Poniższy tekst jest oparty na wideo, w którym pastor Chris Rosebrough z kanału ‚Fighting for the Faith’ obala, tak często stawiane przez ateistów zarzuty, a tu w wypowiedziane przez Dana McClellana, że Ewangelie są napisane anonimowo i kościół nie miał zielonego pojęcia, kto je napisał i do tego, ponieważ nie ma żadnego sprawozdania w pierwszej osobie, stąd też nie ma nawet jednego świadectwa naocznego świadka. Te głupie, bo nie oparte na faktach strzały w kierunku Słowa Bożego to pustaki, nie mające w sobie odrobiny prawdy, o czym się przekonacie czytając ich demontaż w wykładzie brata Chrisa, który przedstawia m.in. bardzo ciekawą kwestię, o której nie wielu z nas słyszało, a która jest mocnym argumentem za prawdziwością Ewangelii i naocznego świadectwa ich autorów, a dotyczące imion użytych w nich, ich poprawności oraz proporcji. Bardzo ciekawy tekst, warto się zapoznać z nim i używać w obronie naszej wiary i wiarygodności Biblii.
„Łkasz 1:1-4 Jak widać mamy tu relację z podania naocznych świadków, a Ewangelia Łukasza jest napisana w trzeciej osobie i jest to narracja historyczna na wzór Tacyta i podobnych dzieł.
Zarzuty ze strony Dan McClellana: Nie wiemy, kto napisał ewangelie, wszystkie zostały napisane anonimowo, a Kościół najwyraźniej nie miał pojęcia, kto je napisał, a ponieważ nie ma ani jednej relacji w pierwszej osobie, która potwierdzałaby, że widziałem te rzeczy, dlatego nie ma zeznań naocznych świadków.
Wykład jest oparty na apologetycznych wykładach Dr Petera Williamsa, który osobiście pomagał Chrisowi w przygotowaniu tego tematu.
Dan twierdzi ‚Dane wskazują, że w Nowym Testamencie nie ma żadnych relacji naocznych świadków życia Jezusa. Cztery ewangelie zostały napisane i pierwotnie rozpowszechnione anonimowo, a tradycyjne autorstwo zostało przypisane dopiero wtórnie pod koniec II wieku n.e.’
Autorstwo to inna kwestia niż to, czy ewangelie zawierają zeznania naocznych świadków. Narracja historyczna w trzeciej osobie nie oznacza automatycznie, że dokument nie jest relacją naocznego świadka. Jeśli zdecyduje się pisać w pierwszej lub trzeciej osobie, jest to decyzja stylistyczna podjęta przez autora i która nie neguje istnienia naocznego świadka. Istnieje wiele przypadków, w których ktoś zdecydował się używać pseudonimu lub pisać anonimowo, a mimo to informacje, które zapisano w dokumentach, to nic innego jak zeznania naocznego świadka. Nie wiemy dlaczego autorzy Ewangelii zdecydowali się na taki zabieg, pisania w trzeciej osobie, może z tego względu, że chcieli aby uwaga skupiała na się na Chrystusie, a nie na autorze.
Niektórzy jak Bart Ehrman sugerują, że historie o Jezusie były edytowane, redagowane i zmieniane i w rezultacie nie wiemy czy zostały napisane przez naocznych świadków i przyrównuje to do zabawy w ‚głuchy telefon’. Jednak Dr Petera Williams wskazuje na błędną analogię między Ewangeliami, a zabawą w telefon: ‚Zabawa w ‚Głuchy telefon’ to gra, której zadaniem jest zapewnienie zniekształcenia wiadomości, aby ludzie mogli się pośmiać. Ma być szeptana, a wiadomość możesz być wypowiedzieć tylko raz’. W taki sposób chrześcijaństwo nie było przekazywane, a lepszą analogią na którą wskazuje Dr Petera Williams dotyczy karate. Nikt nie mówi, że karate jest zepsute, ponieważ jest nauczane od jednej osoby do drugiej, gdyż zawiera dyscyplinę, jest nauczane ostrożnie, istnieją mechanizmy kontroli i równowagi.
