
Dlaczego ateizm nie ma sensu?



Dziś pod moim kolejnym wpisem z serii ‚Ewangelizacja ateisty’ przeczytałem takie dwa komentarze:
– ‚Jako ateistka dodam, że jak zawsze była to próba nieudana’
– ‚póki co to siejesz ferment pod postami innych ateistów. Nie mówię za innych, tylko widzę, jak przybywa zwolenników ateizmu, mimo Twych usilnych prób. I jak są przyjmowane Twoje „wywody”. Nie bez satysfakcji, przyznaję’
Przede wszystkim cieszę się, że ateiści coraz częściej pojawiają się tutaj na stronie, bo przecież Jezus nauczał, że ‚Nie potrzebują zdrowi lekarza, lecz ci, którzy się źle mają’ (Ewangelia Łukasza 5:31) A ponieważ są chorzy duchowo, jak każdy, kto żyje bez Boga, gdyż ‚wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej’ (Rz 3:23) potrzebują lekarstwa, a nim nie jest niewiara, ewolucja, ateizm czy własna sprawiedliwość, lecz Jezus Chrystus, który jest jedyną drogą do Ojca, gdyż jest drogą, prawdą i żywotem oraz Jego ewangelia, która jest ‚mocą Bożą ku zbawieniu każdego, kto wierzy, najpierw Żyda, potem Greka’ (Rz 1:16)
Zatem, czy takie słowa, jak te w komentarzu osoby niewierzącej, mają mnie czy nas zniechęcać? Absolutnie nie, lecz tym bardziej rozgrzewać do walki od zgubione dusze ludzkie, bo naszym zadaniem, które nam Chrystus powierzył jest głosić ewangelię ‚Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata’ (Mt 28:19-20) reszta zostaje między tymi, którzy ją słuchają, a Bogiem, gdyż to Pan, nie my, daje wzrost ziarnu ewangelii, o czym nauczał apostoł Paweł ‚Bo któż to jest Apollos? Albo, któż to jest Paweł? Słudzy, dzięki którym uwierzyliście, a z których każdy dokonał tyle, ile mu dał Pan. Ja zasadziłem, Apollos podlał, a wzrost dał Bóg. A zatem ani ten, co sadzi, jest czymś, ani ten, co podlewa, lecz Bóg, który daje wzrost’ (1 Kor 3:5-7) Do tego, tylko Bóg zna serce człowieka i wie co w nim jest ‚On zna skrytości serca’ (Ps 44:21), ‚Ja, Pan, zgłębiam serce, wystawiam na próbę nerki, aby oddać każdemu według jego postępowania, według owocu jego uczynków’ (Jer 17:10) stąd nikt z nas nie może powiedzieć, że sianie prawdy Bożej jest nieudane, bo nie wie co w sercu człowieka się dzieje i kiedy ziarno Słowa obumrze i wyda plon. Do tego należy pamiętać, że nawet jeśli ‚przybywa zwolenników ateizmu’, to po drugiej stronie nieustannie przybywa zwolenników wiary w jedynego Zbawiciela Jezusa Chrystusa i to nawet pośród uczonych atestów, którzy będąc uczciwymi w szukaniu prawdy, dostrzegają rękę Boga a to w DNA, a to w kosmosie, a to w pięknie przyrody.
