach, które próbują przekazać jako historię, nie będą w stanie uzyskać poprawnych informacji. Nie ma sposobu, aby je poprawić. Nie ma bibliotek, do których mogliby się udać. Nie ma internetu, który mogliby przeszukać. Ta informacja nie jest dostępna, jeśli jeszcze jej nie masz, o to właśnie chodzi. Pamiętaj, że to jest pierwszy wiek, dokładnie 2000 lat temu.

Porównajmy tę kwestię na podstawie Księgi Mormona, która twierdzi, że jest historyczną relacją o rzeczach, które miały miejsce w Amerykach, a Smithsonian Institution (Organizacja misjonarsko-apologetyczna, która ma na celu propagowanie Ewangelii Jezusa Chrystusa i krytycznej oceny różnic między mormonizmem a biblijnym chrześcijaństwem) posiada na swej stronie oficjalne oświadczenie odnośnie tej Księgi i spójrzmy czy jest ona dokładna i wiarygodna w swej treści, tu istotne punkty:

„1. The Smithsonian Institution nigdy w żaden sposób nie wykorzystywała Księgi Mormona jako przewodnika naukowego. Archeolodzy ze Smithsonian nie widzą bezpośredniego związku pomiędzy archeologią Nowego Świata a tematyką książki.

5. Żelazo, stal, szkło i jedwab nie były używane w Nowym Świecie przed rokiem 1492 (z wyjątkiem okazjonalnego użycia niestopionego żelaza meteorytowego). Rodzima miedź była obrabiana (sic!) w różnych miejscach w czasach prekolumbijskich, ale prawdziwa metalurgia ograniczała się do południowego Meksyku i regionu andyjskiego, gdzie w późnych czasach prehistorycznych jej występowanie dotyczyło złota, srebra, miedzi i ich stopów, ale nie żelaza’

Kiedy czytasz Księgę Mormona, mam na myśli, że było tam żelazo i stal, szkło i jedwab i że były te wszystkie rzeczy, które nawet nie istniały w Ameryce, co pokazuje, że Księga Mormona podaje wszystkie te szczegóły błędnie.

‚7. Żaden szanowany egiptolog ani inny specjalista w dziedzinie archeologii Starego Świata, ani żaden ekspert w dziedzinie prehistorii Nowego Świata nie odkrył, ani nie potwierdził żadnego związku pomiędzy pozostałościami archeologicznymi w Meksyku, a pozostałościami archeologicznymi w Egipcie’ 

Tego jest więcej, jednak widać, że Księga Mormona podaje te wszystkie szczegóły błędnie. Wracając do Ewangelii widzimy, w porównaniu do Księgi Mormona, że detale, które podają autorzy Ewangelii są wiarygodne i prawdziwe i nie mogłyby być im znane, gdyby nie byli naocznymi świadkami wydarzeń i miejsc, które opisywali.

Przejdźmy teraz do bardzo mocnego argumentu za wiarygodnością Pisma i jej autorów.

 – Popularne imiona

To ważna informacja, ponieważ faktycznie dysponujemy informacjami archeologicznymi, które mówią nam, jakie imiona były najpopularniejsze wśród Żydów w Palestynie. Powinienem powiedzieć, że w Judei w I wieku n.e. Faktycznie posiadamy uzasadnioną dokumentację, która to potwierdza, a imiona te różnią się od żydowskich imion diaspory, więc jeśli po prostu udasz się na południe, do Egiptu do Aleksandrii, to tam jest zupełnie inna lista najpopularniejszych imion wśród Żydów mieszkających w Aleksandrii lub innych miejscach nad Morzem Śródziemnym, miej to na uwadze.

Czy autorzy ewangelii poprawnie dobrali imiona i proporcje?

Najnowsze dane archeologiczne dotyczące imion żydowskich.

– Imiona żydowskie w Judei wykazują inną częstotliwość niż imiona w diasporze.

– Pomimo faktu, że wszystkie cztery Ewangelie i Dzieje Apostolskie zostały spisane poza Judeą, wzorce nadawania imion osobowych dokładnie odzwierciedlają wzorce nadawania imion w Judei z I wieku.

