‚Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w odzieniu owczym, wewnątrz zaś są wilkami drapieżnymi! Po ich owocach poznacie ich. Czyż zbierają winogrona z cierni albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, ale złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo rodzić złych owoców, ani złe drzewo rodzić dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, wycina się i rzuca w ogień. Tak więc po owocach poznacie ich. Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios; lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie. W owym dniu wielu mi powie: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w imieniu twoim i w imieniu twoim nie wypędzaliśmy demonów, i w imieniu twoim nie czyniliśmy wielu cudów? A wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem. Idźcie precz ode mnie wy, którzy czynicie bezprawie’ (Ew. Mateusza 7:16-23)
Apostołowie ostrzegali:
‚Gdyby wam wtedy kto powiedział: Oto tu jest Chrystus albo tam, nie wierzcie. Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą wielkie znaki i cuda, aby, o ile można, zwieść i wybranych’ (Ew. Mateusza 24:23-24)
‚Lecz byli też fałszywi prorocy między ludem, jak i wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzać będą zgubne nauki i zapierać się Pana, który ich odkupił, sprowadzając na się rychłą zgubę’ (2 List Piotra 2:1)
‚Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce, i odwrócą ucho od prawdy, a zwrócą się ku baśniom’ (2 Tymoteusza 4:3-4)
Musimy więc być świadomi zagrożenia jakie płynie ze strony fałszywych nauczycieli, którzy często w przybraniu owczym, mieszając prawdę z fałszem, zwodzą serca tych, którzy nie trzymają się nauki ewangelii, lecz pragną łatwego i miłego życia, bez potrzeby słuchania o krzyżu, pokucie czy świętości, ale raczej pragną słuchać o dobrobycie, zdrowiu, powodzeniu czy budowaniu swego cielesnego ja. Ci fałszywi nauczyciele nie tylko głoszą inną ewangelię, ale też prezentują się jako aniołowie światłości, którzy mają szczególny dostęp do Boga i przez to są obdarowani specjalnym namaszczeniem, które pozwala im dokonywać znaków i cudów, które jednak są fałszywymi znakami i cudami, ale dzięki którym, są w stanie zwieść większą masę ludzi, nie szukających prawdy w Słowie Bożym, ale szukających fizycznych doznań i zewnętrznych efektów, zaspokajając ciało, a nie ducha.
Nie daj się zwieść, czytaj Biblię z modlitwą!
To prawda, bo ci fałszywi nauczyciele zdecydowanie częściej nauczają o bogactwie, majętności, sukcesie i zdrowiu niż o pokucie, krzyżu czy prześladowaniach. Wystarczy posłuchać w naszym kraju Artura Cerońskiego czy Tomasza Dorożałę lub ich naśladowców, by się o tym przekonać. Ci ludzie głoszą rzeczy, które nie działają w ich własnym życiu, ale przez zmyślne opowieści i manipulację potrafią zdobyć serca słuchających, gdyż ta „ewangelia sukcesu” jest łatwa i przyjemna dla ucha, brzucha i kieszeni, i nie kosztuje nas nic, ale dobrze łechce ucho.
Jasne, nasz Pan może nas pobłogosławić w tych dziedzinach, jeśli jest taka Jego wola, ale zdecydowanie wyraźniej obiecał prześladowania. Chrystus nie powiedział: „Jeśli pójdziecie za mną, to otrzymacie bogactwo, zdrowie i łatwe życie”, lecz: „Wspomnijcie na słowo, które do was powiedziałem. Nie jest sługa większy nad pana swego. Jeśli mnie prześladowali, i was prześladować będą; jeśli słowo moje zachowali, i wasze zachowywać będą” (Ewangelia Jana 15:20) oraz: „Błogosławieni jesteście, gdy wam złorzeczyć i prześladować was będą i kłamliwie mówić na was wszelkie zło ze względu na mnie!” (Ewangelia Mateusza 5:11).
Dlatego jest tak istotne, za kim dziś podążasz, bo najlepsze nasze życie NIE NA ZIEMI, ale dopiero w niebie, gdzie Bóg ‚I otrze wszelką łzę z oczu ich, i śmierci już nie będzie; ani smutku, ani krzyku, ani mozołu już nie będzie; albowiem pierwsze rzeczy przeminęły’ (Apokalipsa 21:4)
Ziemia w Nigerii jest przesiąknięta krwią chrześcijan, nie bądź na to obojętny!
‚Wspomnijcie na słowo, które do was powiedziałem. Nie jest sługa większy nad pana swego. Jeśli mnie prześladowali i was prześladować będą; jeśli słowo moje zachowali i wasze zachowywać będą’ (Ewangelia Jana 15:20)
Ziemia w Nigerii spływa krwią chrześcijan mordowanych tam masowo przez muzułmańskich radyklanych wyznawców z Fulani czy Boko Haram. Nie są to pojedyncze przypadki, ale już można mówić o ludobójstwie, na co wskazują liczby, które są przerażające, a przecież do tego raporty wskazują, że w samej Nigerii ponad 3,5 miliona chrześcijan zostało wewnętrznie przesiedlonych, a poprawnie rzecz ujmując, to wypędzonych, bez możliwości powrotu do swoich domów. Mając tak niewiele, teraz pozostają właściwie z niczym.
Dlaczego więc świat o tym milczy? Dlaczego nie słyszymy na ten temat w telewizji czy mediach, a jeśli już, czy jest przedstawiana prawda na temat prześladowania chrześcijan w Nigerii czy raczej są to starania rozmydlenia jej? Czy jest to konflikt pasterski, zaledwie walka o ziemię spowodowana zmianami klimatu? Czy rząd Nigerii odpowiednio reaguje i wspiera chrześcijan, czy raczej przymyka oczy?
Na te i inne pytanie odpowie poniższy tekst, który zaczyna się od rozmowy Marka Wingera z Juddem Saul z equippingthepersecuted.org, którą przeprowadził na swoim kanale YT.
‚No cóż, to, co się dzieje, to znaczy, mam na myśli normalny, spokojny dzień, wszyscy zajmują się swoimi sprawami, a potem pewnej nocy po prostu przychodzą bez ostrzeżenia zaczynają podpalać domy i zaczynają zabijać, a działają bardzo taktycznie i próbują zmusić ludzi do ucieczki. Więc kiedy ludzie próbują uciec, starają się zmusić ich, żeby zabić jak najwięcej, i nie ma znaczenia, kogo zabijają. Czy to są dzieci, czy osoby starsze, czy to kobiety. Nie robi im różnicy, kogo zabijają. Starają się zabić jak najwięcej osób przy tej okazji’ – Judd Saul
Dlaczego tak się dzieje? Dlatego, że nie są muzułmanami, radykałami jak Fulani, ale są po prostu chrześcijanami, którym oni chcą odebrać ziemię, a przy okazji ich wytępić.
Aby uzmysłowić jaki to straszny proces, posłuchajmy kolejnego opisu ze strony brata Judda:
‚I bez ostrzeżenia, po prostu przyjdą pewnej nocy i napadną na twoje miasto. Wyobraź sobie więc, że mieszkasz w miasteczku, wiesz, tysiąc mieszkańców, 1500 mieszkańców dla tych z was, którzy mieszkają w małych miasteczkach. I wyobraź sobie, że pewnej nocy przyjeżdża setka facetów z AK-47 na motocyklach, wpadają do domów, strzelają i prują kulami do ludzi, a potem podpalają twoje domy. A przy okazji zabijają wszystkie twoje zwierzęta i niszczą całe twoje plony, wycinają wszystko do gołej ziemi, aż nic ci nie zostaje. Z tym właśnie muszą się mierzyć chrześcijanie…Katalizator tego wszystkiego pojawił się właściwie 11 września 2001 roku, kiedy w stanie Plateau w Nigerii doszło do poważnego ataku. To była iskra, która zapoczątkowała ten brutalny dżihad — wtedy ogłoszono: „Zaczniemy przejmować terytoria.” I właśnie od tego momentu wszystko zaczęło się rozwijać w zastraszającym tempie. To nie jest tak, że oni wchodzą i natychmiast zajmują jedno miasto czy wielkie ośrodki. Nie — to dzieje się w inny sposób: mała wioska po małej wiosce, śmierć w tysiącu drobnych ataków, krok po kroku. A podczas gdy te ataki trwają, rząd Nigerii wciąż przymyka na nie oko.’
Zaczęło się w 2001, a mamy rok 2025 i mimo, że minęło tyle, ani rząd Nigerii, ani społeczność międzynarodowa nie zrobiła właściwe nic, by pomóc chrześcijanie cierpiącym te okropne i brutalne prześladowania, co tylko nakręciło tych bezbożnych ludzi do jeszcze bardziej śmielszego działania, gdyż czują się bezkarni.
‚Szacujemy, że od 300 do 500 społeczności chrześcijańskich zostało całkowicie zmiecionych z mapy. Wszystkie zostały przemianowane na muzułmańskie nazwy — teraz to muzułmańskie miasta i muzułmańskie wioski’
To jest po prostu podbój muzułmański – ludobójstwo dokonywane przez nich na naśladowcach Jezusa, które odbywa się na oczach świat.
Jasne, prawdą jest też to, że giną tam również muzułmanie, co niestety niektórzy muzułmańscy liderzy czy też media usiłują użyć, by rozmydlić ten krwawy obraz cierpienia chrześcijan, jednak musimy, by zachować odpowiednie proporcje, mieć właściwy obraz tej sytuacji pamiętając, że ‚Na każdego zabitego muzułmanina przypada sześciu zabitych chrześcijan. Stosunek wynosi 6 do 1. To są rzeczywiste statystyki’
Każde życie ludzkie jest cenne i nikt nie ma prawa zabijać drugiej osoby, tylko dlatego, że wyznaje inną wiarę, jednak widać po liczbach, kto w zdecydowanej większości ginie w tych brutalnych atakach i są to chrześcijanie. To nie wyznawcy Chrystusa zabijają tysiącami wyznawców Allaha, lecz to muzułmanie, zabijają wyznawców Chrystusa.