Do tego nawet jeśli moje czy nasze ‚wywody’ są przyjmowane w sposób szyderczy, wyśmiewane czy pogardzane, to musimy zachować pokój i miłość do tych ludzi, ponieważ to normalna reakcja grzesznego ciała, które nie chce słyszeć o świętości, sprawiedliwości, sądzie czy karze, ‚Gdyż ciało pożąda przeciwko Duchowi, a Duch przeciwko ciału, a te są sobie przeciwne’ (Gal 5:17) Wiara kosztuje i ateiści czy sceptycy wiedzą o tym, więc czasami by nie stracić prestiżu w pracy, nie być wyśmiewanym przez znajomych czy po prostu nadal prowadzić swój grzeszny styl życia, gdzie samemu się decyduje co jest dobre, a co złe, wolą wierzyć, że Boga nie ma, to wygodne. Zasłaniają się brakiem dowodów na istnienia Boga, a ewangelię uważają za bajkę, gdy tak naprawdę nie obchodzą ich żadne dowody i potwierdzona autentyczność Pisma, gdyż po prostu nie chcą w Boga wierzyć, bo pragną być bogami dla siebie, o czym przekonują słowa Douglasa Groothuisa, nawróconego amerykańskiego filozofa ”Chciałem, żeby nie było Boga, tak abym mógł być bogiem w bezbożnym świecie…Często to my ukrywamy się przed Bogiem, a nie Bóg przed nami’. Tak więc problem niewiary, to często problem serca, a nie umysłu, co było widać też za czasów Jezusa, kiedy ludzie mimo, że oglądali żywego Boga, chodzącego i czyniącego wielka cuda pośród nich, wybrali nie wierzyć w Niego ‚A chociaż tyle cudów dokonał wobec nich, nie wierzyli w niego’ (J 12:37) Pamiętajmy więc, że ‚wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy, przeświadczeniem o tym, czego nie widzimy’ (Hbr 11:1)
Czy zatem mam zaprzestać głoszenia ewangelii ateistom, bo ktoś zakłada w swoim własnym przekonaniu, że moje próby były nieudane? Absolutnie nie, gdyż stawka jest zbyt wysoka, ponieważ walka toczy się o życie lub potępienie wieczne, a wiedząc, że nasz dobry Bóg ‚chce, aby wszyscy ludzie byli zbawieni i doszli do poznania prawdy’ (1 Tm 2:4) Więc chcę podążać za nakazem apostoła Pawła, który skierował do Tymoteusza, gdyż myślę, że jest aktulany do wszystkich ewangelistów pośród nas!
‚Ale ty bądź czujny we wszystkim, cierp, wykonuj pracę ewangelisty, pełnij rzetelnie służbę swoją’ (2 Tm 4:5)
A co do wiary w Boga i dowodów na Jego istnienie, to niech wypowie się Słowo Boże…
‚A sprawiedliwy z wiary żyć będzie. Albowiem gniew Boży z nieba objawia się przeciwko wszelkiej bezbożności i nieprawości ludzi, którzy przez nieprawość tłumią prawdę. Ponieważ to, co o Bogu wiedzieć można, jest dla nich jawne, gdyż Bóg im to objawił. Bo niewidzialna jego istota, to jest wiekuista jego moc i bóstwo, mogą być od stworzenia świata oglądane w dziełach i poznane umysłem, tak iż nic nie mają na swoją obronę, dlatego że poznawszy Boga, nie uwielbili go jako Boga i nie złożyli mu dziękczynienia, lecz znikczemnieli w myślach swoich, a ich nierozumne serce pogrążyło się w ciemności. Mienili się mądrymi, a stali się głupi’ (Rz 1:17-22)
Głosiciele ewangelii sukcesu, choćby ci wymienieni przez brata Justina, żyją jak królowie, jak gwiazdy Hollywood, w swoich wielkich rezydencjach, ale wszystko to osiągnięte przez przekręcanie Słowa Bożego, które używają do bogacenia się – nie idźcie za nimi, bo to wilki w owczych skórach!