Pracę nad tym zagadnieniem wykonała Tal Ilan urodzona w Izraelu historyczka i leksykograf, profesor na Uniwersytecie Berlińskim autorka ‚Lexicon of Jewish Names in Late Antiquity’ i to jest jej specjalność. Jej wnioski i ustalenia umieścił w swej książce ‚Jesus and the Eyewitnesses’ Richard John Bauckham, który jest anglikańskim badaczem teologii, teologii historycznej i studiów nad Nowym Testamentem, specjalizującym się w chrystologii Nowego Testamentu i Ewangelii Jana. Jest starszym pracownikiem naukowym w Ridley Hall w Cambridge. Co więc pokazują nam dane, które ci naukowcy przedstawiają na potwierdzenie wiarygodności Ewangelii? 

     Najpopularniejsze imiona Palestyńskich Żydów 330 p.n.e. – 200 r. n.e.

Ranking         Imię                   NT   Józef Flawiusz   Ossuaria   Rękopisy z Qumran

1             Szymon/Simeon       8            29                     59                     72

2             Józef/Joses              6            21                     45                     78

3             Łazarz/Elazar           1             20                     29                    52

4             Judasz/Judah          5            14                      44                    35

5             Jan/Johanan            5            13                      25                    40

6             Jezus/Joshua          2            14                      22                     38

7               Ananiasz                2            10                      18                     13

8              Jonatan                                 14                      14                     21

9        Mateusz/Mattathias     2            12                      17                     15

10         Manaen/Manahen      1              2                       4                     23

11        Jakub/Jacob                5             4                        5                     10

*Ossuaria (pojemnik na kości) – za życia Jezusa istniał wyjątkowy zwyczaj pochówku, który istniał tylko w tym okresie historii Judy i popularną praktyką było to, że chowano ciało w grobowcu, a następnie zamykano grób na rok, a po roku przychodzono i zbierano kości i wkładano je do ossarium, a potem często wycinano nazwisko osoby lub osób, które zostały włożone do skrzyni na kości. Tak to działa i w rezultacie mamy teraz pod względem archeologicznym cały magazyn pełen ossuariów z Judei z I wieku, które mają wypisane na nich imiona, więc Tal poszła i wykonała całą ciężką pracę, faktycznie przyglądając się tym rzeczom, porównując je z pismami Józefa, a także Zwojami znad Morza Martwego i stąd była w stanie sporządzić listę najpopularniejszych żydowskich imion wśród Palestyńczyków od 330 p.n.e. do 200 r. n.e. To jest historyczny fakt, tak więc najpopularniejszym imieniem był Szymon, drugim Józef, trzecim Łazarz, czwartym Judasz, piątym Jan, szóstym Jezus, siódmym Ananiasz, ósmym Jonatan, dziewiątym Mateusz, dziesiątym Manaen i jedenastym Jakub. To były najpopularniejsze imiona i Ewangelie mają je we właściwych proporcjach. Gdybyś podróżował do Aleksandrii, to tam te imiona byłyby inne. 

Najpopularniejsze imiona żydowskie

(Zgodnie z Józef Flawiusz/Ossuaria/Rękopisy z Qumran)   Izrael          Ewangelie/Dzieje

2 najpopularniejsze męskie imiona:     

Szymon i Józef                                                                        15.6%                  18.2%

9 najpopularniejszych męskich imion:                                   41.5%                  40.03%

2 najpopularniejsze żeńskie imiona:                                      28.6%                  38.9%

Maria i Salome

9 najpopularniejszych żeńskich imion:                                  49.7%                  61.1%

Ewangelia ma te same proporcje imion, jakie można się spodziewać na podstawie obiektywnych danych, autorzy Ewangelii nie mogli sobie tego wymyśleć!

Ranking imion męskich w Palestynie

Ranking          imię                  NT

1             Szymon/Simeon       8           

2             Józef/Joses              6           

3             Łazarz/Elazar           1             

4             Judasz/Judah          5           

5             Jan/Johanan            5           

6             Jezus/Joshua          2           

7               Ananiasz                2           

8              Jonatan                                 

9        Mateusz/Mattathias     2           

10         Manaen/Manahen      1             

11        Jakub/Jacob                5   

Ranking Żydowskich imion męskich w Egipcie

1  Elazar 

2  Sabbatius

3  Joseph

4  Dositheus

5  Pappus

6  Ptolemaeus

7  Samuel

Warto zauważyć, że męskie Żydowskie imiona w Egipcie, nie są takie same, a nawet zbliżone do najpopularniejszych imion męskich w I wieku. Gdyby więc autorzy napisali Ewangelię później lub nie byli naocznymi świadkami, to w jaki sposób przedstawili te imiona właściwe i we właściwej popularności.