Więc jak to naprawdę wygląda?
‚Wyjaśnię, jak to działa. Mówią więc: „No cóż, muzułmanie też są zabijani. Prawda. Cóż, istnieją rywalizujące frakcje w obrębie Fulani. Fulani etniczna grupa zbrojna, radykalni islamscy terroryści, którzy zabijają w Nigerii. Są rywalizujące frakcje, które walczą ze sobą. Są różni przywódcy różnych Fulani, sekt i plemion, którzy od czasu do czasu walczą, bo nie mogą się dogadać, kto jest bardziej radykalny. Więc dochodzi czasami do takich zabójstw, ale wszyscy oni łączą się, by zabijać chrześcijan i przejmować terytoria, a potem trochę walczą między sobą i ponownie kontynuują, podbijając terytoria torując sobie drogę’ – J.S.
Kolejna statystyka, obrazująca rozmach tego okrucieństwa i ponownie uświadamia, kto tu jest agresorem, dotyczy budynków kościelnych: ‚Stosunek zniszczonych meczetów do kościołów wynosi 4000 do 1…Od 2001 roku w Nigerii doszczętnie spalono i zniszczono 19000 kościołów. 19000 zniszczonych kościołów. A ile meczetów zniszczono? Może z dziesięć, i to jak dobrze pójdzie.’ – J.S.
Choć muzułmańscy liderzy, rząd Nigerii czy liberalne media starają się tę sytuację rozwodnić, podważając dane i mówiąc, że nie ma ludobójstwa chrześcijan, bo po obu stronach giną ludzie, to jednak jest to wyrywek prawdy zamazujący rzeczywistość.
‚Nie możesz mi powiedzieć: „Och, cóż, to po prostu wszyscy są zabijani. To po prostu bandyci, przestępcy i terroryści”. To kłamstwo, które sformułował rząd Nigerii i które rozpowszechnia wśród opinii publicznej. I będę szczery – rząd Nigerii obecnie wydaje pieniądze, płacąc przywódcom religijnym za propagowanie tej narracji. Płacą politykom. Płacą lobbystom w Stanach Zjednoczonych, aby szerzyli fałszywą narrację, że to tylko terroryzm. Wszyscy są zabijani. Ci terroryści, ci bandyci są po prostu straszni. A to kłamstwo prosto z piekła. I wyjaśnię, jak to jeszcze bardziej jest wybielane i przedstawiane w narracji głównego nurtu.
Załóżmy, że dochodzi do dużego ataku, na przykład tego, który miał miejsce w czerwcu tego roku. 280 chrześcijan zostało zamordowanych. Połowa z nich spłonęła żywcem. Ci, którzy nie zostali spaleni żywcem, zostali zabici maczetami podczas próby ucieczki przed spłonięciem. Rząd Nigerii wychodzi wówczas na konferencję prasową. Na tej konferencji przedstawiane są ich punkty narracyjne, które trafiają do Al Jazeery. To Al Jazeera publikuje główną relację, która następnie trafia do mediów głównego nurtu. Al Jazeera powie wtedy: „Nieznani napastnicy zaatakowali te osoby, zginęło tylko 100 osób.” Więc kiedy informacja trafia do mediów głównego nurtu, pojawia się sformułowanie „nieznani napastnicy” i liczby zawsze są zmniejszane.
I oni zawsze, zawsze zaniżają liczby faktycznych ofiar. Zaniżają liczbę osób, które rzeczywiście zostały zabite w każdym przypadku. Rząd Nigerii organizuje konferencję prasową. Płaci dziennikarzom, aby się pojawili i powtarzali ich punkty narracyjne. Następnie trafia to do Al Jazeery. Al Jazeera jest częścią Associated Press. Ich artykuł jest potem agregowany i publikowany w CNN oraz innych głównych mediach na całym świecie, a prawda jest całkowicie tłumiona’ J.S.
Mark Winger dodaje tu istotne słowa: ‚Istnieje więc faktyczny, aktywny spisek, w którym współpracują rząd wraz z muzułmańskimi terrorystami – którzy są terrorystami właśnie z powodu swojej ideologii jako muzułmanie. „Terrorysta” nie jest po prostu ogólnym określeniem ludzi, którzy nagle stają się terrorystami. To ideologia nimi kieruje, a w większości przypadków jest to ideologia muzułmańska. Do tego dochodzi współpraca z Al Jazeerą i innymi sieciami telewizyjnymi. Następnie, od Al Jazeery, informacje trafiają do amerykańskich stacji telewizyjnych, czy jak to mówisz, do newsów i podobnych mediów, które powielają te informacje, nie zachowując żadnej rzetelności dziennikarskiej, by dowiedzieć się, co naprawdę się dzieje. Po prostu powtarzają punkty narracyjne’
Oni mówią o większości amerykańskich mediów, ale i gro naszych europejskie czy rodzimych, nie wiele się różnią od tamtych, gdyż powielają tę samą narrację i często są po prostu podawane nieprawdziwe informacje lub są one filtrowane w taki sposób, aby nie pokazać całej prawdy, ale przedstawić jako po prostu konflikt między rolnikami a pasterzami, którzy z powodu zmian klimatu, przemieszczają się szukając wody i nowych terenów uprawnych co doprowadza do strać między nimi. Ale czy jest do końca prawdziwa narracja? Posłuchajmy Jona McCray z kanału ‚Whaddo You Meme??’:
‚Wyjaśnienie, na które najczęściej powołują się media zachodnie, nazywa się konfliktem między rolnikami a pasterzami. Podstawowe twierdzenie jest takie, że zmiany klimatu i niedobór zasobów zmusiły pasterzy do przemieszczania się na południe, na tereny uprawne, co doprowadziło do starć o ziemię i wodę’
I tutaj podany jest przykład przekazu jednej z telewizji: ‚W środkowej Nigerii większość pasterzy jest muzułmańska, a większość rolników chrześcijańska. Konflikt jest często przedstawiany jako międzyreligijny, ale w rzeczywistości zazwyczaj wynika z rywalizacji o dostęp do ziemi’
Brat McCray, autor kanału, komentuje to słowami: ‚To prawda, ale nie jest to cała prawda, ponieważ przy bliższym spojrzeniu schemat bardziej pasuje do celowanej prześladowczej działalności niż do konfliktu o zasoby. Militanci krzyczą „Allahu Akbar”, kościoły są palone, a ataki są planowane na Boże Narodzenie, Wielkanoc i Niedzielę Palmową. Ocalałym nakazuje się nawrócenie, bo w innym przypadku czeka ich śmierć. Jeden z lokalny biskupów po masakrze w ich kościele powiedział: „40 moich ludzi nie zostało zabitych z powodu globalnego ocieplenia, ale dlatego, że byli chrześcijanami.” Inny ksiądz określił to jako powolne ludobójstwo, a mimo to, większość chrześcijan nigdy nie usłyszała tych szczegółów, ponieważ nasze media często je filtrują’
Następnie pada kolejna wypowiedź z telewizji człowieka, który wydaje się być muzułmaninem z Nigerii:
‚Jeśli teraz przyjrzeć się danym w prawdziwym znaczeniu tego słowa, to ofiarami tego zjawiska padają przede wszystkim wyznawcy wiary niechrześcijańskiej’
Czy tak jest w rzeczywistości, czy jednak coś istotnego zostało tu pominięte? Wróćmy do brata Jona, który to wyjaśnia: ‚Kilka mediów podaje, że głównie muzułmanie są zabijani. Statystycznie mają w tym rację, ale również bardzo się mylą. Widzisz, ich argument opiera się na danych z ACLE, jednej z głównych baz danych o konfliktach używanych przez media. Ale nie zdają sobie sprawy, co te statystyki pominęły. Większość danych pochodzi z dalekiej północy Nigerii, skąd większość chrześcijan już uciekła.
Więc choć prawdą jest, że tam więcej muzułmanów ginie, to tylko dlatego, że praktycznie nie ma już tam chrześcijan. To jest niepełne relacjonowanie, które zaczyna wyglądać na pewny schemat. Jeśli przyjrzysz się, jak te duże media relacjonowały przemoc na przestrzeni lat, zobaczysz, że nagłówki często tonują prawdę. Na przykład:
2011, Zamachy bomby w Boże Narodzenie – New York Times ostrzegał przed demonizowaniem Boko Haram.
2022, masakra w kościele – NPR nazwało to konfliktem pasterskim.
2023, masakra w Boże Narodzenie – CNN i The Guardianpominęły słowo „Boże Narodzenie”.
A jeszcze niedawno, Niedziela Palmowa 2025, podano, że zdarzyło się to w niedzielę, ale nie podano, której niedzieli.
Z tych i innych powodów ludzie oskarżają te media o stronniczość i promowanie milczenia. A następnie pojawiają się wypowiedzi tych mediów w stylu: ‚Ci bojownicy i członkowie Boko Haramnie nie robią rozróżnienia między chrześcijanami a muzułmanami’.
I tutaj zaczyna się okazywać, jak ważne jest, aby media przedstawiały sprawę poprawnie, ponieważ wiele z nich twierdzi, że zabójstwa są niecelowe. Ale to działa tylko wtedy, gdy ignoruje się strukturę demograficzną, co całkowicie zmienia obraz sytuacji. OFA (organizacja badająca konflikty) faktycznie dostosowała wskaźniki przemocy do regionalnej demografii, i to, co odkryli, całkowicie obala narrację o równym cierpieniu, ponieważ w każdym regionie Nigerii chrześcijanie są zabijani znacznie częściej niż muzułmanie. Tylko w północno-zachodniej części kraju widzimy stosunek 7,5 do 1, co oznacza, że chrześcijanie są tam siedem razy bardziej narażeni na śmierć niż ich muzułmańscy sąsiedzi.
