Odpusty w roku 2025 vs Biblia

Na portalu Fronda przeczytałem dziś artykuł o tym tytule ‚Watykański dekret o odpustach w Roku Świętym 2025’ w którym można ujrzeć np. taką ciekawą teologię:

‚Penitencjaria Apostolska wydała specjalny dekret, w którym określa zasady otrzymania odpustu podczas ogłoszonego przez Papieża Franciszka Roku Świętego 2025. Wymienia także miejsca, w których będzie można uzyskać odpust, zarówno w Rzymie, który jest centrum jubileuszowych wydarzeń, jak i w innych miejscach na całym świecie, tak by nikt nie był wykluczony z jubileuszowego czasu łaski.

W dokumencie podkreślono, że „wszyscy wierni naprawdę pokutujący, wykluczający wszelkie przywiązanie do jakiegokolwiek grzechu i poruszeni duchem miłosierdzia, którzy w Roku Świętym oczyścili się poprzez sakrament pokuty i pokrzepili się Komunią Świętą oraz będą modlić się zgodnie z intencjami Papieża, ze skarbca Kościoła będą mogli uzyskać odpust zupełny, odpuszczenie i darowanie swoich grzechów, który będzie można także zyskać dla dusz czyśćcowych.

Penitencjaria Apostolska informuje, że będzie się to mogło dokonać poprzez odbycie pielgrzymki, nawiedzenie miejsc świętych czy pełnienie dzieł miłosierdzia i pokuty. Wśród konkretnych miejsc pielgrzymkowych dekret wymienia m.in. cztery rzymskie Bazyliki Większe, a w Ziemi Świętej te związane z życiem, męką i zmartwychwstaniem Jezusa: Grobu Świętego w Jerozolimie, Narodzenia Pańskiego w Betlejem i Zwiastowania Pańskiego w Nazarecie. W innych okręgach kościelnych, jak podkreśla dekret, można będzie uzyskać odpust, pielgrzymując do kościoła katedralnego lub innych kościołów i miejsc świętych wyznaczonych przez ordynariusza miejsca’

***************************************************************************************************

Pismo Święte naucza wyraźnie, spójnie i jasno, że odpuszczenie grzechów uzyskujemy wyłącznie poprzez wyznanie naszych grzechów Bogu, który jako jedyny zna nasze serca i ma moc nam je odpuścić, jeśli pokuta jest prawdziwa i szczera. Żadne religijne ceremoniały, pielgrzymki do miejsc świętych ani modlitwy zgodne z intencjami papieża, tego uczynić nie mogą – patrz: ‚Jeśli zaś chodzimy w światłości, jak On sam jest w światłości, społeczność mamy z sobą, i krew Jezusa Chrystusa, Syna jego, oczyszcza nas od wszelkiego grzechu. Jeśli mówimy, że grzechu nie mamy, sami siebie zwodzimy, i prawdy w nas nie ma. Jeśli wyznajemy grzechy swoje, wierny jest Bóg i sprawiedliwy i odpuści nam grzechy, i oczyści nas od wszelkiej nieprawości. Jeśli mówimy, że nie zgrzeszyliśmy, kłamcę z niego robimy i nie ma w nas Słowa jego’ (1 J 1:7-10)

Po drugie żaden czyściec nie istnieje, a tym bardziej możliwość uzyskania przez nas i nasze religijne czynności odpustu za grzechy zmarłych, bo gdyby tak było, to Jezus nie musiałby umierać na krzyżu, ani nakazać, aby pokutować i wierzyć ewangelii ‚Wypełnił się czas i przybliżyło się Królestwo Boże, upamiętajcie się i wierzcie ewangelii’ (Mk 1:15), lecz wystarczyłoby pójść na Mszę, pomodlić się, przyjąć opłatek z wody i mąki, pojechać do jakiegoś ‚świętego’ miejsca, u nas np. do Częstochowy i bach, sprawa załatwiona, uzyskaliśmy dla siebie i zmarłych odpust! Jednak tak to nie działa, bo nasz Pan umarł na krzyżu, Jego ciało zostało brutalnie zbite i okaleczone, a później przybite do szorstkiego krzyża i wystawione na publiczne pośmiewisko, abyśmy mogli w tej ofierze doskonałej i skończonej, zostać oczyszczeni i usprawiedliwieni, abyśmy tylko w Chrystusie szukali zbawienia i odpuszczenia grzechów, a nie religijnych obrzędach, dlatego jeśli ktoś, za swego życia, kiedy dech jest w jego piersiach, odrzuca swym umysłem i sercem świadomie Jezusa, to po śmierci nie ma dla niego ratunku, ale wieczne ciemności i zgrzytanie zębami, bo zmarli nie mogą już zmienić swego miejsca pobytu, ale ponoszą nagrodę lub karę za decyzje w czasie swego życia na ziemi podjęte, jak to historia o Łazarzu i bogaczu nam ukazuje (Łk,16:19-31). Poza tym ani Jezus ani apostołowie nigdy nie modlili się za zmarłych, ani nie czynili odpustów za nich, gdyż do żywych Chrystus mówił, a nie do zmarłych ‚wierzcie w Boga i we mnie wierzcie!’ (J 14:1), więc nauka przedstawiona w artykule, to niestety nauka demonów, które zwodzą dusze słabe, nie ugruntowane w nauce ewangelii!

‚A Duch wyraźnie mówi, że w późniejszych czasach odstąpią niektórzy od wiary i przystaną do duchów zwodniczych i będą słuchać nauk szatańskich’ (1 Tm 4:1)

Nie bądź jednym z nich, ale karm się Słowem Bożym, jak to Chrystus nam przykazał ‚Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych’ (Mt 4:4), a to żywe Słowo jest nie w ustach papieża, bo najwyraźniej naucza sprzecznych rzeczy do Syna Bożego, lecz w Piśmie Świętym!