Ponieważ te imiona były popularne, to nastąpiła potrzeba ujednoznacznienia najpopularniejszych imion przez dodanie nazwiska, aby rozróżnić ich od siebie. Gdyby tak nie było, to np. w mama wołająca Jezusa na obiad, miałaby problem, bo imię Jezus było bardzo popularne i wielu chłopców nosiło to imię, więc skąd by wiedzieli, kogo woła?

Ujednoznacznienie jest ważną rzeczą i uczniowie z 10 rozdziału Ewangelii Mateusza ci, którzy mają najpopularniejsze imiona, mają ujednoznacznienie dołączone do swojego imienia, podczas gdy ci, którzy nie mają popularnych imion, nie mają żadnego ujednoznacznienia.

– Szymon (1), którego zwano Piotrem (najpopularniejsze imię w Judei w I wieku, więc dodane ‚zwany Piotrem’)

– Andrzej, brat jego (nie popularne imię)

– i Jakub (11), syn Zebedeusza, oraz (11 najpopularniejsze imię więc dodane syn Zebedeusza)

– Jan (5), brat jego (bardzo popularne, więc brat Jakuba)

– Filip (61) i Bartłomiej (50) (to imiona z dołu listy, więc bez ujednolicenia, bo nie było tu takiej potrzeby)

– Tomasz (nie popularne)

– i Mateusz (9) celnik (bardzo popularne, więc potrzebuje dodania ‚celnik’)

– Jakub (11), syn Alfeusza, (popularne, więc dla rozróżnienia ‚syn Alfeusza) 

– i Tadeusz (39) (samo imię, bo nie zbyt popularne)

– Szymon (1) Kananejczyk i (Najpopularniejsze imię, ale nie Szymon Piotr, więc dodane ‚Kananejczyk’)

– Judasz (4) Iskariot, ten, który go też wydał (Bardzo popularne, więc musiał być ujednoznaczniony przez ‚Iskariot’)

Imiona bardzo łatwo zapomnieć, tym bardziej, gdyby nie było się naocznymi świadkami i użyć w złej proporcji, więc gdyby Ewangelie były pisane z 3, 10 czy 15 ręki, to nie masz szans, aby te imiona użyto prawidłowo, ujednoznacznione i we właściwej proporcji! Ewangelie radzą sobie z najtrudniejszą rzeczą, podają imiona we właściwych proporcjach, ujednoznacznieniu i tym podobnych rzeczach. Jak to możliwe, jeśli nie jest to zeznanie naocznego świadka? Jedynym sposobem w jaki Ewangelie, wszystkie cztery, a nie tylko trzej synoptyczne, wszystkie cztery, otrzymały prawidłowe dane, jest to, że zawierają one wysokiej jakości zeznania naocznych świadków. Po prostu nie da się tego obejść, nie ma na to sposobu. 

Spójrzmy dla porównania na tak zwane ewangelie gnostyckie. Ewangelie gnostyckie wcale nie są ewangeliami, są gnostyckie i są po prostu kompletnymi fałszerstwami, przyjrzyjmy się imionom jakie ona podają:

– Ewangelia Tomasza: Didymos Judasz Tomasz, Jakub Sprawiedliwy, Szymon Piotr

– Ewangelia Marii: Zbawiciel, Piotr, Maria, Andrzej, Levi

– Ewangelia Judasza: Judasz, Jezus oraz istoty niebiańskie: Barbelo, Sophia, Nebro, Yaldabaoth, Saklas, Set, Harmathoth, Galila, Yobel

Zauważysz, że w porównaniu z tym ewangelie gnostyckie wypadają zupełnie blado. Najwyraźniej nie ma tutaj zeznań naocznych świadków, nie potrafią nawet poprawnie podać imion. Ale poczekaj, jest więcej, spójrz jak ewangelie mówią o Jezusie, jak jest nazywana główna postać przez inne postacie w Ewangeliach. Imię Jezus jest 6 w rankingu imion w Judei:

– ‚Rzesze zaś mówiły: To jest prorok Jezus, ten z Nazaretu Galilejskiego’ (Mt 21:11) – Zwróć uwagę na sprecyzowanie imienia Jezus przez dodanie ‚z Nazaretu Galilejskiego’

– ‚A Piotr siedział zewnątrz, na podwórzu. I przystąpiła do niego jedna służebna, mówiąc: I ty byłeś z Jezusem, Galilejczykiem’ (Mt 26:69) – Kolejny przykład sprecyzowanie jakiego a jakim Jezusie mowa przez dodanie ‚Galilejczykiem’.