To samo widać w przypadku porwań. Kiedy badacze przyjrzeli się udokumentowanym porwaniom, chrześcijanie byli celem prawie dziesięć razy częściej niż muzułmanie. Prawda jest więc taka, że to nie jest zwykła bezładna przemoc’
Jak widzimy, to nie jest przypadkowe, niecelowe działanie, ale zaplanowane i z premedytacja czynione przez ludzi, którzy wyznając swą religię Islamu i naukę Koranu niszczą nie tylko uprawy, domy, kościoły chrześcijan, ale też pozbawiają ich życia jako niewiernych. Potwierdza to dziennikarz nigeryjski w stacji CBN News czyli dział wiadomości chrześcijańskiej organizacji nadawczej ‚Christian Broadcasting Network’:
‚To, co się dzieje, to dewastacja, degradacja i dehumanizacja chrześcijan – rodowitych mieszkańców Nigerii, chrześcijan, których dziadkowie i pradziadkowie urodzili się w północnej Nigerii. Chrześcijan, którzy są właścicielami ziemi. Obecnie są oni pozbawiani swojej własności, wysiedlani i wykluczani ze swoich ziem. Jak to się dzieje? Fulani, którzy są muzułmanami, porywają ludzi i wymuszają okup, często liczący miliony naira. Setki milionów naira zostały wymuszone od rodzin, których członkowie zostali porwani. Wkrótce te rodziny bankrutują, szukając pieniędzy na okup. Porywacze przychodzą do domów, zabijają ojca, a dzieci w wieku 5–6 lat porywają, zostawiając matkę. Po 2–3 dniach wysyłają wiadomość do matki na przykład taką: ‚Porwaliśmy twoje dzieci. Żądamy okupu w wysokości 100 milionów naira. Jeśli nie zapłacisz, zabijemy je po kolei. Masz dwa tygodnie.”
W tym czasie niektóre dziewczęta są gwałcone, a mężczyźni są brutalizowani, bici, a ich ręce i nogi skute łańcuchami. Nie mogą nawet iść do toalety – robią to tam, gdzie są przykuci. Więźniowie żyją w skrajnych warunkach niedożywienia i wyczerpania – jedzą tylko dwa razy w ciągu dwóch tygodni, niektórzy żywią się liśćmi mango i trawą. Po uwolnieniu wielu nie jest w stanie chodzić. Porwania te zdarzają się codziennie. Każdego dnia ktoś z gospodarstwa domowego zostaje zamordowany. Kolejna ofiara pochodzi z innego domu. Porwani są przewożeni do lasu Rejana w Kaduna, o czym rząd doskonale wie, ale nic z tym nie robi. W lesie więźniowie są brutalizowani, a rodziny muszą szukać pieniędzy na okup. Po uwolnieniu często okazuje się, że rodzina nie ma już gotówki, więc musi sprzedać swoje ziemie rolne i popaść w nędzę. Kto kupuje te ziemie? Prawdopodobnie krewni osób, które dokonały porwań’
Raj Nair, który ten wywiad przeprowadza pyta następnie o kwestię, którą już wspominaliśmy wcześniej, a która jest malowana w przekazie mediów jako spór o ziemię: ‚To jest coś, co łamie serce, mój bracie.
Więc pytanie, które zadaje wielu ludzi na Zachodzie, brzmi: czy to jest spór o ziemię, czy to jest prześladowanie dlatego, że są chrześcijanami?’
Chrześcijański dziennikarz odpowiada tak: ‚Cóż, to jest po prostu prześladowanie dlatego, że są chrześcijanami – po pierwsze. A po drugie, chodzi o to, żeby zabrać im ziemię. Powiem ci coś, Raj. Jestem z północnej Nigerii i jestem chrześcijaninem. W moim stanie, skąd pochodzę, ponad 92% ludności to chrześcijanie. W miejscu, gdzie mieszkam w północnej Nigerii – nazywa się Kaduna – populacja chrześcijan i muzułmanów jest mniej więcej równa. Teraz – czego rząd nie lubi, czego północni gubernatorzy nie chcą słyszeć – to fakt, że istnieją rdzenni chrześcijanie, chrześcijanie, którzy są północni, którzy są stąd. Oni tego nie chcą, bo wtedy nie mogą mówić światu, że Nigeria jest podzielona na chrześcijańskie południe i muzułmańską północ.
Ale prawda jest taka, że ponad 40 milionów chrześcijan mieszka na północy jako rdzenni mieszkańcy. Jednak nie mają tych samych praw ani przywilejów, jakie mają muzułmanie na północy. Więc terrorystyczne grupy Fulani wykorzystują tę sytuację i zaczynają eksterminować tych ludzi, zabierać ich z ich ziem, porywać i zabijać. Po wielu kolejnych atakach, po ciągłym zabijaniu, chrześcijanie zmuszeni są uciekać ze swoich rdzennych ziem. A kiedy odejdą, Fulani wchodzą na ich ziemię, zajmują ją i zmieniają jej nazwę. Więc widzisz, że to jest pacyfikacja, to jest zawłaszczanie ziemi, to jest kidnapping, to jest wszystko, co tylko możliwe’
Raj następnie pyta: ‚Więc wspomniałeś, że to zdarza się często. Jak często to się dzieje? Od jak dawna to trwa? Czy mógłbyś może podać mi jeden lub dwa przykłady masakr, które widziałeś już po tym, jak się wydarzyły?’
Na co dziennikarz odpowiada: ‚Cóż, najpierw odpowiem na pytanie, od jak dawna to trwa.
Jako reporter zauważyłem to około 2015 roku, za rządów prezydenta Muhammadu Buhariego.
Muzułmanów, którzy nie byli rdzennymi mieszkańcami naszych ziem, wcześniej u nas nie było. Przed Buhari nie widzieliśmy muzułmanów. Ekstremistów Fulani ani pasterzy w naszych okolicach. A potem nagle zaczęli się pojawiać, zaczęli wypasać swoje stada na naszych ziemiach, a jeśli ktoś zaprotestował, mogli go zastrzelić albo zranić. Kiedy to zgłaszaliśmy na policję — nic nie robili. Ale jeśli my podjęliśmy jakiekolwiek działania w obronie, wtedy to nas aresztowano. Tak wyglądało to za prezydenta Muhammadu Buhariego. I zanim się obejrzeliśmy, zaczęły uprowadzania, a potem ciężkie ataki. Ataków jest tak dużo, że nie wiem nawet, od czego zacząć. Nie wiem, jakie przykłady ci podać. Mogę powiedzieć, że południowa Kaduna, w latach 2016–2023, doświadczyła ponad 300 brutalnych ataków, w których całe wsie były zrównywane z ziemią. I to się cały czas powtarza w Benue. To samo dzieje się w stanie Benue. W Benue był taki czas, kiedy 88 osób zostało zamordowanych w jedną krwawą noc. To było w 2017 albo 2018. A kiedy zapytano przywódców pasterzy, odpowiedzieli: „Musieliśmy ich zabić, bo oni zabili nasze krowy.”
To jest w wiadomościach. 88 chrześcijan zostało zamordowanych jednej nocy w 2018 roku. A kiedy gubernator odprawiał masowy pogrzeb, prezydent kraju zdenerwował się i powiedział: „Stawiasz nas w złym świetle, oczerniasz Nigerię, urządzając otwarty pogrzeb chrześcijan przy mediach.”
Jako reporter przedstawiający konflikty w 2023 roku pojechałem do powiatu w stanie Benue, który nazywa się Ukum County (u nas mówi się: lokalny samorząd). Usłyszałem, że była tam masakra. 72 osoby zostały zabite przez pasterzy Fulani, a w mediach nie było o tym ani słowa. Zadzwonił do mnie ksiądz i powiedział: „Mike, chcemy, żebyś zobaczył, co się dzieje w naszej ziemi. Jesteś z Benue, proszę, powiedzcie prawdę Nigerii, przyjedźcie.”
Kiedy dotarłem do Ukum w Benue, zaczęliśmy jechać głęboko w tereny leśne. Policja i wojsko miały posterunki oddalone o prawie trzy godziny jazdy od miejsca, w które zmierzaliśmy. Kiedy jechaliśmy w głąb powiatu, powiedziałem księdzu: „Ojcze, wiesz, że możemy być w niebezpieczeństwie.” A on odpowiedział: „Tak, ale mój pasterz i Bóg przez Jezusa Chrystusa nas ochroni.” I kiedy wjechaliśmy głębiej w las, ludzie zaczęli wychodzić. Wyglądali ostrożnie i szeptali: „To czcigodny ojciec Jacob Helocks. To czcigodny Jacob Helocks (Być może nazwisko zapisałem nieprawidłowo)i zaczęli wychodzić z ukrycia. Ukrywali się głęboko w lesie, bo w wyniku masakry opuścili swoje domy. Mówili: „Ojcze, proszę, poczekajcie na nas. Muszę iść po mojego synka, ma 3 lata”
Media, to media, ale rząd każdego kraju powinien chronić i dbać o bezpieczeństwo swoich obywateli, więc kiedy takie ataki mają miejsce w Nigerii ze stron radykalnych grup islamistycznych, wydaje się, że sprawujący władzę wraz ze służbami bezpieczeństwa, powinny interweniować i zapewnić ochronę uciśnionym, a z tymi grupami zrobić porządek, by zatrzymać tę spiralę przemocy, jednak nic takiego nie ma miejsca. Ktoś może powiedzieć, że być może rząd nie jest świadomy tych aktów, może się to dzieje, gdzieś w odległych miejscach kraju i gdyby mieli informację, to na pewno by zainterweniowali. To posłuchajmy coś na ten temat ponownie od brata Judd:
‚Wiesz, częścią uruchomienia TruthNigeria.com, o czym rozmawialiśmy wcześniej, było stworzenie sposobów na przekazywanie informacji o tym, co naprawdę się dzieje. Stworzyliśmy zaufanie z wioskami w całym tzw. „middle belt” (środkowym pasie Nigerii) i nauczyliśmy ich, na co zwracać uwagę. Nauczyliśmy ich, jak zdobywać informacje. „Jeśli coś zobaczysz, powiedz o tym. Jeśli zobaczysz coś podejrzanego, zbadaj to”. Staliśmy się w zasadzie centrum wywiadowczym, gdzie ludzie przekazują nam informacje i gdzie wydajemy ostrzeżenia terrorystyczne.