„Dziwię się, że tak prędko dajecie się odwieść od tego, który was powołał w łasce Chrystusowej do innej ewangelii, chociaż innej nie ma; są tylko pewni ludzie, którzy was niepokoją i chcą przekręcić ewangelię Chrystusową. Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty! Jak powiedzieliśmy przedtem, tak i teraz znowu mówię: Jeśli wam ktoś zwiastuje ewangelię odmienną od tej, którą przyjęliście, niech będzie przeklęty!” (Gal 1:6-9)

Ewangelizacja ateisty część 41
‚Odwiedziłem dziś katakumby Kaliksta w Rzymie, pierwsze kościelne cmentarzysko chrześcijańskie, by zobaczyć, jak rodziła się ta sekta. Widziałem już takie katakumby na Malcie i w Neapolu. Uderzający jest prymitywizm pierwszej chrześcijańskiej ikonografii – to niewiele więcej niż bazgroły naścienne, jakieś runy ryte szpikulcem, jakby nad ich głowami nie istniała wspaniale rozwinięta klasyczna kultura przedstawiennicza. Jezus pojawia się jako pasterz – czyli jego postać nawiązuje do mitologii Apolla, a nie do jakiejś postaci rabina czy cieśli. Nie ma też w tych obrazkach nic o męce pańskiej, a krzyż pojawi się dopiero w czwartym czy piątym wieku. Więcej jest przedstawień Jonasza i ryby, która go połknęła, jakby cała ta historia o śmierci i zmartwychwstaniu była transpozycją tego starotestamentowego mitu. Jest też Abraham z Izaakiem. Z pewnością nie ma nic o jakimś „realnym Jezusie”. Można pomyśleć, że cały Nowy Testament to po prostu stare opowieści w nowym wydaniu. A chrześcijanie to po prostu judaistyczne sekty powstałe po rozgromieniu przez Rzym powstania w Izraelu, które zaczęły sobie opowiadać bajeczki o tym, że ktoś ich uratuje’ – Rafał Betlejewski
——————————————————————————————————-
Niesamowity jest fakt, że Rafał nie potrafi przeżyć tygodnia, bez wsadzenia szpilki w chrześcijaństwo czy też wiarę w Boga, ale nie można się temu dziwić, gdyż każdy, kto prowadzi grzeszne życie i dba o zaspokojenie swej cielesności, będzie uderzał w Boga, bo On wzywa nas do chodzenia w świętości i zaparcia się siebie, czyli pójście drogą wąską przez ciasną bramą, a większość wraz z Rafałem wchodzi przez szeroką bramą i kroczą przestronną drogą, która jednak wiedzie na zatracenie (Mt 7:13) Spójrzmy co tym razem uderzyło ateistę w serce:
‚Odwiedziłem dziś katakumby Kaliksta w Rzymie, pierwsze kościelne cmentarzysko chrześcijańskie, by zobaczyć, jak rodziła się ta sekta’ – Sekta? Rafał raczej nie rozumie pojęcia sekty, ani reguły na jakiej takie grupy się opierają. Sektą to były np. ‚Świątynia Ludu’ Jamesa Jonesa czy ‚Rodzina’ Charlesa Mansona, ale nie chrześcijaństwo, które jest oparte na wierze w Trójjedynego Boga i miłości bliźniego.
‚Uderzający jest prymitywizm pierwszej chrześcijańskiej ikonografii – to niewiele więcej niż bazgroły naścienne, jakieś runy ryte szpikulcem’ – ‚Prymitywizm’ i ‚bazgroły’ – takimi słowami można właściwie opisać większość treści Rafała dotyczących Boga Biblii, chrześcijaństwa i ewangelii.
‚Jezus pojawia się jako pasterz – czyli jego postać nawiązuje do mitologii Apolla, a nie do jakiejś postaci rabina czy cieśli’ – Tu ponownie wychodzi brak wiedzy i uporczywe powielanie kłamstw, które łączą mitologię z chrześcijaństwem czy Apolla z Jezusem. Każdy, kto uczciwie zapozna się z tym tematem zrozumie, że chrześcijaństwo nie ma podłoża w mitologii i nie jest z nią powiązane. Poza tym Jezus jest naszym pasterzem, więc stąd pojawił się tam katakumbach: ‚Ja jestem dobry pasterz. Dobry pasterz życie swoje kładzie za owce’ (Ewangelia Jana 10:11), ‚Ja jestem dobry pasterz i znam swoje owce, i moje mnie znają’ (Ewangelia Jana 10:14)
