„Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus” (1 Tym. 2:5)
Nie ma się co dziwić, że jeszcze do nie tak dawna papieże byli noszeni w bogato zdobionych lektykach, z tiarą na głowie wysadzaną drogimi kamieniami, a wierni klękali przed nim, całując ich w Pierścień Rybaka, oddają cześć urzędowi papieża, skoro uważają się Bogiem na ziemi!
Jakież to bluźnierstwo jest! Skoro papież jest uważany za nieomylnego w sprawach wiary, to czy jego nauczanie nie powinno być zgodne ze Słowem Bożym, które jasno naucza, że na ziemi nikt nie zajmuje miejsca Boga, gdyż Jezus, kiedy odchodził do nieba, obiecał posłać nam Ducha Świętego, a nie papieża?
„Lecz Pocieszyciel Duch Święty, którego Ojciec pośle w imieniu moim, nauczy was wszystkiego i przypomni wam wszystko, co wam powiedziałem.” (Jan. 14:26)
„Lecz ja wam mówię prawdę: Lepiej dla was, żebym ja odszedł. Bo jeśli nie odejdę, Pocie-szyciel do was nie przyjdzie, jeśli zaś odejdę, poślę go do was.” (J 16:7)
Poza tym Bóg jest obecny w każdym wierzącym i nikt nie musi i nie ma prawa zastępować Jego miejsca.
„A ponieważ jesteście synami, przeto Bóg zesłał Ducha Syna swego do serc waszych, wołającego: Abba, Ojcze!” Ga 4:6
A sam Chrystus nie powiedział, że zostanie przekazana władza papieżom, aby zastąpili mnie na ziemi, lecz nauczał:
„Dana mi jest wszelka moc na niebie i na ziemi.” Mt 28:18
Komu więc jest dana władza na ziemi? Uzurpatorom papieżom czy wciąż, nadal i na zawsze Chrystusowi?!
Nie dajmy się oszukać człowiekowi, choćby chodził w białych szatach, miał tron w Rzymie i był wożony papamobile, ale bądź jak Bericzycy i sprawdzajmy wszystko ze Słowem Bożym:
„Bracia zaś wyprawili zaraz w nocy Pawła i Sylasa do Berei; ci, gdy tam przybyli, udali się do synagogi Żydów, którzy byli szlachetniejszego usposobienia niż owi w Tesalonice; przyjęli oni Słowo z całą gotowością i codziennie badali Pisma, czy tak się rzeczy mają.” Dz 17:10-11