Skąd przybywają? Co się dzieje? Kogo możemy ostrzec?
Od czasu uruchomienia w 2023 roku wydaliśmy ponad 100 ostrzeżeń terrorystycznych z 89% skutecznością. Byliśmy w stanie ostrzec wioski, powiadomić rząd oraz wojsko. Oczywiście nie udało się objąć wszystkich przypadków, ale wydaliśmy ponad sto ostrzeżeń. Gdy otrzymujemy takie informacje, wydajemy ostrzeżenie terrorystyczne. W ramach tego ostrzeżenia powiadamiamy wojsko Nigerii, policję oraz lokalnych urzędników. Niestety, w zdecydowanej większości tych ostrzeżeń rząd Nigerii nic nie zrobił. Wojsko nie interweniowało, a policja pojawiała się dopiero po atakach…
Mamy bardzo poszlakowe dowody, że takie rzeczy się zdarzają (O tym, że niektórzy urzędnicy rządowi wręcz pomagają w dostarczaniu broni tym grupom terrorystycznym). Z tego, co widzieliśmy i o czym słyszeliśmy, np. w północnej części Nigerii w koszarach wojskowych pewna broń po prostu znika na noc, żeby użyć jej podczas ataku, a następnego dnia broń wraca z powrotem do wojska. Widzieliśmy takie przypadki. Wiemy też, że niektórzy nigeryjscy politycy pomagają w finansowaniu tych ataków. Niektórzy bardzo radykalni politycy w Nigerii angażują się w to, a rząd wykazuje współudział. To właśnie dlatego wydają tak dużo pieniędzy, próbując przeciwdziałać prawdziwej narracji’ – J.S.
Jak widać, rząd Nigerii nie tylko dobrze wie, co się dzieje w sprawie ataków na chrześcijan, ale do tego, są nawet przesłanki by twierdzić, że wspiera te ataki! Sam prezydent Nigerii AdekunleTinubu, wypowiada się w podobny sposób, jakby nie było problemu, a chrześcijanie i muzułmanie żyli w jedności i pokoju, kiedy tak naprawdę chrześcijanie nie tylko są oblężeni przez te ugrupowanie islamistyczne, a do tego są na północy tratowani jako obywatele drugiej kategorii, a nad to są jeszcze zmuszani do płacenia ‚Jizya’, czyli podatku dla niemuzułmanów za ochronę, co potwierdza brat Judd: ‚Więc to, co się dzieje, to to, że ci chrześcijanie żyją jak drugorzędni obywatele. A jeśli nie zapłacą, to co? Ich żony są gwałcone. Ich domy są niszczone. Jeśli nie mogą płacić ‚Jizya’, nie mogą zdobyć żadnego stanowiska rządowego. Nie mogą zdobyć żadnej poważnej pracy na terenach kontrolowanych przez muzułmanów. Żyją jak drugorzędni obywatele. Podczas gdy Tanubu siedzi tu i mówi: „Och, to jedność, wiesz, różnorodność. Mamy chrześcijaństwo i islam żyjące obok siebie”. Nie, pod rządami islamu i prawem szariatu chrześcijanie żyją jak drugorzędni obywatele, a na północy są szantażowani na śmierć. I jednym z powodów, dla których uważam, że Nigeria jest ważna, jest to, że to tylko przykład, aby szerszy świat zrozumiał, czym jest islam i co czyni’
I tu warto w tym miejscu zwrócić uwagę na ważną kwestię, bo choć bardzo często z ust polityków i mediów padają hasła, że islam jest religią pokoju, że islam oznacza pokój, to tak naprawdę jest to nieprawdą, a ci ludzie, którzy to głoszą, albo są wyznawcami islamu, albo też nie zadali sobie pewnie trudu sprawdzenia czym islam naprawdę jest oraz jego nauka, a także jaką ma strategię, posłuchajmy o tym w dalszej części wypowiedzi: ‚To, co dzieje się w Nigerii, będzie się działo w Anglii za 30 lat. Za 30 do 50 lat. Oni pokojowo się tam wprowadzają i się zaludniają i wszystko jest w porządku. Zdobywają kontrolę polityczną. A potem, po pewnym czasie, gdy już mają władzę polityczną, zaczynają zabijać i wypierać ludzi z miejsc, w których mieszkali, oraz dominować i przejmować kontrolę nad terytorium. To jest islam w najprostszej formie.
I trzeba być kompletnym głupcem, żeby tego nie widzieć. A prezydent Tinubu wychodzi i mówi: „Och, wszystko jest wspaniale, ludzie żyją w jedności.” Tymczasem 19 000 kościołów zostało zniszczonych, ponad 100 000 chrześcijan zostało zamordowanych, nie wspominając już o setkach tysięcy, którzy zmarli w wyniku głodu i chorób spowodowanych tymi atakami. Nie możesz mi powiedzieć, że nie dochodzi do ludobójstwa, bo dowody są oczywiste. Ciała zabitych nie kłamią. Zniszczone i splądrowane społeczności też nie kłamią.”
Dlatego musimy mówić o tym prawdę i pokazywać, co naprawdę się dzieje w miejscach zdominowanych przez Islam, który nie jest tolerancyjny dla chrześcijan.
‚Pamiętam, że po 11 września niektórzy zaczęli mówić: „To radykalny islam, chłopaki, to jest…”, a potem pojawili się inni, którzy mówili: „Nie, nie, to jest islam”. I tak zaczęła się debata: „Czy to radykalny islam, czy po prostu islam?”. Powiem, że to właściwie islam, bo idą śladami Mahometa i pasuje to do jego życia, jego wzorca i jego zachowań’ – Mark Winger
Taka jest niestety prawda i widać to na obszarach czy w krajach, gdzie wyznawcy islamu posiadają swoją większość, tam jeśli nie jesteś wyznawcą Allaha, to musisz się liczyć z prześladowaniami czy nawet ze śmiercią, a Nigeria jest tego najlepszym przykładem, ale przecież takich krajów jest cała lista od Iranu po Afganistan, aż po Somalie czy Pakistan.
Naszym zadaniem jako chrześcijan, jest głosić muzułmanom ewangelię w mocy i miłości Ducha Świętego, aby odwrócili się od fałszywego boga do prawdziwe i odstąpili od kłamstwa do prawdy, która jest jedynie w Jezusie Chrystusie, ku ich zbawieniu. Jednak nie możemy milczeć, kiedy giną nasi bracia i siostry giną za wiarę, więc naszym zadaniem jest modlitwa za nich, ale też wsparcie finansowe (jeśli jest to w zasięgu naszym) organizacji, które działają na miejscach dotkniętych bezpośrednio prześladowaniami, zapewniając wsparcie duchowe, psychiczne, ale też materialne, prawne, edukacyjne czy medyczne, bo oni nie tylko często tracą swych bliskich, ale do tego swe niewielkie majątki, ziemię czy domy, zostają właściwie z niczym. Jest sporo organizacji, które się tą szeroką pomocą zajmuje jak Open Doors czy Release International, zarówno w Polsce jak i zagranicą, więc jeśli tylko możesz pomóż prześladowanemu kościołowi swą modlitwą, a jeśli możesz, to i swymi finansami, bo oni naprawdę tego potrzebują!
Nie raz pisałem na temat fałszywego apostoła, proroka i nauczyciela Artura Cerońskiego, ostrzegając przed jego pokrętną i fałszywą nauką, która sprowadza ludzi na manowce wiary. Niemal każde jego ‚kazanie’ czy ‚poselstwo’ to potwierdza. Wczoraj wieczorem posłuchałem tylko kilka minut widea ‚Instytut Mocy: Nabożeństwo [26.10.2025] (live)’, które niestety podtrzymuje moje obawy, że ten człowiek w swym zwiedzeniu poosuwa się coraz dalej, gdyż nie jest konfrontowany przez swoich fanów z prawdą ewangelii, więc pozwala sobie w swej pysze na coraz więcej – (Mój komentarz, który tam umieściłem poniżej) – W ostatnich latach Bóg wyciągnął na światło dzienne ukryte grzechy wielu liderów kościoła i nie zdziwiłbym się gdyby się okazało, że w przypadku Artura Cerońskiego będzie podobnie, gdyż ciężko uwierzyć, aby człowiek, który brzmi, zachowuje się i wygląda jak świat, żył w świętości.
Jasne, wciąż jest szansa na pokutę z jego strony, o co się sam czasami modlę, ale jego serce rośnie w pychę, co widać po jego słowach, które przytaczam poniżej i oby nie doszedł do zatwardziałości serca jak u faraona, po której nie było odwrotu…
Ostrzegajcie innych przed nim, póki jest dzień łaski…
————————————————————————–
Wystarczy posłuchać przez kilka minut Artura, aby się przekonać, że nie tylko głosi on inną ewangelię przed, którą tak wyraźnie ostrzegał nas Paweł: ‚Dziwię się, że tak prędko dajecie się odwieść od tego, który was powołał w łasce Chrystusowej do innej ewangelii, chociaż innej nie ma; są tylko pewni ludzie, którzy was niepokoją i chcą przekręcić ewangelię Chrystusową. Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty!’ (Gal 1.6-8), ale wręcz herezje.
