Jakie jest serce grzesznika?

Wszystko to z łaski naszego dobrego Boga, który poprzez swego Syna, Jezusa Chrystusa ofiarował nam kompletne odkupienie oraz uwolnienie z grzechu, a nasze serce uczynił mięsistym, przez co mogliśmy uwierzyć ewangelii i stać się nowym stworzeniem, które może wołać w radości i uwielbieniu ‚Abba Ojcze’!

‚Wszak nie wzięliście ducha niewoli, by znowu ulegać bojaźni, lecz wzięliście ducha synostwa, w którym wołamy: Abba, Ojcze!’ (List do Rzymian 8:15)

Nikt z nas nie zasłużył na ten dar zbawienia, bo jedynie na co zasłużyliśmy, to na sprawiedliwy gniew Boży za nasze przewinienia i bunt wobec miłosiernego Boga. Nikt z nas też nie mógł sobie tego wypracować naszymi uczynkami, własną dobrocią czy naszą własną sprawiedliwością, lecz wszystko z łaski przez wiarę w Syna Bożego i Jego uczynki o czym przypomina nam Pismo, abyśmy nie popadli w dumę.

‚Albo czy nie wiecie, że niesprawiedliwi Królestwa Bożego nie odziedziczą? Nie łudźcie się! Ani wszetecznicy, ani bałwochwalcy ani cudzołożnicy, ani rozpustnicy, ani mężołożnicy, ani złodzieje, ani chciwcy, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy Królestwa Bożego nie odziedziczą. A takimi niektórzy z was byli; aleście obmyci, uświęceni, i usprawiedliwieni w imieniu Pana Jezusa Chrystusa i w Duchu Boga naszego’ (1 Kor 6:9-11)

Dlatego też musimy o tym pamiętać, kiedy staramy się zdobyć ludzi dla Królestwa, bo kiedyś też tacy byliśmy, więc choć mogą nas atakować, wyśmiewać czy oskarżać, że jesteśmy chorzy psychicznie, to jednak czynią to z powodu stanu ich serca, które może przemienić tylko Bóg. Ci ludzie potrzebują Chrystusa, dlatego trwając w miłości do naszego Pana oraz zgubionych ludzi, idźmy głosić im ewangelię w mocy Ducha, ale też w postawie Chrystusowej, nie zapominając o tym, że możemy się chlubić nie z naszej sprawiedliwości czy dobroci, lecz jedynie z Chrystusa, który na uratował i zbawił dla swej chwały!

‚Bóg zaś daje dowód swojej miłości ku nam przez to, że kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł. Tym bardziej więc teraz, usprawiedliwieni krwią jego, będziemy przez niego zachowani od gniewu. Jeśli bowiem, będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Syna jego, tym bardziej, będąc pojednani, dostąpimy zbawienia przez życie jego. A nie tylko to, lecz chlubimy się też w Bogu przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa, przez którego teraz dostąpiliśmy pojednania’ (List do Rzymian 5:8-11)

Ateizm nie znosi prawdy ewangelii!

Ewangelizacja ateisty część 50

W ostatnim czasie pod moimi postami uaktywnił się Paweł, który swą niewiarę w Boga mocno prezentował w swych komentarzach, używając często do tego nie tylko prześmiewczego oraz szydzącego stylu, ale i wulgarnego języka, przez co musiałem niektóre jego słowa usuwać (próbkę tego co nadawało się do publikacji znajdziecie w załączniku). Kilku z was nawet prosiło mnie, abym go zablokował lub zgłosił, jednak byłem cierpliwy, gdyż chciałem wykorzystać niektóre jego memy i komentarze do mej serii ‚Ewangelizacja ateisty’. Dziś postanowiłem dwie rzeczy:

– Jeszcze raz, głosić mu ewangelię, dla pewności, że wypełniłem nakaz Pański, a on nigdy nie będzie mógł powiedzieć czy się usprawiedliwiać, że jej nie słyszał, dlatego się nie nawrócił.

– Jeśli po tym ponownie doda w tym samym co zwykle komentarz, to go zablokuje.

Parę minut temu to uczyniłem, po jego odpowiedzi, gdyż uznałem, że na dziś Paweł nie jest w cale zainteresowany uczciwym szukaniem prawdy i prowadzeniem kulturalnej rozmowy, debatowaniem zapoznając się z argumentami strony przeciwnej czy nawet spieraniem, lecz sianiem zamętu, buntu, pretensji i wulgaryzmów. Poniżej umieszczam mój komentarz, o którym wspominałem wcześniej, gdyż może się komuś z was przydać w czasie zwiastowania ateistom. Mam jeszcze kilka jego memów zachowanych do mojej serii i będę je wrzucał po kolei, gdyż są stałym zarzutem do chrześcijaństwa, więc warto na nie odpowiedzieć, bo być może inni będą słuchać …

——————————————————————————————————

‚Idąc na cały świat, głoście ewangelię wszystkiemu stworzeniu. Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony’ (Ewangelia Marka 16:15-16)

Paweł, moim jedynym celem tu, jest oddanie chwały Bogu ‚który chce, aby wszyscy ludzie byli zbawieni i doszli do poznania prawdy’ (1 List do Tymoteusza 2:4) poprzez głoszenie ewangelii, utwierdzając wierzących w wierze w Chrystusa, ale i też pozyskanie niewierzących ku Jezusowi, co czasami wiąże się z napomnieniem ‚z łagodnością krnąbrnych, w nadziei, że Bóg przywiedzie ich kiedyś do upamiętania i do poznania prawdy’ (2 List do Tymoteusza 2:25)

Czytałem uważnie Twoje komentarze i ich agresywna, prześmiewcza oraz szydercza treść oraz często wulgarny język w nich zawarty, powinien szybko nakłonić mnie do zablokowanie Twego profilu, tym bardziej, że prosili mnie oto inny użytkownicy tej strony, którzy uważali, że nie zależy Ci na prawdzie, lecz na sianiu zamieszania, zwątpienie i kłamstwa, jednak chciałem być cierpliwy, gdyż mi zależy na zdobyciu Twej duszy dla Królestwa zgodnie z nauką Pisma ‚osiągając cel wiary, zbawienie dusz’ (1 List Piotra 1:9), bo wiem, że to co robisz wynika z tego, że jesteś nieprzyjacielem Boga i jesteś przeciwko Jego imieniu i rozpraszasz, jak to Chrystus nauczał ‚Kto nie jest ze mną, jest przeciwko mnie, a kto ze mną nie zbiera, rozprasza’ (Ewangelia Mateusza 12:30), stąd nawet jeśli nie jesteś tego świadomy, służysz temu, który od początku był kłamcą i zwodzicielem, będąc na jego usługach jako więzień jego kłamstwa i oszustwa czynisz to co on chce ‚(diabeł) ich zmusza do pełnienia swojej woli.’ (2 Tymoteusz 2:26), przez co nie dostrzegasz oczami duchowymi zagłady do jakiej zmierzasz, gdyż wydaje Ci się, że wierzysz prawdzie, która w rzeczywistości jest kłamstwem, gdyż odrzucasz Boga, który jest prawdą ‚I dlatego zsyła Bóg na nich ostry obłęd, tak iż wierzą kłamstwu’ (2 Tesaloniczan 2:11), a do tego idziesz drogą, która wydaje Ci się słuszną, a tak naprawdę wiedzie na zatracenie jak to Jezus ostrzegał ‚Wchodźcie przez ciasną bramę; albowiem szeroka jest brama i przestronna droga, która wiedzie na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą’ (Ewangelia Mateusza 7:13)

Mając więc to wszystko na uwadze, chcę przekazać Ci jeszcze raz prawdę ewangelii, aby się upewnić, że dostałeś z łaski Bożej szansę jej posłuchania, abyś nigdy nie miał wymówek, że jej nie słyszałeś, a do tego ‚Wiara tedy jest ze słuchania, a słuchanie przez Słowo Chrystusowe’ (List do Rzymian 10:17)

Apostoł Paweł nauczał, że ‚Prawdziwa to mowa i w całej pełni przyjęcia godna, że Chrystus Jezus przyszedł na świat, aby zbawić grzeszników’ (1 List do Tymoteusza 1:15), a grzesznikiem jest każdy kto złamał przykazania Boże ‚Każdy kto popełnia grzech, i zakon przestępuje, a grzech jest przestępstwem zakonu’ (1 Jana 3:4), stąd wiemy, że każdy człowiek, w tym ja i Ty jesteśmy grzesznikami, którzy zgrzeszyli ‚Nie ma ani jednego sprawiedliwego…Nie ma bowiem różnicy, gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej’ (Rzymian 3:10,22-23) Wystarczy zrobić mały test, aby się przekonać, że tak jest w rzeczy samej:

Czy kiedykolwiek skłamałaś? Odpowiedź jest na pewno twierdząca, więc jesteś kłamcą. Czy kiedykolwiek wziąłeś coś co nie należało do Ciebie? Więc jesteś złodziejem. Czy kiedykolwiek miałaś nieczyste myśli? A Jezus podnosi standard mówiąc, że każdy kto patrzy drugą osobę i pożąda jej, już popełnił z nią cudzołóstwo w sercu swoim (Ewangelia Mateusza 5:28), więc jesteś winna cudzołóstwa. A to tylko 3 przykazania, które złamałeś niezliczoną ilość razy, nie wspominając o całej reszcie przykazań, a kto złamie nawet jedno z nich, jest winny złamania wszystkich ‚Ktokolwiek bowiem zachowa cały zakon, a uchybi w jednym, stanie się winnym wszystkiego. Bo Ten, który powiedział: Nie cudzołóż, powiedział też: Nie zabijaj; jeżeli więc nie cudzołożysz, ale zabijasz, jesteś przestępcą zakonu’ (Jk 2:10-11)