Pamiętaj, nie papież, nie ksiądz, ale ‚Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany.’ (2 Tm 3:16-17), stąd musisz ufać nauce Pisma, a nie grzesznemu ciału papieża, z którego ust wychodzi zbyt często inna ewangelia przed którą nas ostro Paweł ostrzegał ‚Dziwię się, że tak prędko dajecie się odwieść od tego, który was powołał w łasce Chrystusowej do innej ewangelii, chociaż innej nie ma; są tylko pewni ludzie, którzy was niepokoją i chcą przekręcić ewangelię Chrystusową. Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty! Jak powiedzieliśmy przedtem, tak i teraz znowu mówię: Jeśli wam ktoś zwiastuje ewangelię odmienną od tej, którą przyjęliście, niech będzie przeklęty!’ (Gal 1:6-8), aby dojść do poznania prawdy ku swemu zbawieniu, jak to nasz Pan nakazał ‚Błogosławieni są raczej ci, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą go’ (Łk 11:28), gdyż ‚Kto wierzy w Syna, ma żywot wieczny, kto zaś nie słucha Syna, nie ujrzy żywota, lecz gniew Boży ciąży na nim’ (J 3:36)

Użyj Słowo Boże jako lustro!

Słowo Boże mówi prawdę o nas, o naszym stanie moralnym i duchowym, warto się więc przejrzeć w nim i sprawdzić w jakim miejscu jesteśmy i jakie lekarstwo jest nam potrzebne, do uleczenia stanu naszej śmiertelnej choroby, zwanej grzechem…

„Przeto odrzućcie wszelki brud i nadmiar złości i przyjmijcie z łagodnością wszczepione w was Słowo, które może zbawić dusze wasze. A bądźcie wykonawcami Słowa, a nie tylko słuchaczami, oszukującymi samych siebie. Bo jeśli ktoś jest słuchaczem Słowa, a nie wykonawcą, to podobny jest do człowieka, który w zwierciadle przygląda się swemu naturalnemu obliczu; bo przypatrzył się sobie i odszedł, i zaraz zapomniał, jakim jest. Ale kto wejrzał w doskonały zakon wolności i trwa w nim, nie jest słuchaczem, który zapomina, lecz wykonawcą; ten będzie błogosławiony w swoim działaniu” (Jk 1:21-25)

Czego nie czynią pobożni mężowie wobec swych żon!

Bardzo ważne słowa brata Owena, bo bycie mężem to wielka odpowiedzialność, ale i świadectwo dla innych. Ktoś kiedyś powiedział, że ‚Pokaż mi swoją żonę, a powiem ci jakim chrześcijaninem jesteś’. Nie chodzi tu rzecz jasna o urodę żony, ale o to, jak ją traktuje mąż i jak się o nią troszczy.

Sam będąc mężem blisko 24 lata, wiem jak dużo musiałem się nauczyć i zmienić oraz jak wiele błędów popełniłem wobec moje żony i choć mam sporo do zrobienia, to staram się mieć na uwadzę dobro mojej żony i stawiać ją przed sobą. Musimy pamiętać, że jeśli chcemy pracować nad sobą, nad swych charakterem i postawą, to Bóg nam pomoże i da łaskę, aby stać się takim mężem, jakiego On oczekuje od nas w małżeństwie, w oparciu o Słowo Boże.

Mężowie, kochajcie swoje żony i traktujcie je tak, jak Pan przykazał!

Prześladowania chrześcijan świat – maj 2024

Prześladowania są częścią życia z Chrystusem, gdyż nasz Pan zapowiedział: ‚Wspomnijcie na słowo, które do was powiedziałem. Nie jest sługa większy nad pana swego. Jeśli mnie prześladowali i was prześladować będą; jeśli słowo moje zachowali i wasze zachowywać będą’ (Ewangelia Jana 15:20) W miejscach gdzie mieszkamy, raczej nikt z nas tak surowych prześladowań nie doświadcza, jak nasi bracia i siostry choćby w poniższych historiach ze strony icommittopray, które poniżej przytaczam, dlatego korzystając z naszych możliwości nie tylko duchowych, ale i ekonomicznych, powinniśmy ich wspomagać. Zachęcam was jak zwykle do takiego wsparcia. Jest wiele organizacji, przez które taką pomoc możemy okazać, jak choćby Open Doors Polska czy dla tych na Wyspach Release International. Warto też zwrócić uwagę, że nasz Bóg nadal czyni cuda i porusza się w ludzkich sercach wedle swej woli, otwierając im oczy na prawdę ewangelii nawet pośród najbardziej radykalnych ugrupowań i w krajach, gdzie chrześcijaństwo jest zabronione lub bardzo prześladowane.

Pamiętajmy w modlitwie o naszej rodzinie prześladowanej, bo nie wszystko dla nich jest proste, a czasami okupione krwią najbliższych. Niech dobry Ojciec ma ich w swej opiece, pomaga wytrwać w wierze, uzdrowić ich serca z bólu, cierpienia czy traum, których doświadczają. Niech w swej mocy posyła im pomoc oraz wsparcie ze strony innych wierzących, którzy osobiście mogą im je okazać, a także, aby wzbudził liderów ugruntowanych w Słowie, którzy będą ich umacniać na fundamencie ewangelii. Amen!

Bliski Wschód – ‚Monir i jej irańska rodzina chrześcijańska mieszkała w sąsiednim kraju, kiedy nagle zapadła w śpiączkę. Lekarz na ostrym dyżurze stwierdził, że zmarła w wyniku rozległego udaru, więc rodzina przewiozła ją do drugiego szpitala, gdzie lekarz stwierdził, że ‚jest prawie martwa’. Nawet po operacji dał jej tylko 3% szans na przeżycie. Rodzina przekonała go, aby spróbował, ale zanim zaczął, rodzina Monir zebrała się wokół niej, aby się modlić. Znajdująca się w pobliżu muzułmanka zapytała, co robią, a następnie poprosiła o modlitwę za matkę, która miała przejść niebezpieczną operację. Potem kobieta wróciła i powiedziała: ‚Twój Jezus Chrystus uzdrowił moją matkę! Nawet lekarz powiedział, że to cud!’. Rodzina Monira codziennie gromadziła się przed oddziałem intensywnej terapii, aby modlić się o powrót Monira do zdrowia. Po trzech miesiącach Monir obudził się i zaczął pisać i mówić. Od tego czasu całkowicie wyzdrowiała. Kilka muzułmańskich pielęgniarek w tajemnicy poprosiło o Biblie, aby dowiedzieć się o ‚waszym Bogu, który sprowadził cuda do naszego szpitala’.