A oto pierwsz z nich, która wychodzi z jego ust już po jakiś 3 minutach: ‚Pamiętam, byłem przez wiele lat wyznawcą tej idei, że ten Lucyfer, jak go tam zwał, tak zwał, dokonał jakiegoś wielkiegomprzełomu, rewolty, bo chciał być zasiadać z Bogiem na tronie…kompletnie w życiu nie zadałem sobie trudu, aby zbadać ten temat i w ogóle nie zastanowiłem się chyba głębiej na tym zagadnieniem, nad absurdem tego zagadnienia, które kompletnie nie ma żadnego jakby uzasadnienia…bo powód buntu szatana pt. ‚Chce zająć tron Boga, to się kłuci kompletnie z jakąkolwiek logiką, kompletnie z jakąkolwiek logiką…tym powodem był człowiek. Zamysł Boga stworzenia człowieka, idea ustawienia człowieka w miejcu Boga, była nie do przyjęcia przez byty anielskie…i ten bunt nastąpił z uwagi na człowieka’
Ciekawe, że nie podpiera się tu żadnym wersetem z Pisma, żadną nauką ewangelii, która by dała fundament jego teorii spiskowej, bo przecież Pismo wyraźnie uczy, że szatan faktycznie chciał zasiąść na tornie Bożym i stać się nie sługą, ale zarządzą wszechświata w miejsce Boga, więc podłożem buntu, nie był człowiek, lecz pycha!
‚O, jakże spadłeś z nieba, ty, gwiazdo jasna, synu jutrzenki! Powalony jesteś na ziemię, pogromco narodów! A przecież to ty mawiałeś w swoim sercu: Wstąpię na niebiosa, swój tron wyniosę ponad gwiazdy Boże i zasiądę na górze narad, na najdalszej północy. Wstąpię na szczyty obłoków, zrównam się z Najwyższym.’ (Iz 14.12-14)
‚Byłeś nieskalany w swym postępowaniu od dnia, w którym zostałeś stworzony. Aż znalazła się w tobie przewrotność…Twoje serce wbiło się w pychę z powodu twej piękności’ (Ez 28.15,18)
Jak widać Pismo nie tylko nie potwierdza słów Artura, ale im zaprzecza i wskazuje na pychę Lucyfera, na jego wyniosłość, która doprowadziła go do buntu wobec Stwórcy, gdyż zapragnął chwały i czci, która należy tylko do Boga i jest to kierunek ku upadkowi, w którym swych ślepych wiernych, nie umocowanych w ewangelii, ale w nauce swego lidera, prowadzi Ceroński!
Sójrzmy dalej, bo będzie to widać jeszcze mocniej.
‚Natomisat diabeł znalazł sposób na człowieka, i przekonał go, że człowiek ów, nie może być tym, kim Bóg powiedział, że jest, czyli władcą wszechświata. I to z czym my dzisiaj się zderzamy w kościele, to zderzamy się z tym, że ludzie, nie wierzą w to, że są władcami świata, nie wierzą, że są władcami własnego życia, nie wierzą, że władcami rzeczywistości w której żyją’
Wiecie w którym miejscu Pismo naucza, że człowiek jest władcą wszechświata? W żadnym! To jest wymysł tego fałszywego nauczyciela, ale nie nauka ewangelii, gdyż ta naucza, że to Bóg jest jedynym władcą wszechświata:
‚Pan na niebiosach utwierdził swój tron, A królestwo jego panuje nad wszystkim’ (Psalm 103.19)
‚Gdyż Pan, Najwyższy, jest groźny, Jest wielkim Królem całej ziemi!’ (Psalm 47.3)
‚Twoją, Panie, jest wielkość i moc, i majestat, i sława, i chwała, gdyż wszystko, co jest na niebie i na ziemi, do ciebie należy, twoim Panie, jest królestwo i Ty jesteś wyniesiony jako głowa nad wszystko’ (1 Kronik 29.11)
‚ponieważ w nim (Chrystusie) zostało stworzone wszystko, co jest na niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne, czy to trony, czy panowania, czy nadziemskie władze, czy zwierzchności; wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone’ (Kol 1.16)
Nie jesteśmy też władcami własnego życia, gdyż to czy żyjemy czy umieramy od Pana zależy!
‚A wszyscy mieszkańcy ziemi uważani są za nic, według swojej woli postępuje z wojskiem niebieskim i z mieszkańcami ziemi. Nie ma takiego, kto by powstrzymał jego rękę i powiedział mu: Co czynisz?’ (Daniel 4.32)
‚Albowiem nikt z nas dla siebie nie żyje i nikt dla siebie nie umiera; bo jeśli żyjemy, dla Pana żyjemy; jeśli umieramy, dla Pana umieramy; przeto czy żyjemy, czy umieramy, Pańscy jesteśmy’ (Rzymian 14.7-8)
‚W jego ręku jest życie wszelkiego stworzenia i duch wszystkich ludzi’ (Hiob 12.10)
Również nie jesteśmy władcami rzeczywistości w której żyjemy, bo w niej panuje ponownie Bóg:
‚On, który jest odblaskiem chwały i odbiciem jego istoty i podtrzymuje wszystko słowem swojej mocy’ (Hebrajczyków 1.3), a ponieważ ‚rzeczywistością natomiast jest Chrystus’ (Kolosan 2.17b), dlatego też on jest jej Panem.
To ne koniec tych kłamstw, gdyż zaraz ogłasza ‚Ty, jesteś źródłem życia!…Nikt nie ma mandatu, nad tym, aby ci życie dać, lub odebrać. Nikt nie posiada mandatu, aby twoje życie nosić, albo poniżać. Nikt tego nie ma.’
Doprawdy, czy człowiek jest źródłem życia?
‚ukształtował Pan Bóg człowieka z prochu ziemi i tchnął w nozdrza jego dech życia. Wtedy stał się człowiek istotą żywą’ (Rodzaju 2.7)
‚Ja jestem…żywot’ (Ew. Jan 14.6)
‚Bo u ciebie jest źródło życia’ (Psalm 36.10)
Doprawdy nikt nie ma mandatu, nad tym, aby ci życie dać, lub odebrać?
‚i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki mojej i nagi stąd odejdę. Pan dał, Pan wziął, niech będzie imię Pańskie błogosławione’ (Hiob 1.21)
‚Patrzcie teraz, że to Ja, Ja jestem A oprócz mnie nie ma boga. Ja pozbawiam życia i darzę życiem, Ja ranię i leczę, I z ręki mojej nikt nie zdoła się wyrwać’ (Powtórzonego Prawa 32.39)
Doprawdy nikt nie posiada mandatu, aby twoje życie nosić, albo poniżać?
‚Pozostanę ten sam aż do waszej starości i aż do lat sędziwych będę was nosił; Ja to uczyniłem i Ja będę nosił, i Ja będę dźwigał i ratował’ (Izajasz 46.4)
‚Nie bój się, bom Ja z tobą, nie lękaj się, bom Ja Bogiem twoim! Wzmocnię cię, a dam ci pomoc, podeprę cię prawicą sprawiedliwości swojej’ (Izajasz 41.10)
‚Pan Zastępów powziął to postanowienie: poniżyć pychę, zohydzić wszelką wyniosłość wszystkich możnych świata’ (Izajasza 23.9)
‚Bóg usłyszy i upokorzy ich, On, który panuje od wieczności’ (Psalm 55.20)
Kończąc ten epizod o człowieku powiada tak ‚Człowiek od zaranna dziejów powołany jest przez Boga na Jego przedstawiciela na ziemi, czyli tego, który włada wszystkim’
Wszystkim? Jak wszystkim Artur, skoro ‚nie możesz uczynić nawet jednego włosa białym lub czarnym’ (Ew. Mateusza 5.36), a to Pan włada wszystkim, bo ‚Pan czyni wszystko, co zechce, na niebie i na ziemi, W morzach i we wszystkich głębinach’ (Psalm 135.6)
Jak widać, jest to inna ewangelia – herezja, która wlewana jest w zaciemnione umysły wiernych, którzy zamiast trwać w nauce Chrystusa, przyjęli naukę fałszywego nauczyciela Artura Cerońskiego, ku swemu zwiedzeniu. Przerażające nie jest nawet tak bardzo to, co głosi Ceroński, ale to, że ludzie często inteligentni i wykształceni siedzą tam ja nieme i nierozumne zwierzęta, które na rzeź są prowadzone, słuchając tych bredni zapominając o ostrzeżeniu ewangelii: ‚Baczcie, aby was kto nie sprowadził na manowce filozofią i czczym urojeniem, opartym na podaniach ludzkich i na żywiołach świata, a nie na Chrystusie;’ (Kolosan 2.8 )
Ratuj swe życie i czym prędzej uciekaj stamtąd, póki łaska Boża jest wciąż dostępna, aby twe serce nie zostało zatwardzone jak serce faraona, bo będzie za późno!
‚Oto teraz czas łaski, Oto teraz dzień zbawienia’ (2 list do Koryntian 6.2), więc biegnij ku Chrystusowi by cię zbawił i uratował ze szponów tego wilka w owczej skórze!