Ten prosty tekst pokazuje, że ja i Ty i każdy inny człowiek zasłużył na potępienie i gniew Boży, gdyż dokonał przestępstwa wobec prawa Bożego, a żaden sprawiedliwy sędzia, nie może przymknąć oczu na łamanie prawa, ale wymierzyć sprawiedliwy wyrok, tym bardziej Bóg, który jako doskonały Sędzia ‚odbędzie sąd nad każdym czynem, nad każdą rzeczą tajną – czy dobrą, czy złą’ (Księga Koheleta 12:14), wymaga doskonałości, gdyż ‚Bóg jest doskonały w postępowaniu swoim’ (2 Księga Samuela 22:31), co też przykazywał nam Jezus mówiąc ‚Bądźcie wy tedy doskonali, jak Ojciec wasz niebieski doskonały jest’ (Ewangelia Mateusza 5:48) Jednak jako grzesznicy chodzący w ciele, nie jesteśmy w stanie swoimi wysiłkami dojść do doskonałości, spełnić Bożego standardu i zapracować na zbawienie, dlatego jedyną naszą nadzieją jest wiara w Chrystusa, który wypełnił zakon i ofiarował nam swoją łaskę z darmo z wiary w Jego imię ‚Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; nie z uczynków, aby się kto nie chlubił’ (Efezjan 2:8-9), ‚usprawiedliwieni darmo, z łaski jego, przez odkupienie w Chrystusie Jezusie, którego Bóg ustanowił jako ofiarę przebłagalną przez krew jego, skuteczną przez wiarę, dla okazania sprawiedliwości swojej przez to, że w cierpliwości Bożej pobłażliwie odniósł się do przedtem popełnionych grzechów, dla okazania sprawiedliwości swojej w teraźniejszym czasie, aby On sam był sprawiedliwym i usprawiedliwiającym tego, który wierzy w Jezusa. Gdzież więc chluba twoja?’ (Rzymian 324-27)

Tak więc my jako przestępcy powinniśmy dostać należytą i słuszną karę, jednak bezgrzeszny Bóg Chrystus, okazał nam wszystkim niezasłużone miłosierdzie, łaskę i miłość, przez to, że przyszedł dobrowolnie na świat przybierając ciało człowieka i ‚który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu, lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny ludziom; a okazawszy się z postawy człowiekiem, uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie i na ziemi, i pod ziemią i aby wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem, ku chwale Boga Ojca’ (Filipian 2:6-11) Zrobił to by w nasze miejsce umrzeć i ponieść karę na sobie za nasze przestępstwa i przewinienia, umierając haniebną śmiercią przeklętych na krzyżu jak pospolity przestępca i swą własną krwią ‚wymazał obciążający nas list dłużny, który się zwracał przeciwko nam ze swoimi wymaganiami, i usunął go, przybiwszy go do krzyża’ (List do Kolosan 2:14) Mało tego, trzeciego dnia zmartwychwstał, wzbudzając się z martwych, aby i tych, którzy wierzą w Jego imię obdarzyć życiem wiecznym ‚Albowiem jak wierzymy, że Jezus umarł i zmartwychwstał, tak też wierzymy, że Bóg przez Jezusa przywiedzie z nim tych, którzy zasnęli’ (1 Tesaloniczan 4:14)

Chrystus to potwierdził wszystko w swych słowach nauczając:

‚Kto wierzy w Syna, ma żywot wieczny, kto zaś nie słucha Syna, nie ujrzy żywota, lecz gniew Boży ciąży na nim’ (Ewangelia Jana 3:36)

‚Dlatego powiedziałem wam, że pomrzecie w grzechach swoich. Jeśli bowiem nie uwierzycie, że to Ja jestem, pomrzecie w swoich grzechach’ (Ewangelia Jana 8:24)

Dlatego też jedyną naszą nadzieją, drogą, prawdą i żywotem jest Jezus Chrystus, a nie jest ateizm, który nie tylko nie daje odpowiedzi na pytania dlaczego tu jesteśmy, skąd pochodzimy i gdzie zmierzamy, ale też obdziera ludzi z nadziei wiecznego życia, gdzie Bóg przecież ‚otrze wszelką łzę z oczu ich, i śmierci już nie będzie; ani smutku, ani krzyku, ani mozołu już nie będzie; albowiem pierwsze rzeczy przeminęły’ (Objawienie 21:4) oraz sprawiedliwości czy nagrody, dlatego taki Hitler, Stalin, Mao czy każdy pedofil, zabójca, kłamca czy inny grzesznik, którzy umknęli wymiarowi sprawiedliwości na tym świecie są zachwyceni z istnienia ateizmu, gdyż liczą, że po śmierci nie ma nic i przestaną istnieć nie odpowiadając za swoje czyny.

Nie mam wystarczającej wiary, by przyjąć ateizm, dlatego wybrałem Chrystusa, który nie tylko jest moim Panem, Bogiem, ale i przyjacielem ‚Jesteście przyjaciółmi moimi, jeśli czynić będziecie, co wam przykazuję’ (Ewangelia Jana 15:14), przez którego stałem się pojednany z Ojcem i ‚zmierzam do celu, do nagrody w górze, do której zostałem powołany przez Boga w Chrystusie Jezusie’ (List do Filipian 3:14), stając się dzieckiem Bożym ‚Patrzcie, jaką miłość okazał nam Ojciec, że zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi i nimi jesteśmy. Dlatego świat nas nie zna, że jego nie poznał’ (1 List Jana 3:1)

Zachęcam, zabierz się w tę drogę ze mną poprzez wiarę w ewangelię Chrystusa, gdyż to rzecz mądra, słuszna, logiczna i najlepsza…

‚A diabeł, który ich zwodził, został wrzucony do jeziora z ognia i siarki, gdzie znajduje się też zwierzę i fałszywy prorok, i będą dręczeni dniem i nocą na wieki wieków. I widziałem wielki, biały tron i tego, który na nim siedzi, przed którego obliczem pierzchła ziemia i niebo, i miejsca dla nich nie było. I widziałem umarłych, wielkich i małych, stojących przed tronem; i księgi zostały otwarte; również inna księga, księga żywota została otwarta; i osądzeni zostali umarli na podstawie tego, co zgodnie z ich uczynkami było napisane w księgach. I wydało morze umarłych, którzy w nim się znajdowali, również śmierć i piekło wydały umarłych, którzy w nich się znajdowali, i byli osądzeni, każdy według uczynków swoich. I śmierć, i piekło zostały wrzucone do jeziora ognistego; owo jezioro ogniste, to druga śmierć. I jeżeli ktoś nie był zapisany w księdze żywota, został wrzucony do jeziora ognistego’ (Apokalipsa 20:10-15)

Paweł, dzień zbawienie jest dziś, nie jutro, bo jutro może być już za późno, gdyż Pan może zatrzymać swą łaskę i odebrać Ci oddech, abyś już w swej złości i przewrotności nie wymachiwał swą pięścią w Jego stronę i nie bluźnił Jego imieniu ‚Oto teraz czas łaski, Oto teraz dzień zbawienia’ (2 list do Koryntian 6:2), dlatego ‚jeśli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu swoim, że Bóg wzbudził go z martwych, zbawiony będziesz. Albowiem sercem wierzy się ku usprawiedliwieniu, a ustami wyznaje się ku zbawieniu’ (Rzymian 10:9-10)

To wszystko, abyś dokonał mądrego wyboru słuchając Chrystusa: ‚Wypełnił się czas i przybliżyło się Królestwo Boże, upamiętajcie się i wierzcie ewangelii’ (Ewangelia Marka 1:15) Modlę się, abym Cię kiedyś spotkał w niebie…

Szatan daje jabłko, ale zabiera raj!

Historia, którą warto przypomnieć, gdyż do dziś łapiemy się na oszustwa i kłamstwa diabła, spożywając owoc, a tracąc raj…

‚A wąż był chytrzejszy niż wszystkie dzikie zwierzęta, które uczynił Pan Bóg. I rzekł do kobiety: Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie ze wszystkich drzew ogrodu wolno wam jeść? A kobieta odpowiedziała wężowi: Możemy jeść owoce z drzew ogrodu, tylko o owocu drzewa, które jest w środku ogrodu, rzekł Bóg: Nie wolno wam z niego jeść ani się go dotykać, abyście nie umarli. Na to rzekł wąż do kobiety: Na pewno nie umrzecie, lecz Bóg wie, że gdy tylko zjecie z niego, otworzą się wam oczy i będziecie jak Bóg, znający dobro i zło. A gdy kobieta zobaczyła, że drzewo to ma owoce dobre do jedzenia i że były miłe dla oczu, i godne pożądania dla zdobycia mądrości, zerwała z niego owoc i jadła. Dała też mężowi swemu, który był z nią, i on też jadł. Wtedy otworzyły się oczy im obojgu i poznali, że są nadzy. Spletli więc liście figowe i zrobili sobie przepaski. A gdy usłyszeli szelest Pana Boga przechadzającego się po ogrodzie w powiewie dziennym, skrył się Adam z żoną swoją przed Panem Bogiem wśród drzew ogrodu. Lecz Pan Bóg zawołał na Adama i rzekł do niego: Gdzie jesteś? A on odpowiedział: Usłyszałem szelest twój w ogrodzie i zląkłem się, gdyż jestem nagi, dlatego skryłem się. Wtedy rzekł Bóg: Kto ci powiedział, że jesteś nagi? Czy jadłeś z drzewa, z którego zakazałem ci jeść? Na to rzekł Adam: Kobieta, którą mi dałeś, aby była ze mną, dała mi z tego drzewa i jadłem. Wtedy rzekł Pan Bóg do kobiety: Dlaczego to uczyniłaś? I odpowiedziała kobieta: Wąż mnie zwiódł i jadłam. Wtedy rzekł Pan Bóg do węża: Ponieważ to uczyniłeś, będziesz przeklęty wśród wszelkiego bydła i wszelkiego dzikiego zwierza. Na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni życia swego! I ustanowię nieprzyjaźń między tobą a kobietą, między twoim potomstwem a jej potomstwem; ono zdepcze ci głowę, a ty ukąsisz je w piętę. Do kobiety zaś rzekł: Pomnożę dolegliwości brzemienności twojej, w bólach będziesz rodziła dzieci, mimo to ku mężowi twemu pociągać cię będą pragnienia twoje, on zaś będzie panował nad tobą. A do Adama rzekł: Ponieważ usłuchałeś głosu żony swojej i jadłeś z drzewa, z którego ci zabroniłem, mówiąc: Nie wolno ci jeść z niego, przeklęta niech będzie ziemia z powodu ciebie! W mozole żywić się będziesz z niej po wszystkie dni życia swego! Ciernie i osty rodzić ci będzie i żywić się będziesz zielem polnym. W pocie oblicza twego będziesz jadł chleb, aż wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty; bo prochem jesteś i w proch się obrócisz. I nazwał Adam żonę swoją Ewa, gdyż ona była matką wszystkich żyjących. I uczynił Pan Bóg Adamowi i jego żonie odzienie ze skór, i przyodział ich. I rzekł Pan Bóg: Oto człowiek stał się taki jak my: zna dobro i zło. Byleby tylko nie wyciągnął teraz ręki swej i nie zerwał owocu także z drzewa życia, i nie zjadł, a potem żył na wieki! Odprawił go więc Pan Bóg z ogrodu Eden, aby uprawiał ziemię, z której został wzięty. I tak wygnał człowieka, a na wschód od ogrodu Eden umieścił cheruby i płomienisty miecz wirujący, aby strzegły drogi do drzewa życia’ (Rdz 1)

Czy mężczyzna jest ulepiony z błota?