Czad – ‚Diakon kościoła Akua Kwame uczestniczył w porannym spotkaniu modlitewnym w maju 2023 r., kiedy radykalni członkowie plemienia Fulani zaatakowali jego wioskę. Kiedy bojownicy strzelali kulami i strzałami w okna kościoła i próbowali włamać się do budynku, pastor krzyknął, aby wszyscy opuścili budynek. Gdy uciekali, pastor i administrator kościoła zostali zastrzeleni. Akua powiedział, że kilka strzał przebiło jego ubranie, ale żadna go nie trafiła. Później tego samego dnia otrzymał zadanie bolesnej identyfikacji ciał 12 osób zabitych w ataku, w tym dwuletniego dziecka. ‚Zadałem sobie pytanie: Dlaczego cierpimy, skoro Bóg nas kocha?’ – wspominała Akua po ataku. ‚Nauczyłem się dzięki temu, że mogę odpuścić zemstę, którą czuję w sercu”. Od tego czasu Akua korzysta z uzdrawiającej opieki zapewnianej przez globalne Ciało Chrystusa. Prosił o modlitwę o pocieszenie, aby Bóg zapewnił ich kościołowi nowego pastora i aby jego wioska odrodziła się.’

Republika Środkowoafrykańska – ‚Xavia, lat 30, przeżyła brutalną napaść osiem lat temu. Podczas ataku w 2016 r. rebelianci wraz z grupą bojowników podpalili wiele domów w jej wiosce. Jej mąż, matka, ojciec i siostry zostali spaleni żywcem. Xavia została związana i poddana straszliwym torturom, przez co nie będzie mogła mieć już dzieci. Nie wie, jak przeżyła atak, ale pamięta tylko, jak obudziła się w ciężarówce ewakuacyjnej. Wysłano ją do innego kraju na operację, ale jej rany emocjonalne wymagają dodatkowego leczenia. Według pracownika pierwszej linii ‚ona w dalszym ciągu cierpi emocjonalnie i ma ciągłe napady depresji’. Ze względu na poważny niedobór wyszkolonych doradców i psychologów w Republice Środkowoafrykańskiej pracownicy pierwszej linii frontu pracują obecnie nad szkoleniem pastorów, którzy mają zapewniać uzdrawiającą opiekę chrześcijanom takim jak Xavia, którzy doświadczyli brutalnych ataków.’

Laos – ‚KhamKeo zaufał Chrystusowi po tym, jak został uzdrowiony z choroby woreczka żółciowego. W konsekwencji, zmiana w jego życiu spowodowała, że jego żona i dzieci również zaufały Chrystusowi. Rodzina zaczęła doświadczać sprzeciwu ze strony sąsiadów i współpracowników, którzy zauważyli, że nie uczestniczą w kulcie lokalnych duchów. KhamKeo kupił ziemię w pewnej odległości od wioski i zbudował tam chatę, ale mieszkańcy wioski nadal nie byli zadowoleni z jego rodziny, więc ponownie się przeprowadzili. W 2022 roku władze ich nowej wioski ostrzegły ich, że ich wiara powoduje podział w wiosce po tym, jak trzy inne rodziny przystąpiły do Chrystusa poprzez ich świadectwo. Te cztery rodziny chrześcijańskie spotkały się z odrzuceniem i słownymi atakami, a władze lokalne wielokrotnie im groziły’

Iran – ‚Irański pastor, który został zwolniony z więzienia w 2023 r. po odsiedzeniu wielu lat kierowania kościołem domowym, poinformował, że Bóg umożliwił mu pracę jako ewangelista za kratami pomimo ciągłego nadzoru. Powiedział, że rozpoczynając zdanie: ‚Zacząłem myśleć, że to niebezpieczne miejsce i że nie będzie można nikomu świadczyć’. Ale później znalazł sposób, aby potajemnie głosićć innym i ostatecznie przyprowadził 13 więźniów do Chrystusa. ‚W czasie rekreacji spacerowałem w duchu przyjaźni z tymi nowymi wierzącymi, uczyłem ich, jak wzrastać w wierze i odpowiadałem na ich pytania’ – powiedział. Pastor ma nadzieję, że w jakiś sposób będzie mógł nadal uczyć więźniów spoza murów więzienia: ‚Zdałem sobie sprawę, że gdybym nie został uwięziony, tych 13 nie miałoby możliwości usłyszenia ewangelii i uwierzenia w Chrystusa’ – powiedział po wyjściu na wolność.’

Cierpienie w życiu chrześcijanina.

Bolesne doświadczenia, trudności czy cierpienie nigdy nie są łatwym okresem w naszym życiu i każdy z nas wolałby ich uniknąć, ale są nieodzowną częścią naszej egzystencji na ziemi i mimo wszystko zazwyczaj kształtują bardziej nasz charakter, naszą wytrwałość w Panu, hartują naszą wiarę i uczą nas dużo więcej o nas samych oraz pokazują co tak naprawdę ma wartość, niż dni beztroskie.