Gdzie były napisane Ewangelie:
Tradycja: Sceptycy:
Mateusz Judea Syria
Marek Rzym Syria
Łukasz Antiochia Rzym?
Jan Efez Azja Mniejsza
Jak dobrze zaznajomieni są autorzy Ewangelii z krajem, geografią, kulturą i nazwami Judei z I wieku?
Aby odpowiedzieć na to pytanie należy przeczytać Ewangelie i zbadać treści tam zawarte. Zauważ, że autorzy Ewangelii napisali swoje Ewangelie i jeśli były to fałszerstwa zawierające legendy, to łatwo byłoby to wychwycić, gdyż musieli znać wiele ścisłych danych odnośnie miejsc o których pisali i aby to wiedzieć, musieli być naocznymi świadkami tych wydarzeń, bo miało to miejsce w czasach przed Google i Google Earth oraz stronami internetowymi, które mogą dostarczać takich danych, więc miej to na uwadze. Aby sprawdzić to obiektywnie oznacza, że musisz przeczytać ewangelie i dokonać obiektywnego testu na poprawność: rolnictwa, architektury, batoniki, praktyki pochówku, ekonomii, geografii, języka, prawa, imion i nazwisk, polityki, religii, topografii i pogody. Jeśli nie jesteś naocznym świadkiem, to nie możesz wymyśleć tych rzeczy, gdyż pamiętaj, mówi się, że diabeł tkwi w szczegółach, nie, w rzeczywistości prawda tkwi w szczegółach. Jeśli więc autorzy ewangelii po prostu zmyślają rzeczy oddaleni o tysiące mil i prawie 60 do 90 lat po wydarzeniach, które próbują przekazać jako historię, nie będą w stanie uzyskać poprawnych informacji. Nie ma sposobu, aby je poprawić. Nie ma bibliotek, do których mogliby się udać. Nie ma internetu, który mogliby przeszukać. Ta informacja nie jest dostępna, jeśli jeszcze jej nie masz, o to właśnie chodzi. Pamiętaj, że to jest pierwszy wiek, dokładnie 2000 lat temu.
Porównajmy tę kwestię na podstawie Księgi Mormona, która twierdzi, że jest historyczną relacją o rzeczach, które miały miejsce w Amerykach, a Smithsonian Institution (Organizacja misjonarsko-apologetyczna, która ma na celu propagowanie Ewangelii Jezusa Chrystusa i krytycznej oceny różnic między mormonizmem a biblijnym chrześcijaństwem) posiada na swej stronie oficjalne oświadczenie odnośnie tej Księgi i spójrzmy czy jest ona dokładna i wiarygodna w swej treści, tu istotne punkty:
„1. The Smithsonian Institution nigdy w żaden sposób nie wykorzystywała Księgi Mormona jako przewodnika naukowego. Archeolodzy ze Smithsonian nie widzą bezpośredniego związku pomiędzy archeologią Nowego Świata a tematyką książki.
5. Żelazo, stal, szkło i jedwab nie były używane w Nowym Świecie przed rokiem 1492 (z wyjątkiem okazjonalnego użycia niestopionego żelaza meteorytowego). Rodzima miedź była obrabiana (sic!) w różnych miejscach w czasach prekolumbijskich, ale prawdziwa metalurgia ograniczała się do południowego Meksyku i regionu andyjskiego, gdzie w późnych czasach prehistorycznych jej występowanie dotyczyło złota, srebra, miedzi i ich stopów, ale nie żelaza’
Kiedy czytasz Księgę Mormona, mam na myśli, że było tam żelazo i stal, szkło i jedwab i że były te wszystkie rzeczy, które nawet nie istniały w Ameryce, co pokazuje, że Księga Mormona podaje wszystkie te szczegóły błędnie.