– ‚A gdy wyszedł ku bramie, ujrzała go inna i mówiła do tych, co tam byli: Ten był z Jezusem Nazarejczykiem’ (Mt 26:71) 

Zauważ, że te relacje naocznych świadków wyraźnie zawierają ujednoznacznienie, jeśli chodzi o Jezusa, którego imię znajduje się w pierwszej dziesiątce, jest na szóstym miejscu, a kiedy czytasz Listy, Jezus jest często określany wtedy jako Chrystus, więc zawracam uwagę, że Listy w inny sposób mówią o Jezusie niż Ewangelie, ale Ewangelie są napisane w bardzo wyjątkowy sposób przed nazywaniem Jezusa Chrystusem, w religijnym języku chrześcijańskim. Paweł stale odnosi się do Jezusa jako do Chrystusa, ale tutaj możesz zobaczyć wczesny przykład, że Jezus jest ujednoznaczniony w 27 rozdziale Ewangelii Mateusza wersecie 17: ‚Gdy się więc zebrali, rzekł do nich Piłat: Którego chcecie, abym wam wypuścił, Barabasza czy Jezusa, którego zowią Chrystusem?’.

Następnie spójrzmy jak jak imię Jezusa było cytowane w mowie:

– ‚Cóż mamy z tobą, Jezusie Nazareński?’ (Mk 1:24)

– ‚Usłyszawszy, że to Jezus z Nazaretu, począł wołać i mówić: Jezusie, Synu Dawida! Zmiłuj się nade mną!’ (Mk 10:47)

– ‚I ty byłeś z tym Nazarejczykiem, Jezusem’ (Mk 14:67)

– ‚Rzekł im: Co? Oni zaś odpowiedzieli mu: Z Jezusem Nazareńskim, który był mężem, prorokiem mocarnym w czynie i w słowie przed Bogiem i wszystkim ludem’ (Łk 24:19)

– ‚Znaleźliśmy tego, o którym pisał w zakonie Mojżesz, a także prorocy: Jezusa, syna Józefa, z Nazaretu’ (J 1:45)

– ‚I mówili: Czy to nie jest Jezus, syn Józefa, którego ojca i matkę znamy?’ (J 6:42)

– ‚Gdy ich znowu zapytał: Kogo szukacie? A oni odpowiedzieli: Jezusa Nazareńskiego’ (J 18:7)

Rozumiesz teraz, że to bardzo wyjątkowy sposób, w jaki Ewangelie mówią o Jezusie i ludziach, którzy są cytowani podczas rozmów z Jezusem. Sposób w jaki się do niego odnoszą, jest to bardzo wyjątkowe, w rzeczywistości wyraźnie różniące się od sposobu, w jaki Jezus jest określany w Listach, i można było się tego spodziewać, jeśli te relacje były naprawdę wczesnymi relacjami naocznych świadków dotyczących życia Jezusa, tym bardziej w kontekście judejskim, więc można było się tego spodziewać. 

Oto zatem wnioski odnośnie imion: 

– Ewangelie mają wzór imion, jakiego byśmy się po nich spodziewali, gdyby relacjonowali, co powiedzieli i zrobili prawdziwi ludzie w I wieku w Palestynie lub Judei

– Ten wzór byłby zbyt skomplikowany, aby mógł go stworzyć starożytny fałszerz

– Imiona są najtrudniejszą rzeczą do zapamiętania

– Jeśli ewangelie dobrze poradziły sobie z najtrudniejszymi kwestiami, oznacza to, że poradziły sobie także z innymi kwestiami

Jest to z całą pewnością prawdą, zwłaszcza w czasach, gdy nie było Google, w starożytnym świecie nie można było tego osiągnąć, nawet jeśli się próbowało. 

Czy autorzy ewangelii dobrze zrozumieli geografię?

Kiedy czytasz ewangelie, mam na myśli, że czytasz o różnych wioskach i miejscach, czasach podróży i tym podobnych rzeczach, prawda? Czy ewangelie posiadają wiedzę naocznych świadków? Tak.