Ewangelizacja ateisty część 49

Czy Bóg ulepił mężczyznę z błota? Sprawdzam:

‚Potem rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na obraz nasz, podobnego do nas i niech panuje nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad bydłem, i nad całą ziemią, i nad wszelkim płazem pełzającym po ziemi. I stworzył Bóg człowieka na obraz swój. Na obraz Boga stworzył go. Jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich’ (Rdz 1:26-27)

‚ukształtował Pan Bóg człowieka z prochu ziemi i tchnął w nozdrza jego dech życia. Wtedy stał się człowiek istotą żywą’ (Rdz 2:7)

Jak widać nie z błota, lecz prochu ziemi nas ukształtował Bóg, co sprawia, że ciało człowieka po śmierci wraca do prochu ziemi: ‚Wróci się proch do ziemi, tak jak nim był, duch zaś wróci do Boga, który go dał’ (Koh 12:7) uświadamiając nam jak kruchymi jesteśmy istotami, mimo tego, że jesteśmy wyżsi od zwierząt intelektem, mądrością czy moralnością, to nie mamy się z siebie chlubić, lecz tylko z tego, żeby na Panu polegać: ‚Lecz kto chce się chlubić, niech się chlubi tym, że jest rozumny i wie o mnie, iż Ja, Pan, czynię miłosierdzie, prawo i sprawiedliwość na ziemi, gdyż w nich mam upodobanie – mówi Pan’ (Jer 9:23)

‚A z żebra, które wyjął z człowieka, ukształtował Pan Bóg kobietę i przyprowadził ją do człowieka’ (Rdz 2:22)

Faktycznie Bóg ukształtował kobietę z żebra mężczyzny, dlaczego? Odpowiedź znajdujemy w kolejnym wersecie: ‚Wtedy rzekł człowiek: Ta dopiero jest kością z kości moich i ciałem z ciała mojego. Będzie się nazywała mężatką, gdyż z męża została wzięta’ (Rdz 2:23) Stwórca użył tego samego materiału, istniejącej tkanki, by Ewa była jak Adam stworzeniem na obraz i podobieństwo Boga, ale też fizycznie stała się taka sama jak on, by mogli stać się integralnie jedno, jako mąż i żona oraz by mogła być ‚pomoc odpowiednią dla niego’ (Rdz 2:18)

Czy myślicie, że gdyby Bóg uczynił w inny sposób człowieka, to ateiści dziś nie podważaliby Jego dzieła i nie tworzyli takich głupkowatych memów, ale żyli w podziwie dla Jego dzieł? Absolutnie nie, gdyż każdy, kto nie chce wierzyć, lecz żyć wedle własnych pożądliwości, musi usprawiedliwiać i karmić swą niewiarę, stąd nawet jeśli logicznie odpowiesz na ich wątpliwości i pokażesz błąd w jakim tkwią, za moment znajdą kolejny powód, czy kolejną rzecz, która według nich jest sprzecznością w Biblii, tylko po to, by nadal nie wierzyć w Stwórcę, dlatego Pismo naucza i ostrzega:

‚Mienili się mądrymi, a stali się głupi’ (Rz 1:22)

‚Skoro bowiem świat przez mądrość swoją nie poznał Boga w jego Bożej mądrości, przeto upodobało się Bogu zbawić wierzących przez głupie zwiastowanie’ (1 Kor 1:21)

‚ale to, co u świata głupiego, wybrał Bóg, aby zawstydzić mądrych, i to, co u świata słabego, wybrał Bóg, aby zawstydzić to, co mocne’ (1 Kor 1:27)

Komu więc warto wierzyć, szydzącym sceptykom czy ewangelii?

‚Albowiem nie wstydzę się Ewangelii Chrystusowej, jest ona bowiem mocą Bożą ku zbawieniu każdego, kto wierzy, najpierw Żyda, potem Greka’ (Rz 1:16)

‚Oto, z czego ludzie MUSZĄ zdać sobie sprawę w związku ze strzelaniem do Trumpa’

Kena Ham z kanału „Answers in Genesis” ponad tydzień temu nagrał wideo pod tytułem ‚Oto, z czego ludzie MUSZĄ zdać sobie sprawę w związku ze strzelaniem do Trumpa’. Przetłumaczyłem ten tekst, gdyż uważam go za wartościowy i zwracający uwagę na istotne sprawy, które co prawda były wypowiadane w kontekście USA i ostatnich tam wydarzeń, lecz myślę, że wiele kwestii w nim poruszanych dotyczy również i Polski. Sprawa moralności i tego, skąd wiemy co jest dobre, a co złe i jak decydujemy co jest dobre, a co złe jest wspólnym naszym problemem, gdyż ateizm tu i tam ma takie samo oblicze, gdyż ludzie nie chcą żyć wedle Bożych zasad, a później się dziwią, że jest tyle zła na świecie i obwiniają Boga za wszystko, kiedy tak naprawdę, ono wynika z naszego nieprzeminionego serca, w którym rodzą się wszelkie rodzaje grzechu i to nasza wina, że zło rozlewa się po świecie, w które również zaangażowane są rządy naszych krajów, które zamiast opierać się na ewangelii, to wprowadzają coraz to bardziej odstępne prawa i legislacje, które promują grzech, a nie Boże prawa i zasady, uderzając tym samym w rodzinę czy wiarę. Dlatego naszym zadaniem jest trwać w nauce ewangelii i z miłością, ale odwagą ją głosić upadającemu światu, aby póki jeszcze to możliwe, znalazł usprawiedliwienie w Bogu, odwracając się od swych grzesznych dróg i ratując swą duszę w Chrystusie od sprawiedliwego sądu, który spadnie na wszystkich, którzy nie umiłowali prawdy, ale znaleźli upodobanie w ciemności, gdyż ‚Bóg wprawdzie puszczał płazem czasy niewiedzy, teraz jednak wzywa wszędzie wszystkich ludzi, aby się upamiętali, gdyż wyznaczył dzień, w którym będzie sądził świat sprawiedliwie przez męża, którego ustanowił, potwierdzając to wszystkim przez wskrzeszenie go z martwych’ (Dz 17:30-31)

——————————————————————————————————

‚Politycy, media, wszyscy mówili, że to jest niewłaściwe i złe (mowa o próbie zabójstwa prezydenta Trumpa)

‚W Ameryce nie ma miejsca na tego rodzaju przemoc, żadną przemoc, kropka’ – Joe Biden

‚Przemoc polityczna jakiegokolwiek rodzaju, kształtu i formy jest niedopuszczalna i nieamerykańska’ – Bernard Sanders

Dlaczego tak powiedzieli? Mam na myśli to, że jeśli nie ma Boga i jesteśmy jedynie wynikiem procesów ewolucyjnych, to czy dobro lub zło nie jest subiektywne?

Kiedy oprowadzałem Billa Nye po arce (która znajduje się w Kentucky w ‚Creation Museum’), jedno z pytań, które mu zadałem, brzmiało: ‚Jak określić, co jest dobre, a co złe?’, a on w zasadzie odpowiedział w drodze konsensusu plemienia. Powiedziałem, że to subiektywnie interesująca rzecz, ponieważ powiedział ‚absolutnie’, to zapytałem, poczekaj chwilę, jak możesz mówić ‚absolutnie’, skoro nie wierzysz w absoluty? Potem mu powiedziałem, więc jeśli ktoś uważa takie osoby jak ty za niebezpieczne, czy możemy cię wyeliminować? A on odpowiedział, że to zależy i przynajmniej było to spójne, ponieważ to by zależało, gdyż wszystko jest subiektywne, a byli ludzie, którzy wyszli i powiedzieli: ‚Och, szkoda, wiesz, że snajper go nie trafił’. (W tym momencie pokazany jest urywek z jakiegoś występu czy koncertu, gdzie człowiek na sali wypełnionej ludźmi mówi na scenie ‚Tylko nie chyb Trumpa następnym razem’ i publiczność wybucha śmiechem). Dla nich to wszystko jest subiektywne, dlaczego nie mieliby mieć własnej moralności? Dlaczego nie mieliby określić, co jest dobre, a co złe, ale wiecie, dlaczego ludzie na całym świecie mają takie poczucie zła i że jest to złe, ponieważ Biblia mówi nam, że Bóg wypisał na naszych sercach, co jest dobre, a co złe, dał nam sumienie prawda?

W drugim rozdziale Listu do Rzymian jest napisane, że prawo jest wypisane na naszym sercu, więc wiemy, że z natury wiemy, co jest dobre, a co złe. Inną rzeczą, którą chcę powiedzieć jest to, że nie wiem w jakim miejscu znajduje się serce Donalda Trumpa odnośnie Pana, tylko Bóg wie, gdzie ono się znajduje. Czasami on mówi rzeczy, które dla mnie nie brzmią jak owoc Ducha, ale był jednym z niewielu, którzy twierdzili, że tylko Bóg mógł go ocalić i tylko Bóg to zrobił, co doceniam i to prawda, gdyż trzeba zrozumieć, że Bóg jest odpowiedzialny za wszystko i dlatego w swojej opatrzności pozwolił mu żyć, ale też swoją opatrznością pozwolił umrzeć innej osobie. Pamiętajcie, że jest czas rodzenia i czas umierania i Bóg jest odpowiedzialny za to wszystko. Jest suwerennym Bogiem, ale myśląc o Ameryce, wiecie, jedną z rzeczy, które moim zdaniem musimy zrozumieć to, że ten naród bardzo zbuntował się przeciwko Bogu, ten naród się potrząsa swoją pięść na Boga. W tym narodzie są miliony ludzi, którzy kochają Pana i cieszę się z tego, bo pamiętajmy, że w czasach Sodomy i Gomory Abraham doszedł do 10 i nie zszedł poniżej 10. Bóg by je oszczędził nawet dla 10 sprawiedliwych, dlaczego często się nad tym zastanawiałem. To tylko moja myśl. To jest moja opinia. Dlaczego Abraham nie zszedł poniżej 10? Ponieważ wiedział, że Bóg nie zbawił całego świata tylko dla ośmiu osób. Osiem, które weszły na arkę, więc wiedział, że hej, tam było ośmiu, którzy weszli na arkę i Bóg osądził cały świat, więc może nie ma sensu schodzić poniżej 10. Nie wiem, po prostu lubię o tym myśleć, nigdy nie wiesz, ale to nam przypomina, że sędzia Bóg osądza niegodziwych i jeśli czytasz List do Rzymian pierwszy rozdział, który jest tak naprawdę podsumowaniem tego narodu i tego, co się dzieje, ponieważ ludzie oddają cześć stworzeniu, a nie Stwórcę, Bóg oddaje ich własnym namiętnościom, ich w perwersji seksualnej.