‚7. Żaden szanowany egiptolog ani inny specjalista w dziedzinie archeologii Starego Świata, ani żaden ekspert w dziedzinie prehistorii Nowego Świata nie odkrył, ani nie potwierdził żadnego związku pomiędzy pozostałościami archeologicznymi w Meksyku, a pozostałościami archeologicznymi w Egipcie’
Tego jest więcej, jednak widać, że Księga Mormona podaje te wszystkie szczegóły błędnie. Wracając do Ewangelii widzimy, w porównaniu do Księgi Mormona, że detale, które podają autorzy Ewangelii są wiarygodne i prawdziwe i nie mogłyby być im znane, gdyby nie byli naocznymi świadkami wydarzeń i miejsc, które opisywali.
Przejdźmy teraz do bardzo mocnego argumentu za wiarygodnością Pisma i jej autorów.
– Popularne imiona
To ważna informacja, ponieważ faktycznie dysponujemy informacjami archeologicznymi, które mówią nam, jakie imiona były najpopularniejsze wśród Żydów w Palestynie. Powinienem powiedzieć, że w Judei w I wieku n.e. Faktycznie posiadamy uzasadnioną dokumentację, która to potwierdza, a imiona te różnią się od żydowskich imion diaspory, więc jeśli po prostu udasz się na południe, do Egiptu do Aleksandrii, to tam jest zupełnie inna lista najpopularniejszych imion wśród Żydów mieszkających w Aleksandrii lub innych miejscach nad Morzem Śródziemnym, miej to na uwadze.
Czy autorzy ewangelii poprawnie dobrali imiona i proporcje?
Najnowsze dane archeologiczne dotyczące imion żydowskich.
– Imiona żydowskie w Judei wykazują inną częstotliwość niż imiona w diasporze.
– Pomimo faktu, że wszystkie cztery Ewangelie i Dzieje Apostolskie zostały spisane poza Judeą, wzorce nadawania imion osobowych dokładnie odzwierciedlają wzorce nadawania imion w Judei z I wieku.
Pracę nad tym zagadnieniem wykonała Tal Ilan urodzona w Izraelu historyczka i leksykograf, profesor na Uniwersytecie Berlińskim autorka ‚Lexicon of Jewish Names in Late Antiquity’ i to jest jej specjalność. Jej wnioski i ustalenia umieścił w swej książce ‚Jesus and the Eyewitnesses’ Richard John Bauckham, który jest anglikańskim badaczem teologii, teologii historycznej i studiów nad Nowym Testamentem, specjalizującym się w chrystologii Nowego Testamentu i Ewangelii Jana. Jest starszym pracownikiem naukowym w Ridley Hall w Cambridge. Co więc pokazują nam dane, które ci naukowcy przedstawiają na potwierdzenie wiarygodności Ewangelii?
Najpopularniejsze imiona Palestyńskich Żydów 330 p.n.e. – 200 r. n.e.
Ranking Imię NT Józef Flawiusz Ossuaria Rękopisy z Qumran
1 Szymon/Simeon 8 29 59 72
2 Józef/Joses 6 21 45 78
3 Łazarz/Elazar 1 20 29 52
4 Judasz/Judah 5 14 44 35
5 Jan/Johanan 5 13 25 40
6 Jezus/Joshua 2 14 22 38
7 Ananiasz 2 10 18 13
8 Jonatan 14 14 21
9 Mateusz/Mattathias 2 12 17 15
10 Manaen/Manahen 1 2 4 23
11 Jakub/Jacob 5 4 5 10
*Ossuaria (pojemnik na kości) – za życia Jezusa istniał wyjątkowy zwyczaj pochówku, który istniał tylko w tym okresie historii Judy i popularną praktyką było to, że chowano ciało w grobowcu, a następnie zamykano grób na rok, a po roku przychodzono i zbierano kości i wkładano je do ossarium, a potem często wycinano nazwisko osoby lub osób, które zostały włożone do skrzyni na kości. Tak to działa i w rezultacie mamy teraz pod względem archeologicznym cały magazyn pełen ossuariów z Judei z I wieku, które mają wypisane na nich imiona, więc Tal poszła i wykonała całą ciężką pracę, faktycznie przyglądając się tym rzeczom, porównując je z pismami Józefa, a także Zwojami znad Morza Martwego i stąd była w stanie sporządzić listę najpopularniejszych żydowskich imion wśród Palestyńczyków od 330 p.n.e. do 200 r. n.e. To jest historyczny fakt, tak więc najpopularniejszym imieniem był Szymon, drugim Józef, trzecim Łazarz, czwartym Judasz, piątym Jan, szóstym Jezus, siódmym Ananiasz, ósmym Jonatan, dziewiątym Mateusz, dziesiątym Manaen i jedenastym Jakub. To były najpopularniejsze imiona i Ewangelie mają je we właściwych proporcjach. Gdybyś podróżował do Aleksandrii, to tam te imiona byłyby inne.