‚Nie ma też w tych obrazkach nic o męce pańskiej, a krzyż pojawi się dopiero w czwartym czy piątym wieku’ – Warto pamiętać, że Bóg zabrania czynienia podobizn Jego osoby, a Jezus jest Bogiem, więc wierzący będący posłuszny temu przykazaniu unikali czynienia obrazów, rysunków czynienia podobizn Pana Jezusa. ‚abyście nie popełnili grzechu i nie sporządzili sobie podobizny rzeźbionej, czy to w kształcie mężczyzny, czy kobiety’ (Księga Powtórzonego Prawa 4:16), ‚Nie będziecie czynili sobie bałwanów ani stawiali sobie podobizny rzeźbionej, ani kamiennych pomników, ani też umieszczali kamiennych obrazów w ziemi waszej, by im się kłaniać; gdyż Ja, Pan, jestem Bogiem waszym’ (Księga Kapłańska 26:1) Krzyżowanie było znane za czasów Jezusa i jest pewne, że Chrystus został ukrzyżowany, o czym przekonują niewierzący historycy oraz naukowcy zajmujący się ewangelią:
„Śmierć Jezusa przez ukrzyżowanie za Poncjusza Piłata jest tak pewna, jak tylko może być cokolwiek historycznego” John Dominic Crossan (sceptyk – profesor studiów biblijnych)
– „Jednym z najpewniejszych faktów w historii jest to, że Jezus został ukrzyżowany na polecenie rzymskiego prefekta Judei, Poncjusza Piłata” Bart Ehrman (ateist – profesor i krytyk tekstu NT)
– „Śmierć Jezusa w wyniku ukrzyżowania jest bezdyskusyjna” Gerd Lüdemann (ateistyczny profesor NT w Getyndze)
Jeśli więc Rafał twierdzi, że krzyż to dopiero IV czy V wiek, to albo nie zna faktów historycznych, albo po prostu sieje nieprawdę celowo, gdyż np. w Jerozolimie w 1968 roku odkryto ossuarium z wyrytym imieniem „Yehochanan, syn Hagkola”, a środku min. żelazny gwóźdź wbity w prawą piętę wskazujący, że Yehochanan został skazany na śmierć przez ukrzyżowanie miej więcej w czasach współczesnych Jezusowi.
‚Więcej jest przedstawień Jonasza i ryby, która go połknęła, jakby cała ta historia o śmierci i zmartwychwstaniu była transpozycją tego starotestamentowego mitu’ – Śmierć i zmartwychwstanie Jezusa nie jest mitem, ale wypełnieniem starotestamentowych proroctw. ‚I wszyscy prorocy, począwszy od Samuela, którzy kolejno mówili, zapowiadali te dni. Wy jesteście synami proroków i przymierza, które zawarł Bóg z ojcami waszymi, gdy mówił do Abrahama: A w potomstwie twoim błogosławione będą wszystkie narody ziemi. Wam to Bóg najpierw, wzbudziwszy Syna swego, posłał go, aby wam błogosławił, odwracając każdego z was od złości waszych’ (Dz 3:24-26) Co do proroctw, ryzyko odniesienia obrażeń w wyniku uderzenia pioruna w danym dniu wynosi tylko 1 do 250 milionów, niezła liczba, co? Peter W. Stoner i Robert C. Newman napisali książkę zatytułowaną ‚Science Speaks’. Książka została oparta na prawdopodobieństwie i została poręczona przez American Scientific Affiliation, a podaje, że szansa na to, że jakikolwiek człowiek w całej historii spełni choćby osiem proroctw mesjanistycznych wynosiłoby tylko 1 do 1017. To jest 1 do 100 000 000 000 000 000. Tego nie da się podrobić, choć ateiści mocno się starają, pozwalając żeby ‚bóg świata tego zaślepił umysły niewierzących, aby im nie świeciło światło ewangelii o chwale Chrystusa, który jest obrazem Boga’ (2 list do Koryntian 4:4)
‚A chrześcijanie to po prostu judaistyczne sekty powstałe po rozgromieniu przez Rzym powstania w Izraelu, które zaczęły sobie opowiadać bajeczki o tym, że ktoś ich uratuje’ – Nikt dla bajeczek dobrowolnie nie oddaje swego życia, a to spotkało wielu z apostołów. Nikt dla bajeczek nie zmienia swego życia z bycia zatwardziałym religijnym faryzeuszem prześladującym chrześcijan po śmierć ku wierze w Jezusa zmartwychwstałego aż po swą własną śmierć broniąc prawdy ewangelii, jak Paweł. Nikt dla bajeczek nie rzuca swej niewiary i szydzenia z ewangelii i nie staje się gorliwym naśladowcą zmartwychwstałego Chrystusa i przywódcą kościoła, aż po śmierć męczeńską jak Jakub.