Kiedy spojrzymy na apostołów to zobaczymy, że ich życie z Bogiem było naznaczone trudnymi latami, a wielu z nich zapłaciło życiem za wiarę w Chrystusa, a mimo tego nie widzimy w ich słowach narzekań, obarczania Boga za trudności czy choroby, ale ufność i nadzieję, że Bóg wciąż czuwa nad ich każdym krokiem i wie co jest dla nich najlepsze. Spójrzmy choćby na apostoła Pawła, który doświadczył wszelkiego rodzaju zmagań, prześladowań czy bólu, a mimo to rzekł: ‚Z Chrystusem jestem ukrzyżowany; żyję więc już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus; a obecne życie moje w ciele jest życiem w wierze w Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał samego siebie za mnie.’ (Gal 2:22), ‚Jeśli kto słabnie, czy i ja nie słabnę? Jeśli kto się potknie, czy i ja nie płonę? Jeśli się mam chlubić, to chlubić się będę ze słabości mojej’ (1 Kor 11:29-33), ‚Lecz powiedział do mnie: Dosyć masz, gdy masz łaskę moją, albowiem pełnia mej mocy okazuje się w słabości. Najchętniej więc chlubić się będę słabościami, aby zamieszkała we mnie moc Chrystusowa. Dlatego mam upodobanie w słabościach, w zniewagach, w potrzebach, w prześladowaniach, w uciskach dla Chrystusa; albowiem kiedy jestem słaby, wtedy jestem mocny’ (2 Kor 12:9-10)

A sam Chrystus? Przecież będąc Bogiem w ciele mógł po prostu uniknąć wszelkich trudności, prześladowań czy bólu, ale On doświadczył wszystkiego co nas dotyka, aż po śmierć krzyżową, stąd napisane jest: ‚Nie mamy bowiem arcykapłana, który by nie mógł współczuć ze słabościami naszymi, lecz doświadczonego we wszystkim, podobnie jak my, z wyjątkiem grzechu’ (Hbr 4:15) oraz

‚A że sam przeszedł przez cierpienie i próby, może dopomóc tym, którzy przez próby przechodzą’ (Hbr 2:18)

Prześladowania są częścią życia z Bogiem!

Od początku, kiedy prowadzę tę stronę, temat prześladowań był zawsze mało popularny, czy nawet omijany przez zaglądających tutaj. Jasne, że nie jest to przyjemna porcja ewangelii, gdyż nikt z nas nie chciałby ich doświadczać, zwłaszcza w takim krwawym wydaniu jak za pierwotnego kościoła, czy obecnie w niektórych miejscach na ziemi jak Nigeria, Korea Północna czy Somalia, jednak są one nierozlewanym elementem naszej drogi z Chrystusem, gdyż diabeł nienawidzi przypominania o jego zbliżającej się zagładzie oraz wyrywania ludzi z drogi do piekła, stąd robi wszystko, aby zatrzymać sianie ziarna dobrej nadziei.

Musimy pamiętać, że sam Chrystus zapowiedział nam prześladowania i nigdy nie zapewnił nas, że idąc za Nim ich unikniemy, wręcz odwrotnie, że nas na pewno spotkają, w większym czy mniejszym wymiarze, ale nas spotkają!

‚Wspomnijcie na słowo, które do was powiedziałem. Nie jest sługa większy nad pana swego. Jeśli mnie prześladowali i was prześladować będą; jeśli słowo moje zachowali i wasze zachowywać będą’ (Ewangelia Jana 15:20)

Zapowiedział, że będzie się to działo z powodów politycznych, religijnych od odstępnych kościołów i będziemy wstawieni na publiczne szyderstwo i ostracyzm z ich strony, co już się dzieje w wielu krajach, gdzie władza wręcz współpracuje z tymi, którzy prześladują chrześcijan:

‚Lecz zanim się to wszystko stanie, podniosą na was swe ręce i prześladować was będą i wydawać do synagog i więzień, i wodzić przed królów i namiestników dla imienia mego’ (Ewangelia Łukasza 21:12)

Chrystus dodał jednak, że jesteśmy błogosławieni, kiedy to się dzieje:

‚Błogosławieni jesteście, gdy wam złorzeczyć i prześladować was będą i kłamliwie mówić na was wszelkie zło ze względu na mnie!’ (Ewangelia Mateusza 5:11)

Co nie znaczy, zachowując wiarę, że nie mamy unikać prześladowań i jeśli to możliwe uciekać od nich, kiedy to możliwe:

‚A gdy was prześladować będą w jednym mieście, uciekajcie do drugiego; zaprawdę powiadam wam: Zanim zdążycie obejść miasta Izraela, Syn Człowieczy przyjdzie’ (Ewangelia Mateusza 10:23)

Tak czynił pierwszy kościół, który był prześladowany srogo:

‚Tymczasem ci, którzy zostali rozproszeni na skutek prześladowania, jakie wybuchło z powodu Szczepana, dotarli aż do Fenicji, na Cypr i do Antiochii, nikomu nie głosząc słowa, tylko samym Żydom’ (Dzieje Apostolskie 11:19)

Pamiętajmy też co mówił o swych prześladowaniach Paweł:

‚Dlatego mam upodobanie w słabościach, w zniewagach, w potrzebach, w prześladowaniach, w uciskach dla Chrystusa; albowiem kiedy jestem słaby, wtedy jestem mocny’ (2 list do Koryntian 12:10)

Mimo tych trudności zbory Boże zachowywały wytrwałość i wiarę, co i musi być naszym udziałem:

‚tak że i my sami chlubimy się wami w zborach Bożych, waszą wytrwałością i wiarą we wszystkich prześladowaniach waszych i uciskach, jakie znosicie’ (2 List do Tesaloniczan 1:4)

Nie możemy iść za tymi kościołami i liderami, którzy idą na kompromis ze światem, aby tylko uniknąć prześladowań:

‚Ci wszyscy, którzy chcą się podobać od strony cielesnej, zmuszają was do obrzezania, byle tylko nie cierpieć prześladowania dla krzyża Chrystusowego’ (List do Galatów 6:12)

Pamiętajmy więc, że prześladowania są częścią naszej wiary, ale Bóg nigdy nas nie opuści i nie porzuci, więc jeśli to będzie użyteczne dla naszej wiary, to czasami nas ukryje przed wrogami ewangelii, a czasami będziemy musieli doświadczyć trudności i bólu, jednak nasza ojczyzna jest w niebie i nikt nas nie jest w stanie odłączyć od miłości Chrystusa i faktu, że nasz Pan przygotowuje nam miejsce w domu Ojca!