Widzicie rewolucję seksualną. Widzicie rewolucję homoseksualną. Teraz widzimy rewolucję przypominającą rewolucję tran płciową. To postęp i kiedy na to patrzymy, zdajemy sobie sprawę, że rząd nie jest odpowiedzią na problemy Ameryki, ustawodawstwo nie jest odpowiedzią…ale w ostatecznym sensie ustawodawstwo nie jest odpowiedzią, rząd nie jest odpowiedzią, odpowiedzią jest kwestia duchowa, to serce i umysł są odpowiedzią. Ludzie muszą zmienić swoje serca i umysły w odniesieniu do Boga i Jego Słowa oraz zbawczej ewangelii, to jest ostateczną odpowiedzią, i kochani, to zawsze było odpowiedzią – pamiętajcie o tym, ponieważ media wam tego nie mówią. Media nie uznają problemów duchowych w tym narodzie, to jawny bunt, to wojna z Bogiem. To wojna z rodziną. I nie ma co do tego wątpliwości. Obecna administracja pod przywództwem prezydenta Bidena rozpoczęła wojnę z rodziną, wojnę z Bogiem, wojna z dziećmi, grożąc Bogu pięścią. On nawet błędnie cytuje Biblię, jak to zrobił w Niedzielę Wielkanocną, kiedy wspierał osoby transpłciowe mówiąc, że jesteście stworzeni na obraz Boga, ale odmówił zacytowania reszty wersetu, w którym było napisane, że stworzył człowieka jako mężczyznę i kobietę.

Naprawdę ten naród musi stanąć przed Bogiem i odpokutować za grzechy, pokutować za bunt, ponieważ Bóg ma całkowitą kontrolę’

Czy Syn Boży jest jednocześnie swoim Ojcem?

Ewangelizacja ateisty część 47

To kolejny tekst w którym chciałbym się odnieść do mema wklejonego przez Pawła, a który ma w swym zamiarze wyszydzić i pokazać absurd chrześcijaństwa, jednak tak naprawdę jest odwrotnie, gdyż ukazuje, tak częsty u internetowych ateistów, brak chęci zrozumienia zbawiającej prawdy Słowa Bożego i historycznych faktów z niego płynących, ale prezentowanie błędnych jego interpretacji, co jest nieuczciwe i nosi znamiona braku chęci poznania prawdy, lecz pragnienie trwania w błędzie, które pozwala na życie w grzechu i cielesności wedle własnych upodobań. A wystarczyłoby poświęcić trochę czasu na sprawdzenie, jak się rzeczy mają, by faktycznie pokazać, że ateistom zależy na prawdziwe, bo nie chcą szerzyć kłamstwa oraz manipulacji, gdyż są jak uczciwy sędzia, który dokładnie i rzetelnie bada i sprawdza fakty, by wydać sprawiedliwy wyrok.

Spójrzmy na wklejony obrazek, który niestety pokazuje jednak, że tak nie jest. Ktoś sobie stworzył tekst, (pomijając nawet zasady pisowni, by dodać mu mocniejszego efektu poniżenia i nicości ewangelii), który fajnie się sprzedaje, bo fajnie wyśmiewa treść ewangelii i łechce niewiarę go kupujących, jednak zrobił to, bez podania choćby jednego wersetu z Pisma, który by uwiarygadniał tę tezę. A wiecie, dlaczego? Odpowiedź jest prosta, bo Pismo tego nie naucza, ale temu przeczy, więc pozbawiłbym się argumentu dowodowego, który wykazałby, że to co napisał jest kłamstwem, a on kłamcą, albo też celowym zwodzicielem, który znając prawdę, celowo ją zaciemnia, by dać pożywkę ludziom takim jak Paweł, którzy nie szukają prawdy, ale karmią swój ateizm memami i tekstami szkalującymi chrześcijaństwo.

Rozbierzmy więc ten tekst na części pierwsze i sprawdźmy uczciwie z Biblią, jak to czynili Bereiczycy, jak rzeczy naprawdę się mają.

‚Syn Boży, który jest jednocześnie swoim Ojcem’

Serio? Czy Biblia naucza, że Jezus jest Ojcem? Absolutnie nie, lecz jednoznacznie ukazuje ich jako odrębne osoby, które jednak stanowią jedność bóstwa, bo jest jeden Bóg w trzech osobach:

‚A gdy Jezus został ochrzczony, wnet wystąpił z wody, i oto otworzyły się niebiosa, i ujrzał Ducha Bożego, który zstąpił w postaci gołębicy i spoczął na nim. I oto rozległ się głos z nieba: Ten jest Syn mój umiłowany, którego sobie upodobałem’ (Ew. Mateusza 3:16-17)

Jak czytamy w tym wersecie, Ojciec przemówił z nieba, w czasie, gdy Jezus wyszedł z wody, więc widać, że Syn Boży jest na ziemi, a Ojciec w niebie. Ojciec nie mówi do siebie samego, tym bardziej Jezus, a same słowa Ojca ‚Ten jest Syn mój umiłowany’ tylko potwierdzają, że wskazywał na osobę Jezusa jako swego Syna, na świadectwo i potwierdzenie wszystkim, którzy to słyszeli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem wysłanym przez Boga, aby wypełnić proroctwa i posłannictwo Ojca.

‚Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga’ (Ew. Jana 1:1-2)

Słowo jest czymś odrębnym od Boga, a jednak było Bogiem, a wiemy, że Słowo to Chrystus ‚A Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas, i ujrzeliśmy chwałę jego, chwałę, jaką ma jedyny Syn od Ojca, pełne łaski i prawdy’ (Ew. Jana 1:14)

‚Nie mogę sam z siebie nic uczynić. Jak słyszę, tak sądzę, a sąd mój jest sprawiedliwy, bo staram się pełnić nie moją wolę, lecz wolę tego, który mnie posłał’ (Ew. Jana 5:30)

Jezus ewidentnie podkreśla, że sam siebie nie posłał i nie czyni swej woli, lecz wolę Ojca, co ponownie wskazuje, że Jezus nie jest jednocześnie Ojcem.

‚Wszystko zostało mi przekazane przez Ojca mego i nikt nie zna Syna tylko Ojciec, i nikt nie zna Ojca, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić’ (Ew. Mateusza 11:27)

Kolejny raz dostrzegamy to rozróżnienie na Ojca i Syna, a jednak tajemnicę Boga, który jest jednym, a która jest objawiona tym, którzy miłują prawdę. Każdy, kto kocha kłamstwo diabła, że nie ma Boga dorzucając tym samym moc ewangelii ku swemu zbawieniu, nie zna Ojca, ani Syna, stąd produkuje takie kłamliwe memy i prześmiewcze komentarze.

2. ‚zapłodnił jako Duch Święty swoją stworzoną przez siebie matkę – dziewicę, która Go potem urodziła, po to, by On na swój rozkaz się ukrzyżował, zmartwychwstał i poszedł do nieba, gdzie usiadł po swojej prawicy’

Warto wrócić tu ponownie do pierwszego przytoczonego przeze mnie wersetu, bo bardzo klarownie pokazuje, że Duch Święty, to nie Ojciec i nie Syn, ale trzecia osoba Trójcy:

‚A gdy Jezus został ochrzczony, wnet wystąpił z wody, i oto otworzyły się niebiosa, i ujrzał Ducha Bożego, który zstąpił w postaci gołębicy i spoczął na nim. I oto rozległ się głos z nieba: Ten jest Syn mój umiłowany, którego sobie upodobałem’ (Ew. Mateusza 3:16-17)

Gdyby Duch był Synem, to w jaki sposób mógłby w postaci gołębicy spocząć na Nim?

‚Gdy przyjdzie Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca wychodzi, złoży świadectwo o mnie;’ (Ew. Jana 15:26)

Wyraźnie widzimy, że Jezus mówi, że Ojciec pośle nie Jego, lecz Ducha Prawdy, który to Duch złoży świadectwo o Jezusie, gdyby Chrystus był Duchem, to taka sytuacja nie mogłaby mieć miejsca.

‚Lecz ja wam mówię prawdę: Lepiej dla was, żebym ja odszedł. Bo jeśli nie odejdę, Pocieszyciel do was nie przyjdzie, jeśli zaś odejdę, poślę go do was’ (Ew. Jana 16:7)

Jeszcze lepiej obserwujemy ten fakt w powyższym wersecie, gdzie Jezus otwartym tekstem zapowiada, że po swym odejściu z ziemi pośle Pocieszyciela czyli Ducha Świętego, więc gdyby Syn Boży był tym samą osobą co Duch, to musiałby powiedzieć, że pośle sam siebie, a On mówi nie o sobie, lecz o Pocieszycielu, odmiennej osobie, choć stanowiącej jedność w Bogu.

‚Podobnie i Duch wspiera nas w niemocy naszej; nie wiemy bowiem, o co się modlić, jak należy, ale sam Duch wstawia się za nami w niewysłowionych westchnieniach. A Ten, który bada serca, wie, jaki jest zamysł Ducha, bo zgodnie z myślą Bożą wstawia się za świętymi’ (Rzymian 8:26-27)

Duch nie jest tym samy co Ojciec, bo gdyby był, to byłoby napisane, że spełnia swą wolę, a nie, że ‚zgodnie z myślą Bożą wstawia się za świętymi’

‚Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego, ucząc je przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do skończenia świata’ (Ew. Mateusza 28:19-20)

W Wielkim Posłannictwie Jezus nakazuje chrzcić nawracających się w każde imię Trójcy, co daje nam znak, że Bóg jest jeden, lecz w trzech osobach.