Biblia nas ostrzega przed szydercami jak Rafał ‚W czasie ostatecznym wystąpią szydercy, postępujący według swoich bezbożnych pożądliwości’ (List Judy 0:18), jednak pamiętaj, kimkolwiek jesteś, że co prawda możesz nadal iść swą drogą ku zatraceniu wierząc, że jesteś jedynie wytworem przypadku i działania bezrozumnej biologii oraz chemii, gdzie silniejszy wygrywa, ale i wciąż masz szansę uwierzyć, że Jezus Chrystus jest drogą, prawdą i żywotem i tylko On prowadzi do Ojca w niebie, gdyż w Jego imieniu mamy przebaczenie naszych grzechów i żywot wieczny. Wybór jest niezmiernie istotny, gdyż nie wiesz, kiedy nadejdzie twój ostatni dech: ‚Oto teraz czas łaski, Oto teraz dzień zbawienia’ (2 list do Koryntian 6:2) Chrystus: ‚Dlatego powiedziałem wam, że pomrzecie w grzechach swoich. Jeśli bowiem nie uwierzycie, że to Ja jestem, pomrzecie w swoich grzechach’ (Jan 8:24) – uwierz w Jezusa już dziś!
„A głównym powodem, dla którego wierzę, że chrześcijaństwo jest prawdziwe, jest to, że – i tu znowu pojawia się nauka jako podstawa – ponieważ chrześcijaństwo można sprawdzić” – John Lennox, profesor matematyki na Uniwersytecie Oksfordzkim, bioetyk i apologeta chrześcijaństwa
‚Najpierw bowiem podałem wam to, co i ja przejąłem, że Chrystus umarł za grzechy nasze według Pism i że został pogrzebany, i że dnia trzeciego został z martwych wzbudzony według Pism (1 Kor 15:3-4)
To kredo chrześcijańskie, jest bardzo wczesną wiarą kościoła, które zaczęło byłć przekazywane i wyznawane pośród naśladowców Chrystusa, niemal w obrębie miesięcy po śmierci Syna Bożego, a które potwierdza, że nasz Pan Jezus Chrystus, umarł za nasze grzechy i zmartwychwstał dla naszego zbawienia. My jako chrześcijanie, podobnie jak pierwotny kościół, który mógł je zweryfikować, bo żyli świadkowie tych wydarzeń, to kredo wyznajemy, gdyż wierzymy, że Chrystus naprawdę zszedł na ziemię, przybrał ciało człowieka rodząc się z dziewicy Marii, był biczowany i pogardzany, a później przybity do krzyża, a trzeciego dnia powstał z martwych i stąd Jego grób jest pusty do dziś. Jest to dla nas nie tylko wiara religijna, ale historyczny fakt, jednak wielu sceptyków, ateistów czy niewierzących, nie tylko, co oczywiste, odrzuca słowa apostoła Pawła, jako swe wyznanie wiary, ale też podważa historyczność istnienia Jezusa Chrystusa, a co za tym idzie również Jego śmierć krzyżową i zmartwychwstanie. Czy jednak mają ku temu podstawy? Sprawdźmy to, a ponieważ mamy dziś Wielki Piątek, to chciałbym się skupić przede wszystkim na historyczności śmierci Jezusa Chrystusa na krzyżu w oparciu o to, co mówią historycy, bibliści i ludzie nauki zajmujący się tym zagadnieniem. Jednak na początek kilka wypowiedzi uczonych w kwestii historyczności Jezusa Chrystusa.