‚Niechaj się nie trwoży serce wasze; wierzcie w Boga i we mnie wierzcie! W domu Ojca mego wiele jest mieszkań; gdyby było inaczej, byłbym wam powiedział. Idę przygotować wam miejsce.’ (J 11-3)

Czy Bóg biblijny nie istnieje i czy potrzebujemy Go, aby wiedzieć co jest dobre, a co złe?

Ewangelizacja ateisty część 42

”bóg biblijny nie istnieje, a uniwersalne zasady moralne są fundamentem każdej kultury. Religia tylko je wypacza. Naprawdę potrzebujesz szamana, żeby wiedzieć, co dobre, a co złe? Współczuję’ – Justyna Czudek

***********************************************************************

Bóg biblijny nie istnieje, bo Ty tak wierzysz? To nie jest zasadny argument. Bóg istnieje z wielu powodów np.:

– Kosmologicznego, bo jest najlepszym wyjaśnieniem, dlaczego istnieje raczej coś niż nic?

– Teologicznego, bo jest najlepszym wyjaśnieniem precyzyjnego dostrojenia ziemi do warunków do postania i rozwoju życia, inteligentnego życia.

– Moralnego, bo Bóg jest najlepszym wyjaśnieniem obiektywnego standardu moralnego, godności i wartości człowieka.

– Zmartwychwstania Chrystusa, bo Bóg jest najlepszym wyjaśnieniem historycznego faktu narodzin, życia, ukrzyżowania, pustego grobu Chrystusa oraz raptownego rozwoju chrześcijaństwa prowadzonego przez naocznych świadków tych wydarzeń – apostołów wierzących w zmartwychwstanie Jezusa, którzy byli gotowi dobrowolnie ponieść śmierć za tę wiarę.

Tak, każdy człowiek czy kultura ma w sobie powszechną moralność, ale nie pochodzi ona od nas, gdyż to Bóg włożył ją w nasze serca:

‚Skoro bowiem poganie, którzy nie mają zakonu, z natury czynią to, co zakon nakazuje, są sami dla siebie zakonem, chociaż zakonu nie mają; dowodzą też oni, że treść zakonu jest zapisana w ich sercach; wszak świadczy o tym sumienie ich oraz myśli, które nawzajem się oskarżają lub też biorą w obronę’ (Rz 2:14-15)

Właśnie dlatego, że odrzucamy Boga i jego przykazania jako nasz standard moralny i sami go sobie tworzymy, dlatego Aztekowie czy Inkowie składali swoje dzieci w ofierze swym bóstwom, a za czasów biblijnych ten haniebny czyn był praktykowany przez Ammonitów i Kananejczyków dla ich boga Molocha jako opiekuńczego ojca, którego wizerunki były wykonane z brązu, a na ich wyciągnięte ręce rozgrzewane do czerwoności, składali swe żywe dzieci waląc w bębny, aby zagłuszyć wrzask cierpienia malutkich! A naziści, którzy uważali się za rasę panów, gorliwie wierząc w ewolucję i selekcję naturalną, gdzie słaby przegrywa, a silniejszy decyduje, kto żyje, a kto nie, zgładzili miliony słabych i chorych oraz podrzędne rasy jak Żydów czy Polaków. A komunistyczni liderzy jak Stalin, który mówił „Jedna śmierć to tragedia, milion śmierci to liczba w statystykach” czy Lenin z hasłem ‚Religia to opium ludu’ lub Mao Zedong „Co jest takiego niezwykłego w cesarzu Shih Huangu z chińskiej dynastii? Pogrzebał żywcem 460 uczonych. Myśmy zagrzebali 46 tys”, którzy doprowadzili do śmierci według niektórych danych ponad 100 milionów ludzi, bo nie potrzebowali Boga i sami zgodnie z Twą zasadą, decydowali co jest dobre, a co złe. A dziś, przy rozwoju ekonomicznym, kulturowym i naukowym, czy ludzie są lepsi, czy żyjąc wedle Twego hasła ‚Naprawdę potrzebujesz szamana, żeby wiedzieć, co dobre, a co złe?’ mają wyższy standard moralny? W samych Stanach w 2023 roku przeprowadzono ponad milion aborcji! W tym samym roku 5,621 chrześcijan zostało zabitych za wiarę i mieliśmy 183 konflikty zbrojne. Do tego ludzie zamienili ‚przyrodzone obcowanie na obcowanie przeciwne naturze’ i wywracając standard małżeństwa, którym jest związek kobiety i mężczyzny, uczynili związki tej samej płci akceptowalne i pożądane, a tych, którzy ich nie uznają, określili bigotami. W szkołach czy nawet w przedszkolach, pokazuje się dzieciom mężczyzn przebranych za drag queen, którzy opowiadają im o seksualności i odnajdywaniu siebie, a do tego wprowadza się książki o treści niemal pornograficznej, aby uczyć je tematu współżycia i zaspokajania swoich potrzeb seksualnych. Choć ‚stworzył Bóg człowieka na obraz swój. Na obraz Boga stworzył go. Jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich’ istnieje dziś chyba 72 genders, a są tacy pośród nich, którzy wierzą, że mężczyzna może mieć miesiączkę lub zajść w ciążę!