3. ‚zapłodnił jako Duch Święty’

Według InviMed ‚Zapłodnienie to proces połączenia i zespolenia gamet: męskiej (plemnika) i żeńskiej (komórki jajowej)’ – czy o takim procesie uczy Pismo, sprawdźmy:

‚I rzekł jej anioł: Nie bój się, Mario, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. I oto poczniesz w łonie, i urodzisz syna, i nadasz mu imię Jezus. Ten będzie wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego. I da mu Pan Bóg tron jego ojca Dawida. I będzie królował nad domem Jakuba na wieki, a jego królestwu nie będzie końca. A Maria rzekła do anioła: Jak się to stanie, skoro nie znam męża? I odpowiadając anioł, rzekł jej: Duch Święty zstąpi na ciebie i moc Najwyższego zacieni cię. Dlatego też to, co się narodzi, będzie święte i będzie nazwane Synem Bożym’ (Łk 1:21-25)

Jak widać, nie ma tu mowy o żadnym fizycznym i cielesnym zapłodnieniu wynikającym ze zbliżenia fizycznego kobiety i mężczyzny, lecz o cudzie dokonanym przez Ducha Świętego w ciele Marii dziewicy, bez ingerencji z zewnątrz w postaci dostarczenia plemnika męskiego. Jest to wypełnienie proroctwa Izajasza, który 700 lat przed narodzinami Jezusa napisał: ‚Dlatego sam Pan da wam znak: Oto panna pocznie i porodzi syna, i nazwie go imieniem Immanuel’ Izajasza 7:14)

4. ‚On na swój rozkaz się ukrzyżował’

A może werset jakiś by podał twórca tego fejk newsa? A, nie ma takiego…

Nie było żadnego rozkazu, lecz Chrystus ‚chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu, lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny ludziom; a okazawszy się z postawy człowiekiem, uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci krzyżowej’ (Filipian 2:6-8)

Widzimy więc, że Jezus nie wydał sobie rozkazu, ani też Ojciec takiego Mu nie dał, lecz uczynił to z własnej woli, co jeszcze dobitniej potwierdza poniższy werset zawierający słowa samego Chrystusa:

‚Dlatego Ojciec miłuje mnie, iż Ja kładę życie swoje, aby je znowu wziąć. Nikt mi go nie odbiera, ale Ja kładę je Z WŁASNEJ WOLI. Mam moc dać je i mam moc znowu je odzyskać; taki rozkaz wziąłem od Ojca mego’ (Ew. Jana 10:17-19)

Warto też ponownie zwrócić uwagę, że mowa tu o Ojcu i Synu, więc mamy do czynienia z dwiema osobami, stąd wykluczona jest ta ateistyczna wersja, że Syn Boży jest jednocześnie swoim Ojcem.

5. ‚i poszedł do nieba gdzie usiadł po swojej prawicy’

Na pewno po swojej prawicy? Sprawdzam!

‚On, który jest odblaskiem chwały i odbiciem jego istoty i podtrzymuje wszystko słowem swojej mocy, dokonawszy oczyszczenia z grzechów, zasiadł po prawicy majestatu na wysokościach’ (Hebrajczyków 1:3)

‚Psalm Dawidowy. Rzekł Pan Panu memu: Siądź po prawicy mojej, Aż położę nieprzyjaciół twoich jako podnóżek pod nogi twoje!’ (Ks. Psalmów 110:1)

‚A gdy Pan Jezus to do nich powiedział, został wzięty w górę do nieba i usiadł po prawicy Boga’ (Ew. Marka 16:19)

‚Któż będzie potępiał? Jezus Chrystus, który umarł, więcej, zmartwychwstał, który jest po prawicy Boga, Ten przecież wstawia się za nami’ (Rzymian 8:34)

Po kogo prawicy siedzi Jezus? Tak, nie po swojej, lecz po prawicy Boga, swego Ojca.

Podsumowanie: Gdyby twórca tego mema był uczciwy w swym działaniu i zależałoby mu na przekazywaniu prawdy zgodnej z faktami, to zanim wyprodukowałby ten tekst i wypuścił do internetu w postaci prześmiewczego mema, udałby się do źródła, czyli Biblii i sprawdziłby choćby to, czy Syn jest jednocześnie swoim Ojcem. Gdyby to zrobił wiedziałby, że jest to nieprawda i jeśli to będzie głosił, to będzie kłamcą szerzącym fałsz. Wtedy byłaby szansa, że i całą resztę poddałby próbie Słowa unikając kompromitacji, jednak tego nie uczynił, gdyż nie zależy mu na prawdzie, ale na tłumieniu prawdy ewangelii, którą stara się zagłuszyć w swym sercu, by muc dalej żyć w grzechu niewiary i postępować wedle swej, a nie Bożej woli, zgodnie z tak popularną zasadą pośród ateistów angielskiego mistyka, okultysty i poganina Aleistera Crowleya: ‚Czyń swą Wolę, niechaj będzie całym Prawem’.

Na koniec mam osobiste słowo do Pawła, który wkleił ten omawiany mem i jest ostatnio bardzo aktywny w komentowaniu niemal wszystkiego tu na stronie, a który zapewne będzie czytał mój wpis.

Dwa dni temu zmarła mama naszej sąsiadki, a przed wczoraj zboczyłem karawan, który przywiózł trumnę z jej ciałem do domu. Przebiegły wiele myśli po mej głowie w tym momencie, a jedną z nich była, że ta kobieta zna już odpowiedzi, ale w pewnej chwili pomyślałem o Tobie, bo tak jak każdy z nas, staniesz w obliczu śmierci pewnego dnia i jeśli wtedy pozostaniesz w swym uporze niewiary i szydzenia z Boga, to przegrasz wszystko – umrzesz w Twoich grzechach jak to zapowiedział Jezus: ‚Dlatego powiedziałem wam, że pomrzecie w grzechach swoich. Jeśli bowiem nie uwierzycie, że to Ja jestem, pomrzecie w swoich grzechach’ (Ew. Jana 8:24)

Twój ateizm, Twoja niewiara, Twój bunt i sprawiedliwość własna zaprowadzą Cię na potępienie, z dala od Boga, zgodnie z Twoją wolą życia bez Boga ‚gdzie robak ich nie umiera, a ogień nie gaśnie’ (Ew. Marka 9:44)

Wyobraź sobie, że dziś, kiedy wiesz dobrze w swoim sercu i sumieniu, bez względu jak dobrze o sobie myślisz i jak mocno uważasz się za dobrego człowieka, że popełniłeś jak każdy z nas niezliczone grzechy, bo niezliczony raz złamałeś przykazania Boże, choćby przez to że kłamałeś, miałeś nieczyste myśli czy bluźniłeś przeciwko Bogu, który mimo tego, w swej łasce pozwala, aby życie tętniło w twym ciele, a Twoje ścięgna oraz mięśnie zaciskały pięść, którą wymachujesz przeciwko dobremu Stwórcy, On przychodzi do Ciebie i mówi: ‚Znam każdy twój grzech, każdą nieczystą myśl i pożądliwość, każdą złość, nieprzebaczenie i przekleństwo, który wyszły z twych ust, wiem też, jak niegodziwe jest serce twoje wobec mnie, ale mimo tego, jeśli będziesz pokutował i uwierzysz ewangelii, chwytając się sprawiedliwości i ofiary Mego Syna, to twych grzechów nie wspomnę więcej, mój sprawiedliwy gniew nie spadnie na ciebie, lecz zbawiony będziesz i staniesz się dzieckiem Bożym’.

Wybierz mądrze już dziś Paweł, gdyż Bóg, od którego uciekasz jedyną Twoją nadzieją i lekarstwem na zranienia, niesprawiedliwość, gniew i odrzucenie, których doświadczyłeś. On nie jest ich przyczyną, więc nie obarczaj Jego za nie, gdyż one wynikają z braku zaufania, wiary i chodzenia z Bogiem u ludzi, którzy tego dokonali wobec Ciebie. Twój ateizm nie daje Ci żadnej nadziei, choćby w tym temacie, ani też sprawiedliwości, której tak się domagasz od Boga wobec ludzi, którzy popełnili ohydne czyny jak choćby gwałt czy molestowanie dzieci, zapominając o tym, że jeśli by Bóg już teraz zainterweniował wobec nich swym sądem, to i na Ciebie spaść musiałaby Jego sprawiedliwość za Twe własne przewinienia i znalazłbyś się w tym samym miejscu co oni, choć może ponosząc mniej surowy wyrok, i byłbyś słusznie uznanym winnym i skazany na wieczne potępienie. Jednak ponownie zaznaczam za nauką Pisma, że ‚Pan nie zwleka z dotrzymaniem obietnicy, chociaż niektórzy uważają, że zwleka, lecz okazuje cierpliwość względem was, bo nie chce, aby ktokolwiek zginął, lecz chce, aby wszyscy przyszli do upamiętania’ (2 Piotra 3:9)

Może nadal się upierasz w swym sumieniu, że nie ma Boga, więc pomyśl i zastanów się poważnie nad tymi słowami:

‚Jeśli ja wierzę w Boga i życie po śmierci, a ty nie, to jeśli nie ma Boga, oboje przegrywamy, gdy umieramy. Jeśli jednak istnieje Bóg, ty nadal przegrywasz, a ja zyskuję wszystko’ – Blaise Pascal

Zostawiam Cię ze słowami Pana Jezus Chrystusa, który umarł za Ciebie i zmartwychwstał dla Twego zbawienia, abyś wierząc w Niego z łaski nie tylko mógł stać się Jego przyjacielem, ale też odziedziczył, zamiast sprawiedliwego gniewu Bożego, potępienia i wiecznego oddzielenia od Boga w mrokach ciemności, życie wieczne, gdzie Bóg ‚otrze wszelką łzę z oczu ich, i śmierci już nie będzie; ani smutku, ani krzyku, ani mozołu już nie będzie’ (Objawienie 21:4)

‚Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie’ (Ew. Mateusza 11:28)

‚Jam jest zmartwychwstanie i żywot; kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. A kto żyje i wierzy we mnie, nie umrze na wieki. Czy wierzysz w to?’ (Ew. Jana 11:25)

‚Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny. Bo nie posłał Bóg Syna na świat, aby sądził świat, lecz aby świat był przez niego zbawiony. Kto wierzy w niego, nie będzie sądzony; kto zaś nie wierzy, już jest osądzony dlatego, że nie uwierzył w imię jednorodzonego Syna Bożego. A na tym polega sąd, że światłość przyszła na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność, bo ich uczynki były złe. Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światłości i nie zbliża się do światłości, aby nie ujawniono jego uczynków. Lecz kto postępuje zgodnie z prawdą, dąży do światłości, aby wyszło na jaw, że uczynki jego dokonane są w Bogu’ (Ew. Jana 3:16-21)

Czy wiara chrześcijańska czym głupsza tym lepsza?