‚Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w odzieniu owczym, wewnątrz zaś są wilkami drapieżnymi!’ (Ew. Mateusza 7.15)
Minęło sporo czasu od ostatniego takiego segmentu, ale dziś skończyłem odpowiadać na komentarze katolików, które tu umieszczam, pod takim cytatem księdza Piotra Pawlukiewicza:
‚Mamy skarb: czas. Ci co są w czyśćcu, oddaliby cały majątek, by wrócić tu na jedną spowiedź, jeden dzień postu, by powiedzieć jedno przepraszam’
————————————————————————–
Na początku odniosę się do pierwszego Twego komentarza w którym stwierdzasz ‚kolejny co nie rozumie co to czyściec’. Muszę Cię rozczarować, ale rozumiem czym jest, gdyż czyściec to ‚oczyszczenie służące osiągnięciu świętości niezbędnej aby wejść do radości nieba” i jest doświadczane przez„tych, którzy umierają w stanie Bożej łaski i przyjaźni, lecz ciągle nie są doskonale oczyszczeni.” (KKK 1030)
Teraz przejdźmy do drugiego komentarza (warto zaznaczyć, że żaden z nich nie podaje żadnego argumentu, za czyśćcem, a warto to czynić, jeśli faktycznie wiemy o czym piszemy, bo w innym przypadku budujemy na piasku) w którym napisałeś ‚google ci pomoże, pełno tego jest’
Pójdźmy więc za Twoją radą, i zadajmy takie pytanie w Google: Czy czyściec jest biblijny?
Co odpowiada nam Google? ‚Nie, koncepcja czyśćca nie jest niebiblijna, chociaż niektórzy bibliści dostrzegają w Piśmie Świętym sugestie na temat miejsca, w którym dusze oczyszczają się po śmierci przed wejściem do nieba’.
Jak widać, nawet Google wie, że koncepcja czyśćca nie jest biblijna, jednak dla chrześcijan fundamentem i wyznacznikiem nie powinien być internet lecz Słowo Boże, gdyż ono uczy, że ‚Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany’ (2 Tm 3:16-17)
Skoro tylko Pismo jest natchnione przez Boga to do niego musimy się zwracać i w nim szukać mądrości i wykrywać błędy, aby stać się doskonałym.
Warto tu zadać pytanie, dlaczego kościół pierwotny nie nauczał o nim przez prawie 1500 lat, ale została ta doktryna wprowadzona dopiero na Soborze we Florencji w 1438 roku? Czyżby nie znali Pisma, a może po prostu duchowni w pewnym momencie odstąpili od nauki ewangelii, by trzymać ludzi w strachu przed jego ogniem i dać im możliwość wyratowania się z niego przez odpusty, na czym nieźle zarobili (dochody z odpustów były jednym ze źródeł finansowania Bazyliki św. Piotra w Rzymie) czy też poprzez modlitwy, Msze, odprawianie drogi krzyżowej, przystępowanie do Eucharystii czyli religijne powinności, które wiązały wiernych z Kk.
Jednak ewangelia uczy nas, że będąc w Chrystusie jesteśmy już oczyszczeni 1 Kor. 6:16 ‚A takimi niektórzy z was byli. Lecz zostaliście obmyci, lecz zostaliście uświęceni, lecz zostaliście usprawiedliwieni w imię Pana Jezusa i przez Ducha naszego Boga’ 1 Kor. 6:16, ‚Lecz wy z niego jesteście w Chrystusie Jezusie, który stał się dla nas mądrością od Boga i sprawiedliwością, i uświęceniem, i odkupieniem;’ 1 Kor. 1:30
Poza tym, żadne ludzkie uczynki czy działanie nie mogą dać nam świętości potrzebnej do wejścia do nieba i nawet cierpienie w płomieniach go nie daje, gdyż to jest osiągalne wyłącznie w Chrystusie, gdyż z łaski, a nie z naszych uczynków czy cierpień jesteśmy zbawieni ‚Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; nie z uczynków, aby się kto nie chlubił’ Ef 2:8-9)
Każdy z nas umiera albo w Chrystusie, albo w swoich grzechach i jedna, ta nieliczna grupa idzie na spotkanie z Panem (2 Koryntian 5:6-8; Filipian 1:23), a druga na potępianie wieczne (Ew. Jana 8:24, Ew. Mat 24:41). Dlatego po śmierci nikt nie może zmienić miejsca swego wiecznego pobytu, stąd Chrystus nakazał pokutować i wierzyć ewangelii za życia, nie po śmierci (Ew, Mk 1:15)
Warto też wspomnieć historię o bogaczu i żebraku Łazarzu, gdzie jeden po śmierci znalazł się na łonie Abrahamowym, a drugi cierpi męki w płomieniu, która pokazuje, że nie istnieje żaden pośredni stan czyścowy, ale istnieją tylko dwa kierunki, niebo i piekło, gdyż padają tam takie zdania: ‚Abraham zaś rzekł: Synu, pomnij, że dobro swoje otrzymałeś za swego życia, podobnie jak Łazarz zło; teraz on tutaj doznaje pociechy, a ty męki cierpisz. I poza tym wszystkim między nami a wami rozciąga się wielka przepaść, aby ci, którzy chcą stąd do was przejść, nie mogli, ani też stamtąd do nas nie mogli się przeprawić’ (Ew. Łk 16:25,26)
Cudownie jest żyć z myślą, zgodnie z nauką Pisma, którego słuchanie przyniosło wiarę i nowo narodzenie do mego życia 26 lat temu, że po śmierci czeka mnie spotkanie z Panem w niebie, a nie jakieś fikcyjnie miejsce cierpienia, w którym nikt nie wie ile trzeba spędzić czasu by zostać oczyszczonym, a to tylko dlatego, że dzięki łasce i miłosierdziu Chrystus zbawił mnie poprzez wiarę w Jego imię w oparciu o ewangelię. Czyścieć? Nie dziękuję, gdyż Jezus już raz cierpiał za nasze grzechy i dzięki wierze, ja już nie muszę, stąd ‚teraz żadnego potępienia nie ma dla tych, którzy są w Jezusie Chrystusie, którzy nie postępują według ciała, ale według Ducha’ Rzym. 8:1
Zachęcam więc i Ciebie, abyś uwierzył nauce Pisma, narodził się na nowo, co jest niezbędne do zbawienia (Ew. Jana 3:3) i dzięki temu nie musiał obawiać się fikcyjnego czyśćca, ale z odwagą szedł na spotkanie z Panem!
————————————————————————
‚Chyba mamy do czynienia z protestantem. Bo protestanci nie wierzą w czyściec, ani w objawienia Świętych, ani w Świętość Matki Bożej. Pasuje tu jeden cytat;
„Ten, który wierzy, nie potrzebuje wyjaśnienia, Temu, kto nie wierzy, wyjaśnić się nie da.”
(św. Tomasz z Akwinu)
Choć wiem że to nic nie da, bo protestanci nie uznają Świętych’
Ciekawy cytat, ale należy zadać pytanie: wierzyć w co i na czym opierać naszą wiarę? My ludzie wierzymy w różne rzeczy, ale nasza wiara nie zawsze jest oparta na prawdzie i na faktach, stąd można nawet wierzy w fałszywą ewangelię, po prostu szczerze się mylić jak to swego czasu powiedział pastor Voddie Baucham: ‚Jeśli wierzysz w błędną ewangelię, nie ma znaczenia, jak szczere są twoje przekonania, po prostu szczerze się mylisz’
Wiara w czyściec nie ma oparcia w Piśmie, Świętym, które jednoznacznie naucza, że albo umieramy w Chrystusie jako owce jego pastwiska idąc z Nim do wiecznego życia w niebie, ale jako kozły pójdziemy na zatracenie w piekle, gdzie nie ma obecności Boga: ‚I będą zgromadzone przed nim wszystkie narody, i odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów. I ustawi owce po swojej prawicy, a kozły po lewicy. Wtedy powie król tym po swojej prawicy: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mego, odziedziczcie Królestwo, przygotowane dla was od założenia świata…Wtedy im odpowie tymi słowy: Zaprawdę powiadam wam, czegokolwiek nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, i mnie nie uczyniliście. I odejdą ci na kaźń wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego’ (Ew. Mat 25:32-34,45-46)
Nie ma trzeciej grupy, którą Pan posyła na oczyszczenie do czyśćca, prawda? A przecież zgodnie z nauką katolicką ten stan jest określany jako ‚oczyszczenie służące osiągnięciu świętości niezbędnej aby wejść do radości nieba” i jest doświadczane przez„tych, którzy umierają w stanie Bożej łaski i przyjaźni, lecz ciągle nie są doskonale oczyszczeni.” (KKK 1030)
Dlaczego nie ma? Bo jedynie w Chrystusie można zostać oczyszczonym z grzechów i przewinień i właśnie tak naucza Pismo ‚Lecz wy z niego jesteście w Chrystusie Jezusie, który stał się dla nas mądrością od Boga i sprawiedliwością, iuświęceniem, i odkupieniem;’ 1 Kor 1:30 Żadne nasze odpusty, Msze, Eucharystia, czy modlitwy nie mogą pomóc nikomu, kto odszedł z tego świata nie pojednany z Bogiem, gdyż jedynie krew Baranka przelana na krzyżu ma taką moc, a jeśli ktoś za życia odrzucił Jezusa, to po śmierci już nie ma dla niego ratunku. Nie można być w połowie czy w jednej trzeciej świętym lub oczyszczonym, tak jak nie można być do połowy w ciąży, albo się jest w Chrystusie, albo nie, więc idziemy do nieba lub do piekła, trzeciej drogi czy szansy nie ma, bo wtedy głosimy jak religię wschodu, karmę czy kolejne wcielenie po śmierci, a przecież Pismo uczy wyraźnie ‚A jak postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd’ (List do Hebrajczyków 9:27)
Co do objawień świętych, to wierzę w objawienia świętych, te zapisane w Piśmie. Wierzę w objawienie, które miał Piotr, Paweł czy Jan i te spisane są pewne, prawdziwe i natchnione, gdyż nie objawienia zmarłych świętych są natchnione, lecz Pismo: ‚Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany’ (2 Tm 3:16-17)