Najpopularniejsze imiona żydowskie
(Zgodnie z Józef Flawiusz/Ossuaria/Rękopisy z Qumran) Izrael Ewangelie/Dzieje
2 najpopularniejsze męskie imiona:
Szymon i Józef 15.6% 18.2%
9 najpopularniejszych męskich imion: 41.5% 40.03%
2 najpopularniejsze żeńskie imiona: 28.6% 38.9%
Maria i Salome
9 najpopularniejszych żeńskich imion: 49.7% 61.1%
Ewangelia ma te same proporcje imion, jakie można się spodziewać na podstawie obiektywnych danych, autorzy Ewangelii nie mogli sobie tego wymyśleć!
Ranking imion męskich w Palestynie
Ranking imię NT
1 Szymon/Simeon 8
2 Józef/Joses 6
3 Łazarz/Elazar 1
4 Judasz/Judah 5
5 Jan/Johanan 5
6 Jezus/Joshua 2
7 Ananiasz 2
8 Jonatan
9 Mateusz/Mattathias 2
10 Manaen/Manahen 1
11 Jakub/Jacob 5
Ranking Żydowskich imion męskich w Egipcie
1 Elazar
2 Sabbatius
3 Joseph
4 Dositheus
5 Pappus
6 Ptolemaeus
7 Samuel
Warto zauważyć, że męskie Żydowskie imiona w Egipcie, nie są takie same, a nawet zbliżone do najpopularniejszych imion męskich w I wieku. Gdyby więc autorzy napisali Ewangelię później lub nie byli naocznymi świadkami, to w jaki sposób przedstawili te imiona właściwe i we właściwej popularności.
Ponieważ te imiona były popularne, to nastąpiła potrzeba ujednoznacznienia najpopularniejszych imion przez dodanie nazwiska, aby rozróżnić ich od siebie. Gdyby tak nie było, to np. w mama wołająca Jezusa na obiad, miałaby problem, bo imię Jezus było bardzo popularne i wielu chłopców nosiło to imię, więc skąd by wiedzieli, kogo woła?
Ujednoznacznienie jest ważną rzeczą i uczniowie z 10 rozdziału Ewangelii Mateusza ci, którzy mają najpopularniejsze imiona, mają ujednoznacznienie dołączone do swojego imienia, podczas gdy ci, którzy nie mają popularnych imion, nie mają żadnego ujednoznacznienia.