Miało być wczoraj, ale jest dziś…

Ewangelizacja ateisty część 46

‚A wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy, przeświadczeniem o tym, czego nie widzimy. Wszak jej zawdzięczają przodkowie chlubne świadectwo. Przez wiarę poznajemy, że światy zostały ukształtowane słowem Boga, tak iż to, co widzialne, nie powstało ze świata zjawisk’ (Hrb 11:1-3)

Zastanawiam się, ile tak naprawdę człowiek, który stworzył ten mem oraz ludzie, którzy go rozpowszechniają ku uciesze swego grzesznego ciała wiedzą na temat wiary chrześcijańskiej? Jestem przekonany, że większość nawet nie rozumie czym jest nasza wiary i na czym ona polega. Gdyby spędzili choć tyle samo na uczciwym studiowaniu zagadnienia wiary w oparciu choćby o naukę Pisma, co czasu na szydzeniu z Boga i chrześcijaństwa, to raczej nie produkowaliby i nie umieszczaliby w intrenecie takich głupkowatych obrazków, gdyż zrozumieliby, że tak naprawdę sami wystawiają się na pośmiewisko swą niewiedzą w temacie, z którego drwią.

Można więc pokusić się o zadanie pytanie – co jest głupsze (używając słów z mema), wiara w to, że inteligentny Stwórca stworzył to wszystko, od nieprzeniknionego Wszechświata, poprzez prostą komórkę, aż po niebywale skomplikowane nasze DNA, które zawiera informację, a informacja nigdy nie pochodzi od pozbawionego umysłu źródła, czy raczej wiara w to, że jednak nieinteligentne, pozbawione umysłu i moralności siły fizyki i przyrody stworzyły wszystko?

GK Chestertona powiedział: „Zaobserwowano, jak narzeka się, że jest nie do pomyślenia, aby niewyobrażalny Bóg stworzył wszystko z niczego, a następnie udowadnia się, że bardziej do pomyślenia jest, aby nic nie zamieniło się we wszystko”

Czołowy filozof Alvin Plantinga z Notre Dame mówi: „Jeśli ateiści mają rację, że jesteśmy produktem bezmyślnych, niekierowanych procesów naturalnych, to dali mocny powód, aby wątpić w wiarygodność ludzkich zdolności poznawczych, a zatem nieuchronnie wątpić w ważność jakiegokolwiek przekonania, które wytwarzają – łącznie z ich ateizmem, ich biologią i ich wiarą w naturalizm – wydaje się zatem, że toczą ze sobą wojnę w konflikcie, który nie ma nic wspólnego z Bogiem”

Wiara chrześcijańska nie jest, wbrew błędnemu rozumowaniu wielu ateistów, pusta pozbawiona dowodów, ale jest odwrotnie, jest bardzo logiczna i oparta na konkretnych argumentach i istniejących prawach, dlatego też największe umysły jak Pascal, Boyle czy Newtown stali się naukowcami i wierzyli w Inteligentnego Stwórcę. Profesor matematyki z Oxfordu John Lennox podkreśla tę prawdę słowami: ‚stali się naukowcami, ponieważ oczekiwali prawa w naturze, a prawa w naturze oczekiwali, ponieważ wierzyli w dawcę prawa’.

Co do dowodów, które tak uporczywie i nagminnie wymagają od nas ateiści w sprawie Boga i chrześcijańskiej wiary, to tak naprawdę warto się zastanowić, czy większość z nich ich szczerze szuka, by dojść do prawdy, gdyż polemizując z nimi i słuchając ich prominentnych przedstawicieli, można dojść do wniosku, że jest odwrotnie, gdyż żadne dowody nie maja dla nich znaczenia, bo oni po prostu nie chcą Boga w swoim życiu:

‚Nawet jeśli pojawiłby się ten donośny głos i drugie przyjście w chmurach chwały, bardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem byłoby, że jest to halucynacja lub sztuczka magiczna Davida Copperfielda lub coś takiego’ – Richard Dawkins

Apologeta Hugh Ross: ‚Wygląda na to, że Peter nie ma dowodów, które kiedykolwiek przekonałyby cię do odejścia od ateizmu’. Ateista Peter Atkins odpowiedział: ‚Cóż, szczerze mówiąc, myślę, że prawdopodobnie tak jest”

Bóg dał nam rozum, abyśmy z niego mogli korzystać i poznawać otaczający nas świat, jego prawa i dostrzec w tym wszystkim Jego podpis. Nie kazał nam wierzyć ślepo, lecz doświadczać, sprawdzać i poznawać: ‚Bo niewidzialna jego istota, to jest wiekuista jego moc i bóstwo, mogą być od stworzenia świata oglądane w dziełach i poznane UMYSŁEM, tak iż nic nie mają na swoją obronę, dlatego że poznawszy Boga, nie uwielbili go jako Boga i nie złożyli mu dziękczynienia, lecz znikczemnieli w myślach swoich, a ich nierozumne serce pogrążyło się w ciemności. Mienili się mądrymi, a stali się głupi’ (Rz 1:19-22)

Ten fragment jest niezmiernie istotny, gdyż informuje nas, że każdy ma świadomość Boga, stąd nikt nie będzie miał wymówek, że o tym nie wiedział, jednak większość tłumi tę prawdę, bo chce żyć po swojemu, decydując bez wyższego Bożego standardu moralnego co jest dobre, a co złe, karmiąc swe cielesne rządze, dlatego łatwiej jest szydzić z Boga, niż zaprzeć się siebie i nieść krzyż, więc ‚gniew Boży z nieba objawia się przeciwko wszelkiej bezbożności i nieprawości ludzi, którzy przez nieprawość tłumią prawdę/zadają gwałt prawdzie’ (List do Rzymian 1:18)

Ciekawe, że nawet demony nie są ateistami…

‚Ty wierzysz, że Bóg jest jeden? Dobrze czynisz; demony również wierzą i drżą’ (Jk 2:19)

Wbrew wszelkiej próbie podważenia wiary w Boga oraz szyderstwa z Ewangelii, ona jednak pokazuje, dlaczego wiara chrześcijanka nie jest głupia, lecz historycznie prawdziwa. Bóg stworzył świat i człowieka na swój obraz i podobieństwo, lecz ludzie w swym buncie usłuchali kłamstwa szatana ‚Na pewno nie umrzecie, lecz Bóg wie, że gdy tylko zjecie z niego, otworzą się wam oczy i będziecie jak Bóg, znający dobro i zło’ (Rdz 3:4-5), popełniając grzech, który odtąd wszedł na świat i skaził ziemię i aby odkupić rodzaj ludzki, który pogrążył się w totalnym zepsuciu, Bóg zsyła swego Syna na ziemię, który rodzi się z dziewicy Marii, umiera na krzyżu jako doskonała ofiara za nasze przewinienia, przez co w Jego krwi zostają nam odpuszczone nasze wszystkie grzechy, a 3 dnia zmartwychwstał ku naszemu odkupieniu, stąd każdy kto wierzy w Jego imię, jest zbawiony z łaski i nie umrze w grzechach swoich, lecz oczekuje nadziei życia wiecznego, gdzie nie ma bólu, cierpienia, mozołu czy śmierci. Stąd chrześcijaństwo nie tylko odpowiada na pytanie skąd się tu wzięliśmy, po co tu jesteśmy i dokąd zmierzamy, ale obiecuje pełną sprawiedliwość oraz daje nam nadzieję, czego ateizm nie jest w stanie dać nigdy i nikomu, gdyż jego droga prowadzi do nieistnienia pozbawionego sprawiedliwości, nagrody i kary.

Ateiści odrzucając Chrystusa, tym samym odrzucają jedyną nadzieję na zbawienie, gdyż tak jak każdy z nas, są grzesznikami, bo ‚Nie ma bowiem różnicy, gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej’ (Rz 3:23) Często nie widzą się i nie chcą przyznać, że są grzesznikami, lecz wystarczy zajrzeć w lustro przykazań, aby się przekonać, że jest inaczej, więc zadam pytanie, bo może jesteś jednym z nich:

Czy kiedykolwiek skłamałaś? Odpowiedź jest na pewno twierdząca, więc jesteś kłamcą. Czy kiedykolwiek wziąłeś coś co nie należało do Ciebie? Więc jesteś złodziejem. Czy kiedykolwiek miałaś nieczyste myśli? A Jezus podnosi standard mówiąc, że każdy kto patrzy drugą osobę i pożąda jej, już popełnił z nią cudzołóstwo w sercu swoim (Ewangelia Mateusza 5:28), więc jesteś winny cudzołóstwa. A to tylko trzy przykazania, a kto złamie nawet jedno jest winny złamania wszystkich. Jasno więc widać, że nawet jeśli się tego zapierasz, to jesteś grzesznikiem, który jednak ma szansę mieć je odpuszczone, wyznając je szczerze Bogu: ‚Jeśli mówimy, że grzechu nie mamy, sami siebie zwodzimy, i prawdy w nas nie ma. Jeśli wyznajemy grzechy swoje, wierny jest Bóg i sprawiedliwy i odpuści nam grzechy, i oczyści nas od wszelkiej nieprawości. Jeśli mówimy, że nie zgrzeszyliśmy, kłamcę z niego robimy i nie ma w nas Słowa jego’ (1 Jana 1:8-10)