Warto wiedzieć, że wiele z nich jest sprzeczne z nauką Słowa dlatego, Jezus nie powiedział, że żyjemy jako wierzący nauką zmarłych świętych, lecz ewangelią: ‚Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych’ (Ew. Mat 4:4)
Za czasów apostołów Szczepan, który był mężem Bożym pełnym Ducha Świętego, został ukamieniowany za wiarę w Jezusa, jednak nigdzie nie mamy nawet wzmianki, aby wierzący modlili się do niego lub też wierzyli w jakieś jego pośmiertne objawienia. Dlaczego? Bo objawienie spisane w Słowie Bożym jest wystarczającym natchnieniem do budowania naszej wiary, stąd Paweł tak mocno ostrzegał, przed objawieniami poza biblijnymi ‚Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty!’ (Gal 1:8)
Jeszcze jedna rzecz co do świętych, świętym jest każdy z nas, kto żyje w wierze w Syna Bożego. Świętości nie nabywa się z nadania, kanonizacji czy wyniesienie na ołtarze, lecz z poświęcenia w Chrystusie Jezusie: ‚Paweł, powołany z woli Bożej na apostoła Chrystusa Jezusa, i Sostenes, brat, zborowi Bożemu, który jest w Koryncie, poświęconym w Chrystusie Jezusie, powołanym świętym, wraz ze wszystkimi, którzy wzywają imienia Pana naszego Jezusa Chrystusa na każdym miejscu, ich i naszym’ (1 Kor 1:1-2), ‚wszystkim, którzy jesteście w Rzymie, umiłowanym Boga, powołanym świętym: Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i Pana Jezusa Chrystusa’ (Rz 1:7), ‚Ale wy jesteście rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, abyście rozgłaszali cnoty tego, który was powołał z ciemności do cudownej swojej światłości;’ (1 List Piotra 2:9)
Protestanci wierzą w świętość Marii, która została wybrana jako służebnica Pańska i łaską obdarzona, gdyż wierzyła w Boga mówiąc choćby te słowa: ‚I rzekła Maria: Wielbi dusza moja Pana, i rozradował się duch mój w Bogu, Zbawicielu moim’ (Ew. Łk 146-47) Jest dla nas wszystkich przykładem oddania i posłuszeństwa Bogu, dlatego warto posłuchać jej słów, kiedy rzekła ‚Co wam powie, czyńcie!’ (Ew. Jana 2:5) Jak wam powie Jezus, nie ja, czyńcie. A Chrystus wypowiedział ciekawe słowa w odniesieniu na wypowiedź pewnej kobiety przypisującej szczególny status Marii: ‚A gdy On to mówił, pewna niewiasta z tłumu, podniósłszy swój głos, rzekła do niego: Błogosławione łono, które cię nosiło, i piersi, które ssałeś. On zaś rzekł: Błogosławieni są raczej ci, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą go’ (Ew. Łk 11:27-28)
Chrystus podkreślił nie wybranie Marii, ale szczególność Słowa Bożego, które mamy słuchać i strzec. Odchodząc od tego nakazu kościół katolicki wywyższył Marię do poziomu bogini niemal, czyniąc jej podobizny, odprawiając do niej modlitwy, nauczając, że słucha naszym modlitw, bo jest pośredniczką oraz została wzięta z ciałem do nieba jako zawsze dziewica, pobudował niezliczoną liczbę sanktuariów na jej cześć itp. To wszystko jest wbrew nauce ewangelii, bo choć Maria jest pięknym przykładem wiary w Boga i powinniśmy ją w tym naśladować, to zapłakałby rzewnymi łzami, gdyby zobaczyła jakim kultem jest dziś obdarzona, że nawet papież był w stanie powiedzieć „Mario, cały twój”…porównajmy to do słów apostoła Pawła ‚Z Chrystusem jestem ukrzyżowany; żyję więc już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus; a obecne życie moje w ciele jest życiem w wierze w Syna Bożego, który mnie umiłował i wydał samego siebie za mnie’ (List do Galatów 2:20) Powinno to dać nam do myślenia…
Zachęcam więc Cię do pokuty i wiary w ewangelię, zgodnie nakazem Chrystusa (Ew. Mk 1:15), gdyż nikt z nas nie zna dnia, ani godziny, a jeśli dziś wierzysz w inną ewangelię niż Chrystusową, to zamiast stać z owcami, dziś stoisz z kozłami, bo pokładasz nadzieję w Marii, świętych czy sakramentach, zamiast w Jezusie Chrystusie, który jest JEDYNĄ drogą do Boga: ‚Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie’ (Ew. Jana 14:6) Pomodlę się, aby Twe oczy otworzyły się na ewangelię ku Twemu zbawianiu, jak mi 26 lat temu, kiedy wierzyłem w te same rzeczy będąc katolikiem…a dziś wiem, że gdybym wtedy umarł, znalazłby się tam gdzie robak nie umiera i ogień nie gaśnie…
————————————————————————–
‚Istnieje i pros Boga żebyś się w nim znalazł a nie w ogniu’
Opowiem Ci, krótką historię 26 lat temu narodziłem się na nowo będąc przez wiele lat katolikiem, kiedy w końcu odpowiedziałem na wezwanie ewangelii, która była mi głoszona, a szczególnie po tym fragmencie Pisma: ‚Odpowiadając Jezus, rzekł mu: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi na nowo, nie może ujrzeć Królestwa Bożego’ (Ew. Jana 3:3) zrozumiałem, że jestem grzesznikiem, który nie zasługuje na miłosierdzie i łaskę Bożą, a mimo religijnych obrzędów, sakramentów i pielgrzymek, idzie do piekła, bo żyje życiem oddalonym od Boga, zaspokajając swoje ja i cielesność. Nadszedł dzień w którym publicznie wyznałem swą wiarę w Chrystusa i przyjąłem świadomie chrzest wodny, przez zanurzenie jak Chrystus i od tego momentu moje życie się zmieniło, gdyż zacząłem iść za Jezusem zgodnie z nauką ewangelii wierząc, że z łaski przez wiarę w Chrystusa jestem zbawiony ‚Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; nie z uczynków, aby się kto nie chlubił’ (Ef 2:8-9), a to oznacza, wierząc w wierność mego Pana ‚Któż nas odłączy od miłości Chrystusowej? Czy utrapienie, czy ucisk, czy prześladowanie, czy głód, czy nagość, czy niebezpieczeństwo, czy miecz? Jak napisano: Z powodu ciebie co dzień nas zabijają, uważają nas za owce ofiarne. Ale w tym wszystkim zwyciężamy przez tego, który nas umiłował. Albowiem jestem tego pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani potęgi niebieskie, ani teraźniejszość, ani przyszłość, ani moce, ani wysokość, ani głębokość, ani żadne inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Bożej, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym’ (Rz 8:35-39), że ani ogień fikcyjnego czyśćca, ani ogień realnego piekła mi nie grozi, gdyż idę na spotkanie z Panem, jako Jego dziecko, napełnione Duchem Świętym wołające do Boga ‚Abba Ojcze’! ‚A ponieważ jesteście synami, przeto Bóg zesłał Ducha Syna swego do serc waszych, wołającego: Abba, Ojcze!’ (List do Galatów 4:6)
Zachęcam Cię więc do wiary w ewangelię, abyś dzięki wierze w Chrystusa, która przychodzi przez jej słuchanie ‚Wiara tedy jest ze słuchania, a słuchanie przez Słowo Chrystusowe’ (List do Rzymian 10:17), dostąpiła pewności zbawienia i nie musiała się obawiać, czy na pewno trafisz do nieba, czy może czeka cię pobyt nie wiadomo jak długi w czyśćcu, bo nie jesteś pewna czy wystarczająco dużo spełniłaś dobrych uczynków, religijnych obrzędów i czy czasem zasłużyłaś już na przypodobanie się Bogu…
‚Bo jeśli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu swoim, że Bóg wzbudził go z martwych, zbawiony będziesz. Albowiem sercem wierzy się ku usprawiedliwieniu, a ustami wyznaje się ku zbawieni’ (Rz 10:9)
Wpadłem ponownie na chwilę, dotkniętyty wstrząsającą historią morderstwa pastora Khaleda Mzhera razem z jego 20-osobową rodziną!
Jeśli ktoś wciąż wierzy, że islam jest religią pokoju, Allah bogiem miłości, a Koran wzywa muzułmanów do miłości wobec nawróconych muzułmanów, to niech przeczyta poniższą historię…
Wciąż trudno mi uwierzyć, że niektórzy głoszą, że chrześcijanie i muzułmanie wierzą w tego samego Boga…jakże fałszywa jest ich wiara…
Wystarczy spojrzeć na ten fragmenty Pisma:
‚Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski’ (Ew. Mat 5:43-48)
‚Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą. Drugie jest to: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Nie ma innego przykazania większego od tych’ (Ew. Marka 12:30-31)
Trudno szukać takich w Koranie, gdyż Bóg miłości, łaski i przebaczenia, który oddał życie za nas i jest jedynym Zbawicielem jest tylko jeden i nie jest to Allah, lecz Jezus Chrystus!
Warto więc głosić Chrystusa muzułmanom w miłości, by doznali poznania prawdy, zbawienia w Jezusie i aby takich dzięki temu historii łamiących serce było jak naj mniej!
„Idźcie na cały świat, głoście ewangelię całemu stworzeniu. Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony, a kto nie uwierzy, będzie potępiony’ (Ew. Mk 16:15-16)
‚Kilka dni temu w mieście As-Suwajda w południowo-zachodniej Syrii dżihadyści zamordowali pastora Khaleda Mzhera razem z całą jego rodziną. Śmierć ponieśli: on, jego żona, dwie córki z mężami, czworo wnucząt, jego ojciec i matka oraz bracia z żonami i dziećmi.