Te wszystkie grzechy jak niemoralność, odstępstwo czy zabójstwa wylewają z naszego serca, gdyż ‚Nie ma bowiem różnicy, gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej’ (Rz 3:22-23), dlatego nie możemy być źródłem moralności nie możemy sami decydować, co jest dobre, a co złe, bo ‚Nie ma ani jednego sprawiedliwego’ (Rz 3:10) stąd nasze wybory są często zaspokajaniem naszej cielesności i rządz, a nie świętości i dobra. Dlatego też Chrystus nauczał: ‚Z serca bowiem pochodzą złe myśli, zabójstwa, cudzołóstwa, rozpusta, kradzieże, fałszywe świadectwa, bluźnierstwa. To właśnie kala człowieka;’ (Mt 15:19-20)

Boży standard, to jest doskonały standard, wedle którego będziemy sądzeni, a którego nikt nie jest w stanie wypełnić, poza Chrystusem, który wypełnił prawo (Mt 5:17), więc bez wiary w Chrystusa jesteśmy zgubieni, gdyż list dłużny, który Jezus wymazał i usunął przybiwszy do krzyża (Kol 2:14), zwraca się przeciwko nam ze wszystkimi naszymi winami i przewinieniami i gniew Boży spada na nas ‚Kto wierzy w Syna, ma żywot wieczny, kto zaś nie słucha Syna, nie ujrzy żywota, lecz gniew Boży ciąży na nim’ (J 3:36)

Bez względu co głosi Rafał Betlejewski czy w co wierzysz Ty czy ja, jeśli nie uchwycimy się łaski Chrystusa i nie uwierzymy ewangelii, jesteśmy zgubieni, gdyż ‚Zaiste, nie ma na ziemi człowieka sprawiedliwego, który by tylko dobrze czynił i nie grzeszył’ (Koh 7:20), więc Jezus Chrystus to jedyna droga do Ojca w niebie, bo ‚zbawił nas nie dla uczynków sprawiedliwości, które spełniliśmy, lecz dla miłosierdzia swego przez kąpiel odrodzenia oraz odnowienie przez Ducha Świętego’ (Tt 3:5)

Nie warto iść, za wciąż żywym kłamstwem szatana z ogrodu Eden ‚Bóg wie, że gdy tylko zjecie z niego, otworzą się wam oczy i będziecie jak Bóg, znający dobro i zło’ (Rdz 3:5) i spożywać zakazany owoc wedle hasła ‚Róbta co chceta’, co jest buntem wobec Świętego i Sprawiedliwego Boga ku naszej wiecznej zgubie, ale być posłusznym ewangelii, bo do Królestwa Niebios wejdzie ‚lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie’ (Mt 7:21)

Obym mógł Cię kiedyś tam spotkać!

Jak świadczyć Świadkowi Jehowy, że Jezus jest Bogiem?

Jezus Chrystus jest 100% Bogiem, jak Ojciec. Warto też pamiętać, że jest jeden Bóg w trzech osobach: Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty.

Kiedy uczciwie przypatrzymy się Słowu Bożemu, to nie można mieć co do tego wątpliwości, bo Jezus czyniąc wielkie cuda, odpuszczając grzechy, znają umysły i myśli serca ludzkiego, będąc Panem sabatu, przyjmujący cześć od ludzi, czyniąc się równym Bogu, nazywając Synem Bożym i Ja jestem, dzieląc chwałę z Ojcem czy w końcu wzbudzając siebie samego z martwych nie może być jedynie stworzeniem czy bogiem przez małe ‚b’, lecz Bogiem Jahwe, który jest Panem nie tylko wszechświata, ale i żywych i umarłych. Wierząc w Jezusa, który nie jest Bogiem równym Ojcu, wierzymy w wymyślonego Jezusa, fałszywego Jezusa, który nie może nikogo zbawić, usprawiedliwić i wzbudzić z martwych ku wieczności. Jeśli komuś się wydaje, że wielbi Boga Ojca poprzez odrzucenie Jezusa Boga, to się myli, gdyż Chrystus powiedział ‚Ja i Ojciec jedno jesteśmy’ (Ewangelia Jana 10:30).

Ci, którzy nie wielbią Chrystusa jako Boga, często znają Pismo, ale wybierają posłuszeństwo nie ewangelii, ale organizacji, religijnemu szyldowi i zwiedzionym ludzkim liderom, którzy ją prowadzą, a dla których własna litera jest ważniejsza niż zbawienie dusz ludzkich. Do tych wilków w owczych skórach Jezus kieruje te same ostrzeżenie co do uczonych w Piśmie i faryzeuszy: ‚Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, że zamykacie Królestwo Niebios przed ludźmi, albowiem sami nie wchodzicie ani nie pozwalacie wejść tym, którzy wchodzą’ (Mt 23:13)

Kiedy pytam Świadka Jehowy ‚Czy masz pewność zbawienia?’, to wiem, że to pominie, bo chyba jeszcze nigdy nie dostałem pozytywnej odpowiedzi, ale to oczywiste, kiedy odrzuca się Chrystusa Boga, bo bez Niego, nie można doznać narodzenia na nowo, nie można być poznanym z imienia i należeć do Jego stada, gdzie owce znają i rozpoznają Jego głos i idą za Nim ku zbawieniu. Bez Chrystusa Boga nie ma dla nikogo przebaczenia grzechów, usprawiedliwienia, pojednania z Ojcem i pewności co do życia wiecznego, gdyż to wszystko można otrzymać jedynie z łaski przez wiarę w Syna Bożego, który jest Bogiem.

Jeśli jesteś dziś w miejscu, gdzie nie masz pewności zbawienia, a chcesz to zmienić i doświadczyć miłosierdzia, sprawiedliwości i wyzwalającej prawdy przez objawienie Chrystusa, to polecam ci poniższy tekst, który jest oparty na części wykładu Jamesa White, chrześcijańskiego apologety i uczonego, znawcy oryginalnych języków Pisma, pod tytułem ‚Jak świadczyć Świadkowi Jehowy’ w których dzieli się swoją wiedzą i historią zwiastowania ewangelii o Jezusie Bogu starszym z organizacji Światków Jehowy.

‚Pozwól, że zabiorę cię do tekstu Pisma Świętego, czy mógłbyś otworzyć swoją Biblię, proszę? Możesz użyć jakiekolwiek tekstu chcesz, możesz użyć swej Biblii. Czy mógłbyś proszę, zwrócić się ze mną do Psalmu 102 i przeczytać mi, co jest tam napisane, zaczynając od wersetu 25?