Jasne, to dotyczy też mnie i każdego innego człowieka, lecz przestałem uważać wiarę w ewangelię za głupią, kiedy z łaski Bożej zrozumiał, że jeśli nie narodzę się na nowo w Chrystusie, odwracają się od mojego grzesznego życia, a byłem wtedy katolikiem, to nigdy nieba nie zobaczę, ale pójdę tam gdzie jest zgrzytanie zębami i gdzie ogień nie gaśnie, bo słowa Chrystusa przeszyły moje serce i duszę: ‚Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi na nowo, nie może ujrzeć Królestwa Bożego’ (J 3:3)

Jest jeszcze jeden aspekt, dla którego wiara w ewangelię nie jest głupia, to aspekt prawdziwości faktów i detali w niej zawartych, gdyż kiedy faktycznie sprawdzimy ją uczciwie w kwestii rolnictwa, architektury, batoniki, praktyki pochówku, ekonomii, geografii, języka, prawa, imion i nazwisk, polityki, religii, topografii i pogody, to okaże się, że jest zgodna z dostępną wiedzą historyczną i naukową, a to nie byłoby możliwe gdyby autorzy Pisma, nie byli naocznymi świadkami wydarzeń, które opisywali, bo w ich czasach nie było internetu czy Google maps, a nawet łatwo dostępnych bibliotek z dokładnymi danymi, które mogliby sobie skopiować i fabrykować opisywane historie. Niestety łatwiej uwierzyć niewierzącym np. w istnienie Aleksandra Wielkiego niż w istnienie Chrystusa, który jest najlepiej udokumentowaną postacią starożytności. Dla porównania, najwcześniejsze źródła o Aleksandrze datowane są na 280 lat po jego śmierci, a jego biografia napisana została aż 400 lat po jego śmierci. Kiedy spojrzymy w tym samym czasie na Ewangelię, to przekonamy się, że jej napisanie zamknęło się 70 lat po śmierci Jezusa, a kredo zawarte w 15 rozdziale 1 Listu do Koryntian mówiące m.in. o śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa zostało sformułowane i rozpowszechniane pośród wierzących miesiące od śmierci Syna Bożego. Gdyby te wydarzenia nie były prawdziwe, to żyjący wtedy ludzie łatwo mogliby je podważyć i eksponować jako fałszywe, jednak nic takiego nie nastąpiło, bo nawet przeciwnicy chrześcijaństwa potwierdzali choćby to, że grób był pusty.

Pójdźmy dalej i porównajmy Ewangelię do innych świeckich dzieł, aby pokazać czym dysponujemy:

‚Chcę to porównać z innymi starożytnymi dziełami grecko-rzymskimi, więc porównajmy Nowy Testament z przeciętnym dziełem klasycznym. Przeciętny pisarz grecki ma mniej niż 15 kopii swojego dzieła, które wciąż istnieją. Jeśli poukładam je jeden na drugim, to będzie miał około czterech stóp wysokości (Ponad metr – 1m i 20 cm). Jak wysoki byłby stos greckich manuskryptów Nowego Testamentu. To mogłoby być blisko Empire State Building w Nowym Jorku (449 metrów). Gdybyś mógł ułożyć w stos wszystkie odręczne manuskrypty Nowego Testamentu – grecki, syryjski, łaciński, koptyjski, wszystkie języki – jak wysoki byłby stos? To byłby to odpowiednik prawie 4 i 1/2 Empire State Buildings ułożonych jeden na drugim. To ogromna różnica. Rozumiecie, jak wspaniałe są dowody na poparcie naszego tekstu? Możemy porównać to do niektórych historyków i biografów grecko-rzymskich starożytnego Rzymu.

– Pliniusz Starszy: 200 kopi, najstarszy istotny manuskrypt 700 lat później

-Plutarch: 800 lat później

– Józef Flawiusz: „Antiquities” – 9 wiek (data urodzenia 37 rok po Chrystusie)

-Herodot – jeden z wielkich historyków greckich. Mamy 109 manuskryptów jego ‚Historiai’. Pierwszy istotny pojawia się 1500 lat po jego śmierci!

– Ksenofont – kolejny znany historyk. Pierwszy istotny manuskrypt jego dzieła ‚Ellïnika’, pojawia się prawie 1800 lat później’ *Daniel Wallace, profesor Dallas Theological Seminary

Widząc powyższe dane dostrzegamy jak odległe od oryginałów są te manuskrypty i jak niewielka ich ilość istnieje, kiedy my posiadamy między 5500-5800 manuskryptów greckiego NT, ale kiedy dodamy do nich manuskrypty w innych językach, ta liczba rośnie od 20 do 25.000 tysięcy, a najwcześniejszy manuskrypt papirus P52 (fragment Ewangelii Jana) datowany jest na 120-150 rok, choć niektórzy naukowcy umieszczają go w końcówce I wieku! Jak widać, dysponujemy nieporównywalnie większym, cenniejszym i pewniejszym materiałem, niż ktokolwiek inny odnośnie starożytnych dzieł.

Ja wiem, że za raz pojawi się jakiś sceptyk i powie, że manuskrypty były zmieniane i poprawiane przez skrybów i sam kościół, dlatego ewangelia przez to nie jest wiarygodna, jednak ktoś taki, musi udowodnić, że ma poparcie dla swej tezy w faktach. Nie będę z tym tu polemizował, bo każdy uczciwy człowiek szukający prawdy, opierający się na dostępnych danych naukowych zrozumie, gdy zbada temat, że ten zarzut nie ma oparcia w rzeczywistości dowodowej i jest budowlą na pisaku. Wystarczy tylko powiedzieć, że ŻADNE z podstaw wiary chrześcijańskiej, nie ucierpiało i nie zostało zmienione od początku istnienia Pisma, a to oznacza, że warto posłuchać słów Chrystusa: ‚Wypełnił się czas i przybliżyło się Królestwo Boże, upamiętajcie się i wierzcie ewangelii’ (Ew. Mark 1:15)

Na koniec odniosę się do relacji Jezusa i Ojca, bo ktoś, kto stworzył ten drwiący mem z ich relacji nie rozumie, że fundament oraz doskonały przykład i obraz ojcostwa, nie pochodzi z ateizmu czy z ewolucji, lecz właśnie od Boga Ojca, a jest wyjaśniony w Słowie Bożym, o czym pisał apostoł Paweł: ‚Dlatego zginam kolana moje przed Ojcem, od którego wszelkie ojcostwo na niebie i na ziemi bierze swoje imię’ (Efezjan 3:14)

Warto też pamiętać, patrząc na ten szyderczy ateistyczny obrazek, że relacja Boga Ojca i Syna Bożego, w żaden sposób nie ucierpiała, gdyż Chrystus nie został zmuszony do uniżenia, przybrania ciała człowieka czy wepchnięty na krzyż przez Boga, lecz z swej własnej woli uczynił to wszystko, aby nas odkupić i zbawić, zachowując doskonałą relację z Ojcem, gdyż ‚chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu, lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny ludziom; a okazawszy się z postawy człowiekiem, uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i obdarzył go imieniem, które jest ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie i na ziemi, i pod ziemią i aby wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem, ku chwale Boga Ojca’ (Filipian 2:6-12)

Gdyby było inaczej, nigdy z ust Jezusa nie padłyby takie słowa ‚Ojcze!…proszę…Aby wszyscy byli jedno, jak Ty, Ojcze, we mnie, a Ja w tobie, aby i oni w nas jedno byli, aby świat uwierzył, że Ty mnie posłałeś. A Ja dałem im chwałę, którą mi dałeś, aby byli jedno, jak my jedno jesteśmy. Ja w nich, a Ty we mnie, aby byli doskonali w jedności, żeby świat poznał, że Ty mnie posłałeś i że ich umiłowałeś, jak i mnie umiłowałeś’ (Ew. Jana 17:21-23) oraz ‚Ja i Ojciec jedno jesteśmy’ (Ew. Jana 10:30)

Jeśli więc ateiści chcą szydzić czy podważyć relację Ojca i Syna, lub wykazać co jest nie tak w niej, to muszą zaprezentować standard ojcostwa czy wzór ojcostwa wyższy niż Boży, a to jest nie możliwe, gdyż to On jest najwyższym standardem i wszystko inne jest niedoskonałe, bo pochodzi od nas grzesznych ludzi i jest tylko naszą opinią. Podobnie się sprawa ma z moralnością, dlatego też Bóg obrócił mądrość tego świata w głupstwo (1 Koryntian 1:20), bo ‚Mienili się mądrymi, a stali się głupi’ (Rzymian 1:22) odrzucając Boga i Jego ewangelię.

Pismo daje nam odpowiedź, dlaczego świat ku swemu potępieniu odrzuca Chrystusa i Jego miłość:

‚Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny. Bo nie posłał Bóg Syna na świat, aby sądził świat, lecz aby świat był przez niego zbawiony. Kto wierzy w niego, nie będzie sądzony; kto zaś nie wierzy, już jest osądzony dlatego, że nie uwierzył w imię jednorodzonego Syna Bożego. A na tym polega sąd, że światłość przyszła na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność, bo ich uczynki były złe. Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światłości i nie zbliża się do światłości, aby nie ujawniono jego uczynków. Lecz kto postępuje zgodnie z prawdą, dąży do światłości, aby wyszło na jaw, że uczynki jego dokonane są w Bogu’ (Ew. Jana 3:16-21)

Czy zatem wiara może być ‚im głupsza, tym lepsza’? Tak, np. wiara w Latającego Potwora Spaghetti, wiara w to, że nic stworzyło wszystko, wiara w to, że ewolucja daje odpowiedź skąd pochodzi człowiek i jak powstało życie czy wiara w to, że Allach jest jedynym prawdziwym Bogiem, a Mahomet prawdziwym prorokiem. Jednak chrześcijaństwo nie zalicza się do tej kategorii, gdyż jest oparte na prawdzie Bożej, o której Jezus powiedział ‚i poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi/wyzwoli’ (Ew. Jana 8:32), gdyż ewangelia jest historyczna, sprawdzalna i logiczna, dlatego ‚nie wstydzę się Ewangelii Chrystusowej, jest ona bowiem mocą Bożą ku zbawieniu każdego, kto wierzy, najpierw Żyda, potem Greka, bo usprawiedliwienie Boże w niej bywa objawione, z wiary w wiarę, jak napisano: A sprawiedliwy z wiary żyć będzie’ (Rz 1:16-17)