Khaled Mzher był znany z niezachwianej wiary, pokory i miłości i szanowany w swoim środowisku. Prowadził nieduży kościół domowy Dobrego Pasterza, do którego należała jego rodzina. Wszyscy przed nawróceniem do Chrystusa byli druzami, którzy stanowią jedną z mniejszości muzułmańskich w Syrii. Zostali zamordowani, ponieważ zgodnie z nauką islamu byli odstępcami, za co radykałowie islamscy karzą śmiercią.
Od ponad tygodnia ugrupowania dżihadystyczne powiązane z obecnymi władzami Syrii prowadzą szeroko zakrojoną akcję wymierzoną w druzów. Dochodzi do mordów i gwałtów na bezbronnej ludności. Toczą się też walki ze zbrojnymi oddziałami druzów. Choć z powodu panującego chaosu nie można w tej chwili jednoznacznie określić, które ugrupowanie islamistyczne stoi za zabójstwem pastora Khaleda i jego bliskich, to jednak nie ulega wątpliwości, że sprawcy wykorzystali sytuację, aby pozbyć się chrześcijańskich konwertytów i zastraszyć miejscowych chrześcijan, zwłaszcza tych nawróconych z islamu.
Chrześcijanie w As-Suwajdzie są w rozproszeniu. Los wielu jest nieznany. Brakuje żywności, wody, elektryczności i dostępu do Internetu.
Módlmy się o ochronę i zaopatrzenie dla dalszych krewnych pastora Khaleda, którzy przeżyli, oraz o wiernych z jego kościoła i innych miejscowych kościołów.
Módlmy się o wszystkich syryjskich chrześcijan, którzy w wyniku wojny domowej i nieprzerwanych walk od czternastu lat znoszą niewysłowione cierpienia.
Nasza nadzieja jest pewna, bo nie opiera się na śmiertelnym człowieku i świecie toczonym zepsuciem i odstępstwem, ale nasza nadzieja jest w Bogu, który jest naszym Ojcem i ‚oświecił oczy serca waszego, abyście wiedzieli, jaka jest nadzieja, do której was powołał, i jakie bogactwo chwały jest udziałem świętych w dziedzictwie jego’ (List do Efezjan 1:18)
Trzymajmy się więc tej nadziei, pamiętając, że ‚Nasza zaś ojczyzna jest w niebie, skąd też Zbawiciela oczekujemy, Pana Jezusa Chrystusa’ (List do Filipian 3:20)
Wczoraj, ktoś postanowił odebrać życie Charlie Kirkowi strzelając z ukrycia w jego szyję podczas spotkania ze studentami na Uniwersytecie Utah Valley…
Nie tylko zginął niewinny człowiek, który nie używał broni, przemocy czy nienawiści, ale pragnął głosić prawdę, rozmawiać, prowadzić dialog, ale przede wszystkim mąż i ojciec dwójki małych dzieci.
To szokujący fakt, a co gorsza, w Internecie jest cała grupa ludzi, która cieszy się z tego, że życie Charliego zostało tak brutalnie zakończone na tej ziemi. To tylko pokazuje, jak chore, niemoralne i zepsute są ludzkie serca i umysły, do których Charlie starał się dotrzeć…
Wczoraj słusznie, ktoś powiedział mniej więcej tak ‚Nie mogli go pokonać w debacie, więc odebrali mu życie’…
Jedynym rozwiązaniem do uleczenia tych skutych grzechem serc jest Jezus Chrystus, którego w miłości, ale z odwagą musimy głosić, gdyż tylko ewangelia jest mocą Bożą ku zbawieniu, każdego, kto wierzy w Syna Bożego!
‚Albowiem nie wstydzę się Ewangelii Chrystusowej, jest ona bowiem mocą Bożą ku zbawieniu każdego, kto wierzy, najpierw Żyda, potem Greka, bo usprawiedliwienie Boże w niej bywa objawione, z wiary w wiarę, jak napisano: A sprawiedliwy z wiary żyć będzie. Albowiem gniew Boży z nieba objawia się przeciwko wszelkiej bezbożności i nieprawości ludzi, którzy przez nieprawość tłumią prawdę’ (Rz 1:16-18)
————————————————————————–
‘Czy jesteś chrześcijaninem?
Zdecydowanie tak.
Dlaczego?
Jezus uratował mi życie, jestem grzesznikiem, oddałem je Chrystusowi – to najważniejsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjąłem.
Więc wierzysz, że Biblia jest prawdziwa?
Tak, wierzę, że Biblia jest prawdziwa i realna.
Dlaczego?
Cóż, mogę ci dać techniczną odpowiedź. Nigdy nie było odkrycia archeologicznego, które podważałoby prawdę Biblii i oczywiście mądrość, że jeśli zastosujesz ją w swoim życiu, twoje życie poprawi się dramatycznie. I wreszcie mamy najdokładniejszy i najbardziej przejrzysty, historycznie solidny opis, jaki można mieć, najważniejszej postaci w historii świata, Jezusa z Nazaretu, a zmartwychwstanie jest sednem mojej wiary, że Jezus zmartwychwstał, abyśmy mogli żyć.
Co sprawia, że mitologia chrześcijańska jest prawdziwa?
To nie jest mitologia, ale teologia. Jeśli Księga Rodzaju 1:1 i zmartwychwstanie są prawdziwe, wszystko w Biblii jest możliwe. Patrzysz na największy cud. Największym cudem jest stworzenie i fakt, że Jezus zmartwychwstał, i możesz zapytać: skąd wiesz, że Jezus zmartwychwstał? Cóż, pokaż mi inny fragment historii, w którym tak wielu ludzi dobrowolnie umarło okrutnie za kłamstwo. Każdy wokół Niego miał wszystko do stracenia, a jednak poszli na śmierć. Od Pawła, przez Piotra, po przyrodniego brata Jakuba mówiąc, że Jezus jest Panem, Jezus zmartwychwstał. Nie wspominając już o tym, że gdybyś chciał sfałszować jakaś historię, nie korzystałbyś ze świadków płci żeńskiej w starożytnym świecie. W Piśmie Świętym powiedziano, że kobiety były pierwszymi, które zobaczyły Jezusa Chrystusa. Jeśli próbujesz sfałszować historię, nigdy byś tego nie zrobił’ – Charlie Kirk (14 października 1993 – 10 września 2025)
To jedna z najważniejszych prawd chrześcijańskiej wiary, że śmierć nie kończy naszego żywota, a jedynie umiera nasze ziemskie ciało, ale my dalej żyjemy, gdyż nasz Pan powiedział tak:
‚Rzekł jej Jezus: Jam jest zmartwychwstanie i żywot; kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. A kto żyje i wierzy we mnie, nie umrze na wieki. Czy wierzysz w to?’ (Ew. Jana 11:25-26)
To przepiękna nadzieja, jakże inna od tego co, oferuje nam na przykład ateizm, stąd cudownie być dzieckiem Bożym, które zmierza do domu Ojca, a nie do nieistnienia i końca świadomości oraz życia…co za szara, nędzna i odpychająca wizja końca życia niewierzącego, tym bardziej że…‚postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem sąd’ (List do Hebrajczyków 9:27)
Te słowa brata Franka, pochodzące z wczorajszego przemówienia z memoriału żałobnego ku czci Charliego Kirka na State Farm Stadium w Glendale, odnoszą się tak naprawdę do życia każdego z nas, gdyż zbawienie każdego z nas opiera się wyłącznie na ofierze i zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa, gdyż do nieba prowadzi wyłącznie jedyna droga, która nie nosi imienia uczynki, religijne obrzędy, pielgrzymki, jałmużna, nauka czy nirwana, ale Jezus Chrystus!
‚Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie’ (Ew. Jana 14:6)
Proszę pamiętaj, twoje życie ma kres i nie wiesz kiedy ten kres nadejdzie, więc lepiej przygotuje się na ten moment już teraz i posłuchaj poniższych słów swego Zbawiciela, Jezus Chrystusa, abyś mógł stanąć przed Nim nie jako kozioł, lecz owca, bo wiedz, że tylko Jego owce pójdą do życia wiecznego, a kozły na kaźń wieczną! (Mt 25:32-46)
‚Wypełnił się czas i przybliżyło się Królestwo Boże, upamiętajcie się i wierzcie ewangelii’ (Mk. 1:15)
To prawda w wielu przypadkach takich choćby jak Tomasz Dorożała czy Artur Ceroński, którzy nie głoszą prawdy ewangelii, zdrowej nauki Chrystusa spisanej na kartach Pisma Świętego, ale są bardziej life coachami (do tego marnymi), którzy ‚kupują’ ludzi nie ugruntowanych w nauce Słowa, wielkimi i miłymi dla ucha słowami o bogactwie, napływie pieniądza, sukcesie życiowym czy też byciu zawsze zdrowym. Ci ludzie o których wspomina brat Paul są bardzo popularni w kościołach, którym przewodzą, gdyż to co głoszą łechce ucho słuchaczy, a tym samym pozwala tym zwodzicielom nabijać sobie kieszenie naiwnością wiernych, a przecież Pismo nas przed nimi ostrzega:
‚Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce’ (2 List do Tymoteusza 4:3)
Jeśli więc masz za kazalnicą człowieka, który jest life coachem, ale nie jest pastorem w świetle wymogów Pisma, to powinieneś jak najszybciej zmienić kościół, bo on ma być domem modlitwy, a jaskinią zbójców, którzy szukają zysku, sławy, pieniędzy i popularności!
‚Dlatego wyjdźcie spośród nich i odłączcie się, mówi Pan, I nieczystego się nie dotykajcie; A ja przyjmę was’ (2 list do Koryntian 6:17)