– Szymon (1), którego zwano Piotrem (najpopularniejsze imię w Judei w I wieku, więc dodane ‚zwany Piotrem’)
– Andrzej, brat jego (nie popularne imię)
– i Jakub (11), syn Zebedeusza, oraz (11 najpopularniejsze imię więc dodane syn Zebedeusza)
– Jan (5), brat jego (bardzo popularne, więc brat Jakuba)
– Filip (61) i Bartłomiej (50) (to imiona z dołu listy, więc bez ujednolicenia, bo nie było tu takiej potrzeby)
– Tomasz (nie popularne)
– i Mateusz (9) celnik (bardzo popularne, więc potrzebuje dodania ‚celnik’)
– Jakub (11), syn Alfeusza, (popularne, więc dla rozróżnienia ‚syn Alfeusza)
– i Tadeusz (39) (samo imię, bo nie zbyt popularne)
– Szymon (1) Kananejczyk i (Najpopularniejsze imię, ale nie Szymon Piotr, więc dodane ‚Kananejczyk’)
– Judasz (4) Iskariot, ten, który go też wydał (Bardzo popularne, więc musiał być ujednoznaczniony przez ‚Iskariot’)
Imiona bardzo łatwo zapomnieć, tym bardziej, gdyby nie było się naocznymi świadkami i użyć w złej proporcji, więc gdyby Ewangelie były pisane z 3, 10 czy 15 ręki, to nie masz szans, aby te imiona użyto prawidłowo, ujednoznacznione i we właściwej proporcji! Ewangelie radzą sobie z najtrudniejszą rzeczą, podają imiona we właściwych proporcjach, ujednoznacznieniu i tym podobnych rzeczach. Jak to możliwe, jeśli nie jest to zeznanie naocznego świadka? Jedynym sposobem w jaki Ewangelie, wszystkie cztery, a nie tylko trzej synoptyczne, wszystkie cztery, otrzymały prawidłowe dane, jest to, że zawierają one wysokiej jakości zeznania naocznych świadków. Po prostu nie da się tego obejść, nie ma na to sposobu.
Spójrzmy dla porównania na tak zwane ewangelie gnostyckie. Ewangelie gnostyckie wcale nie są ewangeliami, są gnostyckie i są po prostu kompletnymi fałszerstwami, przyjrzyjmy się imionom jakie ona podają:
– Ewangelia Tomasza: Didymos Judasz Tomasz, Jakub Sprawiedliwy, Szymon Piotr
– Ewangelia Marii: Zbawiciel, Piotr, Maria, Andrzej, Levi
– Ewangelia Judasza: Judasz, Jezus oraz istoty niebiańskie: Barbelo, Sophia, Nebro, Yaldabaoth, Saklas, Set, Harmathoth, Galila, Yobel
Zauważysz, że w porównaniu z tym ewangelie gnostyckie wypadają zupełnie blado. Najwyraźniej nie ma tutaj zeznań naocznych świadków, nie potrafią nawet poprawnie podać imion. Ale poczekaj, jest więcej, spójrz jak ewangelie mówią o Jezusie, jak jest nazywana główna postać przez inne postacie w Ewangeliach. Imię Jezus jest 6 w rankingu imion w Judei:
– ‚Rzesze zaś mówiły: To jest prorok Jezus, ten z Nazaretu Galilejskiego’ (Mt 21:11) – Zwróć uwagę na sprecyzowanie imienia Jezus przez dodanie ‚z Nazaretu Galilejskiego’
– ‚A Piotr siedział zewnątrz, na podwórzu. I przystąpiła do niego jedna służebna, mówiąc: I ty byłeś z Jezusem, Galilejczykiem’ (Mt 26:69) – Kolejny przykład sprecyzowanie jakiego a jakim Jezusie mowa przez dodanie ‚Galilejczykiem’.
– ‚A gdy wyszedł ku bramie, ujrzała go inna i mówiła do tych, co tam byli: Ten był z Jezusem Nazarejczykiem’ (Mt 26:71)
Zauważ, że te relacje naocznych świadków wyraźnie zawierają ujednoznacznienie, jeśli chodzi o Jezusa, którego imię znajduje się w pierwszej dziesiątce, jest na szóstym miejscu, a kiedy czytasz Listy, Jezus jest często określany wtedy jako Chrystus, więc zawracam uwagę, że Listy w inny sposób mówią o Jezusie niż Ewangelie, ale Ewangelie są napisane w bardzo wyjątkowy sposób przed nazywaniem Jezusa Chrystusem, w religijnym języku chrześcijańskim. Paweł stale odnosi się do Jezusa jako do Chrystusa, ale tutaj możesz zobaczyć wczesny przykład, że Jezus jest ujednoznaczniony w 27 rozdziale Ewangelii Mateusza wersecie 17: ‚Gdy się więc zebrali, rzekł do nich Piłat: Którego chcecie, abym wam wypuścił, Barabasza czy Jezusa, którego zowią Chrystusem?’.