Jaka więc ma być nasza wiara i ku komu zwrócona? Odpowiedź wszystkim ateistom, poganom i niewierzącym dał swego czasu apostoł Paweł, który sam przed swym nawróceniem po spotkaniu zmartwychwstałego Chrystusa mimo, że był wykształconym i inteligentnym uczonym w Piśmie, był nieprzyjacielem Boga i chrześcijaństwa, które prześladował, aż po śmierć kierując te słowa do stróża więziennego:

‚A gdy się przebudził stróż więzienny i ujrzał otwarte drzwi więzienia, dobył miecza i chciał się zabić, sądząc, że więźniowie uciekli. Lecz Paweł odezwał się donośnym głosem, mówiąc: Nie czyń sobie nic złego, bo jesteśmy tu wszyscy. Zażądał wtedy światła, wbiegł do środka i drżąc cały, przypadł do nóg Pawła i Sylasa, i wyprowadziwszy ich na zewnątrz, rzekł: Panowie, co mam czynić, abym był zbawiony? A oni rzekli: Uwierz w Pana Jezusa, a będziesz zbawiony, ty i twój dom’ (Dz 16:27-30)

Jeśli wciąż jesteś ateistą, to jedyną twoją szansą na zbawienie i uratowane się od nadchodzącego sprawiedliwego gniewu i sądu Bożego, przed którym ostrzega Chrystus ‚Kto wierzy w Syna, ma żywot wieczny, kto zaś nie słucha Syna, nie ujrzy żywota, lecz gniew Boży ciąży na nim’ (Ew. Jana 3:36) jest ‚Uwierz w Pana Jezusa, a będziesz zbawiony’, gdyż ‚Bóg wprawdzie puszczał płazem czasy niewiedzy, teraz jednak wzywa wszędzie wszystkich ludzi, aby się upamiętali, gdyż wyznaczył dzień, w którym będzie sądził świat sprawiedliwie przez męża, którego ustanowił, potwierdzając to wszystkim przez wskrzeszenie go z martwych’ (Dzieje Apostolskie 17:30-31)

Łzy Maryi na obrazie – cud czy bałwochwalstwo?

Ewangelizacja katolika część 6

W artykule na stronie Frondy możemy przeczytać między innymi:

‚Mimo ostrożnej postawy biskupa przed obraz ściągały pielgrzymki z całej Polski, co nie spodobało się władzom…kult Maryi stale się rozwijał, dopiero jednak w 1981 r. uczczono uroczyście rocznicę cudownych zdarzeń, odprawiając nabożeństwo przed katedrą i niosąc obraz w procesji ulicą Królewską. W uroczystościach wzięło udział ponad 30 tys. osób. Władze państwowe zezwoliły na urządzenie uroczystości poza katedrą także w stanie wojennym…W styczniu 1988 r. Stolica Apostolska zatwierdziła trwałość kultu Matki Bożej. 26 czerwca obraz koronowano. W czasie nabożeństwa pod pomnikiem ofiar Majdanka, które zgromadziło 350 tys. osób, korony poświęcił Prymas Polski kard. Józef Glemp. Według zeznań świadków, przed obrazem miały miejsce cudowne uzdrowienia. Tuż po zdarzeniu ze względu na sytuację polityczną nie można było powołać komisji lekarskiej w sanktuarium, uzdrowienia zapisywano w specjalnej księdze. Dokument zaginął w czasie rewizji przeprowadzonej w katedrze przez UB. Rocznica cudu obchodzona jest uroczyście co roku, w ostatnich latach poprzedza ją Tydzień Maryjny’

Jak widać, kiedy nie trzymamy się nauki Słowa Bożego, to łatwo możemy popaść w zwidzenie, gdyż ‚ciało pożąda przeciwko Duchowi, a Duch przeciwko ciału, a te są sobie przeciwne, abyście nie czynili tego, co chcecie’ (List do Galatów 5:17) Stąd ci ludzie uczynili podmiotem swego kultu, nie Boga, lecz martwy obraz pielgrzymując licznie przed jego oblicze, uczestnicząc w nabożeństwie i obnosząc w procesji ulicą – martwego bałwana, w którym nie ma ducha, lecz płótno i drewniana rama! A przecież Bóg przez usta Izajasz, jakieś 700 lat przed narodzeniem Chrystusa już ostrzegał w tej kwestii: ‚Z kim mnie porównacie i z kim zestawicie albo do kogo upodobnicie, abyśmy byli sobie równi? Wysypują złoto z worka, a srebro ważą na szalach, wynajmują złotnika, aby z tego zrobił bożka, przed którym się pochylają i któremu pokłon oddają. Biorą go na ramiona, noszą go i stawiają na swoim miejscu, gdzie stoi i skąd się nie rusza, a gdy się woła do niego, nie odpowiada, nikogo nie może wyrwać z jego niedoli’ (Izajasza 46:5-7)

Mimo tego wierni uczestniczyli i uczestniczą w bałwochwalczym kulcie maryjnym, idąc za przykładem nie Chrystusa, lecz władz kościelnych, które otrzymały z samej góry, bo z Rzymu, potwierdzenie trwałości tego kultu koronują obraz! Trudno posądzić liderów Kościoła katolickiego o brak znajomości Pisma, a jednak wbrew jasnemu ostrzeżeniu z niego płynącym, aby tego nie czynić, nawet jeśli nastąpi jakiś cud czy cudowne zjawisko, to od wieków prowadzą swe owce ku zwiedzeniu i czczeniu martwych różnych podobizn kobiety, których w Polsce jest kilkadziesiąt, a które mają niby prezentować biblijną Marię. Poświęcaj dedykowane im sanktuaria i inne miejsce kultu, a wierni idąc za ich przykładem i kłaniają się, modlą się i wołają o pomoc do Maryi za pomocą martwych wytworów ludzkich rąk, które nie mogą pomóc, zapominając o poważnym ostrzeżeniu Pisma dla pasterzy, którzy to czynią:

‚Jeśliby powstał pośród ciebie prorok albo ten, kto ma sny, i zapowiedziałby ci znak albo cud, i potem nastąpiłby ten znak albo cud, o którym ci powiedział, i namawiałby cię: Pójdźmy za innymi bogami, których nie znasz, i służmy im, to nie usłuchasz słów tego proroka ani tego, kto ma sny, gdyż to Pan, wasz Bóg, wystawia was na próbę, aby poznać, czy miłujecie Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej. Za Panem, waszym Bogiem, pójdziecie i jego będziecie się bać, i jego przykazań przestrzegać. Jego głosu będziecie słuchać, jemu będziecie służyć i jego się trzymać. A ten prorok albo ten, kto ma sny, poniesie śmierć, gdyż namawiał do odstępstwa od Pana, Boga waszego, który was wyprowadził z ziemi egipskiej i wykupił cię z domu niewoli, aby cię sprowadzić z drogi, którą Pan, Bóg twój, nakazał ci iść. Tak wyplenisz to zło spośród siebie’ (Ks. Powtórzonego Prawa 13:2-6)

Bóg nie dzieli się swoją chwałą z nikim, bez względu czy to jest Allah, Budda czy Maryja, gdyż tylko Jahwe zasługuje na pełnię chwały, gdyż tylko On jest jedynym prawdziwym Bogiem! Nie idź więc za martwymi bożkami, za obrazami maryjnymi bez względu na to czy na obrazie są łzy, krew czy cokolwiek innego, gdyż diabeł za pomocą fałszywych cudów będzie chciał zwiesić nawet wybranych:

‚powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą znaki i cuda, aby o ile można, zwieść wybranych’ (Ewangelia Marka 13:22)

‚A ów niegodziwiec przyjdzie za sprawą szatana z wszelką mocą, wśród znaków i rzekomych cudów’ (2 List do Tesaloniczan 2:9)

Pamiętaj o słowach Chrystusa: ‚A gdy On to mówił, pewna niewiasta z tłumu, podniósłszy swój głos, rzekła do niego: Błogosławione łono, które cię nosiło, i piersi, które ssałeś. On zaś rzekł: Błogosławieni są raczej ci, którzy słuchają Słowa Bożego i strzegą go’ (Łk 11:27-28) Słuchaj i strzeż Słowa Boże, bo z nich płynie wiara, zbawiająca wiara, a Jezus mieszka tylko w tych, którzy miłując Go przestrzegają Jego słowa: ‚Odpowiedział Jezus i rzekł mu: Jeśli kto mnie miłuje, słowa mojego przestrzegać będzie, i Ojciec mój umiłuje go, i do niego przyjdziemy, i u niego zamieszkamy.’ (Ew. Jana 14:23)

Żaden obraz maryjny cię nie zbawi, nie wyprosi łaski, nie zaprowadzi przed oblicze Ojca, ale zaprowadzi na pobocza wiary i nieposłuszeństwa Chrystusowi, a ‚nieposłuszeństwo jest takim samym grzechem, jak czary, a krnąbrność, jak bałwochwalstwo i oddawanie czci obrazom’ (1 Księga Samuela 15:23) Jeśli pragniesz zbawienia i posłuszeństwa Jezusowi, to posłuchaj Jego słów już teraz i idź i czyń tak, nie jutro, lecz teraz, bo jutro może być za późno!

‚Wypełnił się czas i przybliżyło się Królestwo Boże, upamiętajcie się i wierzcie ewangelii’ (Ew. Mark 1:15)

Ateizm pozbawiony jest nadziei!

To prawda, że problem zła i cierpienia dotyczy każdego z nas, bez względu na to, czy w Boga wierzymy czy nie, jednak tylko ci, którzy pokładają ufność w Chrystusie i wierzą Jego Ewangelii mogą żyć nadzieją, gdyż tylko Jezus daje nadzieję na wieczną sprawiedliwość i życie wieczne, gdzie nie będzie już zła ani cierpienia. Ateizm jest pozbwiony tej oferty, stąd jest pozbiwony realnej nadzei, bo jest pozbawiony osoby Jezusa Chrystusa, który jest z nami, troszczy się o nas i do tego przygotowuje nam dom w niebie. Ateizm? Nie dziękuję, wybieram mego Pana i Boga, ale i przyjaciela Jezusa Chrystusa i cudowną nadzieję, a zarazem i pewność, że Jego obietnice się spełnią!

‚Niechaj się nie trwoży serce wasze; wierzcie w Boga i we mnie wierzcie! W domu Ojca mego wiele jest mieszkań; gdyby było inaczej, byłbym wam powiedział. Idę przygotować wam miejsce’ (J 14:1-2)