‚Rzekłem: Boże mój, nie zabieraj mnie w połowie dni moich, Wszak lata twoje trwają z pokolenia w pokolenie. Tyś z dawna założył ziemię, A niebiosa są dziełem rąk twoich. One zginą, Ty zaś zostaniesz, I wszystkie jak szata się zużyją; Jak szata, która się zmienia, one się zmienią. Ale ty pozostaniesz ten sam I nie skończą się lata twoje’

O kim to jest? Jedyne co musisz zrobić, to przewinąć kilka wersetów wstecz, w wersecie 23 jest napisane ‚I królestwa, aby służyć Panu’. Kiedy Pan jest pisany wielką literą, ale mniejszą czcionką, jest to sposób, w jaki tłumacz Biblii angielskiej mówi, że jest to tetragram Jahwe lub Jehowa. (W Polskim wydaniu jest to po prostu napisane ‚Pan’). W Biblii Świadków Jehowy ten werset brzmi: ‚a także królestwa, aby służyć Jehowie’, więc i tu widać, że mówi on o Bogu Jahwe. Jehowa jest stwórcą niebios i ziemi i On się nie zmienia, one się zużywają, On się nie zużywa, co jest stworzone jest niestałe lub zmienne, ale Bóg nie jest niestały ani zmienny. Taka jest niezmienność Jehowy i Świadkowie to przyznają. Mam więc pytanie: ‚Czy jest coś lub ktoś inny niezmienny jak Jehowa?’. Jeśli nie ma, to mając to na uwadze przejdźmy do Hebrajczyków 1:18 ‚lecz do Syna: Tron twój, o Boże, na wieki wieków, Berłem sprawiedliwym berło Królestwa twego’. ‚lecz do Syna’ – rozpoczyna się długi cytat, który zajmuje wersety 8 i 9 z Psalmu 45 ale to mówi o Synu, więc jeśli spojrzysz na werset 10, jest tam jeszcze inny cytat o Synu i jaki jest ten cytat o Synu ‚Oraz: Tyś, Panie, na początku ugruntował ziemię, i niebiosa są dziełem rąk twoich; one przeminą, ale Ty zostajesz; I wszystkie jako szata zestarzeją się, i jako płaszcz je zwiniesz, jako odzienie, i przemienione zostaną; ale tyś zawsze ten sam i nie skończą się lata twoje’. Autor Listu do Hebrajczyków przyjmuje tekst o Jahwe jako o stałym i niezmiennym i odnosi go do Syna w Liście do Hebrajczyków 1:10-12

Być może tego nigdy nie widziałeś i zobaczyłeś, ale sprawdź i zbadaj to uważnie, a między czasie chciałbym ci pokazać coś jeszcze. Przejdźmy do Ewangelii Jana 12:39-41 ‚Dlatego nie mogli uwierzyć, że znowu rzekł Izajasz: Zaślepił oczy ich i zatwardził serce ich, aby nie widzieli oczami swymi i nie rozumieli sercem swym, i żeby się nie nawrócili, i żebym ich nie uzdrowił. To powiedział Izajasz, gdyż ujrzał chwałę jego i mówił o nim’. Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się nad wersetem 41, gdzie Izajasz ‚ujrzał chwałę jego’, o kim tu mowa, kto ma chwałę? Istnieje tylko jeden, który ma chwałę, spójrzmy na 42 ‚Mimo to jednak wielu członków Rady uwierzyło w niego, ale gwoli faryzeuszów nie wyznawali swej wiary, żeby nie zostali wyłączeni z synagogi;’ To jest Jezus, to wszystko dotyczy Jezusa, więc Jan mówi, że Izajasz wypowiedział te słowa, ponieważ widział chwałę Jezusa i o Nim właśnie mówi. Skąd on to zacytował? Z Izajasza 6:2-3,5 ‚roku śmierci króla Uzjasza widziałem Pana siedzącego na tronie wysokim i wyniosłym, a kraj jego szaty wypełniał świątynię. Jego orszak stanowiły serafy, z których każdy miał po sześć skrzydeł, dwoma zakrywał swoją twarz, dwoma zakrywał swoje nogi i na dwóch latał. I wołał jeden do drugiego: Święty, Święty, Święty jest Pan Zastępów! Pełna jest wszystka ziemia chwały jego…I rzekłem: Biada mi! Zginąłem, bo jestem człowiekiem nieczystych warg i mieszkam pośród ludu nieczystych warg, gdyż moje oczy widziały Króla, Pana Zastępów’

Kiedy spojrzysz na to, to zobaczysz, że Izajasz jedynie kogo widział, to zobaczył Jehowę siedzącego na swym tronie. Jeśli więc zapytałbyś Izajasz, kogo widziałeś na tronie? Odpowiedziałby, że widział Jehowę. Gdybyś zapytał Jana: ‚Janie kogo widzi Izajasz?’ Odpowiedziałby, że Jezusa.