„Dzisiaj prawie wszyscy historycy, niezależnie od tego, czy są chrześcijanami, czy nie, uznają, że Jezus istniał i że ewangelie zawierają mnóstwo cennych dowodów, które należy rozważyć i krytycznie ocenić” – profesor Graham Stanton,Uniwersytet Cambridge,
„Czy Juliusz Cezar istniał? Czy Cyceron istniał? Czy istniał Sokrates, Arystoteles albo Marek Antoniusz? Prawie nikt nie kwestionuje tego, że ci ludzie istnieli, dlaczego więc jest tyle kontrowersji wokół pytania, ‚Czy istniał Jezus?’. Mogę was zapewnić jako historyk, że cokolwiek innego mógłbyś o Jezusie powiedzieć, to On na pewno istniał. Nie musisz wierzyć, że Jezus był Synem Bożym, aby zaakceptować fakty historyczne. Niektórzy, którzy twierdzą, że Jezus był mitem, argumentują, że został wymyślony wspólnie z szeregiem bóstw z mitologii pogańskiej, którzy również umarli i zmartwychwstali – w mojej książce pokazuję, dlaczego to również nie może być prawdą. Dowód za historycznym Jezusem, jak i w przypadku Piłata oraz Józefa Flawiusz jest ogromny, kiedy popatrzymy przez obiektywną lupę historyka.”, „„Nie sądzę, żeby był jakikolwiek poważny historyk, który wątpiłby w istnienie Jezusa… Mamy więcej dowodów na istnienie Jezusa niż na niemal kogokolwiek innego z jego okresu” – Bart Ehrman, ateist, profesor i krytyk tekstu NT
„Oczywiście wątpliwości co do tego, czy Jezus rzeczywiście istniał, są bezpodstawne i niewarte obalenia. Żadna rozsądna osoba nie może wątpić, że Jezus jest założycielem ruchu historycznego, którego pierwszy odrębny etap reprezentuje najstarsza społeczność palestyńska”. – Rudolf Bultmann, profesor studiów nad Nowym Testamentem
Teraz, na bardzo istotny element w tej całej układance zwrócił swego czasu uwagę Paul Maier, profesor historii starożytnej na Western Michigan University, mówiąc: „Wiele faktów ze starożytności opiera się na jednym starożytnym źródle, podczas gdy dwa lub trzy źródła często sprawiają, że dane wydarzenie jest niepodważalne”
Kiedy więc podniesiemy temat Jezusa i sprawdzimy w kwestii ilości źródeł, które mówią o ukrzyżowaniu Syna Bożego, to przekonamy się, w oparciu o schemat profesora Maiera, że jest to niepodważalne historyczne wydarzenie!
‚Barth Ehrman wymienia 15 niezależnych źródeł informacji o ukrzyżowaniu. 4 z nich nie ma nawet w Nowym Testamencie’ – Gary Habermas apologeta, teolog i filozof religii
Nie jedno, dwa lub trzy, ale 15 i to pada z ust agnostyka, więc nie ma mowy o jakimś uprzedzeniu religijnym. Jak już jesteśmy przy niewierzących uczonych, to sprawdźmy, czy potwierdzają oni w swych wypowiedziach historyczność śmierci Pana Jezusa na krzyżu:
„Śmierć Jezusa przez ukrzyżowanie za Poncjusza Piłata jest tak pewna, jak tylko może być cokolwiek historycznego” John Dominic Crossan – sceptyk, profesor studiów biblijnych
„Myślę, że nie powinniśmy mieć wątpliwości, że biorąc pod uwagę egzekucję Jezusa przez ukrzyżowanie w Rzymie, był on naprawdę martwy” James Tabor – skrajny liberał, biblista, profesor starożytnego judaizmu i wczesnego chrześcijaństwa
„Jednym z najpewniejszych faktów w historii jest to, że Jezus został ukrzyżowany na polecenie rzymskiego prefekta Judei, Poncjusza Piłata” Bart Ehrman – ateist, profesor i krytyk tekstu NT
„Śmierć Jezusa w wyniku ukrzyżowania jest bezdyskusyjna” Gerd Lüdemann – ateistyczny profesor NT w Getyndze
Jak widać, potwierdzają historyczny fakt ukrzyżowania Chrystusa, mimo iż nie są wierzącymi chrześcijanami, więc wnioski ich wierzących kolegów nie mogą być inne:
„Nawet ci uczeni i krytycy, którzy zostali skłonieni do odejścia od niemal wszystkiego innego w ramach historycznej treści obecności Chrystusa na ziemi, stwierdzili, że nie da się odsunąć od siebie faktu, rzeczywistości śmierci Jezusa” John McIntyre – szkocki pastor i teolog
„Większość uczonych przyjmuje jednolite świadectwo Ewangelii, że Jezus zmarł za panowania judzkiej prefektury Poncjusza Piłata” Raymond E. Brown – amerykański ksiądz sulpicjusz i uczony biblista
„Ukrzyżowanie Jezusa z Nazaretu jest jednym z najlepiej potwierdzonych faktów w historii starożytnej i mówię to jako historyk starożytności. Istnieją pewne inne rzeczy, takie jak morderstwo Juliusza Cezara, zniszczenie Jerozolimy w roku 70 n.e.… o których faktycznie wiemy z całą pewnością i czemu nie zaprzecza żaden starożytny historyk” N. T. Wright – czołowy badacz Nowego Testamentu, biskup anglikański.