Następnie spójrzmy jak jak imię Jezusa było cytowane w mowie:
– ‚Cóż mamy z tobą, Jezusie Nazareński?’ (Mk 1:24)
– ‚Usłyszawszy, że to Jezus z Nazaretu, począł wołać i mówić: Jezusie, Synu Dawida! Zmiłuj się nade mną!’ (Mk 10:47)
– ‚I ty byłeś z tym Nazarejczykiem, Jezusem’ (Mk 14:67)
– ‚Rzekł im: Co? Oni zaś odpowiedzieli mu: Z Jezusem Nazareńskim, który był mężem, prorokiem mocarnym w czynie i w słowie przed Bogiem i wszystkim ludem’ (Łk 24:19)
– ‚Znaleźliśmy tego, o którym pisał w zakonie Mojżesz, a także prorocy: Jezusa, syna Józefa, z Nazaretu’ (J 1:45)
– ‚I mówili: Czy to nie jest Jezus, syn Józefa, którego ojca i matkę znamy?’ (J 6:42)
– ‚Gdy ich znowu zapytał: Kogo szukacie? A oni odpowiedzieli: Jezusa Nazareńskiego’ (J 18:7)
Rozumiesz teraz, że to bardzo wyjątkowy sposób, w jaki Ewangelie mówią o Jezusie i ludziach, którzy są cytowani podczas rozmów z Jezusem. Sposób w jaki się do niego odnoszą, jest to bardzo wyjątkowe, w rzeczywistości wyraźnie różniące się od sposobu, w jaki Jezus jest określany w Listach, i można było się tego spodziewać, jeśli te relacje były naprawdę wczesnymi relacjami naocznych świadków dotyczących życia Jezusa, tym bardziej w kontekście judejskim, więc można było się tego spodziewać.
Oto zatem wnioski odnośnie imion:
– Ewangelie mają wzór imion, jakiego byśmy się po nich spodziewali, gdyby relacjonowali, co powiedzieli i zrobili prawdziwi ludzie w I wieku w Palestynie lub Judei
– Ten wzór byłby zbyt skomplikowany, aby mógł go stworzyć starożytny fałszerz
– Imiona są najtrudniejszą rzeczą do zapamiętania
– Jeśli ewangelie dobrze poradziły sobie z najtrudniejszymi kwestiami, oznacza to, że poradziły sobie także z innymi kwestiami
Jest to z całą pewnością prawdą, zwłaszcza w czasach, gdy nie było Google, w starożytnym świecie nie można było tego osiągnąć, nawet jeśli się próbowało.
Czy autorzy ewangelii dobrze zrozumieli geografię?
Kiedy czytasz ewangelie, mam na myśli, że czytasz o różnych wioskach i miejscach, czasach podróży i tym podobnych rzeczach, prawda? Czy ewangelie posiadają wiedzę naocznych świadków? Tak.