Miasta i wsie wymienione w czterech ewangeliach:

– Jerozolima

– Nazareth 

– Kafarnaum

(Teraz zaczynamy zagłębiać się w mniej znane miejsca. Zauważcie, że w czasach, gdy pisano Ewangelie, gdybyście mieszkali poza tym regionem, nie byłoby łatwo dostępnych map z nazwami tych miejsc na nich)

– Betania, Betlejem, Betesda, Jerycho, Sydon, Tyr

– Ainon, Arymatea, Betfage, Cezarea, Filippi, Kana, Chorazyn, Dalmanuta, Emmaus, Efraim, Magadan, Nain, Salim, Sychor – także obejmuje czas podróży

Wszystkie te informacje są w Ewangeliach, a ty siedzisz i myślisz, że to trochę nudna informacja, ale pamiętaj, że prawda tkwi w szczegółach i jeśli Ewangelie nie zawierałyby zeznań prawdziwych naocznych świadków, nie mielibyśmy możliwości poznania nazw tych wiosek, czasów ich podróży i różnych miejsc takich jak te, ponieważ nie byłoby ich na głównych mapach, nie uznano by ich nawet za na tyle ważne, by w ogóle o nich wspomnieć. A co z ewangeliami apokryficznymi i gnostyckimi i z miastami i wioskami tam wspomnianymi? Spójrzcie na porównanie:

– Ewangelia Filipa: Jerozolima i Nazareth (ktokolwiek ją napisał myślał, że Nazareth jest drugim imieniem Jezusa)

– Ewangelia Piotra i Zbawiciela: 1 miasto każda – Jerozolima

– Inne ‚ewangelie’ z drugiego i trzeciego wieku: nie wspominają w ogóle żadnego miasta czy wioski

To dziwne. Zastanawiam się, dlaczego tak się dzieje? Jak to się dzieje, że cztery Ewangelie wspominają o wszystkich tych różnych miejscach i poprawnie opisują, gdzie się znajdują i ile czasu zajmuje podróż do tych miejsc i tym podobne rzeczy, kiedy ewangelie gnostyckie nawet nie wspominają o żadnych miejscach. Tak się dzieje ponieważ ewangelie gnostyckie są fałszerstwami! Inną rzeczą jest to, że kiedy czytasz Ewangelie, cztery Ewangelie, cała czwórka ma właściwą botanikę, właściwą walutę, mają właściwy rozmiar i cechy świątyni, mają nawet odpowiednią pogodę. Kiedy poddajemy cztery Ewangelie obiektywnej próbie dokładności zdają ją śpiewająco w czasach przed Google. Wszystko się zgadza jeśli chodzi o architekturę, rolnictwo, botanikę, praktyki pochówku, ekonomię, geografię, język, prawo, imiona osobiste, politykę, religię, topografię i pogodę. Tak wiele miejsc gdzie autorzy Ewangelii mogli się pomylić, ale nie pomylili się w żadnej z tych rzeczy!

W tym momencie pastor Chris wraca do zarzutów McClellana: Więc masz zamiar po prostu tam siedzieć i narzekać, że nie ma żadnych relacji na ten temat spisanych w pierwszej osobie, zatem nie ma zeznań naocznych świadków, jeśli chodzi o Ewangelie. Akurat, nie w taki sposób ustala się te kwestie. Więc McClellan ‚Dane wskazują, że w Nowym Testamencie nie ma żadnych relacji naocznych świadków życia Jezusa’ – Właśnie zostałeś pokonany proszę pana, całkowicie się mylisz. Dane wynikają z samych dokumentów, chociaż są napisane w trzeciej osobie i możesz kwestionować autorstwo ile chcesz, ale pokazują, że wszystkie Ewangelie, wszystkie cztery, zawierają wysokiej jakości zeznania naocznych świadków, a szczegóły pokazują, że tak jest. Tak więc twierdzenie Dana McClellana, że ‚Dane wskazują, że w Nowym Testamencie nie ma żadnych relacji naocznych świadków życia Jezusa. Cztery ewangelie zostały napisane i pierwotnie rozpowszechnione anonimowo, a tradycyjne autorstwo zostało przypisane dopiero wtórnie pod koniec II wieku n.e.’ jest błędnym argumentem krytycznego ‚uczonego’ i jak powiedziałem na początku tej krytycznej rozprawy, ma ona związek z biblijną nauką tyle, co lekarze zajmujący się aborcją z pediatrią. Argumenty tego gościa są kiepskie i łatwo je obalić, jeśli wiesz, jak ich szukać. Dane mówią same za siebie i pokazują, że on nie wiem, o czym on mówi, a jego naukowość to śmieci, to zarośla”