Wiemy już, że naukowcy zarówno wierzy jak i niewierzący, są zgodni co do tego, że Jezus Chrystus istniał i umarł na krzyżu, co potwierdza naukę Pisma Świętego, czas więc zajrzeć do historycznych źródeł świeckich i sprawdzić, czy i one dadzą na jakieś wskazówki odnośnie ukrzyżowania Pana Jezusa.
‚Aby zniweczyć hałaśliwe wieści, Neron podsunął winnych i na najbardziej wyszukane kary oddał tych, których ludność jako znienawidzonych z powodu ich zbrodni nazywa chrześcijanami. Twórca tej nazwy Chrystus za rządów Tyberiusza został przez prokuratora Poncjusza Piłata skazany [na śmierć]’ – Tacyt ‚Roczniki i Dzieje’
‚Do dzisiaj czczą, jak wiadomo, tamtego wielkiego Człowieka, ukrzyżowanego w Palestynie za to, że wprowadził między ludzi te nowe obrzędy’ – Lukian z Samosat
‚W tym czasie żył Jezus, człowiek mądry, jeśli w ogóle można nazwać go człowiekiem. Czynił bowiem rzeczy niezwykłe i był nauczycielem ludzi, którzy z radością przyjmują prawdę. Zjednał sobie wielu Żydów, jako też Greków. On to był Chrystusem. A gdy wskutek doniesienia najznakomitszych z nas mężów Piłat zasądził go na śmierć krzyżową, jego dawni wyznawcy nie przestali go miłować. Albowiem trzeciego dnia ukazał im się znów jako żywy, co o nim, jak i wiele innych zdumiewających rzeczy przepowiedzieli prorocy. Odtąd, aż po dzień dzisiejszy, istnieje plemię chrześcijan, którzy od niego otrzymali tę nazwę’ – Józef Flawiusz ‚Dawne dzieje Izraela’
Jak widać i one podtrzymują historyczność i fakt ukrzyżowania Jezusa Chrystusa. Na koniec, aby śpiąc pełną klamrą omawiany temat, zajrzyjmy jeszcze do ojców kościoła, bo być może oni nie podzielali tych wszystkich opinii i nauki, że Jezus Chrystus faktycznie umarł przybity do krzyża…
„Dla mnie archiwami jest Jezus Chrystus, archiwami nienaruszalnymi – to krzyż Jego, Jego śmierć i zmartwychwstanie i wiara [którą otrzymujemy] przez Niego” – Ignacy z Antiochii
„Oto ona [zapowiedź]: Dziecię nam się narodziło i Młodzieniec został nam dany, na Jego ramionach władza spoczywa (Iz 9:5). Zapowiedź ta odnosi się do mocy krzyża, ma którym Chrystus zawisł, przykładając do niego swoje ramiona, jak to dalej zostanie pokazane’ – Justyn Męczennik
„I tak stały się jednocześnie dwie cudowne rzeczy: śmierć wszystkich dokonała się w ciele Pańskim, a śmierć i zepsucie zostały całkowicie usunięte dzięki Słowu, które było z nim zjednoczone. Śmierć bowiem była konieczna i trzeba ją ponieść za wszystkich, aby dług, który wszyscy zaciągnęli, został spłacony.” – Atanazy Wielki
„Słowo Boże jest w istocie stwórcą świata, a jest nim nasz Pan, który w ostatecznych czasach stał się człowiekiem, chociaż istnieje już w świecie i na sposób niewidzialny obejmuje wszystko, co zostało stworzone i przenika całość stworzenia przybity do krzyża” – Ireneusz z Lyonu
Jednak i oni podtrzymują oraz umacniają historyczność śmierci Jezusa Chrystusa na krzyżu, co jest całkowicie zgodne z naukę ewangelii, że ‚Bóg zaś daje dowód swojej miłości ku nam przez to, że kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł’ (Rz 5:8)