Pozwólcie, że podzielę się z wami czymś zabawnym, kiedy pisałem moją książkę „Zapomniana Trójca”. Pisałem tę sekcję na temat fragmentów, które identyfikowały Jezusa jako Jahwe i zdecydowałem się przeczytać jednego z lepszych pisarzy Świadków Jehowy, który próbował obejść ten tekst, abym mógł przedstawić bardziej uzasadniony przypadek, silniejszy dowód, bo warto posłuchać co mają do powiedzenia najlepsi krytycy, a wtedy twoja prezentacja będzie dzięki temu o wiele lepsza, i dlatego podczas czytania byłem zmuszony pomyśleć no cóż, do jakiej Biblii odnosiliby się czytelnicy ewangelii Jana, ponieważ Nowy Testament jeszcze nie istniał. Mam na myśli, że niektóre księgi w momencie pisania Ewangelii Jana istniały, ale jako całość jeszcze nie były zebrane, a więc Biblią wczesnego kościoła była Septuaginta, greckie tłumaczenie Starego Testamentu i wszystkie cytaty Jana pochodzą z greckiej Septuaginty, ponieważ on zakłada, że to właśnie będziesz czytał, więc spojrzałem do niej i zacząłem czytać Izajasza 6 i dotarłem tylko do pierwszego wersetu, zanim zatrzymałem się w miejscu. Nigdy tego nie zauważyłem, dopóki nie spojrzałem na to ponownie. Jest różnica między grecką Septuagintą, a hebrajskim masoreckim tekstem w Izajasz 6:1. Wszyscy znamy werset ‚a kraj jego szaty wypełniał świątynię’, a wiesz co mówi grecka Septuaginta? ‚a Jego chwała napełniała świątynię’ – używając dokładnie tych samych greckich słów, których użył Jan w Jana 12:41, więc gdzie Izajasz widział chwałę Jezusa? Jedynym miejscem jest Izajasz 61 w greckiej Septuagincie. To samo tłumaczenie, którego będą używać, więc każdy, kto początkowo czyta ewangelię Jana i używa przekładu Starego Testamentu, z którego on cytuje, wie dokładnie, do czego się odnosił, pomijamy to w języku angielskim, ponieważ nie znamy Starego Testamentu no cóż, po pierwsze, nie sprawdzamy fragmentów Starego Testamentu, żeby poznać ich kontekst, więc nie widzimy tego tutaj wyraźnie w księdze, która zaczyna się od ‚en archē ēn ho logos kai ho logos ēn pros ton theon kai theos ēn ho logos’. Logos jest wieczne, logos jest wieczne we wspólnocie z Ojcem, logos ze swej natury jest bóstwem i zakończy się to tym, że Tomasz upadnie przed Jezusem i powie: ”ho kyrios mou kai ho theos mou’ – ‚Pan mój i Bóg mój’, a odpowiedzią Jezusa nie jest upomnienie go, ale wypowiedzenie tych słów ‚Że mnie ujrzałeś, uwierzyłeś; błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli’. W tej księdze, gdzie boskość Chrystusa jest tak jasna, w tej księdze, gdzie w Jana 8:24, 85:8, 13:19, 18:5-6 Jezus twierdzi, że ‚Ja jestem’, używając tej samej konstrukcji z greckiej Septuaginty w Księdze Izajasza.

Chcesz ironii? Wiecie, skąd Świadkowie Jehowy wzięli swoją nazwę? Izajasz43:10 ‚Wy jesteście moimi świadkami – mówi Pan – i moimi sługami, których wybrałem, abyście poznali i wierzyli mi, i zrozumieli, że to Ja jestem, że przede mną Boga nie stworzono i po mnie się go nie stworzy’. Słyszycie to w środku ‚moimi sługami, których wybrałem, abyście poznali i wierzyli mi, i zrozumieli, że to Ja jestem’ = ‚ego eimi’ po grecku ‚Ho on’ w hebrajskim. Kiedy Jezus prorokował, że zostanie wydany przez Judasza w Jana, rozdział 13 wiecie, co zrobił? Zacytował Izajasza 43:10 i odniósł to do siebie w tych samych słowach. Werset, którego Świadkowie Jehowy używają, aby zyskać swoją nazwę, naucza o boskości Chrystusa, którą odwracają i jej zaprzeczają, czy nie jest zadziwiające?

Tutaj, w środku tej księgi Jana, ze wszystkimi tymi odniesieniami do boskości Chrystusa. Jan 5:17-18, kiedy Jezus powiedział, że ‚Mój Ojciec aż dotąd działa i Ja działam’, mówiąc o uzdrowieniu w szabat, a Żydzi chcą zabić go, ponieważ czyni siebie równym Bogu. Jan rozdział 19 ‚My mamy zakon, a według zakonu winien umrzeć, bo się czynił Synem Bożym’. Tak wiele odniesień, spójrz na Jana 17, i tak dużo na ten temat bóstwa Chrystusa, a w samym środku tego prawie nigdy nie widzimy Jana 12:41 ‚To powiedział Izajasz, gdyż ujrzał chwałę jego i mówił o nim’. To jest o Jahwe, o Jehowie.

Chciałbym tylko zachęcić Cię, abyś bardzo uważnie przyjrzał się tym informacjom, zastanawiasz się, dlaczego wierzę w Trójcę i teraz myślę, że możesz zrozumieć, dlaczego Biblia uczy, że istnieje jeden prawdziwy i wieczny Bóg o imieniu Jahwe. A jednak, kiedy przychodzimy w Nowym Testamencie Ojciec jest utożsamiany z Jahwe, na przykład w Izajasz 53, który składa nasze grzechy na Mesjasza – Jahwe to czyni. Kim On jest? Jest Ojcem. Ojciec jest zidentyfikowany jako Jahwe i tu możemy się zgodzić, ale gdzie się nie zgadzamy to, że te wersety pokazują, a ci sami autorzy Nowego Testamentu identyfikują Jezusa jako Jahwe. I kim jest Duchem Pańskim? Jest Panem z dużej litery, Duchem Jahwe, Duchem Jehowy. Różnią się od siebie, a jednak autorzy Nowego Testamentu mówią nam, że wszystkie te trzy odrębne osoby są utożsamiane z Jahwe, więc po prostu uznaję, że istota Boża, będąc nieograniczoną i wieczną, może być współdzielona, a przez objawienie jest współdzielona przez trzy Osoby Boskie, Ojca, Syna i Ducha. Jeden Bóg, trzy osoby, wszystkie opisanie jako Jahwe i w to chrześcijanie wierzyli od początku i do tego zachęcam cię, abyś w to uwierzył”

Ewangelia jest radyklanie ekskluzywna!

Dlaczego ekskluzywna? Bo jako jedyna zawiera prawdę o zbawieniu, prawdę o tym kim Bóg jest, a kim nie jest, a także naucza, która droga prowadzi do nieba, a która na zwiedzenie. Do twojego czy mojego domu można dojść różnymi drogami, lecz do nieba i Ojca, bez względu na to co świat głosi, wyłącznie jedną drogą, która jest wąska, naznaczona prześladowaniem, zaparciem się siebie i czasami niesieniem krzyża, jedyną słuszną drogą o imieniu Jezus Chrystus!

Czy podążasz dziś nią?