Jedyny most do nieba

„Albowiem mowa o krzyżu jest głupstwem dla tych, którzy giną, natomiast dla nas, którzy dostępujemy zbawienia, jest mocą Bożą” (1 list do Koryntian 1:18)

„On grzechy nasze sam na ciele swoim poniósł na drzewo, abyśmy, obumarłszy grzechom, dla sprawiedliwości żyli; jego sińce uleczyły was” (1 Piotr 2:24)

To niesamowite, że doskonały, bezgrzeszny i święty Bóg ‚wyparł się samego siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny ludziom; a okazawszy się z postawy człowiekiem’ (List do Filipian 2:7), aby wypić cały gniew Boży, który był skierowany przeciwko nam za nasze przewinienia i grzechy umarł w nasze miejsce na krzyżu, ponosząc na sobie samym karę, jaka powinna spaść na nas grzeszników. Król królów i Pan panów, a jednak wystawiony na pośmiewisko, upokorzony, bity, opluwany, z szyderczą, lecz niezmiernie bolesną koroną cierniową wciśniętą na Jego głowę, której kolce przebijały tkankę i wbijały się w czaszkę został wzgardzony i opuszczony, ale On jednak nie skarżył się, ale przyjął to cierpienie w pokorze, bo widział tam na krzyżu ciebie i mnie. Wiedział, że tylko Jego doskonała ofiara, złożona raz na zawsze oraz krew spływająca z Jego ran, może zmazać nasze grzechy i usprawiedliwić nas przed Ojcem, gdyż tam ‚wymazał obciążający nas list dłużny, który się zwracał przeciwko nam ze swoimi wymaganiami, i usunął go, przybiwszy go do krzyża’ (List do Kolosan 2:14)

Nie możemy sami się zbawić, nie możemy zapracować na zbawienie, dlatego w nikim innym nie mamy zbawienia, bo tylko Jezus Chrystus, prawdziwy Bóg i człowiek, umarł za nas na krzyżu i otworzył nam drogę do nieba. Zbawienie jest darmowe z łaski przez wiarę w Chrystusa, ale zostało okupione krwawą ofiarą Syna Bożego, dlatego nie jest tanie i Ojciec nie może potraktować ulgowo nikogo, kto odrzuca dar Jego Syna, stąd zwarz na ostrzeżenie i przestrogę Jezusa: ‚Dlatego powiedziałem wam, że pomrzecie w grzechach swoich. Jeśli bowiem nie uwierzycie, że to Ja jestem, pomrzecie w swoich grzechach’ (Ewangelia Jana 8:24)

Jezus Chrystus twoją i moją jedyną nadzieją na ratunek i zbawienia, przyjdź do Niego już teraz!

‚Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest miłe, a brzemię moje lekkie’ (Mt 28:28-30)

Czy są tylne drzwi do nieba?

„Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie” (J 14:6)

„Kto wierzy w Syna, ma żywot wieczny, kto zaś nie słucha Syna, nie ujrzy żywota, lecz gniew Boży ciąży na nim” (J 3:36)

Dokładnie, nie ma innych drzwi do nieba jak tylko przez Jezusa Chrystusa. Nie przez nasze uczynki, nie przez religijne praktyki, przestrzeganie prawa, nie poprzez Buddę, Mahometa czy innego guru, oświecenie swego wewnętrznego ja, czy społeczną sprawiedliwość wchodzimy do nieba, lecz wyłącznie poprzez wiarę w jedynego Zbawiciela i Boga Jezusa Chrystusa, który powiedział: ‚Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, Ja jestem drzwiami dla owiec. Wszyscy, ilu przede mną przyszło, to złodzieje i zbójcy, lecz owce nie słuchały ich. Ja jestem drzwiami; jeśli kto przeze mnie wejdzie, zbawiony będzie i wejdzie, i wyjdzie, i pastwisko znajdzie’ (J 10:7-9)

Otwórz właściwe drzwi, do których klucz i droga znajduje się wyłącznie w ewangelii.