Teraz decyzja jest twoja, co zrobisz z tą wiedzą, bo ‚Nie ma bowiem różnicy, gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej’ (Rz 3:22-23), więc jako grzesznik jedyną twoją nadzieją jest Jezus Chrystus, który umarł w twoje miejsce na krzyżu ‚Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, lecz darem łaski Bożej jest żywot wieczny w Chrystusie Jezusie, Panu naszym’ (Rz 6:23) Nie jesteś dobry, gdyż ‚Nikt nie jest dobry, tylko jeden Bóg’ (Mk 10:18), stąd nie możesz zapracować na zbawienie swoją dobrocią, cnotą czy swymi uczynkami, bo są one ‚jak szata splugawiona’ (Iz 64:6) przed Świętym Bogiem, ani religijnymi sakramentami, gdyż ‚łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; nie z uczynków, aby się kto nie chlubił’ (Ef 2:8-9) Nie wiesz, kiedy wydasz ostatni dech, więc nie czekaj do jutra, ale wykorzystując łaskę i miłosierdzia Boga, który ‚okazuje cierpliwość względem was, bo nie chce, aby ktokolwiek zginął, lecz chce, aby wszyscy przyszli do upamiętania’ (2 P 3:9) pokutuj ze swych grzechów, ukórz się przed Jego majestatem i wezwij imienia Jezus Chrystus ku swemu zbawieniu ‚Bo jeśli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu swoim, że Bóg wzbudził go z martwych, zbawiony będziesz’ (Rz 10:9)

‚Nie zabijaj’ (Wj 20:13)
‚I stworzył Bóg człowieka na obraz swój. Na obraz Boga stworzył go. Jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich’ (Rdz 1:27)
‚Bo Ty stworzyłeś nerki moje, Ukształtowałeś mnie w łonie matki mojej. Wysławiam cię za to, że cudownie mnie stworzyłeś. Cudowne są dzieła twoje I duszę moją znasz dokładnie. Żadna kość moja nie była ukryta przed tobą, Choć powstawałem w ukryciu, Utkany w głębiach ziemi’ (Ps 139:13-15)

‚Albowiem smutek, który jest według Boga, sprawia upamiętanie ku zbawieniu i nikt go nie żałuje; smutek zaś światowy sprawia śmierć’ (2 Kor 7:10)
‚Jeśli zaś chodzimy w światłości, jak On sam jest w światłości, społeczność mamy z sobą, i krew Jezusa Chrystusa, Syna jego, oczyszcza nas od wszelkiego grzechu. Jeśli mówimy, że grzechu nie mamy, sami siebie zwodzimy, i prawdy w nas nie ma. Jeśli wyznajemy grzechy swoje, wierny jest Bóg i sprawiedliwy i odpuści nam grzechy, i oczyści nas od wszelkiej nieprawości. Jeśli mówimy, że nie zgrzeszyliśmy, kłamcę z niego robimy i nie ma w nas Słowa jego’ (1J 1:7-10)

Tylko Chrystus, jak zawsze!
‚Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie’ (J 14:6)
‚jedynemu Bogu, Zbawicielowi naszemu przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, niech będzie chwała, uwielbienie, moc i władza przed wszystkimi wiekami i teraz, i po wszystkie wieki. Amen’ (List Judy 0:25)

Nie ma kolana, które się nie ugnie przed Chrystusem i języka, który nie wyzna, że Jezus Chrystus jest Bogiem, dlatego jakże bardzo nierozsądne są wypowiedzi ludzie zbuntowanych, którzy opowiadają, że gdy spotkają Boga, to Mu wygarną, albo powiedzą co o Nim myślą. Byłoby znacznie rozsądniej dla nich przyjąć łaskę, miłosierdzie i prawdę zawartą w Jego imieniu i uwierzyć, ku ich zbawieniu stając się dzieckiem Bożym, niż trzymać swą niewiarę rozgrzaną prowadzącą jednakże do przyjęcia gniewu Bożego i wiecznego oddzielenia od Boga. Nie warto!
„Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie i na ziemi, i pod ziemią i aby wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem, ku chwale Boga Ojca.” (Flp 2:9-11)