Miasta i wsie wymienione w czterech ewangeliach:
– Jerozolima
– Nazareth
– Kafarnaum
(Teraz zaczynamy zagłębiać się w mniej znane miejsca. Zauważcie, że w czasach, gdy pisano Ewangelie, gdybyście mieszkali poza tym regionem, nie byłoby łatwo dostępnych map z nazwami tych miejsc na nich)
– Betania, Betlejem, Betesda, Jerycho, Sydon, Tyr
– Ainon, Arymatea, Betfage, Cezarea, Filippi, Kana, Chorazyn, Dalmanuta, Emmaus, Efraim, Magadan, Nain, Salim, Sychor – także obejmuje czas podróży
Wszystkie te informacje są w Ewangeliach, a ty siedzisz i myślisz, że to trochę nudna informacja, ale pamiętaj, że prawda tkwi w szczegółach i jeśli Ewangelie nie zawierałyby zeznań prawdziwych naocznych świadków, nie mielibyśmy możliwości poznania nazw tych wiosek, czasów ich podróży i różnych miejsc takich jak te, ponieważ nie byłoby ich na głównych mapach, nie uznano by ich nawet za na tyle ważne, by w ogóle o nich wspomnieć. A co z ewangeliami apokryficznymi i gnostyckimi i z miastami i wioskami tam wspomnianymi? Spójrzcie na porównanie:
– Ewangelia Filipa: Jerozolima i Nazareth (ktokolwiek ją napisał myślał, że Nazareth jest drugim imieniem Jezusa)
– Ewangelia Piotra i Zbawiciela: 1 miasto każda – Jerozolima
– Inne ‚ewangelie’ z drugiego i trzeciego wieku: nie wspominają w ogóle żadnego miasta czy wioski
To dziwne. Zastanawiam się, dlaczego tak się dzieje? Jak to się dzieje, że cztery Ewangelie wspominają o wszystkich tych różnych miejscach i poprawnie opisują, gdzie się znajdują i ile czasu zajmuje podróż do tych miejsc i tym podobne rzeczy, kiedy ewangelie gnostyckie nawet nie wspominają o żadnych miejscach. Tak się dzieje ponieważ ewangelie gnostyckie są fałszerstwami! Inną rzeczą jest to, że kiedy czytasz Ewangelie, cztery Ewangelie, cała czwórka ma właściwą botanikę, właściwą walutę, mają właściwy rozmiar i cechy świątyni, mają nawet odpowiednią pogodę. Kiedy poddajemy cztery Ewangelie obiektywnej próbie dokładności zdają ją śpiewająco w czasach przed Google. Wszystko się zgadza jeśli chodzi o architekturę, rolnictwo, botanikę, praktyki pochówku, ekonomię, geografię, język, prawo, imiona osobiste, politykę, religię, topografię i pogodę. Tak wiele miejsc gdzie autorzy Ewangelii mogli się pomylić, ale nie pomylili się w żadnej z tych rzeczy!
W tym momencie pastor Chris wraca do zarzutów McClellana: Więc masz zamiar po prostu tam siedzieć i narzekać, że nie ma żadnych relacji na ten temat spisanych w pierwszej osobie, zatem nie ma zeznań naocznych świadków, jeśli chodzi o Ewangelie. Akurat, nie w taki sposób ustala się te kwestie. Więc McClellan ‚Dane wskazują, że w Nowym Testamencie nie ma żadnych relacji naocznych świadków życia Jezusa’ – Właśnie zostałeś pokonany proszę pana, całkowicie się mylisz. Dane wynikają z samych dokumentów, chociaż są napisane w trzeciej osobie i możesz kwestionować autorstwo ile chcesz, ale pokazują, że wszystkie Ewangelie, wszystkie cztery, zawierają wysokiej jakości zeznania naocznych świadków, a szczegóły pokazują, że tak jest. Tak więc twierdzenie Dana McClellana, że ‚Dane wskazują, że w Nowym Testamencie nie ma żadnych relacji naocznych świadków życia Jezusa. Cztery ewangelie zostały napisane i pierwotnie rozpowszechnione anonimowo, a tradycyjne autorstwo zostało przypisane dopiero wtórnie pod koniec II wieku n.e.’ jest błędnym argumentem krytycznego ‚uczonego’ i jak powiedziałem na początku tej krytycznej rozprawy, ma ona związek z biblijną nauką tyle, co lekarze zajmujący się aborcją z pediatrią. Argumenty tego gościa są kiepskie i łatwo je obalić, jeśli wiesz, jak ich szukać. Dane mówią same za siebie i pokazują, że on nie wiem, o czym on mówi, a jego naukowość to śmieci, to zarośla”